Ogłoszenie

Zwiń
No announcement yet.

Sonda lambda przed katalizatorem 1U5 BFQ

Zwiń
X
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts

  • raddmin
    rozpoczął temat Sonda lambda przed katalizatorem 1U5 BFQ

    Sonda lambda przed katalizatorem 1U5 BFQ

    Skoda octavia 1u5, 2004r silnik BFQ,
    Od pewnego czasu zimny silnik mi pracuje bardzo nierówno na wolnych obrotach.
    To samo się dzieje na benzynie i gazie.
    Ciągle się zapala check engine: błąd 16514.

    Po podłączeniu VCDS :
    v.0a.jpg

    Z dokumentacji wynika iż lambda regulator powinna być od -10% do +10%, W momencie wystąpienia błędu jest, tak jakby nie było już regulacji.
    Wartość rzeczywista lambda od 0,99 do 1,01 ( u mnie od 0,76 do 1,09)
    Wartość zadana lambda od 0,99 do 1,01

    Czy te objawy oznaczają że sonda lambda jest już do wymiany?
    Mogę coś jeszcze sprawdzić, zanim kupię sondę ?

  • shanzi
    odpowiedział(a)
    Brakuje Ci tej części : 06A198205A

    Zostaw komentarz:


  • konradk
    odpowiedział(a)
    Tak to u mnie wygląda, chyba faktycznie jest zaślepione:
    I pytanie - z czym się wiąże jego brak?
    Ostatnio edytowany przez konradk; [ARG:4 UNDEFINED].

    Zostaw komentarz:


  • Kot72
    odpowiedział(a)
    Pierwsze zdjęcie post # 48 to zaworek nadciśnieniowy kolektora . Na foto widać jego pokrywę . U Ciebie jest zdemontowany i zaślepiony ?

    Zostaw komentarz:


  • shanzi
    odpowiedział(a)
    Zaznacz dokładnie to miejsce albo zrób zdjęcie z pod swojej maski. Prawdopodobnie bowiem o co Ci chodzi , ale bez zdjęcia ciężko Ci odpowiedzieć
    Ostatnio edytowany przez shanzi; [ARG:4 UNDEFINED].

    Zostaw komentarz:


  • konradk
    odpowiedział(a)
    Koledzy, pozwolę się podpiąć pod temat, choć troszkę OT, ale jestem zbyt zielony, by nie pytać mądrzejszych. Ostatnio przy okazji czyszczenia odmy mechanik chyba nie dopiął jednego przewodu i zaświeciło mi CHECK i sypnęło błędami - m.in. 16555 i 16514. Okazało się, że wypadł cienki przewód idący do filtra powietrza. Po podpięciu i skasowaniu błędów, został teraz tylko ten od sondy. Przy okazji jednak spostrzegłem że u góry, tuż przy ścianie grodziowej jest jakby taka 2 cm wysokości tuleja z wewnętrznym gwintem i mam wrażenie, że brak tam jest elementu (jakiegoś korka?) widocznego na pierwszym zdjęciu w poście #48. Mechanik powiedział, że tak ma być, ale mnie to jakoś niepokoi Moglibyście rozwiać moje wątpliwości?

    Zostaw komentarz:


  • raddmin
    odpowiedział(a)
    Wężyk jest ok. Gdy go zdejmę z kolektora , jest duże podciśnienie .
    Tak jakby przepustnica się zamało otwierała, i tym wężykiem idzie bardzo duża ilość powietrza (słychać syczenie ). Rura taka jak j.w. jakiś pewnie chińczyk.

    Nie ma wypadania zapłonów.
    Dodałem oleju prawie na max, jest poprawa.

    Zostaw komentarz:


  • Kot72
    odpowiedział(a)
    Ten wężyk zapewne ma za zadanie odessać do kolektora skropliny oleju które wydostają się przez odmę . U mnie nic w tym miejscu nie syczy . Bynajmniej ja tego nie słyszę . Jeśli Ty słyszysz to gdzieś musi być nieszczelność . Jaką masz rurę ? Nawet chińskie podróbki w kwestii jakości tego wężyka są dość przyzwoite . W razie czego ten wężyk można zastąpić innym gumowym o właściwej średnicy . W temacie stuków na zimnym , może to być kolejna przesłanka do sprawdzenia ciśnienia paliwa . Uszkodzona świeca będzie generować wypadanie zapłonów .

