Ogłoszenie

Zwiń
No announcement yet.

Boczne podmuchy wiatru

Zwiń
X
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts

  • #51
    Zero podatnosci na podmuchy wiatru. Porownane z A6 C5, golfem IV, OI. Wielokrotnie w tygodniu latam powyzej 170km/h, trasy Katowice-Wa-wa, Katowice-KRK i nie wiem czemu ale podmuchow nie odczuwam.
    "Seks: Śniadanie mistrzów" - James Hunt

    Komentarz


    • #52
      Troszkę odświeżę temat. Ale może te informację się komuś przydadzą. W zeszłym i w tym roku miałem do przejechania trasę gdzie przez 860 km jechałem autostradą (w obie strony). Zeszły rok samochód 4 osoby i pełen bagażnik bagaży (środek również) ciśnienie w oponach 2,1 samochód był bardzo podatny na podmuchy bocznego wiatru co spowodowało, że jechałem 130 km/h i "walczyłem" z kierownicą. W tym roku też pełen bagażnik i 4 osoby tylko zastosowałem się do zaleceń producenta i zwiększyłem ciśnienie w oponach z przodu do 2,5 a z tyłu do 3,2 (zgodnie z tabliczką na wlewie paliwa) i muszę powiedzieć, że całkiem inna jazda samochód stabilny zero reakcji na podmuchy wiatru bardzo fajna jazda można było śmiało jechać 140 km/h i więcej (więcej oczywiście w Niemczech bo w Polsce 140). Jak pompowałem koła to te 3,2 z tyłu wydawały mi się wartością zbyt dużą ale w czasie jazdy w ogóle nie odczuwałem, że mam tak "nabite" koła z tyłu (fakt, że to autostrada ale było jeszcze około 200 km po zwykłej drodze i też bez żadnych problemów).
      Wyniki podane w ikonce poniżej mogą zawierać również zużycie paliwa przez system niezależnego ogrzewania tzw "Webasto" (bierze paliwo z baku samochodu)

      Komentarz


      • #53
        Co prawda nie mam porównania z innymi Octaviami, ale w stosunku do fiata Bravo Sport, jakiego miałem, to uważam, że O3 źle sobie radzi w bocznymi podmuchami wiatru... Wręcz tragicznie moim zdaniem. Ostatnio na A1 mój RS tańczył na boki, że strach było przekraczać dozwoloną w Polsce na autostradach prędkość, czyli 200km/h...
        Pozdrawiam.
        ErNOL/Ernest
        Skoda Octavia 3 RS TSI Szary Metal + pełno dodatków...

        Komentarz


        • #54
          Potwierdzam jechałem ostatnio A2 i podróżowanie z prędkością 150km/h było nie lada wyzwaniem oczywiście przy bocznym wietrze.

          Komentarz


          • #55
            Przy 248 nic mi nie wialo z boku wiec dalo sie jechac
            Ale rzeczywiscie czasem na niektorych odcinkach zawieje i trzeba korygowac, dosc mocno tor jazdy
            Black magic

            Komentarz


            • #56
              A6 C5 w kombi tez potrafilo zabujac, wiec jak ktos chce pojazd ktory nie reaguje na wiatr boczny to niech kupi sobie cos szynowego, Pendolino, albo jakie TGV czy parowoz. bTW mi tam Octavia jeszcze nic nie zabujalo.
              "Seks: Śniadanie mistrzów" - James Hunt

              Komentarz


              • #57
                Zamieszczone przez JacekRS
                jak ktos chce pojazd ktory nie reaguje na wiatr boczny to niech kupi sobie cos szynowego, Pendolino, albo jakie TGV
                :haha:

                Komentarz


                • #58
                  Zamieszczone przez martini73
                  Zamieszczone przez JacekRS
                  jak ktos chce pojazd ktory nie reaguje na wiatr boczny to niech kupi sobie cos szynowego, Pendolino, albo jakie TGV
                  :haha:
                  Jak to Pendolino stanie w szczerym polu w zimie, bo będzie oblodzona trakcja elektryczna i zawieje mocny wiatr to tez pewnie zacznie się lekko kołysać.
                  O III 4x4 2,0TDI Elegance+dynamic+amazing+GSM i inne
                  Poprzednia O II FL 2.0 TDI elegance + dynamic

