Ogłoszenie

Zwiń
No announcement yet.

Klocki hamulcowe + tarcze O3

Zwiń
X
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts

  • #26
    A wiecie jaki jest rozmiar tarcz w OIII FL RS?
    Moja Balbina

    Komentarz


    • #27
      TRW, Textar, Jurid, Galfer - takie najczęściej widuję jako OEM w Skodach. U siebie miałem kłaść TRW, ale polecono mi Zimmermanna, bo cena była lekko niższa z uwagi na promocję a ponoć przewyższają TRW. Zobaczymy w praniu
      O1-->O3--> ?

      Komentarz


      • #28
        Polecilibyście jakieś tarcze 312mm? Mam póki co klocki EBC greenstuff które założyłem jakieś 20kkm temu i powoli zaczynają się kończyć tarcze- i tak sobie szukam...
        Im bardziej czcisz bogów wieczorem, tym chętniej następnego dnia rano zsyłają demony, by tańczyły w twojej głowie.

        Seat Leon FR 1.8TSI 2013

        Komentarz


        • #29
          Skoro po 20 tysiącach tarcze zjadłeś, to tylko kilka pozycji z dołu tej listy da radę:

          Szukaj - brakeparts.pl - Najlepsze hamulce!
          https://prostejedzenieblog.wordpress.com

          Komentarz


          • #30
            Nienienie- tarcze mają 90kkm. Klocki zmieniłem przy 70kkm.
            Im bardziej czcisz bogów wieczorem, tym chętniej następnego dnia rano zsyłają demony, by tańczyły w twojej głowie.

            Seat Leon FR 1.8TSI 2013

            Komentarz


            • #31
              Zgodnie ze stanem pradawnej góralskiej wiedzy, nowych tarcz ze starymi klockami się nie paruje.
              https://prostejedzenieblog.wordpress.com

              Komentarz


              • #32
                Panowie, poratujcie proszę w w temacie doboru klocków.

                Jeszcze niedawno (jak mi się wydawało) chwaliłem się wyjazdem nowiutką, błyszczącą, niebieską strzałą z salonu, a tu już prawie 3 lata minęły i klocki hamulcowe się zjadły. Wspaniałe moje ASO zaalarmowało mnie o konieczności wymiany przednich klocków: "800 złotych, ale dla Pana mamy wspaniały rabat i będzie niecałe 760, w tym klocki 550 złotych". Bajeczna oferta, w tej krótkiej chwili poczułem się jakbym miał co najmniej Audi.

                No więc pozostaje mi zakup na własną rękę i tu zaczynają się schody. 1ZA, 1ZB, 1ZE, 1ZF i wszystkie rzekomo pasują, choć kształtem się różnią. Za waszymi radami przestudiowałem wlepkę w bagażniku. Choć sporo wyposażenia dobierałem, lista kodów jest dość krótka. Z "1" na początku są 3 kody: 1AZ, 1N3 i 1D0 i 1KD, a żaden z nich (wg mojej wiedzy) nie odwołuje się do parametrów przednich hamulców.

                Czy ktoś może pomóc? Octavia 1.4 TSI, 150 KM, CZDA, QXH. Produkcja 01/2016. Może przez analogię uda się coś dobrać.
                Był: '11 Fiat Bravo 1,4 Dynamic, Distinto Grigio
                Była: '15 Skoda Fabia III 1,0 MPI, Active, Candy White (wypożyczona)
                Jest: '16 Skoda Octavia III Combi 1,4 TSI, Style, Race Blue

                Komentarz


                • #33
                  Masz na privie

                  Komentarz


                  • #34
                    Witam, polecam klocki ceramiczne (nie pylą).
                    Mam takie w moim VW Phaeton.
                    W skodzie założe po gwarancji.
                    Klocki Ceramiczne Jurid White SKODA OCTAVIA 1,2,3 7313216150 - Allegro.pl

                    Komentarz


                    • #35
                      A ja przestrzegam przed ceramicznymi. Miałem w poprzednim aucie na obu osiach przez 17 000 km. Miały jedna zaletę: rzeczywiście nie pyliły. Ale nic po niej, bo hamowanie było beznadziejne, szczególnie w początkowej fazie i przy lekkim nacisku na pedał. A do tego tarcze nigdy nie były błyszczące, bo ceramiczny klocek oblepia jest taka brzydką brunatnawa warstwą, a z bliska tarcze wyglądają jakby miały "zadziory". O tak:



