Ogłoszenie

Zwiń
No announcement yet.

Uszkodzenie skrzyni biegów 1.4 TSI

Zwiń
X
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts

  • Uszkodzenie skrzyni biegów 1.4 TSI

    Witam,
    moja Octavia II FL z 2009 roku ma 132 000km przebiegu, silnik 1.4TSI CAXA i 6 biegową manualną skrzynię biegów LHY.

    Niestety od jakiegoś czasu dochodziły z niej dziwne dźwięki przy hamowaniu silnikiem. U mechanika okazało się, że wylał się olej przez półosie, uszkodzone są łożyska mechanizmu różnicowego, a to dopiero początek oględzin.

    Chciałem podpytać skąd brać części, zostaje tylko ASO czy można gdzieś dobrać jakieś zamienniki do tego?

    Miał ktoś podobny przypadek? Od czego mogła wystąpić taka awaria? Nie ukrywam, że jest to dla mnie bardzo duże zaskoczenie, szczególnie, że staram się jeździć dynamicznie ale nie przeciągam go na biegach, skrzynia nigdy nie zgrzytała a tu taka niespodzianka.

  • #2
    Kup używana skrzynie. To stary samochód. Nie ma co w niego pchać tyle kasy

    Komentarz


    • #3
      Aż tak źle to nie jest. Regenerowane skrzynie chodzą po około 2500zł + przekładka. Z tego co wstępnie wiemy tu wystarczą łożyska + simeringi.

      Bardziej mnie zastanawia skąd taka niespodzianka...

      Komentarz


      • #4
        Jak się skończyła naprawa skrzyni ? Możesz coś więcej napisać o przyczynach awarii ?

        Wysłane z mojego YOGA Tablet 2-1050L przy użyciu Tapatalka

        Komentarz


        • #5
          maciek30_pl
          prawie dwa lata temu, w byłem O2FL 1.4TSI CAXA z 2010r, też mnie spotkała awaria łożysk w skrzyni manualnej, przy przebiegu 90tys km.
          Objawiało się to hałasem tak jakby łożyska od koła- wymieniłem łożysko w kole i nadal było to samo, po czym warsztat stwierdził, że to wina łożysk w skrzyni i rozebrali skrzynię wymieniając w niej wszystkie łożyska. Te od mechanizmu różnicowego były w złym stanie, miały wżery na wałeczkach.
          Koszt naprawy z nowym olejem wyniósł ok 2000zł wtedy.

          Komentarz


          • #6
            Tak to jest, jak się wierzy producentowi, który twierdzi, że oleju w skrzyni się nie wymienia...


            Czeski Knedliczek z Meksykańską Papryczką Chili
            CBTA 2.5 MPI 170 KM, KPF 5S Man.

            Komentarz


            • #7
              pietrek125
              Popieram, dlatego w moim obecnym nowym aucie zmienie olej w skrzyni w odpowiednim czasie.

              Komentarz


              • #8
                Octavia 2 FL rok 2011. Silnik 1.2 TSI. Przebieg 115 tyś. U mnie od przebiegu 17 tyś., czyli prawie 100 tyś. Niestety objawy te same i 13.06 auto wstawiam na oględziny - wstępnie łożyska w skrzyni biegów.

                Komentarz


                • #9
                  To jest jakiś horror, przecież kiedyś auta jeździły po 400tys bez wymiany oleju w manualu i nic się nie działo..

                  Komentarz


                  • #10
                    To nie horror, tylko niemiecka jakość i precyzja, z pod znaku VAG...


                    Czeski Knedliczek z Meksykańską Papryczką Chili
                    CBTA 2.5 MPI 170 KM, KPF 5S Man.

                    Komentarz


                    • #11
                      Jak widzę, chyba skrzynie 0AJ to kolejny świetny pomysł VAG'a z ostatnich lat. Niestety u mnie chyba też będą łożyska do wymiany (auto ma teraz 101.000 km...).
                      Orientuje się ktoś czy zamiast skrzyni z 1.4/1.2/1.6 FSI/TSI pasuje jakaś inna, np z 1.8 lub 2.0?

                      Ile przejechaliście od wystąpienia hałasu do wymiany? Hałas podobny do łożysk kół, ale nie ma znaczenia skręt kołami i zależy od dodania lub ujęcia gazu więc to raczej przekładnia. Mylę się?

                      Komentarz


                      • #12
                        To tak, samochód odebrany w sobotę i mogę coś opowiedzieć

                        Zaczęło się od tego, że przy hamowaniu silnikiem był dźwięk szurającego metalu. Od razu zauważyłem, że jak wciskam sprzęgło to przestaje czyli doszedłem do wniosku, że łożysko od sprzęgła. Mechanik powiedział, żebym jeszcze poczekał bo to nie hałasuje tak bardzo, żeby na gwałt wymieniać. To było w okolicach 27 kwietnia.

