Ogłoszenie

Zwiń
No announcement yet.

Drżenie po wymianie kompletnego sprzęgła

Zwiń
X
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts

  • Drżenie po wymianie kompletnego sprzęgła

    Witam. Panowie mam prośbę o poradę. W skrócie napiszę że 4 lata temu naprawiałem sprzęgło w swojej Octavii. Podjąłem wówczas decyzję o wstawieniu sprzęgła Sachs. Przy wymianie okazało się że w oryginale miałem sztywne koło, natomiast samo koło miało wżery po nitach ponieważ wcześniej ktoś nie dopilnował wymiany na czas. Serwis przy zmianie sprzęgła oznajmił mi że wymienia również koło zamachowe na nowe. Teraz wracając do sprawy 2 tygodnie temu ruszając spod bloku zablokowały mi się biegi. Nie szło wrzucić żadnego biegu przy odpalonym silniku. Auto trafiło na serwis no i w efekcie tego okazało się że docisk jest rozsypany a ponoć tarcza sprzęgłowa spalona. Przy wymianie okazało się że poprzednicy włożyli koło zamachowe firmy Maxgear i ponoć modelowo nie do końca pasowało do sprzęgła Sachs przez co się to wszystko posypało. Więc podjęta została decyzja o wymianie kompletu sprzęgła na Valeo. Zostało wymienione koło zamachowe, sprzęgło, docisk i łożysko oporowe. Po wymianie odebrałem auto z serwisu no i mam problem z tym sprzęgłem. W czasie wolnego ruszania np ze świateł samochód przenosi mi drgania na budę samochodu. Jest to wyczuwalne przy wolnym ruszaniu z 1 jak i 2 biegu. Zgłosiłem ten problem do serwisu który mi to wymieniał ale oni po pierwsze mówią że to jest wina sztywnego koła, i tutaj się nie mogę zgodzić bo po wymianie poprzedniego sprzęgła Sachs nie miałem drgań a też jeździłem na chińskim sztywnym kole zamachowym. Dodatkowo kazali mi sprawdzić poduszki silnika. Jeszcze tego nie zrobiłem co prawda ale pewno wrócę do tego serwisu na reklamację. Tak się zastanawiam czy z samą tarczą sprzęgłową jest ok bo może któraś sprężynka która ma eliminować drgania jest uszkodzona. Nie wiem w ogóle jak mnie teraz potraktują bo robota nie jest dobrze zrobiona, pytanie czy będę znowu musiał zapłacić za usługę 400zł. A już jestem na 1,5K w plecy na tej robocie. Napiszcie mi czy te drgania mogę występować od poduszek silnika? Bo mam wrażenie że to tarcza sprzęgłowa się tłucze.
    Przepraszam za umieszczenie długiego opisu ale chciałem nakreślić kwestię.
    "Jeżeli udoskonalasz coś dostatecznie długo - na pewno to zepsujesz"
    PRAWO MURPHY'EGO

  • #2
    Witam. Panowie widzę że nikt nie był w stanie poratować mnie radą. Mam jeszcze jedno pytanie. Jak sprawdzić numer seryjny silnika? Naklejka na obudowie rozrządu jest wytarta a na naklejce w bagażniku jest tylko oznaczenie silnika AGR. Czy jest opcja żeby to jakoś sprawdzić? Czy jest gdzieś na silniku wytłoczony numer?
    Pytam dlatego, że jestem w trakcie wyjaśniania mojej sprawy gwarancyjnie i mechanicy upierają się że w moim aucie powinna być dwumasa a jest sztywne koło.
    Z ETKI wynika że numery seryjne silnika od 035001 miały sztywne koła, nawet w cennikach części jest to wskazane.
    Jakieś podpowiedzi?
    "Jeżeli udoskonalasz coś dostatecznie długo - na pewno to zepsujesz"
    PRAWO MURPHY'EGO

    Komentarz


    • #3
      Numer powinien być na bloku po prawej ( od strony skrzyni ) . Raczej go nie zobaczysz bo będzie pokryty rdzą .

