Ogłoszenie

Zwiń
No announcement yet.

Sonda lambda przed katalizatorem 1U5 BFQ

Zwiń
X
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts

  • #26
    Druga sprawa to ciut zbyt długie czasy wtrysku na wolnych obrotach . Dlaczego czas skacze na 3,09 ? Może któryś wtryskiwacz się zacina ?

    Komentarz


    • #27
      Mi też wywalało błędy 16555 i 16514. 16555 okazało się, że to pęknięty wąż odmy (pęknięcie na tej harmonijce) a 16514 winna była sonda lambda. Też mam 1U5 BFQ i 2004r. Jakbyś wymieniał sondę to tylko na oryginał BOSCHa. Ja miałem wymienioną na Engitech z Intercarsu i sypało błędami dopóki Bosch tam się nie zamontował.

      Komentarz


      • #28
        Wymieniłem kable i świece - brak poprawy
        Filtr paliwa, i powietrza -brak poprawy
        Sondę lambda (jakieś 2 tyś km temu) - brak poprawy jeśli chodzi o nierówną prace na zimnym silniku. Poprawa bo nie zapala się check engine od błędu 16514. Wyskakuje sporadyczny błąd 16555..
        Zmierzone wtryski ok 14,5 Ohm - ok
        Zmierzona moduł zapłonowy 4.23 kOhm - ok.
        Wyczyszczone rury od odmy. - brak poprawy

        Znalazłem nieszczelność na rurze przepustnica powietrza:
        rura.jpg
        Nieszczelność usunięta - poprawy na zimnym siniku brak. Jest poprawa co do wskazania czasu wtrysku . Na wolnych obrotach (temp.>80 C). Czas jest 2.09ms, nie skacze już na 3.09.
        o1o2o3.jpg


        Sinik nie równo pracuje("rzuca nim") na zimnym silniku nadal. Za uwarzyłem że dzieje się to do temp. ok 40 stopni. Później jest ok.
        Nieszczelności raczej już więcej nie ma. Zatykam kanał wlotu powietrza do przepustnicy. Silnik gaśnie w przeciągu 1 sekundy.

        Jakieś pomysły ?

        Komentarz


        • #29
          Myślę że na wolnych obrotach ( na ssaniu zapewne też ) silnik dostaje zbyt mało paliwa . Jaka jest tego przyczyna ? Trudno jednoznacznie orzec . Zwróć uwagę że nadal wartości w 003 są nieprawidłowe . Kąt otwarcia przepustnicy 0.4 % gdzie powinno być min 1.5 % , przepływ powietrza też jest poniżej normy ( może nawet ze wskazaniem zbyt optymistycznym w stosunku do kąta otwarcia ) . Silnik dostaje za mało benzyny w stosunku do powietrza ( proporcje 1:14.75 ) obowiązują też na wolnych obrotach . Czas wtrysku jest prawidłowy ale być może silnik nie dostaje w tym czasie tyle benzyny co potrzebuje . W związku z powyższym układ stabilizacji wolnych obrotów obcina dawkę powietrza . Sterownik odczytując dane z lambdy jeszcze obcina paliwo o ok 3.5 % . Na ssaniu sytuacja jest podobna . Dostaje zbyt mało benzyny i nim rzuca . Jak złapie trochę temperatury to jakoś się stabilizuje . Może warto by było sprawdzić ciśnienie paliwa lub zrobić przegląd wtryskiwaczy ? Pytałem wcześniej o wypadanie zapłonów na wolnych obrotach . Warto by było zdecydowanie wykluczyć usterkę w układzie zapłonowym .
          Taka jest moja teoria ....

          Komentarz


          • #30
            Masz ciągle gdzieś nieszczelność. Minimalna wartość intake air mass to 2g/s . Nie wiem czy wymieniłeś rurę idącą od filtra do przepustnicy, ale pod odma jest mały wężyk od podciśnienia, jak jest nieszczelny to przepuszcza powietrze i wartość spada poniżej 2g,/s. Mi wywalał check (16555), kupiłem odpowiednią średnicę gumy i ja podmienilem. Problem znikł.

            Komentarz


            • #31
              A czy próbowałeś robić tak prostą rzecz jak odpiecie przepływki....

              Komentarz


              • #32
                Zamieszczone przez shanzi Zobacz posta
                Masz ciągle gdzieś nieszczelność. Minimalna wartość intake air mass to 2g/s . Nie wiem czy wymieniłeś rurę idącą od filtra do przepustnicy, ale pod odma jest mały wężyk od podciśnienia, jak jest nieszczelny to przepuszcza powietrze i wartość spada poniżej 2g,/s. Mi wywalał check (16555), kupiłem odpowiednią średnicę gumy i ja podmieniłem. Problem znikł.
                shanzi dobrze mówi, dla mnie też kiedyś sypało błędami 16514 i 16515 i nierówno chodził na zimnym, mechanik chciał mi już remont silnika robić, wymienił świece, przewody, uszczelki kolektora. Co się okazało zsunął się ten malutki wężyk od podciśnienia i z tąd ta nierówna praca. Jest tam pod tą grubą rurą przed przepustnicą mały wężyk, którego nie widać trzeba sprawdzić czy nie jest pęknięty i czy dobrze jest zamocowany,drugi mały wężyk wchodzi wprost do filtra powietrze od strony silnika też go sprawdź. Po założeniu tych węży było prawie idealnie, dodatkowo znalazłem małe pęknięcie rury idącej od odmy odprowadzającej spaliny i olej z odmy do miski olejowej, po wymianie chodzi równo, brak błędów. Także szukaj na pewno gdzieś nieszczelności.
                Ostatnio edytowany przez grzes133; [ARG:4 UNDEFINED].