                        22 maja byłem obejrzeć nową Skodę z zapytaniem ile dali by za moją. Powiedzieli, że jakiś bardzo duży wyciek jest pod silnikiem i żebym to sprawdził. Pojechałem do mechanika i samochód już tam został. Ogólnie wyciek był ze skrzyni, podobno w samej skrzyni oleju nie było już za dużo, co dziwne, biegi wchodziły normalnie, nie czułem żadnej różnicy.

                        Do wymiany było:
                        - 2 x łożysko na mechanizm różnicowy
                        - 2 x simering na mechanizm różnicowy
                        - simering wałka
                        - łożysko na sprzęgło

                        Z racji, że Skoda ma 130 000 km przebiegu zdecydowałem, żeby dodatkowo zrobić tarczę i docisk. Niby tamta tarcza jeszcze by starczyła ale nie wiem ile będę tym jeździł to zrobiłem.

                        Co do kosztów to:
                        - ASO (łożyska, simeringi) - 436zł
                        - Komplet sprzęgła Sachs 3000951088 - 660zł
                        - Naprawa + wymiana sprzęgła + olej - 770zł

                        Ogólnie to lipa na maxa, że przy takim przebiegu padły łożyska, ale cóż, i tak nie wyszło najgorzej wliczając sprzęgło.

                        Co zabawniejsze jak odbierałem w ASO części pytałem, czy to częsta usterka, pan zapewniał mnie, że nie. Po czy powiedział, że jestem drugą osobą, która dziś taki komplet kupuje... Mój mechanik mówił, że identyczną robił rok temu.

                        Co do przyczyn, mechanik powiedział, że ten typ tak ma, ale niezmienianie oleju przez 8 lat na pewno nie pomogło :P
                        Ostatnio edytowany przez maciek30_pl; [ARG:4 UNDEFINED].

                        Komentarz


                        • #13
                          Najlepsze jest to, że piszesz, że "lipa na maxa" bo skrzynia się rosypała po 130tyś km, ale już byłeś w salonie pytać o nową Octavię ... ja tego nie rozumiem...


                          Czeski Knedliczek z Meksykańską Papryczką Chili
                          CBTA 2.5 MPI 170 KM, KPF 5S Man.

                          Komentarz


                          • #14
                            Markiegting działa

                            Troszkę poszukałem i okazuje się, że zamiennie z skrzyniami 0AJ (1.2 TSI, 1.4 TSI-122 KM, 1.6 FSI) można zastosować skrzynie 02S (1.4 TSI-TC, 1.8 TSI, 2.0 FSI). Mają nieco dłuższe przełożenia ale za to tą samą wadę - siadają łożyska.

                            W ETKA jest kilka rewizji łożysk i obudowy (ciekawe co zmieniano) - pytanie ile wytrzyma po wymianie. Bałem się suchej DSG ale się okazuje, że i jedno, i drugie nie grzeszy trwałością.

                            Komentarz


                            • #15
                              Zamieszczone przez pietrek125 Zobacz posta
                              Najlepsze jest to, że piszesz, że "lipa na maxa" bo skrzynia się rosypała po 130tyś km, ale już byłeś w salonie pytać o nową Octavię ... ja tego nie rozumiem...
                              Bo to było odwrotnie, byłem w salonie pytać o nową i wtedy się dowiedziałem, że leje się z silnika. Od razu po tym dowiedziałem się, że łożyska są do roboty i podziękowałem serdecznie za zakup nowej

                              Zamieszczone przez radekrp90
                              W ETKA jest kilka rewizji łożysk i obudowy (ciekawe co zmieniano)
                              A to ciekawe, nic mi nie mówili, że są różne wersje łożysk.

                              Komentarz


                              • #16
                                Wersje nie - chodzi o to, że były zmieniane w czasie co najmniej 3 razy (np dla skrzyni jak u mnie LHX - kadłub ma 3 zmiany, łożyska 4 lub nawet 5 ale nie wszystkie).

                                Komentarz


                                • #17
                                  Panowie jak już temat rozkwitł , to dla tych co wymieniali ,są jakieś problemy z wymianą oleju w skrzyni ( brak korków itp )? Ile tego oleju tam wchodzi? Ewentualnie jaki olej wlać najlepiej . Nie jest to chyba za duży OT.

                                  Komentarz


                                  • #18
                                    Wlew jest nad prawym przegubem wewnętrznym (wchodzi 2-2.3 litra, ale jak się pochyli można wlać więcej). Spust jest chyba po drugiej stronie choć szczerze mówiąc - nie sprawdzałem i nie wiem czy wyleci olej bez przechylania skrzyni.

