Ogłoszenie

Zwiń
No announcement yet.

Polerowanie auta

Zwiń
X
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts

  • Polerowanie auta

    Witam mam pytanie czy ktos uzywal moze srodku do polerowania Fusso? Dzis wszyscy tylko polecaja ceramike ale gdzie pytam to cena za auto okolo 1000zl to troche nie na moja kieszen wiec szukam cos taniej. Fusso jak reklamuje sie to wytrzymuje 12 miesiecy ale przygotowanie jest troche czasochlone bo trzeba umyc alkoholem i wcierac kawalek po kawalku tylko czy to warte swieczki? wiadomo wszedzie na reklamie fajnie to wyglada a jak to naprawde jes mozecie tylko wy koledzy powiedziec jak juz kiedys stosowaliscie? Cena okolo 100zl czy warto? Ja mam autko z 2008 roku i mam troche mikro rysek poniewaz jadac do pracy dzienie musze przejechac droge budowlana tzn na asfalcie lezy duzo gliny spod kol samochodow ciezarowych bo wyjezdzaja z zakladu gdzie jest produkcja tego gowna. wiec latem siwe auto z kuzu jak stoi pod praca ze nie widac szyb a jak popada to wyglada auto jakbym wyjechal z lasu z blota masakra...
    moja czarna perla
    http://forum.octaviaclub.pl/viewtopi...=980275#980275

  • #2
    nie używałem fusso, ale jeśli chcesz zadbać o lakier, a w zasadzie go polerować to bez odpowiednio przygotowania to zapomnij. Samo przygotowanie przed polerowaniem to dokładne mycie, glinkowanie oczyszczanie z drobin asfaltu. 1000 zł to nie jest jeszcze tragedia - za takie usługi polerka/detailing plus ceramika to nie raz sobie liczą ok 2k-2,5k .
    Tak czy inaczej niezależnie czy wosk czy nie wosk to auto warto dokładnie przed tym oczyścić.
    Czasem warto poświęcić ten jeden, dwa dni na taki zabieg a potem nałożenie ochrony - bo przynajmniej lakier tak Ci się nie zniszczy.
    http://forum.octaviaclub.pl/node/2558934 - Moja zielona

    Komentarz


    • #3
      niby bardzo dobry wosk ciekawy czy ktos z kolegow uzywal i jakie wrazenia czytam i wlasnie chciale kupic
      moja czarna perla
      http://forum.octaviaclub.pl/viewtopi...=980275#980275

      Komentarz


      • #4
        Dla mnie wszystkie te porównania , pokazywania kropelek zaraz "PO" aplikacji to bubel.
        Niech pokaże po miesiącu czy efekt będzie taki cudowny jak chwilę po użyciu.

        Taki sam efekt jak na filmie powyżej otrzymasz po aplikacji wosku w płynie z biedry za 7 zeta.

        Dlatego miarodajna jest trwałość ileś czasu po aplikacji a nie natychmiast.
        RS 190 km / 436 Nm
        CanAm Outlander 1000 XT-P
        Turystyczne wyprawy quadowe
        www.atvmoto.pl

        Komentarz


        • #5
          Bardzo często używam tego wosku, szczególnie po polerce lub nawet całkowitej korekcie. Co do używania to jest mega wydajny, aplikacja dziecinnie łatwa, nie zostawia śladów na plastiku.
          Co do wytrzymałości to tak na prawdę wszystko zależy od Ciebie a najważniejszy jest sposób mycia samochodu. Jeżeli będziesz używał środków o neutralnym PH ten wosk sporo wytrzymuje. Taka puszka starcza na ogrom samochodów i koszt zakupu szybko się zwraca w stosunku do tańszych badziewi. Osobiście uważam że to dobra alternatywa w tej cenie.

          Komentarz


          • #6
            Zamieszczone przez Fidelis Car Zobacz posta
            najważniejszy jest sposób mycia samochodu
            100% się zgadzam!!!

            Ja mam Collinite 845 który też jest na bazie Carnauba jak fusso.
            Woskowanie podwójne zrobiłem we wrześniu i do trzeciego tygodnia lutego wytrzymało. Było kropelkowanie i odpychanie brudu.
            Ale że moja Żona jeździ przez remont drogi i mostu więc postanowiłem umyć auto.
            Po zwykłej myjni bezdotykowej z woskiem nie wiele się dzieje, autko się szybko myje a woda spływa rewelacyjnie i po ok 2 km jest suche.
            Ale podkusiło mnie na skorzystanie z nowej myjni bezdotykowej BP w Rzeszowie gdzie oprócz zwykłej lancy z mikroproszkiem jest inna z Mega Skoteczną aktywną pianą. 2 mycia. 2 minuty piany i Zeszło wszystko - cały wosk.