                  Komentarz


                  • #59
                    Zamieszczone przez Ralfik
                    Potwierdzam jechałem ostatnio A2 i podróżowanie z prędkością 150km/h było nie lada wyzwaniem oczywiście przy bocznym wietrze.
                    Dziwne, bo ja jadąc 150 km/h po niemieckiej autostradzie nie odczuwałem żadnych bocznych podmuchów powietrza :-) Podobnie na Obwodnicy jadąc w granicach 120 - 130 km/h. No chyba, że naprawdę mocno wieje :P

                    Komentarz


                    • #60
                      ja moją O3 jechałem maksymalnie 190 i też nie odczuwałem jakiś bocznych podmuchów..
                      a tym bardziej przy prędkości 140, 160..
                      Powietrze w kołach : 2,2

                      Komentarz


                      • #61
                        Zamieszczone przez JerzyM73
                        Zamieszczone przez martini73
                        Zamieszczone przez JacekRS
                        jak ktos chce pojazd ktory nie reaguje na wiatr boczny to niech kupi sobie cos szynowego, Pendolino, albo jakie TGV
                        :haha:
                        Jak to Pendolino stanie w szczerym polu w zimie, bo będzie oblodzona trakcja elektryczna i zawieje mocny wiatr to tez pewnie zacznie się lekko kołysać.
                        Na pewno kołysać się będą wqrwieni pasażerowie, bo jak pizgnie elektronika to kibel będzie nieczynny :twisted:

                        Komentarz


                        • #62
                          Jeździłem Octavia 2 1.9 Super samochodzik ale sie zestarzal więc kolej na nowe auto. Wybór oczywisty. OCTAVIA 3 fl1.4 150km. Do 120 km/h jest super. Małe spalanie ciche i super prowadzenie. Jednak przy 140 km/h czar pryska. Najgorsze to boczne podmuchy, przy wyjeździe za ekranów trzeba naprawdę mocno trzymać kierownicę. W Octavii 2 było zdecydowanie lepiej.

                          Komentarz


                          • #63
                            Octavia II po pierwsze była cięższa , a po drugie miała lepsze zawieszenie , w tym aucie naprawdę trzeba uważać , dziwi mnie to ,że w miarę dobrą opinię o samochodzie jakim niewątpliwie jest O II , można jednym modelem wyżej O III zepsuć opinię o aucie , ja wiem ,że ta octavia jest moją ostatnią Skodą , ma za dużo wad ,aby płacić za nią tak duże pieniądze

                            Komentarz


                            • #64
                              W końcu się zemściła ta powszechna "strategia automatyki modelowej", czyli , jak już mam jakieś auto, to w ciemno kupuję wszystkie kolejne generacje. Trza było patrzeć z jakim zawieszeniem się kupuje. I wtedy wybrać golfa.
                              https://prostejedzenieblog.wordpress.com

                              Komentarz


                              • #65
                                czyli patrzeć koniowi w zęby... dokładnie
                                ->Usługi elektroniki/małej mechaniki VAG, usługi IT
                                ->O2FL DSG Elegance+
                                ->była O2 BKC+ARL 4x4 6 lat i O1 ASV 7 lat

                                Komentarz


                                • #66
                                  Zamieszczone przez Rowol Zobacz posta
                                  Jeździłem Octavia 2 1.9 Super samochodzik ale sie zestarzal więc kolej na nowe auto. Wybór oczywisty. OCTAVIA 3 fl1.4 150km. Do 120 km/h jest super. Małe spalanie ciche i super prowadzenie. Jednak przy 140 km/h czar pryska. Najgorsze to boczne podmuchy, przy wyjeździe za ekranów trzeba naprawdę mocno trzymać kierownicę. W Octavii 2 było zdecydowanie lepiej.
                                  Przy mocnym wietrze autem buja, ale przy normalnych warunkach pogodowych jest ok. (przynajmniej dla mnie) Praw fizyki się nie oszuka - duża powierzchnia boczna i niska masa pojazdu. Ale, przynajmniej u mnie, nie kojarzę sytuacji, aby auto mi przestawiało jakoś bardzo silnie. Trochę też zależy od opon (ciśnienie jest prawidłowe?).
                                  Ew. jeśli stanowi to dla Ciebie istotny problem, możesz pobawić się w modowanie zawieszenia - ale to już $$$.

