Ogłoszenie

Zwiń
No announcement yet.

Problem z lampką w podsufitce Octavia 1. 2003r.

Zwiń
X
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts

  • Problem z lampką w podsufitce Octavia 1. 2003r.

    Jakiś czas temu nie działa mi lampka w podsufitce od strony kierowcy po kilku dniach przestała działać również środkowa lampka. Żarówki to led-y są sprawdzone i normalnie działają skontrolowane w innym aucie. Po otwarciu auta zapala się tylko prawa lampka od strony pasażera

  • #2
    To wyjmij lampkę i zobacz jak wyglądają przewody i ścieżki...
    Srebrna Szczała 1.6 Octavia I FL Classic - sprzedana po 15 latach
    Jeszcze srebrniejsza Szczała 1.8T Octavia I FL Elegance

    Zapraszam do obejrzenia mojego auta i luźnych pogaduch
    Škoda Octavia I FL Elegance+ 1.8T 4x4

    Komentarz


    • #3
      Tak lampka była wyjmowana, ale nie zauważyłem żadnych niepokojących rzeczy na przewodach i ścieżkach. Chwile siedziałem w aucie i po wyjęciu i powtórnym włożeniu żarówek lampki od razu się zapaliły, nie wiem o co chodzi złośliwość rzeczy martwych. Także chyba naprawione i temat do zamknięcia.

      Komentarz


      • #4
        możesz mieć kolego zabrudzone blaszki-styki po których przesuwają się styki przełącznika po ścieżkach w lampce .ok
        Był ATD 101KM 240NM a teraz jest

        ARL 185KM 371NM http://forum.octaviaclub.pl/core/ima...lies/smile.png i teraz czuć że auto jedzie http://forum.octaviaclub.pl/core/ima...es/biggrin.png

        https://www.olx.pl/oferta/sprzedam-k...5-IDeGVGr.html

        Komentarz


        • #5
          mam podobnie, tzn. moje żarówki (też LEDY) raz chodzą, raz nie, czasami trzeba je docisnąć.
          Myślałem jeszcze o sprawdzeniu bezpieczników, ale zerknę także na kable i wyłączniki.

          Komentarz


          • #6
            kup porządne ledy to będą działać. Te tanie są składane na wcisk i po jakimś czasie przestają łączyć, na krótko pomaga dociśnięcie ich jednak efekt jest nietrwały i po jakimś czasie już nie pomaga. Wymień ledy na takie których konektory są przylutowane a nie wciśnięte i wszystko będzie ok.

            Komentarz


            • #7
              Odświeżę trochę temat bam dziwny problem z podświetleniem w Octavi 1 z 2000r. Otóż raz działa mi lampka w podsufitce, a raz nie. Żarówki są ok. Dodam, że jak już się popsuje to nie działają wszystkie naraz po czym powiedzmy po 5 min znowu nagle wszystkie naraz się zapalają jak oczywiście mam w pozycji włączonej je ustawione. Ktoś wie jaka jest tego przyczyn, że raz działa, a raz nie?

              Komentarz


              • #8

                Hodas Hodas

                popraw zimne luty w module komfortu pod kierownicą .ok
                Był ATD 101KM 240NM a teraz jest

                ARL 185KM 371NM http://forum.octaviaclub.pl/core/ima...lies/smile.png i teraz czuć że auto jedzie http://forum.octaviaclub.pl/core/ima...es/biggrin.png

                https://www.olx.pl/oferta/sprzedam-k...5-IDeGVGr.html

                Komentarz


                • #9
                  Dzięki za radę. Sprawdzę i dam znać

                  Komentarz


                  • #10
                    Chyba rzeczywiście muszę sprawdzić ten moduł komfortu bo zauważyłem, że jak jade to słyszę z okolic zegarów/modułu komfortu taki pstryk(jakby coś się przełączało) . I jak powiedzmy mam zapalone światło to wtedy po tym cyknięciu znika badz jak go nie ma to się pojawia.

                    Komentarz

                    Pracuję...
                    X