      Komentarz


      • #4
        Ta nowa tarcza mogła się delikatnie przypalić, wówczas przy ruszaniu głównie pod górkę będzie czuć poszarpywanie. Być może się jeszcze ułoży. Docisk Sachs mógł się rozsypać bo w przypadku VAG jakąś lipę ta firma odwala. W przypadku jednomasu ja zawsze wstawiam sprzęgła z dociskiem LUK i nie ma z tym żadnych problemów.

        Masz klapę gaszącą przy EGR?

        Komentarz


        • #5
          Zamieszczone przez samtech84 Zobacz posta
          Ta nowa tarcza mogła się delikatnie przypalić, wówczas przy ruszaniu głównie pod górkę będzie czuć poszarpywanie. Być może się jeszcze ułoży. Docisk Sachs mógł się rozsypać bo w przypadku VAG jakąś lipę ta firma odwala. W przypadku jednomasu ja zawsze wstawiam sprzęgła z dociskiem LUK i nie ma z tym żadnych problemów.

          Masz klapę gaszącą przy EGR?
          Witam. Mam nadzieje że się nie przypaliła ta tarcza. Problem zgłaszałem po 2 dniach jazdy. Jak będzie spalona to mi gwarancji nie uznają. Jestem umówiony prawdopodobnie na 01-02-2019 na wymianę sprzęgła. Cały komplet Valeo poleci na gwarancję a jak się uda wstawię Luka. Chociąż wątpię żeby firma Valneło uznała mi gwarancję. Będą się jak zwykle tłumaczyć że wszystko mieści się w normach.
          Co do klapy gaszącej to potwierdzam że ją mam. Jak miałem z nią problemy bo mi wężyk podciśnienia padł to szarpał mi silnikiem w czasie gaszenia auta. Po wymianie wężyka nic nie szarpie przy gaszeniu. A czemu pytasz?
          "Jeżeli udoskonalasz coś dostatecznie długo - na pewno to zepsujesz"
          PRAWO MURPHY'EGO

          Komentarz


          • #6
            Jak nie miałbyś klapy to na 100% siedziałby jednomas. Później przejściowo była klapa gasząca i jednomas, aż ostatecznie zapodali w fabryce dwumas. Tu ten sławny numer silnika: 035001. Ale było odstępstwo o tej reguły. Można było zamówić i po tym numerze samochód z jednomasem, floty, taxi itp.

            Komentarz


            • #7
              Panowie wybrałem auto z serwisu dziś popołudniu. Został wyciągnięty zestaw Valneło i włożyli moje stare chińskie koło zamachowe Maxgear i sprzęgło Sachs. Samochód jeździ jak marzenie. Drżenie zniknęło a sprzęgło bierze tak delikatnie że drżenia nie ma wcale. Wróciłem do starego komfortu jazdy. Niestety zestaw Valneło jedzie na ekspertyzę do producenta. Mam nadzieję że mi uznają reklamację. W innym przypadku będę posiadaczem dodatkowego zestawu sprzęgła. Przyznam szczerze że gdyby serwis nie uparł się na wywaleniu poprzedniego koła zamachowego a włożyłby mi Sachsa od razu to nie miałbym teraz problemu. Powiem szczerze że musiałem kupić komplet Sachsa więc jakby patrzeć na koszty to chyba najdroższe sprzęgło w historii tego rocznika samochodu (1999r). Gdyby nie to że auto jeździ już praktycznie na wszystkich nowych częściach to pewnie bym się go pozbył. Kończąc mam pytanie czy ktoś z Was kiedyś przechodził kwestię reklamacji Valeo? Czy w ogóle udało się komuś cokolwiek od nich uzyskać?
              "Jeżeli udoskonalasz coś dostatecznie długo - na pewno to zepsujesz"
              PRAWO MURPHY'EGO

              Komentarz

              Pracuję...
              X