Ogłoszenie

Zwiń
No announcement yet.

Skoda Octavia Combi RS -230 "Na codzień"

Zwiń
X
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts

  • Skoda Octavia Combi RS -230 "Na codzień"

    Słów kilka w temacie Skody Octavia Combi RS 2018,
    Jestem użytkownikiem Octavi RS 230 od 12 dni w tym czasie przejechałem 4,8 tyś/km. Mogę w tej chwili podzielić się z wami pierwszymi wrażeniami i spostrzeżeniami. Dodam że auto jest moim samochodem służbowym więc w zasadzie każdego dnia jest użytkowane zwykle na trasach (autostrady drogi szybkiego ruchu) w moim przypadku poruszanie po miastach ogranicza się do konieczności przejechanja przez nie lub dojechania do hotelu.

    Dlaczego o tym piszę ponieważ sposób uzytkowania auta determinuje moją ocenę i spostrzeżenia w innym wątku napisałem dlaczego wybrałem to auto a konkretniej tą wersję więc nie będę ponownie opisywał tej kwestii.
    Dodam natomiast iż przesiadłem się z Skody Octavia 2.0TDI Style 4x4. Słuchając osób postronnych które widzą ten samochód często słyszę pytanie po co ci samochód sportowy lub hotchatch do jazdy na codzień?

    Zacznę od tego że w mojej opinii popartej dodatkowo pierwszymi 5 tyś km w Octavi RS stwięrdzę że absolutnie nie jest to auto sportowe czy hotchatch. Skoda Octavia combi RS wciaż pozostaje sporym, wygodnym rodzinnym autem dla osób które od czasu do czasu chcą wcisnąć gaz by mieć namiastkę auta naprawdę szybkiego do którego faktycznie pasuje nazwa hotchatch. W kwestii podróży służbowych i użytkowania tego auta na codzień w dojazdach z miejsca A do miejsca B to wciąż dobra znana nam Octavia combi tyle tylko że pozwalająca na autostradzie na jeszcze szybsze poruszanie się między TANKOWANIAMI!

    Teraz nie co więcej o samym aucie jego plusach i minusach oczywiście na ten moment eksploatacji – postaram się od czasu do czasu dodawać swoje uwagi i spostrzeżenia do tego wątku w miarę pokonywanych kilometrów.
    Pozostawię celowo kwestie wizualne takie jak estytyka ponieważ każdy z nas traktuje to indywidualnie więc nie bardzo jest sens wchodzić w dywagację. Ze swojej strony moge napisać iz tych kilka różnic na zewnątrz mnie osobiście bardzo się podoba ponieważ czyni „Tatusiowóz” nie co bardziej zadziornym choć wciaż nie nadmiernie napompowanym i krzykliwym.
    W środku jest jeszcze lepiej za sprawą ciemnej podufitki mam doświadczenie z poprzednich aut że po 150tyś jasne wnętrze nigdy nie wygląda już tak dobrze szczególnie okolice słoneczek, schowka na ukulary itd. Moim zdaniem opcja czarnej podufitki powinna być dostępna do każdej wersji choć rozumiem że zapewne będą osoby którym takie wykończenie nie przypadnie do gustu.

    Kolejnym punktem są fotele muszę przyznać że to jest zdecydowanie moje największe pozytywne dodam zdziwienia w kwestii nowej Octavi – napiszę krótko fotele do długich podrózy są BARDZO wygodne zarówno do jazdy dynamicznej jak i turlania się w korku na autostradzie.
    Jedyne co odbieram niezbyt pozytywnie to fakt że fotele są moim zdaniem zamontowane nie co wyżej niż miałem w poprzedniej Octavi lub sama ich konstrukcja powoduje to że siedzi się nie co wyżej.

