Ogłoszenie

Zwiń
No announcement yet.

Kilka pytań po zakupie - Octavia II Tour

Zwiń
X
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts

  • #26
    Zamieszczone przez shok Zobacz posta
    Te głowice to z plasteliny są, że nie można szybko na gazie jeździć. To jest śmieszne.
    Kiedyś dawno temu Oplem 2.0 8V niemieckie autostrady przejeżdzało się z gazem w podłodze licznikowe (21-23 z górek) i głowice nie pękały. Dotrysków nie było, a LPG to była 2 generacja. Oleju nie brało.
    bo kiedyś auto miało jeździć a teraz ma jeździć do serwisu

    ...Moje Cappuccino MPi...

    jeszcze jest O1 1.6 MPI AKL + LPG
    wcześniej Corsa 1.0 12V "WŚCIEKŁY LITR"

    Komentarz


    • #27
      Zamieszczone przez shok Zobacz posta
      Te głowice to z plasteliny są, że nie można szybko na gazie jeździć. To jest śmieszne.
      Kiedyś dawno temu Oplem 2.0 8V niemieckie autostrady przejeżdzało się z gazem w podłodze licznikowe (21-23 z górek) i głowice nie pękały. Dotrysków nie było, a LPG to była 2 generacja. Oleju nie brało.
      Jak instalka jest dobrze wystrojona to można i wczystko będzie działać. To, że olej bierze to nie wina lpg tylko samego silnika i aktualnej ich produkcji. Kiedyś te samochody z lpg 2Gen też rozwalały silnik bo skąd niby dawne twierdzenie, że lpg niszczy silnik? Zakładali Lpg w polonezy itp. i nigdy żadnego filtra nie zmienił jeden z drugim a o regulacji już nie wspomne, mieszanka na ubogo żeby mniej palił i jazda. I rozwalali nawet stare pancerne silniki

      Komentarz


      • #28
        Zamieszczone przez smajler Zobacz posta
        mieszanka na ubogo żeby mniej palił i jazda. I rozwalali nawet stare pancerne silniki
        Dokładnie

        ...Moje Cappuccino MPi...

        jeszcze jest O1 1.6 MPI AKL + LPG
        wcześniej Corsa 1.0 12V "WŚCIEKŁY LITR"

        Komentarz


        • #29
          Zamieszczone przez shok Zobacz posta
          Te głowice to z plasteliny są, że nie można szybko na gazie jeździć. To jest śmieszne.
          Kiedyś dawno temu Oplem 2.0 8V niemieckie autostrady przejeżdzało się z gazem w podłodze licznikowe (21-23 z górek) i głowice nie pękały. Dotrysków nie było, a LPG to była 2 generacja. Oleju nie brało.
          Mój kolega miał taką octavie służbową kiedyś.
          Generalnie dbał o to auto, ale na trasach nigdy sobie nie żałował.
          Trasa gdzieś tam w głąb niemiec w 4 osoby i ponad 6 tysi na obrotomierzu gdzie się dało. Z tego co mówił to jego jako jedyna w oddziale nie brała dużo oleju, a od pierwszej trasy noga prosta w kolanie.
          Po okresie eksploatacji w firmie wykupił auto i jego teść dalej tym śmiga.
          Także 1.6 też się chyba da, albo kolega miał fart.

          Komentarz


          • #30
            To , że te silniki 1.6 olej lubią łyknąć na autostradzie to wiadomo. Ale pękanie głowic to wina konstrukcyjna głowicy. Pomijam ewidentnie winę regulacji.
            Znam takiego mistrza co założył gaz i ani razu nie wymienił filtra gazu przez prawie 200 tyś.km Filtr powietrza wymienił raz jak się dosłownie zatkał. Olej co kilka lat jak był już czarny. Auto kupił roczne z znikomym przebiegiem. Sprzedał auto handlarzowi za śmieszne pieniądze. Po ponad 10 latach. Głowica nie pękła a niemieckie autostrady pokonywał często z max. Prędkościami tego pojazdu. Na koniec stwierdził, że to był naprawdę tani w eksploatacji samochód.
            Ostatnio edytowany przez shok; [ARG:4 UNDEFINED].

            Komentarz

            Pracuję...
            X