Ogłoszenie

Zwiń
No announcement yet.

Kupno samochodu a OC poprzedniego właściciela.

Zwiń
X
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts

  • Kupno samochodu a OC poprzedniego właściciela.

    Witam.
    Chciałbym poradzić się w następującej sprawie
    Kupiłem auto i miało ono OC kupione od 29.07.2017 do 28.07.2018 z tym, że została opłacona tylko połowa całej sumy. Ja postanowiłem, że nie będę kontynuował ubezpieczenia w tej ubezpieczalni i złożyłem teraz wypowiedzenie oraz zawarłem OC z inną. Rozumiem, że nie powinno tu być żadnej niespodzianki i tej drugiej części OC nie będę musiał płacić? Wnioskuję to po tym, że od dnia zwarcia nie minęło pół roku i za wyjeżdżone miesiące odpowiada te pierwsza rata, natomiast teraz w przypadku gdy ponad 6 miesięcy nie zostanie wykorzystane to drugiej raty nie będzie trzeba płacić.

    Pozdrawiam

  • #2
    Skoro złożyłeś wypowiedzenie pismem / emailem / pocztą to wszystko jest o.k. Nie musisz nic płacić .

    Komentarz


    • #3
      Zamieszczone przez Adamxx Zobacz posta
      kupione od 29.07.2017 do 28.07.2018 z tym, że została opłacona tylko połowa całej sumy ..... złożyłem teraz wypowiedzenie oraz zawarłem OC z inną. Rozumiem, że nie powinno tu być żadnej niespodzianki i tej drugiej części OC nie będę musiał płacić? Wnioskuję to po tym, że od dnia zwarcia nie minęło pół roku i za wyjeżdżone miesiące odpowiada te pierwsza rata, natomiast teraz w przypadku gdy ponad 6 miesięcy nie zostanie wykorzystane to drugiej raty nie będzie trzeba płacić.
      Nie byłbym tego taki pewien, że poprzednia firma nie upomni się o drugą połowę składki. Jak kupiłem Pandę dla mojej żoneczki to właśnie miałem taki przypadek. Zakup auta we wrześniu, auto miało opłaconą polisę w sierpniu, ale opłacona tylko połowa składki. Zadzwoniłem do ubezpieczyciela OC (Aviva) i zapytałem czy mogę wykorzystać owe nie całe pół roku. Odpowiedź była niezbyt satysfakcjonująca, aczkolwiek bardzo logiczna. Aviva prosiła o kopię umowy, moje dane itp. celem przepisania właściciela auta (auto przerejestrowane - i tu chyba jest haczyk) i re-kalkulacji składki. Tym samym można stwierdzić iż kontynuacja OC sprzedającego jest równoznaczna z przejęciem umowy, zobowiązania opłacenia drugiej połowy składki.
      Sądzę, że gdyby nie przerejestrowywać zakupionego pojazdu można by było swobodnie korzystać z OC przez te pół roku. Skoro auto zmieniło właściciela w dowodzie rejestracyjnym to i zmianie ulegają warunki umowy OC (wiek, zniżki, i inne okoliczności) a tym samym może być inna wartość składki za te pierwsze pół roki i następne.
      Złożyłeś wypowiedzenie po pół roku (przed upływem ważności OC) to tym samym zgodziłeś się na kontynuację, kto wie czy ubezpieczyciel nie dokona re-kalkulacji i nie zażąda dodatkowej opłaty za minione pół roku. Zastanawiam się jakie konsekwencje były by (odpukać w niemalowane) w przypadku kolizji z Twojej winy, czy czasem ubezpieczyciel nie próbował odmówić realizacji OC.

      Mam nadzieję, że nie wprowadzam Ciebie w błąd, ale tak to wyglądało u mnie z OC sprzedane przez Avivę.
      Ostatnio edytowany przez mrfazi; [ARG:4 UNDEFINED].