    Kolejna różnica to kierownica która mimo tego że estetyczna to w mojej opinii wieniec jest zbyt mało mięsisty i zdecydowanie za cienki w domu mam jeszcze dwa auta z Bawarii i muszę przyznać że kierownica ze znaczkiem M leży zdecydowanie lepiej w rękach głównie za sprawą obwodu.
    Skoro jestem przy kierownicy RS’a dodam że dla mnie łopatki to zdecydowanie gadżet który nie nazwałbym użytkowym. Przy szykim operowaniu matekami ciągle włączam wycieraczki.
    Tyle w kwestiach wizualnych z mojej strony, teraz nie co więcej o poruszaniu się autem zarówno tym szybszym jak i tym spokojniejszym.
    Na plus muszę odnotować komfort a dokładniej nie taki duży ubytek komfortu jakiego się spodziewałem wzgledem poprzedniej Octavi. Mimo kół 19’ i jednak sztywniejszej amortyzacji auto jest dość komfortowe na trasie a wyjazd na drogę nie najlepszej jakości jest odczuwalny i słyszalny ale nie jest to okupione płaczem i strachem czy pojedziemy dalej nie musimy też martwić się o stan naszego autka po pokonaniu drogi nie pierwszej kategorii.

    Jazda dynamiczna nawet torowa – ponieważ nie ukrywam że już po pierwszych 2 tyś jak zawsze zabrałem autko na mały tor jak Pszczółki by sprawdzić na co mogę sobie w tym aucie pozwolić gdzie są jego granice by nie być zaskoczonym póżniej na drodze.
    Octavia ma swoje ograniczenia wynikające z rodzaju napędu FWD z tego należy zdawać sobie sprawę występuje więc tu efekt ciężkiego przodu przy bardzo dynamicznej jezdzie po zakrętach ale mimo wszystko samochód zachowuje się przewidywalnie i jak na rodzinne kombi nie ma się czego wstydzić.
    Auto w szybko pokonywanych łukach pokłada się nie co zbyt mocno skrzynia DSG także nie daje rady na torze jednak należy wziąć poprawkę że mamy do czynienia z samochodem który jest autem rodzinnym a nie sportowym.

    Jednostka napędowa radzi sobie z samochodem typu combi bardzo dobrze choć muszę przyznać że w mojej ocenie – nie czuć w Octavi RS jakiejś nadmiernej mocy. Moje pierwsze odczucie było następujące – GDZIE TA MOC, GDZIE TE KONIE.
    Nie mam tu na myśli oczywistych ograniczeń wynikających z trakcji ale po prostu nie można oczekiwać od Octavi RS zbyt wiele. Nie zmienia to jednak faktu iż występuje tu wartość dodana w postaci wywoływania uśmiechu na buzi dodatkowo wspomaga to dzwięk. Dodam iż jest to dzwięk z genereatora a więc z komputera ale mimo wsztystko robi wrażenie choć zwykle na autostradzie wyłączam tą zabawkę.

    Napisałem wyżej że skrzynia DSG i jej elektronika nie jest co oczywiste zaprogramowana do jazdy na torze niestety nie do końca też jest w ogóle dobrze zestrojona (w mojej opinii) . W trybie S auto na każdym biegu wciąga głęboko na czerwone pole na obrotomierzu co nie ma sensu ponieważ moment obrotowy jest tak rozłożóny że ciągniećie jednostki w te rejestry powoduje jedynie konieczność słuchania wycia silnika natomiast nie przekłada się to na możliwie najlepsze wykorzystanie mocy i momentu obrotowego w trybie Drive naturalnie skrzynia stara się zmieniać przełożenia wcześniej. Jenak tu wrócę do początku i słów juz napisanych kilka razy- w końcu to auto do poruszania się z rodziną na codzień.
    Podumowując tą część Skoda Octavia RS to auto które jest naprawdę przyzwoitym autem do jazdy na codzień z nutką pikanterii.

    Teraz coś co zauważyłem w eksploatacji na codzień – posiadanie Octavi RS nie powoduje że mogę pzebyć trasę z punktu A do punktu B szybciej – mam tu na myśli np. Droge z Gdańska do Brna w Czechach. Oczywiście fizycznei auto jest w stanie poruszać się szybciej jednak jest to okupione dla mnie wciaż nie zrozumiałym zużyciem paliwa. Powoduje to konieczność odwiedzania stacji znacznie częściej więc mój czas pokonywania tego dystansu kompletnie się nie zmienia lub zmienił się o tyle że teraz pokonuje ten dystans nie co dłużej.
    Aktualnie między tankowaniami pokonuję średnio 350km na zbiorniku wcześniej poprzednia Octavia było to 460km. Ponieważ posiadam kartę paliwową z BP to teraz zdaża mi się że muszę planować dokłądniej podróze tak by bez problemu zjechać na czas na tankowanie. Oczywiście jest dla mnie jasne że traktując auto cieżką nogą musi to się odbić na konsumpcji paliwa jednak Octavia RS pod tym względem bardzo zaskakuje – oczywiście na niekorzyść.