                      I ciężko potem ten nalot zmyć, żadne zmywacze do hamulców tego się nie imają. Wymieniłem w końcu klocki na zwykłe i od razu sie poprawiło. Nigdy więcej!
                      https://prostejedzenieblog.wordpress.com

                      Komentarz


                      • #36
                        Klocki ceramiczne są dobre (takie prawdziwe), jak mamy cały hebel ceramiczny (audi RS itp), tylko że taki zestaw może przekroczyć wartość naszej skody niestety fizyki się nie oszuka, jak kolega wyżej napisał, czysta felga = słabe hamowanie.
                        Krzyki krzepną w zastygłej perle, gdy on powstaje z bolesnego uśpienia...

                        Komentarz


                        • #37
                          zamierzam się do wymiany tarcz i klocków hamulcowych. wlasnie koncza sie ori i nie wiem w co isc? jakie polecacie ? Trw,zimmermann czy może Bosch?? A może jest coś lepszego sprawdzonego.

                          Komentarz


                          • #38
                            Napiszesz jaki przebieg osiagnełes ze nadają sie do wymiany ? Ja bym szedł w TRW , ale to moje prywatne zdanie , moje odczucie.

                            2.0 TDI , 11.2017 -> Style , Black Pearl , HB

                            Komentarz


                            • #39
                              Ja mam yarcze zimmerman i klocki ferrodo od ~15kkm na przodzie i nie narzekam, no moze jedynie na to że piszczały na początku. Do normalnej jazdy myślę że co byś nie wziął, trw, textar czy zimmermany to większej różnicy nie odczujesz.
                              Ostatnio edytowany przez Blaise; [ARG:4 UNDEFINED].
                              180km / 300Nm

                              Komentarz


                              • #40
                                obecnie mam 124k przelatane.

                                Komentarz


                                • #41
                                  Zamieszczone przez strazak86 Zobacz posta
                                  zamierzam się do wymiany tarcz i klocków hamulcowych. wlasnie koncza sie ori i nie wiem w co isc? jakie polecacie ? Trw,zimmermann czy może Bosch?? A może jest coś lepszego sprawdzonego.
                                  Wszystko zależy od tego jak jeździsz. Jak obecna "moc" Ci wystarcza, to nie ma po co przepłacać. Jakikolwiek zestaw wiodących producentów w opcji standard spełni Twoje oczekiwania. Chyba, że czujesz niedosyt, wtedy można się pobawić nieco mocniejszym klockami np Ferodo DS Performance.
                                  Krzyki krzepną w zastygłej perle, gdy on powstaje z bolesnego uśpienia...

                                  Komentarz


                                  • #42
                                    Zamieszczone przez KOWAL ziom Zobacz posta
                                    Chyba, że czujesz niedosyt, wtedy można się pobawić nieco mocniejszym klockami np Ferodo DS Performance.
                                    Tu nadmienię, że ds performance w wersjach mało chodliwych (do słabych silników) są cholernie drogie. Do mojego (280/272) to około 450 zł za komplet na jedną oś (tył nieco drożej od przodu). Przednie czekają na montaż. :-)
                                    https://prostejedzenieblog.wordpress.com

                                    Komentarz


                                    • #43
                                      Zamieszczone przez unicestwiacz_wszechrzeczy Zobacz posta
                                      Przednie czekają na montaż. :-)
                                      czekam na wrażenia z jazdy

                                      Krzyki krzepną w zastygłej perle, gdy on powstaje z bolesnego uśpienia...

                                      Komentarz


                                      • #44
                                        Dopiero na wiosnę założę. W pakiecie będą też tarcze i malowanie zacisków/jarzm.
                                        https://prostejedzenieblog.wordpress.com

                                        Komentarz


                                        • #45
                                          Zamieszczone przez unicestwiacz_wszechrzeczy Zobacz posta
                                          Tu nadmienię, że ds performance w wersjach mało chodliwych (do słabych silników) są cholernie drogie. Do mojego (280/272) to około 450 zł za komplet na jedną oś (tył nieco drożej od przodu). Przednie czekają na montaż. :-)
                                          przy tej mocy to raczej chyba tylko w ramach pozbycia się nadwyżki biletów NBP no chyba że ganiasz autostradami jak dzik chociaż mi np wystarcza seryjny zestaw a autostradami wolno nie jeżdżę i nawet w przypadku wysypu ameb przyspawanych do lewego pasa tudzież nie używających lusterek wstecznych , dyskomfortu w postaci słabych hebli nie odczuwam ba nawet mam wrażenie że ten zestaw jest efektywniejszy niż np zimmermann + ferodo dsp w poprzedniej O2 RS
                                          Ostatnio edytowany przez ; [ARG:4 UNDEFINED].