            ...Moje Cappuccino MPi...

            Komentarz


            • #7
              Koledzy piszecie o dobrym szamponie ph czyli jakim np?? Bo ja wczesniej nie zwracalem uwage na ph tylko na cene w sumie to czesto kupuje w kerfie za 8zl lun 6 zeta w promocji ale zawsze zwracalem uwage zeby byl bez wosku bo potem szyby mi sie maza.Dodam ze moje auto bylo w swoim zywocie z dwa razy na myjni a tak zawsze pod domkiem , gabeczka z mikrofirby ciepla woda i mylem tak caly czas do dzis nawet w zimie myje u siebie ) w szlafie tez leci ciepla woda w garazu )
              moja czarna perla
              http://forum.octaviaclub.pl/viewtopi...=980275#980275

              Komentarz


              • #8
                Zamieszczone przez danielosy Zobacz posta
                leci ciepla woda w garazu
                Zazdroszczę.
                Ja mieszkając w bloku jedyny luksus jaki mam to garaż zbiorowy

                ...Moje Cappuccino MPi...

                Komentarz


                • #9
                  Co do szampony to np. taki. Bardzo wydajny i nie zniszczy ci wosku: CarChem Car Care Shampoo 1900:1 Szampon samochodowy pH neutralne CarChem Polska
                  Oczywiście wybór jest ogromny, większość szamponów producentów chemii detailingowej jest z neutralnym PH. Niby są droższe ale to tylko pozornie bo te produkty są mega wydajne i na prawdę warto w to zainwestować

                  Komentarz


                  • #10
                    w związku z tym iż temat typowo związany z dbałością o czystość naszych aut - przenoszę do Car Detailing.

                    A wracając w temat - ja w zasadzie od początku jak mam zieloną - używam Meguiars 16 Mirror Glaze. Efekt bardzo fajny i spokojnie na 2-3 miesiące wystarcza, tylko jak ja nakładam to czasami 2 warstwy. Co do tego co napisał olsztyniak - również podzielam to zdanie - efekt kropelek tuż po nałożeniu wosku to i można uzyskać stosując wosk z karchera tuż po myciu. Jeśli ten efekt uzyska się po miesiącu od nałożenia to dopiero można mówić o tym czy jest to w jakimś stopniu trwałe. Druga sprawa też tyczy się tego w jakim stanie jest lakier przed nałożeniem wosku...
                    Ostatnio edytowany przez Andy90; [ARG:4 UNDEFINED].
                    http://forum.octaviaclub.pl/node/2558934 - Moja zielona

                    Komentarz


                    • #11
                      Zamieszczone przez Andy90 Zobacz posta
                      Jeśli ten efekt uzyska się po miesiącu od nałożenia
                      Dokładnie.
                      Warto dołożyć parę groszy i pracy i będzie super efekt.

                      ...Moje Cappuccino MPi...

                      Komentarz


                      • #12
                        Szampony najlepiej z neutralnym PH, jest tego masa ADBL, Tenzi Magic Foam, Shinny Garage niby ma fajny, Megs jest wydajny... wszystko zależy od zasobności portfela. Do tego rękawica, dwa wiadra i ogień

                        Polerowanie myślałem,że nazywasz to jako korektę a Tobie widzę,że chodzi o zabezpieczenie lakieru.

                        Ja mam Fusso Soft 99 i przekaże Tobie jak mi przekazali:
                        1. Aktywna piana, można wcześniej spryskać przed jej położeniem jakimś środkiem na metale typu Prix, ADBL Vampire czy Tuga
                        2. Mycie na dwa wiadra
                        3. Osuszanie
                        4. IPA
                        5.Wosk

                        Zabawy jest ale jak zrobisz to dobrze to masz zabezpieczony lakier na te 3-4 miesiące... co nie znaczy,ze nie musisz później myć auta. Jak masz czas można odświeżyć plastiki, nałożyć dressing na opony czy "niewidzialną wycieraczkę" na szyby. W studiach robią to profesjonalnie ale koszt jest znaczny więc jak ktoś ma warunki i lubi dbać o swoje auto to lepiej zainwestować te kilka stówek i samemu mieć sprzęt do swojego auta

                        Jak nie chcesz wydawać tyle na wosk to niektórzy polecają Finish Kare 1000p High Temp Paste Wax, kosztuje on w graniach 30zł za ok 60g. Fusso masz prawie 200g jak dobrze kojarzę i to starczy Ci na kilka ładnych lat jak zamierzasz robić tylko swoje auto. Jak chcesz ograniczyć koszta to zakup FK 1000p lub poszukaj testerów, którymi spokojnie kilka razy nałożysz wosk. Zwłaszcza,że przy aplikacji schodzi ok 4-5g wosku bo i tak mała część wiążę się z lakierem a jak nawalisz jak zły to będziesz męczył się z docieraniem.