                                    Olej: G 052171A2

                                    Wlew:

                                    Spust - pozycja #3:


                                    Co do samych łożysk - padają tylko w dyferencjale czy te pozostałe też?
                                    Fajnie by było gdyby ktoś podał czy są zamienniki (np SKF robi wsady do tych "zespolonych"), łożysko do dyfra jest od INA ale już łożysk z pokrywy 5/6 biegu nie ma choć serwisówka przewiduje ich wymianę. W ASO cała pokrywa za prawie 800 PLN.
                                    Ostatnio edytowany przez radekrp90; [ARG:4 UNDEFINED].

                                    Komentarz


                                    • #19
                                      Zamieszczone przez radekrp90 Zobacz posta
                                      Ile przejechaliście od wystąpienia hałasu do wymiany? Hałas podobny do łożysk kół, ale nie ma znaczenia skręt kołami i zależy od dodania lub ujęcia gazu więc to raczej przekładnia. Mylę się?
                                      U mnie zauważyłem to przy przebiegu ok. 105 tyś. - na przeglądzie na 105 tyś. prosiłem, aby to sprawdzić (dziwny szum).
                                      Oczywiście "miszcz" z ASO, który dokonał jazy próbnej, stwierdził, że wszystko jest ok. Teraz mam 116 tyś. i tak jak pisałem 13.06 jadę na rozbiórkę skrzyni i ocenę co trzeba wymienić.
                                      Ostatnio edytowany przez jacorro; [ARG:4 UNDEFINED]. Powód: Dopisanie treści

                                      Komentarz


                                      • #20
                                        Ogólnie siadają tam tylko łożyska dyferencjału czy pozostałe również? Wstępnie koszt samych łożysk w ASO bez zniżek wyszedł mi ~2000 PLN. W zamiennikach wychodzi to około 500-600 PLN mniej, sam dyfer to około 300 PLN w zamiennikach (tzn łożysko to samo co w oryginale INA 712130410). Mój mechanik, standardowo (i w sumie się nie dziwie) odpowiada, że wyceni jak rozbierze ale jak by nie patrzeć rozrzut pomiędzy 500, a 2000 jest spory i warto byłoby wiedzieć czego się spodziewać

                                        Komentarz


                                        • #21
                                          Napiszę post po poście, bo tu chyba jedynie można się spodziewać jakiegokolwiek zainteresowania tematem, a nie mogę edytować poprzedniego.

                                          Dziś położyłem się pod autem i począłem sprawdzać:
                                          - luz międzyzębny występuje ale uważam go za normalny - podobny był w starym B4 z przebiegiem 400.000+,
                                          - luz osiowy - praktycznie nie wyczułem choć możliwe, że jakiś jest,
                                          - luz poprzeczny - zarówno góra-dół, jak tył-przód, trzymając za obie flansze jednocześnie = około 1, może nawet 2 mm.

                                          Ciężko było mi ocenić dokładne wartość ale luz jest wyczuwalny i odczuwalny - więc lipa
                                          Uszczelniacze suche więc jak uważam to dopiero początek. Dręczy mnie to, bo się zastanawiam nadal co z pozostałymi i czy jest sens je wymieniać jeśli luz będzie tylko na dyferencjale. Zawsze to parę ładnych stówek w kieszeni. Tak czy inaczej czekam na wolne miejsce w warsztacie (niestety dopiero przyszły poniedziałek, po "długim" weekendzie) i inne głosy użytkowników tych felernych skrzyń :P

                                          Komentarz


                                          • #22
                                            Panowie. Możecie sobie wymieniac oliwę w skrzynce co 10 - 20 tys to nic nie da . To jest specjalnie skonstruowane, żeby wytrzymywało ok 100 tys i kaput. Ćwiczyłem to już w altei 1.2 tsi i A3 1.2 tsi właśnie z takimi przebiegami. Dodatkowo łańcuszek od pompy olejowej w rozrządzie klekotał . Te skrzynki LHY to jest straszny syf , łożyska w dyfrze są są za ciasno spasowane i to jest robione z premedytacją przez producenta. U mnie łożyska były SKF z ukrainy i brazylii.

                                            Komentarz


                                            • #23
                                              W oryginale jest montowany SKF BT1B 328612, zamiennik to INA 712130410 [~110 PLN]. Wymiar łożyska to 41x68x17,5.
                                              Jesteś pewny, że napięcie wstępne jest za mocne? Mi to raczej wygląda na za duży luz.

                                              Komentarz


                                              • #24
                                                Na moje oko to tak wygląda. Skrzynka jest smarowana rozbryzgowo olejem, producent podaje 2,1 litra . Raczej jest to za mała ilość i ten olej słabo smaruje łożyska w dyfrze stąd rozpadają się one pierwsze ,a za nimi z uwagi na luz uszczelniacze półosi. Ale to jest moja teoria ,miałem w dwóch autach LHY i ten sam problem przy około 100 tys

                                                Komentarz


                                                • #25
                                                  ELSA podaje 2.3 litra (początkowo do 0AJ było niby 2.0) i faktycznie tu może być problem.

                                                  Komentarz

                                                  Pracuję...
                                                  X