                Komentarz


                • #33
                  Sprawdź te cienkie przewody podciśnienia zaznaczone na czerwono, strzałką czerwoną zaznaczyłem pod który przewód wchodzi ten cienki od podciśnienia. Dodatkowo sprawdź całe przewody harmonijkowe zaznaczone na zielono.
                  Załączone pliki
                  Ostatnio edytowany przez grzes133; [ARG:4 UNDEFINED].

                  Komentarz


                  • #34
                    Sprawdziłem ten cieniutki przewód, na 99% jest ok, dałem mu dodatkowe opaski zaciskowe. Ściśniecie go na chwile powoduje zwiększenie obrotów silnika. Po około 5 sekundach wartość z przepływomierza spada poniżej 2g/s ( wyłączone światła, climatronic, radio), gdy załączę światła + climatronic wartość wzrasta powyżej 2g/s.
                    Dlaczego jak odepnę wtyczkę z przepływomierza to komputer nadal pokazuje jego wartość tylko spada około 1.6, nie powinno być 0 ??

                    abez prze.jpg

                    To połączenie sprawdziłem , zdjąłem i zatkałem obie strony nie wpływa to na odczyt z przepływomierza

                    aaa1.jpg

                    Jutro będę sprawdzał dalej.
                    Po wymianie świec i przewodów nie ma już wypadania zapłonów. Jedynie zdarza się na cylindrze nr 4 w momencie przełączenia benzyna gaz.

                    Komentarz


                    • #35
                      U mnie też ściskanie tego cienkiego przewodu, powodowało dławienie się silnika. Skoro rurę od powietrza i przewód od podciśnienia masz sprawdzony i mówisz że są szczelne to nie wiem co ci jeszcze doradzić, u mnie ten zabiegł pomógł, a co do przepływomierza to niech może wypowiedzą się koledzy, którzy znają się lepiej na tym silniku.

                      Komentarz


                      • #36
                        To co napisałeś to nie jest wartość z przepływomierza (1.6 ) tylko zwiększa się kąt otwarcia przepustnicy . Po odpięciu , komputer przechodzi w tryb zastępczy . Korekta krótkoterminowa wskazuje na mocno ubogą mieszankę ( wzbogacenie powyżej 20% ) ostatnia pozycja w tabelce to już zapewne tryb awaryjny z wydłużeniem czasu wtrysku ( do 4.12 ms ) włącznie .

                        Komentarz


                        • #37
                          Zapewne te dane ( zaznaczone na żółto ) komputer przyjmuje jako zastępcze na podstawię kąta otwarcia przepustnicy i być może na podstawie wskazań z innych czujników . Do tego kąta otwarcia ( 0.4 % ) dane są bardziej realne niż dane z przepływomierza . Pisałem wcześniej że moim zdaniem przepływka może delikatnie zawyżać wskazania . Na odpiętym przepływomierzu masz mocno ubogą mieszankę , na zapiętym mieszanka na wolnych jest lekko zbyt bogata ale przy bardzo niskim kącie otwarcia ( 0.4 ) . Gdyby brał gdzieś lewe powietrze to korekta lambda w grupie 001 byłaby dodatnia więc nieszczelność chyba należy wykluczyć . Co do nierównych obrotów na ssaniu to ja bym wymienił czujnik temperatury na nowy i oryginalny . Kultura pracy na ssaniu powinna się poprawić . Szkoda że w czasie wymiany świec nie wymieniłeś kompletu uszczelek kolektora . Nadal na zimnym silniku może być delikatna nieszczelność która po nagrzaniu ustępuje .

                          Komentarz


                          • #38
                            A sprawdzałeś jak ssanie działa z zakręconym gazem ( LPG ) ? Może być tak że wtryskiwacze gazowe leją i w kolektorze zbiera się gaz . Dopóki silnik go nie przepali to może szarpać .

                            Komentarz


                            • #39
                              Uszczelki kolektora były wymienione w maju. W czasie remontu silnika ( brała olej ok.1.5l/1000km), wymiana pierścieni rozwiązała problem z olejem.

                              Wtryskiwacze gazowe są ok, po jeździe od razu wypiąłem wąż zasilający wtryskiwacze gazowe. Na zimnym silniku nadal szarpał.