    Zostaw komentarz:


  • radddmin
    odpowiedział(a)


    IMG_20180129_183747.jpg
    Pytanie dla posiadaczy silnika BFQ.
    Rola tego wężyka ?
    Posiadam nieoryginalna to rurę. Na nagrzanym silniku słychać dosyć głośny syk powietrza. Poprzez ten wężyk jest zasysane powietrze do kolektora.
    Gdy zadławię go syk ustaje. Silnik równiej pracuje. Na zimnym zdławienie wężyka nic nie zmienia.
    Czy ten głośny syk powietrza to normalne, czy efekt nieorginalnej rury?

    Zostaw komentarz:


  • mark711
    odpowiedział(a)
    Mi nierówno pracuje i metalicznie stuka jak poziom oleju zbliża się do minimum.

    Zostaw komentarz:


  • raddmin
    odpowiedział(a)
    Im niższa temperatura tym bardziej nierówno pracuje na zimnym silniku. I częściej słychać metaliczny stuk. Tak jakby się włączało spalanie stukowe. Słychać to tylko na zimnym silniku.
    Sprawdziłem rozrząd, ustawienie na górnych znakach, dół pokazuje :

    Raczej jest ok ?

    Vag grupa 012 ustawienie wałka rozrządu względem korbowego
    IMG_20180126_072745-931x218.jpg
    Też ok?

    Czy możliwe że któraś nowa świeca jest uszkodzona, i pobudzanie się spalania stukowego jest tylko na zimnym silniku max do temperatury. 50stopni ? Wypadanie zapłonów nie występuje.

    ​​​​​​​
    Ostatnio edytowany przez raddmin; [ARG:4 UNDEFINED].

    Zostaw komentarz:


  • Kot72
    odpowiedział(a)
    Odczyty masz prawidłowe . Rezystancja przy 0,5 C prawidłowa .

    Zostaw komentarz:


  • raddmin
    odpowiedział(a)
    006.jpg
    Współczynnik korekty ciśnienia atmosferycznego -0.4%
    Temp otoczenia 0.5 oC
    Temperatura zasysanego powietrza do temp. ok 28 oC silnika było 9 oC. Potem 7.5 lub 6.
    Zmierzony czujnik temp. G42 - 6.29 kOhm.


    Zostaw komentarz:


  • Kot72
    odpowiedział(a)
    Trudno jednoznacznie stwierdzić . Odkręcałem korek przy pracującym silniku i nigdy nie obserwowałem pogorszenia pracy czy falowania obrotów . To połączenie na pierwszym cylindrze możesz doszczelnić . Na pewno nie zaszkodzi . Gaz był regulowany do parametrów z danego dnia i godziny a ostatnio co chwilę było inaczej ... Nadal niepokoi mnie wartość kąta przepustnicy . Na gazie 0% (?! ) . Z drugiej strony ecu może błędnie odczytywać sygnał . Grunt że przepływ i czas wtrysku są w normie . Sprawdzałeś parametry temperatury zasysanego powietrza i korektę wysokościową ?

    Zostaw komentarz:


  • raddmin
    odpowiedział(a)
    Silnik na zimnym pracuje jak traktorek, a nie traktor. Jest lepiej, nie zauważyłem dużych wahniec obrotami. Czy korek wlewu oleju mógł mieć taki wpływ ?
    Zastanawiam się czy nieszczelność przy kolektorze, doraźnie nie zasmakować silikonem, aby jednoznacznie potwierdzić konieczność wymiany uszczelek. (Czy poprostu nie przesadziłem z ciśnieniem sprężarki).
    U gazownika byłem 10.01 trochę mnie dziwi potrzeba regulacji.

    Zostaw komentarz:


  • Kot72
    odpowiedział(a)
    Na PB zaczyna to wyglądać sensownie . Na gazie regulacja jeździ od plusa do minusa . Daj znać czy po nocy ssanie się poprawiło .