    Jak wspomniałem w innym aucie którym zwykle porusza się moja żona w którym jest podobna jednostka 2.0 moc 245 koni z tym że ma napęd 4x4 i ośmiostopniowy automat zapotrzebowanie na paliwo przy tych samych prędkościach jest znacznie niższe z naciskiem na słowo znacznie. Zapewne głównie ma tu znaczenie skrzynia.
    Kończąc ten zapewne przydługi wpis napiszę jeszcze kilka słów o pozytywach:
    Nowe światła ledowe są absolutnie warte dopłaty i jak tylko macie możliwości finansowe wybierajcie tę opcję nie są to wyrzucone pieniądze.
    Bardzo fajną opcją w mojej opinii jest opcja VOICE w syostemie multimedialnym szczególnie jak tak jak ja nie lubicie popalcowanego ekranu. Wymaga nie co nauki ale da radę dogadać się z ta panią z radia.
    Aktualnie mam zamontowany system Amundsen i po instalacji AndroidAuto jestem naprawdę zadowolony z możliwści i informacji jakie ten system zwrotnie przekazuje użytkownikowi.
    Na koniec jeszcze słowo w temacie Lane Assist – w mojej opinii jest to kompletnie bezużyteczny system który wprowadza pewien dyskomfort w poruszaniu się po drodze. Kierownica stawia niepotrzebny opór i wprowadza niepotrzebną nerwowosć na szczęscie możan to wyłączyć.

    Tyle na poczatek, postaram się opisać spostrzeżenia po 15tyś czyli już za chwilę.


    20180914_173010.jpg

  • #2
    Świetna recenzja. Dobrze się to czyta.
    Skoro głównie autostrada, to może w ramach oszczędności na paliwie i czasie w między tankowaniach, lepszym wyborem byłby diesel?! DPF przy takiej eksploatacji na pewno by się nie zapchał
    Pozdrawiam,


    Zapraszamy na Spoty klubowe w Trójmieście - LINK do harmonogramu

    Komentarz


    • #3
      Zamieszczone przez spj Zobacz posta
      Świetna recenzja. Dobrze się to czyta.
      Skoro głównie autostrada, to może w ramach oszczędności na paliwie i czasie w między tankowaniach, lepszym wyborem byłby diesel?! DPF przy takiej eksploatacji na pewno by się nie zapchał

      Diesel już był i to nie jeden więc czas na benzynę zmieniając auta średnio co dwa lata i trzy miesiące można poeksperymentować.

      Komentarz


      • #4
        serio 328 z xdrivem mniej pali?
        Może masz coś zwalone w skodzie?

        Generalnie to nie analizuje specjalnie spalania ale subiektywnie wydaje mi się że skoda pali mało
        Mam na myśli 1.8 ale to praktycznie ten sam silnik co 2.0.
        Powered by R-Performance

        Komentarz


        • #5
          Zamieszczone przez Clip Zobacz posta
          serio 328 z xdrivem mniej pali?
          Może masz coś zwalone w skodzie?

          Generalnie to nie analizuje specjalnie spalania ale subiektywnie wydaje mi się że skoda pali mało
          Mam na myśli 1.8 ale to praktycznie ten sam silnik co 2.0.

          Nie chcę się rozpisywać w temacie dokładnie 4'ki z silnikiem 2.0 ale tak pali mniej i to różnica jest naprawdę duża.
          Nie chcę też sprowadzać tematu RS jedynie do spalania pali tyle ile musi choć przyznaję że jestem zaskoczony aż takim apetytem biorę też poprawkę na fakt że jest to nowe auto i może potrzebuje jeszcze trochę czasu na ułożenie się. Ja zapewne także potrzebuję czasu na nauczenie się RS'a.

