Ogłoszenie

Zwiń
No announcement yet.

wasze ulubione produkty kosmetyki do aut

Zwiń
X
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts

  • wasze ulubione produkty kosmetyki do aut

    cześć !

    każdy z nas dba o swój samochód czasami mniej a czasami bardziej . idąc tropem rozwoju dealingu oraz setek firm kosmetycznych chciałem zapytać was o wasze ulubione sprawdzone produkty prawdziwą garażową topkę

  • #2
    Może uściślij o co konkretnie chodzi bo produktów do każdego rodzaju materiału jest hoho i jeszcze więcej. Chodzi Ci o produkty do skór,lakieru,plastików ? Czyszczące, impregnujące ? Bo jakby wymieniać wszystko to bym osobiście musiał wypracowanie napisać

    Komentarz


    • #3
      ja uwazam ze warto napisac wypracowanie bo kazdy z nas ma juz cos co moze z czystym sercem polecic a wiadomo auto to nie tylko lakier jaki dbamy ale tez plastiki i inne elementy

      Komentarz


      • #4
        U mnie zawsze w garażu i w bagażniku:

        Używane tsi nie nadaje się do zakupu, ale zaryzykowałem. No i podoba mi się. :-)

        Komentarz


        • #5
          chusteczki do pupci niemowlaka to dobra rzecz, ale niektóre niestety się "mechacą" i zostawiają włoski. Niektóre inne z kolei zawierają jakiś środek pozostawiający smugi. W każdym razie w kategorii ultra low-budget to najlepszy produkt - zwłaszcza, jeśli masz małe dziecko i tak czy siak masz to na pokładzie.

          Komentarz


          • #6
            Nie no Panowie.... Proszę was... To już plak lepszy, to jest jakaś profanacja "kosmetyków do samochodu". Do tego mamy odpowiednie płyny chociażby wszem i wobec znane APC.

            Komentarz


            • #7
              Uwielbiam profanację i amatorszczyznę. :-)
              Używane tsi nie nadaje się do zakupu, ale zaryzykowałem. No i podoba mi się. :-)

              Komentarz


              • #8
                czuję nadchodzące starcie grożące ewolucją w klasyczny shitstorm zwolenników poważnych środków i amatorszczyzny; ale zupełnie na serio - plak akurat MZ wcale nie jest lepszy niż chusteczki do pupci - po plaku każdy plastik uzyskuje prestiżowy taksiarski połysk, który doprowadza mnie do szału i rozpaczy w słoneczny dzień (w przedniej szybie zamiast świata widzę precyzyjnie odbijający się kokpit).

                moim zdaniem temat powinien być podzielony na kategorie cenowe - i tak w kategorii '10PLN' uważam, że nasjkuteczniej posprzątam wnętrze kupując chusteczki do pupci, płyn do szyb i browara w biedrze. Natomiast mając do dyspozycji 50 czy 100PLN można to zorganizować inaczej i użyć czegoś znacznie lepszego - chętnie poczytam

                Komentarz


                • #9
                  Dokładnie jak pisze czernobyl . Jakieś 2 lata temu przesiadłem się z marketowych środków na trochę droższe . Z perspektywy kogoś kto sprząta po żonie raz na miesiącu wynik jest na plus, bo od tamtych zakupów kupiłem tylko dodatkowo Moje auto do kokpitu ( zapach mi pasuje) do elementów niestandardowych typu dywaniki i mata bagażnika. Większość rzeczy z Gyeona oraz ADBL

                  Jezeli ktoś nie lubi polysku to do sprzatania wystarczy APC adbl i mikrofibra (niby pierdy ,że nie ma róznicy ale jest ,mówię po Sobie) do nabłyszczania niektórych elementów używam gyeon cos tam satynowy pólmat daje fajny efekt i jest na prawde wyydajny . Do kół gyeon iron (dobry ale szybko go ubywa) . Opony też gyeon tyre cos tam . Szyby ADBL glass cleaner wydajny i robi robotę ale nie w połączeniu z fibrą a ręcznikiem kuchennym . Płyn i wosk Mothers .

                  Co do cen to jednorazowy wydatek jest spory ale w porównaniu do marketowych rzeczy kupowanych częściej i tak wychodiz mniej duzo mniej .
                  Pojemniści są też rózne ale jak wiemy w większych wychodzi taniej .Teraz jakbym miał wybierać to nie zastanawiałbym się ,bo markowe rzeczy są dużo wydajniejsze po 2 latach zużyłem ponad połowę .

                  Przerabiałem chusteczki i jakies szmatki typu koszulka skarpetka itd. Fibry dobrze mieć do każdgo środka osobna . APC króry rozcienczamy czyli z litra wychodzi nam w ch.... daje super efekt .