                              Zastanawia mnie dlaczego na zimnym silniku od razu nie ma korekty lambdy:
                              Te wahania obrotami sam robi.
                              15_v1.jpg

                              Dopiero po 115 sekundzie pojawia się korekta i to aż 25%
                              15_v2.jpg

                              Komentarz


                              • #40
                                Film nagrany podczas robienia logów.

                                Komentarz


                                • #41
                                  Tak ma być . Lambda zaczyna działać dopiero po pewnym czasie od uruchomienia . Przy tej temperaturze 2 minuty są o.k. Nadal masz zbyt mało paliwa w stosunku do powietrza dlatego jest tak duże wzbogacenie . Teoretycznie nieszczelność może jeszcze generować zaworek nadciśnieniowy w kolektorze , egr lub uszczelniacze wtryskiwaczy . Skoro wszystkie uszczelki kolektora zmieniłeś to więcej punktów potencjalnej nieszczelności już nie ma . Chyba jednak , tak jak pisałem wcześniej trzeba sprawdzić układ paliwowy pod kątem ciśnienia . Jeśli ciśnienie będzie o.k. to wtedy do sprawdzenia wtryskiwacze .

                                  Komentarz


                                  • #42
                                    Do sprawdzenia jest jeszcze wężyk do serwa pod kątem nieszczelności .To już będzie ostatnie miejsce ...

                                    Komentarz


                                    • #43
                                      A jak wygląda sprawa z korekcją na LPG ?

                                      Komentarz


                                      • #44
                                        EGR zaślepiony zeszłej zimy, bo się zacinał i auto przechodziło w tryb awaryjny.

                                        Temperatura silnika 87 stopni korekcja na LPG ok. -16%, na PB ok. -3%.

                                        Silnik szarpie do temperatury około 50 stopni. Póżniej jest ok

                                        Komentarz


                                        • #45

                                          Test dynamiczny

                                          2_33_pb.jpg

                                          2_33_lpg.jpg

                                          Komentarz


                                          • #46
                                            W logach dynamicznych nie pomogę ale znalazłem jeszcze informację że za nierówną pracę silnika po uruchomieniu może odpowiadać też czujnik temperatury zasysanego powietrza G42 wbudowany w przepływomierz . Warto sprawdzić czy przed uruchomieniem silnika pokazuje wartość zbliżoną do temperatury otoczenia . Generalnie sprawdza się na obrotach biegu jałowego po rozgrzaniu silnika < 80 stopni . Grupa 006 przy czym wartość ma być wyższa niż temperatura otoczenia . Z kolei w przypadku błędu 16555 instrukcja serwisowa podaje że oprócz sprawdzenia sondy lambda należy sprawdzić regulator ciśnienia paliwa i ciśnienie statyczne ( tu chyba chodzi o odczyt współczynnika korekty wysokościowej ale pewny nie jestem )

                                            Komentarz


                                            • #47
                                              Raczej chodzi o ciśnienie paliwa i ciśnienie sprężania... korekta wysokościowa owszem może coś wnosić, też sie ją sprawdza w którejś grupie nie wiem czy nie 006 właśnie.
                                              Nie mam teraz czasu przegladać całego tematu ale z logów LPG jest do regulacji i może powodowac błąd. Na Pb są lekkie braki ale tragedii nie ma. Ni jak mają się te korekty do tego:
                                              Zamieszczone przez raddmin Zobacz posta
                                              korekcja na LPG ok. -16%, na PB ok. -3%.
                                              Przed logiem Pb i LPG kasuje się błędy. Powoduje to wyzerowanie korekt. Osobiście podejrzewam że masz podlane na wolnych, za mało na biegu i stąd problemy. Ciśnienie paliwa warto sprawdzić.

                                              Komentarz


                                              • #48
                                                Podłożyłem sprężarkę pod kolektor :
                                                1. Duża nieszczelność na korku od wlewu oleju. Uszczelnilem. Wtedy:
                                                2. Mała nieszczelność pochodząca z tego korka
                                                IMG_20180116_145852-640x402.jpg3. Minimalna nieszczelność w tej okolicy:
                                                IMG_20180116_140950-640x1197.jpg

                                                Obecnie korekta lambda na LPG ok. +4%, a na PB ok -4%.

                                                Komentarz


                                                • #49
                                                  To właśnie zaworek nadciśnienia o którym pisałem . Zasadniczo to w kolektorze panuje podciśnienie więc membrana zaworka powinna być zasysana i to powinno się samo uszczelnić . Jeśli zapodałeś kompresję czyli wytworzyłeś nadciśnienie ... to zadziałał prawidłowo . Trzecie to łączenie kolektorów ( czarna uszczelka harmonijkowa ) . Jeśli wymieniałeś to być może podwinęła się przy montażu . Jak teraz wygląda kąt przepustnicy i przepływ powietrza ?

                                                  Komentarz


                                                  • #50
                                                    W czasie pracy silnika korek wlewu oleju też jest ,, zasysany " do środka .

                                                    Komentarz

                                                    Pracuję...
                                                    X