                                  Zamieszczone przez zadariusz1 Zobacz posta
                                  (...) można jednym modelem wyżej O III zepsuć opinię o aucie , ja wiem ,że ta octavia jest moją ostatnią Skodą , ma za dużo wad ,aby płacić za nią tak duże pieniądze
                                  Jazd próbnych nie udostępnił Tobie dealer/sprzedawca?
                                  Sorry kolego, ale porównywanie O3 do O2 (skądinąd bardzo fajnego autka, o ile nie benzynowe TSI), to jak porównywanie O2 do O1...
                                  Czekam na premierę O4, jak zacznie się lament na nową generację i wychwalanie pod niebiosy O3

                                  Komentarz


                                  • #67
                                    Pojawienie się o3 to debiut nowego podejścia do badania rynku. To dowód na to, ze nabywca jest naiwny i nieświadomy, czyli zapłaci więcej za gorsze i będzie zadowolony. Holcwagenowi pozazdrościł najpierw bród (focus mk4), a teraz mazda (3 mk4). Bo to działa. Nabywca nowego pojazdu wabiony jest błyskotkami (pierdolety unijne plus kolorowe ekrany w oprawie z pianobleka), a nie prawdziwą wartością merytoryczną/mechaniczną.

                                    A że gówniane zawieszenia są w o3 do 170/180 KM to już wynikało ze specyfikacji - nie trzeba tym jeździć, żeby się przekonać.
                                    Ostatnio edytowany przez unicestwiacz_wszechrzeczy; [ARG:4 UNDEFINED].
                                    https://prostejedzenieblog.wordpress.com

                                    Komentarz


                                    • #68
                                      Kolego Karel O III jest pięknym autem , jeśli chodzi o wygląd ,ale reszta jest do bani, ciekawe ,gdzie w Polsce znajdziesz dealera ,który pozwoli ci autem wyjechać za miasto ,abyś mógł przetestować ,jak auto zachowuje się w zakrętach , przy troszkę większej prędkości ,jazda próbna ogranicza się do w miarę spokojnego przejazdu przez miasto i tyle , jeśli jesteś w stanie wychwycić wady zawieszenia to gratulacje. Nie wiem jak VW musiał by zjebać O IV , aby zacząć wychwalać O III , moim skromnym zdaniem płacąc za auto ponad 100 tysi, wymaga się jakiegoś komfortu , którego niestety w O III brakuje , (uciekająca dupa w zakrętach , nie zbyt komfortowe wybieranie dziur ,dzięki wspaniałej belce z tyłu , każdy narzeka na podatność O III na podmuchy bocznego wiatru) miałem 2 O II i naprawdę poza walorami estetycznymi OIII nie powala na kolana. Co innego O III RS z normalnym zawieszeniem, o tym aucie nie będę dyskutował ,bo jest po prostu bajeczne. U nas u Polaków panuje dziwny zwyczaj , nikt nie potrafi się przyznać kupując jakiś bubel ,że jest on do bani. Cała Europa , w każdym teście krytykuje silnik 1.0 TSI ,a u nas nie ma lepszego silnika, który zachwyca dynamiką i kulturą pracy, wszystkie testy udowadniają ,że O III ma gówniane zawieszenie, a u nas nie ma lepszego ,fakt ciężko przyznać się do tego ,że wydało się kupę forsy na niezbyt dopracowane auto, zgadzam się w 100% z unicestwiaczem ,że kupuje się O III tylko , dlatego ,że każdy liczył ,że skoro O II było super to O III będzie takie same.

                                      Komentarz


                                      • #69
                                        jak kupowałem Kia to była jazda po miescie, po dziurach, po garbach i po autostradzie (a dokładnie ekspresówce)
                                        Nie było z tym żadnego problemu.
                                        Jakby mi ktoś powiedział w salonie że nie możemy jechać na obwodnicę to bym grzecznie podziękował i poszedł do drugiego.

                                        Fakt raz trafiłem na goscia co mi nie pozwalał przełączyć trybu na cupra w leonie
                                        Grzecznie zawróciłem do salonu o powiedziałem że na następny dzień chcę innego sprzedawcę, przeprosili i umówili drugi termin ...