                        Najważniejsze, działaj w cieniu i na zimny lakier!
                        Ostatnio edytowany przez bo86bo; [ARG:4 UNDEFINED].
                        Champ20ns!

                        Komentarz


                        • #13
                          Zamieszczone przez danielosy Zobacz posta
                          Witam mam pytanie czy ktos uzywal moze srodku do polerowania Fusso? Dzis wszyscy tylko polecaja ceramike ale gdzie pytam to cena za auto okolo 1000zl to troche nie na moja kieszen wiec szukam cos taniej. Fusso jak reklamuje sie to wytrzymuje 12 miesiecy ale przygotowanie jest troche czasochlone bo trzeba umyc alkoholem i wcierac kawalek po kawalku tylko czy to warte swieczki?

                          Trochę mylisz pojęcia po przeczytaniu całej wypowiedzi, Fusso ma wiele preparatów do pielęgnacji lakieru, a Tobie chodzi o Fusso 99 syntetyczny wosk do zabezpieczenia lakieru a nie środek do polerowania, wosk nie poleruje lakieru to nie politura.
                          Te 12mc to tak można sobie miedzy bajki wsadzić szczególnie przy takim użytkowaniu samochodu jak opisujesz, co do samego przygotowania alkoholem to tak syntetyczne woki nakłada sie na jałowe powierzchnie więc albo musimy przemyć całe auto alkoholem albo uzyć cleanera dającego jałowe wykończenie.
                          Co do ceramiki za 1000 zł z usługą bał bym sie takiej bo dobra ceramika kosztuje 500-600zł nie twierdze że nie ma taniej ale jak ma być dobrze to nie może być tanio, a jeszcze przygotowanie lakieru, kosmetyki z tym związane. Butelka 500ml do wyjałowienia lakieru kosztuje 100zl starcza na 2 auta, wiec jak całość ma kosztować 1000 to bardzo tanio.
                          Dla czego takie sie to modne zrobiło, wosk poza wyglądem mokrego samochodu tzw. wetlook i kropelkami nie daje nic więcej natomiast powłoka chroni przed drobnymi zarysowaniami lakieru typu mycie wycieranie, tak podczas mycia i wycierania też mozna porysować auto, używając odpowiednich preparatów do mycia efekt kropelkowania bez problemu utrzymuje się 12-18mc a zabezpieczenie przed zarysowaniami nawet do 24-30mc, zabezpiecznie przed UV do 36 to tak średnio bo sa preparaty z gwarancją nawet do 7 lat.


                          Zamieszczone przez Przemek_i Zobacz posta
                          Ja mam Collinite 845 który też jest na bazie Carnauba jak fusso.
                          Ciekawi mnie skąd taka informacja ??? bo ja nie mogę nic takiego znaleźć

                          Zamieszczone przez Andy90 Zobacz posta
                          używam Meguiars 16 Mirror Glaze. Efekt bardzo fajny i spokojnie na 2-3 miesiące wystarcza

                          Bardzo dobry wosk, wg mnie dużo lepszy od Fusso, jeśli chodzi o trwałość na podobnym poziomie jak pisze kolega 2-3 mc normalnego użytkowania, natomiast nie porównywalnie prostszy w aplikacji i odocieraniu, nawet na przygotowanym lakierze Fusso nie daje śliskości, jest ''tempy'' potem jego docieranie też łatwe nie jest, jak dla mnie przereklamowany ani nie jest taki super trwały ani nie daje jakiegoś super kropelkowania poprostu dobry marketing.