          Faktycznie w pracy mój kolega ma Octavię 1,8 4x4 i pali zdecydowanie mniej - zamykając drzwi wyswietla się na ekranie między zegarami informacja o przepiegu, czasie i inne parametry w tym na samym dole spalanie.
          Mój kolega przy zamykaniu przeze mnie drzwi zerknął na zegar i jak zobaczył cyfrę 17,8 to mało nie padł z wrażenia - ale to było po krótkiej zabawie.

          Komentarz


          • #6
            To jest wersja RS 230, teraz w sprzedazy jest tylko wersja 245KM, wiec mam pytanie nastepujace: masz dalej DSG 6 biegowe czy jednak 7 biegowe ?? Wersja 230 to chyba dalej 6 biegowe i to tak bedzie, przynajmniej takie info ma obecny katalog w sprawie wersji 230KM.

            RS 245 ma juz 7 biegowe i spalanie w trasie jest rozsadniejsze. Dzialanie mokrych 7 biegowych skrzyn DSG tez jest ciut inne, w DQ500 tryb sport ma w koncu jakas realna reakcje na gaz, a nie za chwile jak sie namysle w trybie D, a jak jedzie sie rowno to korzysta normalnie z 7 biegow, a nie trzyma 4-5 biegu na odcince. DQ380(1) nie jezdzilem to nie wiem.

            Ta srednia 140km/h to jest z A1 czy z jakiej trasy po drogach krajowych?? Pytam bo ten wynik to ja widze w 360KM wozie z 4x4 i automacie, ktory nalezy do tej grupy hot, jaka wczesniej wymieniles i to raczej jedynie w miescie, bo w trasie nie mam fantazji do latania w Polsce ciagle po 2zl, wiec srednia z trasy to malo kiedy jest powyzej 12l, zwykle miesci sie w przedziale 9-11l. Ale faktem jest ze przy 200 to auto ze znaczkiem AMG ma zaledwie 3300obr/min, wiec kreci sie diesel Spalanie 15l w trasie dla seryjnego RS to jest jakas chora abstrakcja, tam nie ma nic, za co mozna placic takie pieniadze przemieszczajac sie

            Tu nie chodzi o fakt ze to auto pali 15 czy 20l, tu chodzi o fakt, ze zbiornik jest niczym z jakiegos miejskiego Fiata Pandy i planowanie trasy to trzeba dobrac wg ilosci stacji. U nas stacji jest w sumie duzo, ale po np. Wegrzech juz tak fajnie nie jest. Zbiornik to jednak minimum 70l powinien byc

            BTW. Routex z BP to nie uprawnia do tankowania tez na na Circle K w Polsce, bo na pewno w Europie tak ??
            Spritmonitor.de

            Komentarz


            • #7
              srednia 140 bez ekspresówki/autostrady jest nierabialna na dłuższą metę.
              Powered by R-Performance

              Komentarz


              • #8
                Zdecydowanie nie wyobrażam sobie nie tylko zrobienia takiej sredniej na normalnej drodze, nie wyobrażam sobie nawet podejmowania takowej próby.

                DSG w tej wersji ma 6 biegów, jak wspomniałem poruszam się głównie po autostradach więc średnia pochodzi z A1 w tym wypadku. Po drogach krajowych poruszam się niezbyt i zdecydowanie nie daję tam powodu do odebrania mi uprawnień. Czasem jednak nie ma wyjścia i chcąc dojechać dajmy na to do Nysy z Gdańska trzeba pokonać ok 80km drogą krajową.
                Zbiornik o pojemności 50l to faktycznie bardzo mało więc wymusza to pojawianie się na stacjach dość często jak na razie mój rekord kilometrów przejechanych na jednym zbiorniku to 550.

                Tempomat ustawiony na 130km/h i od czasu do czasu przyspieszanie max do 150km/h przy sporadycznych wyprzedzaniach.

                Routex uprawnia również do Circle K, Agip, OMV i Jak pamiętam to jeszcze MOL - jednak w firmie mamy zalecenie nie tankowania na innych stacjach poza BP.

                Komentarz


                • #9
                  z tego co wiem, to masz m3 e92 też.....więc nie dziwie się, że nie czujesz mocy tu też bym nie czuł.....myślę, że to kwestia wyłącznie tego.