                                        Powered by R-Performance

                                        Komentarz


                                        • #70
                                          Z tym testowaniem to czynnik ludzki. jak wziąłem rapida, to pan mi pozwolił pojechać i 160 km/h (nie było jeszcze odcinkowego pomiaru) i po najgorszej drodze w Tarnowie. Ale zawieszeniowo rapid był do bani w porównaniu do siedmioletniego fokusa.
                                          https://prostejedzenieblog.wordpress.com

                                          Komentarz


                                          • #71
                                            Zamieszczone przez zadariusz1 Zobacz posta
                                            Kolego Karel (...) gdzie w Polsce znajdziesz dealera ,który pozwoli ci autem wyjechać za miasto ,abyś mógł przetestować ,jak auto zachowuje się w zakrętach , przy troszkę większej prędkości ,jazda próbna ogranicza się do w miarę spokojnego przejazdu przez miasto i tyle (...)
                                            Ty w ogóle byłeś kiedykolwiek na jeździe próbnej? Mam Tobie podać adresy dealerów?
                                            W samej Skodzie byłem na 3 jazdach ((2x Octavia (3 i poleasingowa 2), 1x Rapid) u różnych dealerów) i podczas KAŻDEJ pozwalano (a wręcz zachęcano) do wyjazdu na trasę (ekspresówkę), oczywiście o ile była w pobliżu (np. Carsed, Polmot), jak i poszarpać autem na wąskich uliczkach/parkingach, sprawdzić promień zawracania, manerwowanie, itd. Przejazd po wertepach? Bez problemu, aczkolwiek osoba asystująca jeździe prosiła (i słusznie) żeby zachować umiar . Podobne doświadczenia na przestrzeni ostatnich 5-6 lat miałem w VW, Volvo, Toyocie i AR - bardzo podobny scenariusz z tą różnicą, że u niektórych jest najpierw "demo", podczas którego najpierw auto prowadzi (i opowiada o nim) doradca klienta.
                                            Więc albo masz pecha, albo... możesz mieć pretensje tylko do siebie, sorry

                                            Zamieszczone przez zadariusz1 Zobacz posta
                                            (...) jeśli jesteś w stanie wychwycić wady zawieszenia to gratulacje (...)
                                            Bez problemu Zawieszenie jakie jest, każdy czuje... ono z upływem czasu jakoś diametralnie nie zmienia się przecież. Co innego z jego trwałością lub zachowaniem pojazdu w jakichś ekstremalnych warunkach pogodowych - tego podczas demo nie rozpoznasz. Ale zachowanie na trasie, gwałtowne manewry, nierówności - na spokojnie.

                                            Zamieszczone przez zadariusz1 Zobacz posta
                                            (...) U nas u Polaków panuje dziwny zwyczaj , nikt nie potrafi się przyznać kupując jakiś bubel ,że jest on do bani(...)
                                            Może po prostu przed zakupem i wydaniem niemałej (przynajmniej dla większości społeczeństwa) kwoty większość ludzi próbuje możliwie dokładnie poznać produkt i rozważnie wydać kasę w ramach dostępnego budżetu? Bo można i poczytać o produkcie (w przypadku Skody chociażby na OCP, SCP), można kilkukrotnie zrobić demo, na upartego nawet wynająć sobie na kilka dni, jak ktoś już chce być paranoicznie dociekliwym.

                                            Ok., koniec dywagacji z mojej strony w zakresie jazd próbnych i świadomego zakupu - jesteśmy dorosłymi ludźmi, możliwości poznania aut są (chyba że ktoś kupuje tzw. preorder, ale to raczej w innej lidze marek), wnioski można wyciągać samemu i na ich podstawie dokonywać optymalnych dla siebie decyzji/zakupów. Jeden kupi RS-kę, bo robi same trasy, drugi będzie potrzebował Scout'a, bo mieszka w głuszy leśnej


                                            A w temacie bujania autem - wczoraj i dzisiaj rano całkiem mocno wieje - idealne warunki na testy Okresowo skontrolowałem ciśnienie w oponach i z 2,2 celowo dobiłem do 2,4 bar - mimo silnego wiatru bocznego auto jechało bardzo stabilnie (DK 80-120 km/h) i nie latało po pasie. Inna sprawa, że na trasie nie było ekranów, które najbardziej oddziałują na auto. Nie chciało już mi się bawić z obniżaniem ciśnienia do nominału (2,2) i porównywaniem.
                                            Ciekawe, czy dystanse zmieniają wrażenia ze stabilności pojazdu - może ktoś z Was montował i ma jakieś odczucia (prócz estetycznych)?
                                            Ostatnio edytowany przez Karel; [ARG:4 UNDEFINED].