                          zrobiłem kiedyś taki test

                          ]"]ImageShack - {ipZvdBDWj][/url]

                          efekt po

                          ]"]ImageShack - {hlO7TIJtj][/url]

                          Jakieś spektakularnej różnicy nie widać test trwał jakieś 2mc auto mieszka pod chmurka przejechalo po mieście moze 1000-1500km

                          Zamieszczone przez bo86bo Zobacz posta
                          1. Aktywna piana, można wcześniej spryskać przed jej położeniem jakimś środkiem na metale typu Prix, ADBL Vampire czy Tuga
                          Ja bym sie pokusił jeszcze przy takim aucie o preprat na smołę/ glinkowanie czym będzie gładszy lakier tym potem sie go łatwiej woskuje

                          Co do samych kosmetyków jest tego taki wybór że ciężko sie zdecydować natomiast średni półka jest tak wyrównana że nie ma dużej różnicy czy to będzie szampomn ADBL czy Presta czy jeszcze coś innego, ja obecnie używam tenzi shampo dry bardzo fajny bo pozostawia mniej wody na samochodzie przez co łątwiej sie go wyciera, czy jest bezpieczny dla wosku nie wiem pH ma 5,5 czyli kwaśny, ale u mnie wszyskie auta w domu mają powłoki więc im to nie szkodzi, wg ostatnich artykułów w necie podobno kwaśny szampon lepiej oddtyka powierzchnie zobczymy
                          http://carsdetailing.blogspot.com/

                          Komentarz


                          • #14
                            Zamieszczone przez gusiak11 Zobacz posta

                            Ja bym sie pokusił jeszcze przy takim aucie o preprat na smołę/ glinkowanie czym będzie gładszy lakier tym potem sie go łatwiej woskuje
                            Właśnie na wiosnę będę jechał glinkom...Fusso kupiłem bo większość zachwalała, innego nie kupię póki co bo szkoda mi hajsu... a prawda taka,że to syntetyk i jest dość trwały. Swoją drogą mam pytanie czy warto używać jakiegoś hydrowosku do osuszania auta przed woskiem? Myślałem o Tenzi Rollex, koszt nie duży a jak ma przyspieszyć osuszanie to myślę,że gra warta świeczki bo QD do tego trochę drogi a dwa dla mnie QD są bez sensu, już wolę jeszcze raz rzucić woskiem.


                            Champ20ns!

                            Komentarz


                            • #15
                              Zamieszczone przez Przemek_i Zobacz posta
                              Ja mam Collinite 845 który też jest na bazie Carnauba jak fusso.
                              Oj przyjacielu, strasznie sie mylisz, bo Carnauba to natural
                              Fusso i Coli to syntetyki pelna geba i nic wspolnego z carnauba nigdy nie mialy

                              Co do prawidlowego przygotowania jeszcze podloza to bez glinki sie nie ma co zabierac, bo wtedy doly samochodu za dlugo nie poleza.

                              1. prewash - piana, a przed nia coś na smołe i rdze na lakier
                              2. mycie na 2 wiadra
                              3. glinkowanie
                              4. mycie na 2 wiadra,
                              5. osuszanie,
                              6. ipa
                              7. fusso

                              Jesli ktos robi pod chmurka i nie ma mozliwosci sie schowac przed wiatrem, sloncem to po 1 myciu warto jednak osuszyc zeby nie bylo zaciekow i water spotow.
                              Polezy pare miesiecy o ile nie bedziesz uzywal chemii agresywnej a jedynie takiej z neutralnym PH.
                              Moje 1.6 MPI BSE

                              Komentarz


                              • #16
                                Zamieszczone przez naver Zobacz posta
                                Oj przyjacielu, strasznie sie mylisz, bo Carnauba to natural
                                Fusso i Coli to syntetyki pelna geba i nic wspolnego z carnauba nigdy nie mialy

                                Co do prawidlowego przygotowania jeszcze podloza to bez glinki sie nie ma co zabierac, bo wtedy doly samochodu za dlugo nie poleza.

                                1. prewash - piana, a przed nia coś na smołe i rdze na lakier
                                2. mycie na 2 wiadra
                                3. glinkowanie
                                4. mycie na 2 wiadra,
                                5. osuszanie,
                                6. ipa
                                7. fusso

                                Jesli ktos robi pod chmurka i nie ma mozliwosci sie schowac przed wiatrem, sloncem to po 1 myciu warto jednak osuszyc zeby nie bylo zaciekow i water spotow.
                                Polezy pare miesiecy o ile nie bedziesz uzywal chemii agresywnej a jedynie takiej z neutralnym PH.


                                Zamiast zwykłej ipy przed wosk można uzyć środek wipeout np. od ADBL . Używam tego odtłuszczacza i jestem mega zadowolony

                                Komentarz


                                • #17
                                  Zamieszczone przez naver Zobacz posta
                                  Co do prawidlowego przygotowania jeszcze podloza to bez glinki sie nie ma co zabierac, bo wtedy doly samochodu za dlugo nie poleza.