                                          Komentarz


                                          • #46
                                            340mm zawsze bedzie efektywniejszy od 312mm nawet jakbyć wsadził klocki Norauto
                                            Powered by R-Performance

                                            Komentarz


                                            • #47
                                              Zamieszczone przez Zobacz posta

                                              przy tej mocy to raczej chyba tylko w ramach pozbycia się nadwyżki biletów NBP no chyba że ganiasz autostradami jak dzik chociaż mi np wystarcza seryjny zestaw a autostradami wolno nie jeżdżę i nawet w przypadku wysypu ameb przyspawanych do lewego pasa tudzież nie używających lusterek wstecznych , dyskomfortu w postaci słabych hebli nie odczuwam ba nawet mam wrażenie że ten zestaw jest efektywniejszy niż np zimmermann + ferodo dsp w poprzedniej O2 RS
                                              Moc ma tu niewiele do gadania, a styl jazdy i... styl jazdy. Ja póki co mam serię od nowości i niestety, klocki są bardzo mizerne jak dla mnie i moje potrzeby. Obstawiam, że to ATE, bo to idzie na fabrykę. Przez chwilę dają radę, bez wątpienia, ale na dłuższą metę się przegrzewają, a co za tym idzie siła hamowania zauważalnie spada.

                                              Autostrada nie jest tu dobrym wyznacznikiem, bo nawet jak od czasu do czasu zrobisz 200--->100, to klocek i tak nie zdąży się przegrzać, a do następnego takiego wyczynu zdąży już ostygnąć. No chyba, że cały czas robisz 200---->100, a to już inna sprawa Mi akurat na autostradzie w miarę dają radę... gorzej jest na krętych drogach...

                                              Inwestycja w lepszy klocek jest jak najbardziej zawsze uzasadniona, jeżeli tylko odczuwasz niedomagania serii. Inna sprawa, że swojego czasu spotykałem i takich zawodników, którzy ładowali do swoich aut klocki stricte racingowe, które po pierwsze nie miały homologacji drogowej, a to przy poważniejszym wypadku i ofiarach może skutkować tym, iż ubezpieczyciel pokaże nam środkowy palec. Po drugie słabo hamowały, bo właściciele nie byli w stanie ich dogrzać, do temperatury pracy (stąd bardzo często na tyle zostaje coś "lżejszego", żeby hamowało od początku, ale o tym już nie wielu takich wiedziało ).

                                              Podsumowując, DS Performance, to jak najbardziej dobra droga







                                              Krzyki krzepną w zastygłej perle, gdy on powstaje z bolesnego uśpienia...

                                              Komentarz


                                              • #48
                                                Mi sie wydaje ze na pierwszy montaż idzie własnie TRW , przynajmniej tak było do niedawna w VW. ( a moze i jest dalej tak )
                                                Ja z ATE sie wyleczyłem jak je spałiłem doszczętnie przy powrotcie z wakacji .
                                                Potem założyłem TRW , przejechałem z 30k km na nich i sprzedałem auto ... i oczywiscie nie rozmawialismy o hamulcach bo były sprawne

                                                2.0 TDI , 11.2017 -> Style , Black Pearl , HB

                                                Komentarz


                                                • #49
                                                  Zamieszczone przez xcex Zobacz posta
                                                  Ja z ATE sie wyleczyłem jak je spałiłem doszczętnie przy powrotcie z wakacji .
                                                  Takie stwierdzenie jest nie fair, bo ate to co rusz od innego producenta jest. Ostatnie ate jakie kupiłem były od galfera.

                                                  U siebie w aucie z 2012 r. (61 kkm) mam hamulce fabryczne. Przodu nie pamiętam, ale klocki z tyłu to bosch.
                                                  https://prostejedzenieblog.wordpress.com

                                                  Komentarz

                                                  Pracuję...
                                                  X