                                            Komentarz


                                            • #72
                                              Karel błagam ..... Czy Ty naprawdę chcesz poprawiać odporność Octavii III na boczne podmuchy wiatru (która nie istnieje) podnoszeniem ciśnienia w oponach o 0,2 albo dystansami? Masz jakiekolwiek porównanie z jakimiś innymi autami? Byłeś kiedyś innym samochodem w trasie w czasie wiatru którym przekroczyłeś 120km/h?? Jest dokładnie jak pisze zadariusz i unicestwiacz - zawieszenie w tym samochodzie jest tak zjebane, że już bardziej się nie da! - naprawdę tego nie zauważasz i nie czujesz??

                                              Komentarz


                                              • #73
                                                GrzesWroc, potrafisz czytać ze zrozumieniem? Nie napisałem, że ciśnienie w oponach i/lub dystanse mają wpływ (jak wspomniałem - nie chciało mi się testować) - zadałem pytanie o dystanse, z czystej ciekawości
                                                Tak się składa, że w ostatni weekend zrobiłem 500 km z prędkością 130-150 km/h na tempomacie i auto jechało bardzo dobrze. Bez pasażerów. Oczywiście jak na tej klasy auto. Ale też pogoda była była dosyć dobra - bardzo słaby wiatr w stałym, jednym, kierunku. A - i co może ważniejsze - trasa bez ekranów.
                                                Naprawdę, zastanawiam się, dlaczego jedni tak mocno narzekają na podatność na wiatr, a dla innych jest dobrze/akceptowalnie.
                                                Może to jak z kiedyś poruszanym problemem "wężykowania" niektórych egzemplarzy? W tamtej historii problemem okazały się wadliwe przekładnie kierownicze.
                                                PS. Tak jeździłem Jak dla mnie jest o wiele lepiej niż np. w Toyocie Auris, porównywalnie do Camry (wersja US) - w obu z tyłu jest wielowahacz i mimo to latają na wietrze porównywalnie do Octavii, Auris nawet trochę bardziej. Z drugiej strony zawieszenie w Octavii pracuje zdecydowanie mniej kulturalnie (gorsze wybieranie nierówności, głośniejsze).
                                                Ostatnio edytowany przez Karel; [ARG:4 UNDEFINED].

                                                Komentarz


                                                • #74
                                                  Zamieszczone przez Karel Zobacz posta
                                                  PS. Tak jeździłem Jak dla mnie jest o wiele lepiej niż np. w Toyocie Auris, porównywalnie do Camry (wersja US) - w obu z tyłu jest wielowahacz i mimo to latają na wietrze porównywalnie do Octavii, Auris nawet trochę bardziej. .
                                                  W aurisie to chyba tylko hybrydowym nie ma beleczki z tyłu. Auris to jak corolla hb i kombi, a corolla ma beleczkę. Skoro jeździłeś, a nie wiesz dokładnie czym, to nie bardzo jest to dla ciebie istotne. Jak nie wiem, co jest na tyle, to się schylam i zaglądam czy bida czy normalnie. Wszystkie o3 na osiedlu mają bidę. :-)
                                                  https://prostejedzenieblog.wordpress.com

                                                  Komentarz


                                                  • #75
                                                    Jak mówię, że był wielowahacz, to był... nie wiem czemu sugerujesz, że jeździłem najsłabszym Aurisem
                                                    Sprawdź sobie specyfikację obu modeli.

                                                    Dobra, koniec tych pogawędek, bo zaraz wpadnie mod i zrobi czystki etniczne
                                                    Ostatnio edytowany przez Karel; [ARG:4 UNDEFINED].

                                                    Komentarz

                                                    Pracuję...
                                                    X