                                  1. prewash - piana, a przed nia coś na smołe i rdze na lakier
                                  2. mycie na 2 wiadra
                                  3. glinkowanie
                                  4. mycie na 2 wiadra,
                                  5. osuszanie,
                                  6. ipa
                                  7. fusso
                                  Prawidłowe przygotowanie powierzchni powinno zawierać jeszcze punkt między 6 a 7, a mianowicie CLEANER. IPA służy tylko do odtłuszczenia np. po polerce. Clener przygotowuje powierzchnię pod wosk, jest lekkościerny więc usuwa kamień po wodzie itp., IPA tego nie zrobi, więc nałożenie wosku na powierzchnię przetartą alkoholem mija się z celem. Więcej wyjaśnione na ten temat jest np. na kosmetykaaut.pl.

                                  Komentarz


                                  • #18
                                    Zamieszczone przez Jarksson Zobacz posta

                                    Prawidłowe przygotowanie powierzchni powinno zawierać jeszcze punkt między 6 a 7, a mianowicie CLEANER. IPA służy tylko do odtłuszczenia np. po polerce. Clener przygotowuje powierzchnię pod wosk, jest lekkościerny więc usuwa kamień po wodzie itp., IPA tego nie zrobi, więc nałożenie wosku na powierzchnię przetartą alkoholem mija się z celem. Więcej wyjaśnione na ten temat jest np. na kosmetykaaut.pl.
                                    Fusso z tego co mi wiadomo nie lubi się z clenerami
                                    Champ20ns!

                                    Komentarz


                                    • #19
                                      Zamieszczone przez bo86bo Zobacz posta

                                      Fusso z tego co mi wiadomo nie lubi się z clenerami
                                      Od Soft99 nakładałem i Fusso i Kiwami. Oba woski po cleanerze. Fusso "kropelkował" ponad 6 miesięcy, Kiwami jakieś 3, więc myślę że całkiem nieźle zważywszy na to, że auto było bez korekty lakieru. Także nie powiedział bym że Fusso z cleanerami sie "drze". Trzeba było by sprawdzić jak zachowuje się na lakierze przetartym tylko IPA.

                                      Komentarz


                                      • #20
                                        Sąsiad kupił Fusso, zrobię test tylko po IPA to napiszę jak umyje i wyglinkuję.

                                        ...Moje Cappuccino MPi...

                                        Komentarz


                                        • #21
                                          Zamieszczone przez Jarksson Zobacz posta

                                          Od Soft99 nakładałem i Fusso i Kiwami. Oba woski po cleanerze. Fusso "kropelkował" ponad 6 miesięcy, Kiwami jakieś 3, więc myślę że całkiem nieźle zważywszy na to, że auto było bez korekty lakieru. Także nie powiedział bym że Fusso z cleanerami sie "drze". Trzeba było by sprawdzić jak zachowuje się na lakierze przetartym tylko IPA.
                                          Dam znać na dniach bo tak robiłem przed zimą i przymierzam się to jazdy po brudasie na dniach
                                          Champ20ns!

                                          Komentarz


                                          • #22
                                            Pytanie czy aby na pewno to Fusso kropelkowal? Ja nakladalem bez cleanera, ale wspierany był qd więc nie wypowiem się ile dokładnie leżał. Kropelkowanie utrzymywało się kilka miesięcy.
                                            Moje 1.6 MPI BSE

                                            Komentarz


                                            • #23
                                              Czyli reasumując o ile się nie mylę prawidłowy detailing auta powinien wyglądać następująco:
                                              1. Mycie
                                              2. Coś na opiłki
                                              3. Coś na smołę
                                              4. Glinkowanie
                                              5. Cleaner
                                              6. Wosk
                                              Czy moglibyście zaproponować komponenty do takiego zestawu, żeby ze sobą współpracowały?

                                              Komentarz


                                              • #24
                                                Zamieszczone przez aronus Zobacz posta
                                                Czy moglibyście zaproponować komponenty do takiego zestawu, żeby ze sobą współpracowały?
                                                A jaki budżet na to jest przewidziany ???

                                                http://carsdetailing.blogspot.com/

                                                Komentarz


                                                • #25
                                                  Dobrze by było jak bym w 300 zł się zamknął

                                                  Komentarz

                                                  Pracuję...
                                                  X