    Zostaw komentarz:


  • raddmin
    odpowiedział(a)
    1.jpg
    2.jpg

    Zostaw komentarz:


  • Kot72
    odpowiedział(a)
    W czasie pracy silnika korek wlewu oleju też jest ,, zasysany " do środka .

    Zostaw komentarz:


  • Kot72
    odpowiedział(a)
    To właśnie zaworek nadciśnienia o którym pisałem . Zasadniczo to w kolektorze panuje podciśnienie więc membrana zaworka powinna być zasysana i to powinno się samo uszczelnić . Jeśli zapodałeś kompresję czyli wytworzyłeś nadciśnienie ... to zadziałał prawidłowo . Trzecie to łączenie kolektorów ( czarna uszczelka harmonijkowa ) . Jeśli wymieniałeś to być może podwinęła się przy montażu . Jak teraz wygląda kąt przepustnicy i przepływ powietrza ?

    Zostaw komentarz:


  • raddmin
    odpowiedział(a)
    Podłożyłem sprężarkę pod kolektor :
    1. Duża nieszczelność na korku od wlewu oleju. Uszczelnilem. Wtedy:
    2. Mała nieszczelność pochodząca z tego korka
    IMG_20180116_145852-640x402.jpg3. Minimalna nieszczelność w tej okolicy:
    IMG_20180116_140950-640x1197.jpg

    Obecnie korekta lambda na LPG ok. +4%, a na PB ok -4%.

    Zostaw komentarz:


  • zwonko
    odpowiedział(a)
    Raczej chodzi o ciśnienie paliwa i ciśnienie sprężania... korekta wysokościowa owszem może coś wnosić, też sie ją sprawdza w którejś grupie nie wiem czy nie 006 właśnie.
    Nie mam teraz czasu przegladać całego tematu ale z logów LPG jest do regulacji i może powodowac błąd. Na Pb są lekkie braki ale tragedii nie ma. Ni jak mają się te korekty do tego:
    Zamieszczone przez raddmin Zobacz posta
    korekcja na LPG ok. -16%, na PB ok. -3%.
    Przed logiem Pb i LPG kasuje się błędy. Powoduje to wyzerowanie korekt. Osobiście podejrzewam że masz podlane na wolnych, za mało na biegu i stąd problemy. Ciśnienie paliwa warto sprawdzić.

    Zostaw komentarz:


  • Kot72
    odpowiedział(a)
    W logach dynamicznych nie pomogę ale znalazłem jeszcze informację że za nierówną pracę silnika po uruchomieniu może odpowiadać też czujnik temperatury zasysanego powietrza G42 wbudowany w przepływomierz . Warto sprawdzić czy przed uruchomieniem silnika pokazuje wartość zbliżoną do temperatury otoczenia . Generalnie sprawdza się na obrotach biegu jałowego po rozgrzaniu silnika < 80 stopni . Grupa 006 przy czym wartość ma być wyższa niż temperatura otoczenia . Z kolei w przypadku błędu 16555 instrukcja serwisowa podaje że oprócz sprawdzenia sondy lambda należy sprawdzić regulator ciśnienia paliwa i ciśnienie statyczne ( tu chyba chodzi o odczyt współczynnika korekty wysokościowej ale pewny nie jestem )

    Zostaw komentarz:


  • raddmin
    odpowiedział(a)

    Test dynamiczny

    2_33_pb.jpg

    2_33_lpg.jpg

    Zostaw komentarz:


  • raddmin
    odpowiedział(a)
    EGR zaślepiony zeszłej zimy, bo się zacinał i auto przechodziło w tryb awaryjny.

    Temperatura silnika 87 stopni korekcja na LPG ok. -16%, na PB ok. -3%.

    Silnik szarpie do temperatury około 50 stopni. Póżniej jest ok

    Zostaw komentarz:


  • Kot72
    odpowiedział(a)
    A jak wygląda sprawa z korekcją na LPG ?

    Zostaw komentarz:

Pracuję...
X