                  Komentarz


                  • #10
                    Zamieszczone przez sew1981 Zobacz posta
                    z tego co wiem, to masz m3 e92 też.....więc nie dziwie się, że nie czujesz mocy tu też bym nie czuł.....myślę, że to kwestia wyłącznie tego.

                    Ha, rozmawiałeś z moją żoną ona też twierdzi że nie mam czucia i wsiadając do samochodu oczekuję doznań jak na motocyklu na torze wyścigowym.


                    Komentarz


                    • #11
                      to przy 130 tyle pali ?! aż wierzyć mi się nie chce. chore spalanie zatem.....
                      mi e90 325i 6 garnków pali 9-10 przy 130-140 stałej.
                      Ostatnio edytowany przez sew1981; [ARG:4 UNDEFINED].

                      Komentarz


                      • #12
                        Zamieszczone przez sew1981 Zobacz posta
                        to przy 130 tyle pali ?! aż wierzyć mi się nie chce
                        mi e90 325i 6 garnków pali 9-10 przy 130-140 stałej.
                        Nie, przy 130-140 przejeżdam na zbiorniku ponad 550km to mój rekord oszczędności jak na razie - jednak raczej juz nie do pobicia tylko raz starczyło mi zacięcia na taką zabawę.

                        Komentarz


                        • #13
                          Panowie wysokie 6 do setki nie powoduje odgniatania narządów wewnętrznych.
                          W dodatku robi się to coraz przeciętniejszy wynik. Dzisiaj diesle klepią piątki z przodu i to bez czipów.

                          Czasy kiedy kiedy gti miały 8,5 po paczki a e36 328 czy preluda 2,2 były demonami prędkości i obiektami mokrych snów dawno się skończyły.


                          Powered by R-Performance

                          Komentarz


                          • #14
                            no.....to jednak powiem tak.....na autostradę to tylko mocny diesel jednak
                            znajomy dziś wiózł mnie hybrydą rav4. na trasce do 100 pokazywało 5,3 spalanie ale już na autostradzie przy 150 10 litrów ciągnie......jaka to oszczędność? żadna....
                            ja w swojej fordzinie 2.0 tdci utzymując 150-160 mam 6,5-7 litrów i to uważam za sensowne spalanie. długa 6 biegowa skrzynia i jest spok. Benzyna na autostrady to pomyłka - takie me osobiste zdanie szczególnie jak lubi się szybciej latać po nich. Co z tego, że ma moc i może sporo, jak zbiornik masakrycznie szybko schnie.....
                            powinieneś walnąć sobie 335d/535d i miałbyś spokój hehe moc i spalanie ok

                            Komentarz


                            • #15
                              a ja uważam że mocna benzyna tak żeby jechać na pół gwizdka.
                              Każdy silnik jechany na 90% możliwości pali wiecej niż większy mocniejszy jechany na pół gwizdka

                              Także tutaj lepiej by się sprawdziło 35i albo 3.0TSI
                              Powered by R-Performance

                              Komentarz


                              • #16
                                W 2011 r. zmieniono w naszej firmie politykę dotyczącą aut służbowych - podobno klienci żle reagowali na pracowników koncernu poruszających się autami Audi czy BMW.
                                Dodatkowo wprowadzono limit dotyczący emisji i pojemności więc nic więcej niż 2.0 nie wchodzi w grę.

                                Komentarz


                                • #17
                                  u mnie nie było bata żeby wziać benzynę, tylko diesle, dlatego oddałem służbówkę bo 1.5dci powodowało wrzody żołądka.

                                  Tak więc i tak masz dobrze
                                  Powered by R-Performance

                                  Komentarz


                                  • #18
                                    Absolutnie, nie ma powodów do narzekania więc i narzekać nie będę. Jak wspomnaiłem autko mnie cieszy i wywołuje uśmiech na buzi.

