Ogłoszenie

Zwiń
No announcement yet.

Nowy samochód a kierownica

Zwiń
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts

  • Nowy samochód a kierownica

    Cześć, kilka dni temu odebrałem Octavię 3 FL z salonu i podczas jazdy mam wrażenie, że aby samochód jechał prosto to muszę delikatnie mieć przechylona kierownicę w prawo. Zastanawiam się czy to w granicach normy czy coś jest nie halo? Czy to możliwe, aby w nowym samochodzie coś takiego występowało?

  • #2
    Możesz mieć źle założoną kierownicę, a skoro auto ma kilka dni to jedź do ASO.

    Komentarz


    • #3
      Ja albo mam cos z glowa, albo rzeczywiscie musze robic jak robie, czyli nie znam/ nie jechalem takim autem, abym ustawil wg mnie kierownice prosto i ono prosto jechalo. Zawsze subtelnie w lewo czy w prawo. Lacznie z aktualnym. Kwestia jak to jest u Ciebie i jak przeszkadza.

      Komentarz


      • #4
        No u mnie jest podobnie. Tzn. Delikatnie w prawo muszę dać, chociaż wydaje mi się, że też to jest raz troszkę bardziej wyczuwalne, a raz praktycznie w ogóle. Ogólnie nie ma jakiegoś super problemu, bo jeździłem 20 letnim passatem i tam to żadna geometria nie dała efektu, że podczas prostej jazdy mam prosto kierownice, ale jednak teraz niby nowe auto z salonu, a jednak minimalnie jest ona skręcona w prawo podczas jazdy prosto i mam takie mieszane uczucia.

        Komentarz


        • #5
          Jeśli dobrze kojarzę to według norm VAG kierownica może być przestawiona do 4 stopni w lewo lub w prawo od poziomu i wtedy może to dawać obraz delikatnej odchyłki.

          Komentarz


          • #6
            Szkoda czasu na jeżdżenie z tym do ASO jeżeli odchyłka nie jest za duża.
            U mnie swego czasu, też po jednej naprawie, mieli z tym problem nie do przeskoczenia i już tak idealnie jak było fabrycznie nie potrafili ustawić.
            Poza tym odchylenie kierownicy od punktu 0 zależne jest od jej ustawienia bliżej-dalej od kierowcy.
            Pozdrawiam,


            Zapraszamy na Spoty klubowe w Trójmieście - LINK do harmonogramu

            Komentarz


            • #7
              Co wy mówicie, kierownica powinna być prosto i koniec. Pomijam jazdę po koleinach albo mocno pochylonych drogach. Jeśli opony nie są pościnane to bez problemu powinno dać się ustawić żeby było idealnie. Ja mam w O3 idealnie prosto i w poprzednich autach innych marek też tak miałem. Masz nowe auto więc wg. producenta powinieneś zrobić minimum 1-2kkm zanim zaczniesz grzebać geometrii bo sprężyny musza osiąść i wszystkie elementy gumowe powinny się ułożyć. Po tym czasie ja bym pojechał do ASO i niech poprawiaja na gwarancji. A jak ci nie zależy na pieniądzach i chcesz mieć idealnie to jedź do jakiegoś ogarniętego zakładu z porządnym, nowym sprzętem laserowym np. Huntera.

              Komentarz


              • #8
                Sprawa wygląda następująco: zadzwoniłem dzisiaj do ASO, odebrała jakaś Pani, mówię jej, że odebrałem samochód w czwartek i że samochód skręca lekko w lewo i jednocześnie aby jechać prosto muszę skręcać delikatnie kierownicą. Pani coś powiedziała, że mieli w remoncie maszynę do zbieżności i musi się upewnić czy już jest zrobiona, więc oddzwoni jak zapyta jakiegoś kierownika serwisu. W międzyczasie zapytała ile km zrobiłem, to odpowiedziałem zgodnie z prawdą, że 500 km. Pani po paru godzinach oddzwoniła i powiedziała, że kierownik powiedział, żeby się ze mną umówić na wizytę (zakładam, że jakby uważał, że trzeba pojeździć jeszcze żeby się wszystko ułożyło, to by mi tego nie mówili). I tym oto sposobem jestem umówiony 2 czerwca, swoją drogą długie terminy, nie spodziewałem się :O

                Komentarz


                • #9
                  Z tego co pisałeś wcześniej nie wynikało, że Cię ściąga, a jedynie że masz lekko kierownicę przekręconą. W takim wypadku jak najbardziej powrót do ASO.
                  Pozdrawiam,


                  Zapraszamy na Spoty klubowe w Trójmieście - LINK do harmonogramu

                  Komentarz


                  • #10
                    Zamieszczone przez konrad122112 Zobacz wpis
                    Sprawa wygląda następująco: zadzwoniłem dzisiaj do ASO, odebrała jakaś Pani, mówię jej, że odebrałem samochód w czwartek i że samochód skręca lekko w lewo i jednocześnie aby jechać prosto muszę skręcać delikatnie kierownicą. Pani coś powiedziała, że mieli w remoncie maszynę do zbieżności i musi się upewnić czy już jest zrobiona, więc oddzwoni jak zapyta jakiegoś kierownika serwisu. W międzyczasie zapytała ile km zrobiłem, to odpowiedziałem zgodnie z prawdą, że 500 km. Pani po paru godzinach oddzwoniła i powiedziała, że kierownik powiedział, żeby się ze mną umówić na wizytę (zakładam, że jakby uważał, że trzeba pojeździć jeszcze żeby się wszystko ułożyło, to by mi tego nie mówili). I tym oto sposobem jestem umówiony 2 czerwca, swoją drogą długie terminy, nie spodziewałem się :O
                    Wszystko spoko, ale ten tekst "żeby się wszystko ułożyło" to już by mnie podgotował. Żarty sobie robią...
                    A ogólnie - jeżeli ściąga to załatw to szybko. A sama przekręcona minimalnie kierownica to nic pilnego.
                    KAI

                    Komentarz

                    POWRÓT NA GÓRĘ
                    Pracuję...
                    X