                  Nie jest to jakaś reklama ale wsio bralem od nas z forum ktoś z poznania by nie było ,że wskazuje konkretnie.

                  Komentarz


                  • #10
                    A do nakładania sosu na opony polecam:



                    Nigdy nie pamiętam czy komplet 10 szt kosztuje 1 zł czy 2 zł. Dobrze się trzyma za tę twardą część. I można dociąć na potrzebny wymiar/kształt. Na dłuuugo starcza. Starty kolor z gałki zmiany biegów tez tym odrestaurowywałem.
                    Używane tsi nie nadaje się do zakupu, ale zaryzykowałem. No i podoba mi się. :-)

                    Komentarz


                    • #11
                      Tak jak napisał patryk23 APC to koszt w okolicach pewnie 30zł/L przy czym rozrabiamy to z wodą w zależności od zabrudzenia od 1:10 -1:50 więc uśredniając z litra zrobimy 20l i starczy nam to na 10-20 lat albo do końca życia, zależy kto jak często czyści plastiki.

                      Mogę podzielić się tym co obecnie używam bo uważam jest jest bdb. Przerabiałem dużo kosmetyków już i tak:

                      Lakier:

                      Szampon:
                      Daretodream
                      Shinygarage

                      Oczyszczenie lakieru:
                      Koch Eulex

                      Waterspoty:
                      Polytop Velox Care

                      Szybkie odświeżenie:
                      Koch FSE
                      ADBL QD1
                      Pro Staff CC Gold
                      Chemical Guys Pro Detailer
                      Auto Finesse

                      Twarde woski:
                      Soft 99
                      Poorboys World Nattys PBW

                      Ceramika:
                      Produkty CS-II polska
                      Siramik SC15

                      Polecam również pastę z teflonem z DaretoDream

                      Czyszczenie plastików
                      ADBL APC
                      Wurth R1

                      Czyszczenie elementów materiałowych:
                      Wurth R1 (nadaje się też do skór)
                      Koch MZR

                      Impregnacja plastików czy skór:
                      Środki z DaretoDream
                      Środki Echelon

                      Lakierowanie skór:
                      Produkty Colourlock

                      Szyby:
                      Płyn z DaretoDream

                      Odświeżenie plastikowych elementów (niemalowanych):
                      Koch Motorplast

                      Opony:
                      Środek z DaretoDream
                      Shinygarage Back2Black

                      Felgi czyszczę tylko wodą albo szamponem i wodą bo mam nałożoną ceramikę. Ale znam też produkty kwasowe i bezkwasowe do felg.

                      To chyba tak w skrócie Jak coś można pytać
                      Ostatnio edytowany przez atn; [ARG:4 UNDEFINED].

                      Komentarz


                      • #12
                        Placka to nawet do samochodu służbowego nie używam.
                        http://forum.octaviaclub.pl/forum/mo...5%BCowa-niunia
                        przedstawiam smerfetke

                        Komentarz


                        • #13
                          Oczywiście, placka lepiej używać do jedzenia.
                          Używane tsi nie nadaje się do zakupu, ale zaryzykowałem. No i podoba mi się. :-)

                          Komentarz


                          • #14
                            jak plakiem kiedyś wypsikałem w O2 to środek zaczął trzeszczeć jak w Polonezie

                            Komentarz


                            • #15
                              Przyznam się, że używam plaka do plastików, ale nie tak jak piszą. Nie pryskam plastików bo wtedy robi się jakieś g....no. Plastiki jak są brudne po prostu myję. A plak tylko do starcia kurzu i lekkiego zapachu. Pryskam na szmatkę i wilgotną lekko zbieram kurz. Oczywiście mat bez połysku.

                              Co do wosku, to zawsze szybki. Kiedyś Nanowosk z Autolandu w spraju. Teraz od niedawna za poradą dawcio - szybki wosk z ADBL.

                              Kupiłem też krwawiącą felgę z ADBL, ale jeszcze nie użyłem. Używałem Extreme zcl Sonaxa.

                              Na opony nieraz zwykłe czernidło z Autolandu.
                              Ostatnio edytowany przez ruwado; [ARG:4 UNDEFINED].
                              pozdrawiam
                              Darek

                              _______________________________________
                              "SZARA" - OCTAVIA III
                              "SREBRNA" - CITIGO

                              Komentarz


                              • #16
                                ruwado tak sie zaczyna a potem leca zakupy w sklepikach i kolejne kosmetyki

                                Komentarz


                                • #17
                                  Tak. Tylko jeszcze czas.....
                                  pozdrawiam
                                  Darek

                                  _______________________________________
                                  "SZARA" - OCTAVIA III
                                  "SREBRNA" - CITIGO

                                  Komentarz

                                  Pracuję...
                                  X