                                    Komentarz


                                    • #19
                                      Wreszcie uczciwa recenzja. Brawo!
                                      W lutym jak zamawiałem nową RS'kę miałem dylemat. Czy pozostać przy dieslu, czy jednak benzyna. Wygrał rozsądek - zamówione tdi w manualu, a poprzednią miałem tdi w dsg.
                                      Dlaczego manual - mam takie samie wnioski jak kolega KRL. W trybie normal za szybko zmienia biegi na wyższe i zamula... W trybie S w dieslu - bez sensu kręci do 4-4,5tys obr. W sumie najczęściej jeździłem na "łopatkach". Po programie na ok. 220KM i 450Nm tryb S działał lepiej
                                      Dlaczego tdi - rocznie robię ok. 40-50tys km i głównie trasy. Spalanie w trasie Poznań-Zakopane ok. 540km w 5,5h (z jednym postojem w "maku") i średnie spalanie ok. 6,2l. Na razie mam 11tys km, więc jeszcze trochę i robię program. Będzie przyjemniej
                                      KRL - szerokości!

                                      Komentarz


                                      • #20
                                        Zamieszczone przez KRL Zobacz posta
                                        Dodatkowo wprowadzono limit dotyczący emisji i pojemności więc nic więcej niż 2.0 nie wchodzi w grę.
                                        Tez o tym slyszalem, ale w innym kraju niz nasz... z Paskow 150KM przesiadka na hybrydy typu Golf GTE

                                        Zamieszczone przez zyga_wr Zobacz posta
                                        W lutym jak zamawiałem nową RS'kę miałem dylemat. Czy pozostać przy dieslu, czy jednak benzyna. Wygrał rozsądek - zamówione tdi w manualu, a poprzednią miałem tdi w dsg.
                                        Dlaczego manual - mam takie samie wnioski jak kolega KRL. W trybie normal za szybko zmienia biegi na wyższe i zamula... W trybie S w dieslu - bez sensu kręci do 4-4,5tys obr. W sumie najczęściej jeździłem na "łopatkach". Po programie na ok. 220KM i 450Nm tryb S działał lepiej
                                        Dlatego odnosze wrazenie ze tryb S przynajmniej w DQ500 dziala duzo lepiej.

                                        Zamieszczone przez Clip Zobacz posta
                                        Panowie wysokie 6 do setki nie powoduje odgniatania narządów wewnętrznych.
                                        W dodatku robi się to coraz przeciętniejszy wynik. Dzisiaj diesle klepią piątki z przodu i to bez czipów.
                                        6,4 to ma wielki kloc w postaci Tiguana 2.0TDI 240KM, wiec takie same osiagi w lzejszym RSie to juz chyba nie jest HOT
                                        Spritmonitor.de

                                        Komentarz


                                        • #21
                                          ale w O można odblokować hamowanie lewą nogą, zrobić zawieszenie i całkiem sprawnie ganiać po zakrętach czego w klockach się nie doświadczy.

                                          edit: własnie spojrzałem na dzisiejsze czasy z TP i jest Octa 1:47
                                          Ostatnio edytowany przez Clip; [ARG:4 UNDEFINED].
                                          Powered by R-Performance

                                          Komentarz


                                          • #22
                                            Zamieszczone przez Clip Zobacz posta
                                            ale w O można odblokować hamowanie lewą nogą, zrobić zawieszenie i całkiem sprawnie ganiać po zakrętach czego w klockach się nie doświadczy.

                                            edit: własnie spojrzałem na dzisiejsze czasy z TP i jest Octa 1:47
                                            Postaram się kiedyś wjechać na Tor Poznań Octavią.

                                            Komentarz


                                            • #23
                                              Clip po zakrętach to się lata w 4x4 albo ewentualnie rwd, a nie w fwd - no, ale to moje zdanie.

                                              Komentarz


                                              • #24

                                                Powered by R-Performance

                                                Komentarz


                                                • #25
                                                  Bardzo fajna recenzja
                                                  Jezdzilem kilkoma samochodami z dsg i wlasnie dziwilo mnie to zrzucanie biegow, zaczelo sie od Leona 1.2 110 i myslalem ze to maly silnik i po prostu jest to tak glupio rozwiazane.
                                                  Po kickdownie zrzucal tak zeby wejsc na czerwone pole co powodowalo tylko wycie i nic sie nie dzialo.
                                                  W Leonie 1.8 to samo. Nie pamietam jak Arteon i Audi.

                                                  Komentarz

                                                  Pracuję...
                                                  X