Ogłoszenie

Zwiń
No announcement yet.

Przyspieszenie O1 2.0 AZJ kombi

Zwiń
X
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts

  • Przyspieszenie O1 2.0 AZJ kombi

    Witam, jak u Was wygląda przyspieszenie z jedynki? Ja jak dodam gazu w podłogę, to auto zbiera się jakby mocy nie miało, jedzie po swojemu, nie da sie zerwać przyczepności. nie pisze o puszczeniu sprzęgła przy 4000 obrotach, ale o normalnym ruszeniu i wciśnięciu w podłogę pedału, żeby szybko przyspieszyć. Czy to normalne?

  • #2
    u mnie też tak jest. Przy normalnym ruszeniu nie zrywa na suchym trakcji - to tylko 116 PS, masa ponad 1300Kg i jak dojdą szerokie kapcie to wybacz, ale ten typ nie da rady. Skoda z tym motorem to nie sprinter a bardziej długodystansowiec, jak odkrywam to w trasie gdzie jak przekroczy 3,5 K obr leci....

    Komentarz


    • #3
      A bo mam porównanie do Felicii 1.6 MPi, gdzie jak dodam gazu, to daje pełną moc i bez problemu moge zadymić z kół, a tutaj jak dodam gazu, to tak jakby nie chciał wykorzystać tych 116KM i szedł po swojemu.

      Komentarz


      • #4
        hmmm cięzko mi sie do tego odnieść.

        Komentarz


        • #5
          do dymienia z kół trzeba było 1.8T kupić - ten motor z tym nie ma problemu czy to na 195/65/15 czy 205/55/16....

          Komentarz


          • #6
            No ten silnik jest trochę dziwny. Niby się zbiera i moment obrotowy nisko, ale lacza nie przypali. Mam też mondeo mk4 2.0 i ten muł bagienny na 2 biegu przypiszczy.

            Komentarz


            • #7
              Może asr ci muli, albo sprzęgło nie daje rady?
              Z drugiej strony mam wrażenie że np moja ma całkiem spoko trakcje i auto się po prostu skutecznie napędza tam gdzie jakieś np jakieś seicento 1.1 piszczy kołami i nie jedzie.

              Komentarz


              • #8
                Mam tylko porównanie do Felicii 1.6, dlatego trochę mi to przeszkadza. Np. jak ruszam z bocznej drogi i włączam sie do ruchu, to jak już ruszę i wcisnę pedał do końca, to tak jakby była za wąska dysza i puszcza tyle paliwa ile może i nic więcej i nie da się szybko przyspieszyć. W F16 jak ruszę i wcisnę pedał, to idzie moc na koła, a nie gdzieś sie rozchodzi po silniku. Przyspieszenie mam dopiero jak wejdzie około 3K obrotów i można jechać. Zastanawiam się, czy nie mam gdzieś przypchanego środkowego tłumika, końcowy wymieniany jakoś 2 lata temu. Jeszcze zrobię test na benzynie, bo w sumie nie sprawdzałem.

                Komentarz


                • #9
                  po pierwsze w AZJ masz elektroniczną przepustnicę a w felicji na Linkę. Niestety czas reakcji tej linkowej starego typu jest jednak szybszy, bardziej odczuwalny. Po drugie Zostały zastosowane w nim wałki wyrównażające, których zadaniem jest wyrównanie i wyciszenie pracy silnika. Skutkiem ubocznym tego rozwiązania jest zmniejszenie mocy oraz momentu obrotowego silnika.Drugą różnicą jest zastosowanie kolektora o zmiennej długości, które powoduje że moc silnika oraz maksymalny moment obrotowy wzrasta co w praktyce powoduje, że użytki spowodowane wałkami jest równoważone przez zysk mocy z kolektora. Więc moim zdaniem posprawdzaj, czy wszystko ci działa jak fabryka przykazała Poza tym mnie osobiście dobre właściwosci trakcyjne akurat sie podobają bo zamiast piszczeć kołami i stać w miejscu bardzo płynnie sie przemieszczam do przodu

                  Komentarz


                  • #10
                    U mnie podobnie niby idzie żwawo ale laczka nie upalisz chociaż zapiszczeć to nie problem tylko w ułamku sekundy do akcji wkracza i terkocze ASR jak oszalały ale jak go wyłączę to przyczepność zrywam. To zrywanie jednak i wtedy wcale łatwo nie przychodzi. Łatwiej o wiele było np puntem 1.1 ​​​​​​. Po prostu Octavia ma ciężki przód i w wersji 2.0 116 KMB nie jest wariatką.
                    ŻONA = Ekspert w każdej dziedzinie.
                    Jak ja mam mało czasu na wszystko... ale najlepszy jestem w nic nierobieniu.
                    Spalanie - Motostat.pl
                    Spalanie - Motostat.pl

                    Komentarz


                    • #11
                      Tak jak wcześniej pisałem czy punto, seicento lanos czy pewnie felicia piszczą oponkami chętnie co nie znaczy że lepiej przyspieszają. Mi też pasuje że da się depnąć na jedynce i fura się jakoś tam odpycha i nie piszczy strasznie przy byle dodaniu gazu.
                      Z drugiej strony jak by mi przyszło do głowy laka spalić to tdi sobie z tym radzi.

                      Komentarz


                      • #12
                        też mam od niedawna Felicie, ale 1.3. Potrafi też zapiszczeć...ale jakie to ma kółka...155 lub 165 na 13 calach, to nie ma co się dziwić takim piśnięciom

                        Komentarz


                        • #13
                          Nie rozumiem jaką ludziska widza zaletę w zapiszczeniu oponami. Żonie si ę zdarzało fabią (nie miała ASR), ale na ogół wiedziała, żeby tego nie robić.
                          https://prostejedzenieblog.wordpress.com

                          Komentarz


                          • #14
                            W fabii II mam 1.4 16V 86KM silnik ten wg producenta generuje 130Nm przy dopiero 3800 rpm czyli na dzisiejszą technikę bardzo biednie a wcale nie trzeba mocno butować, żeby zapiszczało chociaż kapeć jest 195/60/15 ale tył przysiada, przód unosi i wrzeszczy za to później nie jedzie bo brakuje wszystkiego...

                            Też nie jestem zwolennikiem piszczenia, staram się jeździć płynnie, ruszać łagodnie. Ruszanie z piskiem autem FWD wcale nie przekłada się adekwatnie do efektów dźwiękowych na przyspieszenie jakby się mogło wydawać. Efektywniejsze jest przyspieszanie na granicy przyczepności ale bez poślizgu kół a tę zaletę octavia I ma montowaną fabrycznie .
                            ŻONA = Ekspert w każdej dziedzinie.
                            Jak ja mam mało czasu na wszystko... ale najlepszy jestem w nic nierobieniu.
                            Spalanie - Motostat.pl
                            Spalanie - Motostat.pl

                            Komentarz


                            • #15
                              W temacie nie chodzi o idee piszczenia spod świateł, tylko o uzyskiwanie i przełożenie mocy na koła w 2.0 AZJ

                              Komentarz

                              Pracuję...
                              X