      Komentarz


      • #4
        ja jak kupowałem 2 auta (wprawdzie opłacone za cały rok, z miesiąc przed kupnem aut OC) to zgłosiłem ten fakt przez infolinie - zakupu (nie pamiętam czy wysyłałem im umowę nawet, bodajze nawet jej nie chcieli....). Nawet rekalkulacji nie robili szczegółowo, tylko kazali wozić umowe, albo jej ksero schowku w wypadku kontroli policji, a w danych zmienili u siebie właściciela (rejestracja auta raczej dla nich jest mniej istotna, ważniejsza jest umowa i realny właściciel)- babola by nie walili, bo przeciez rozmowy maja nagrywane etc......Tak było w wypadku Generali i Proamy. Po roku wypowiedziałem normalnie, bo znalazłem tańsze w Axie. Także chyba co ubezpieczalnia to bajka inna....lepiej zadzwonić i się dopytac dobrze, nawet przez infolinie, podająć numer polisy.
        Ostatnio edytowany przez sew1981; [ARG:4 UNDEFINED].

        Komentarz


        • #5
          Poprzednie auto kupiłem z OC opłaconym właśnie na pół roku.
          Kilka dni przed upływem terminu pojechałem do agenta, wypowiedziałem starą polisę i zawarłem nową.
          Nie było problemów żadnych.
          Ale ... było to przed tą całą nagonką na ubezpieczenie OC, fundusze gwarancyjne itd.
          Jak jest teraz? Ciężko powiedzieć. Jeśli wypowiedziałeś umowę u agenta mogłeś dopytać czy nie wiążą się z tym jakieś konsekwencje.
          RS 190 km / 436 Nm
          CanAm Outlander 1000 XT-P
          Turystyczne wyprawy quadowe
          www.atvmoto.pl

          Komentarz


          • #6
            Ja właśnie kupiłem auto i sytuacja niemal identyczna, bo 2 raty z czego jedna opłacona (jeszcze 3 miesiące). Byłem dopytać się w CUK-u czy jakiejś innej firmie od ubezpieczeń i sprawa wygląda następująco: Dopóki składka jest opłacona to jako nowy nabywca mam prawo z niej korzystać, bez względu na to czy przerejstrowuję auto czy nie, w moim wypadku jest przerejestrowanie. Należy jedynie wozić ze sobą umowę kupna-sprzedaży bo wiadomo zmieniają się po przerejstrowaniu numery i dane właściciela, jako dowód, że auto zostało nabyte legalnie. Ubezpieczyciel co prawda może zgłosić się do nas z rekalkulacją składki (w praktyce zdarza się to rzadko) i wtedy możemy albo kontynuować polisę po nowej kwocie składki lub odmówić i zakończyć umowę ubezpieczenia. Wtedy należy zawrzeć nową polisę z wybranym przez nas ubezpieczeniem. Obowiązek zgłoszenia u ubezpieczyciela zbycia pojazdu ma sprzędający, a nie kupujący. Czyli reasumując i układając w jedną całość. Kupujemy i nie dzwonimy do ubezpieczyciela bo upomną się o rekalkulacje, a obowiązku zgłaszania zakupu u ubezpieczyciela prawnie nie ma. Jak jakimś trafem do nas zadzwonią, że rekalkulacja i chcą dopłaty możemy odmówić i rozwiązać umowę bo takie prawo nabywcy nowego auta. Umowa kupna - sprzedaży w aucie w razie kolizji żeby było wiadomo skąd inne dane w dowodzie i na polisie. Takie informacje udzieliła mi sympatyczna Pani zajmująca się ubezpieczeniami. Jeżeli się mylę i ktoś ma inne informacje to mnie poprawcie.

            Komentarz


            • #7
              Po zakupie aktualnego auta poszedłem po rekalkulację składki OC opłaconej przez poprzedniego właściciela i wyszło -3 zł (minus trzy). Pan dał mi 3 zł i wydrukował nowy świstek, w formacie tego, który wkłada się do dowodu. Dlatego nie trzeba było wozić umowy kupna pojazdu.
              Zbierałem informacje przed świadomym zakupem o2 z końca produkcji. Jednak używane tsi nie nadaje się do zakupu. Szkoda, bo buda mi się podoba. :-(

              Komentarz


              • #8
                Wprowadziłem w błąd... todruga rata jest opłacona i do końća zostało 3 miesiące. Szczegół techniczny, myślę jednak że nie powinno to nic zmienić. Ale najlepiej właśnie dowiedzieć w jakiejś placówce zajmującej się ubezpieczeniami, to nic nie kosztuje

                unicestwiacz_wszechrzeczy u mnie różnica po rekalkulacji mogłaby wynieść jezcze jedną ratę i to nie na moją korzyść

                Komentarz

                Pracuję...
                X