Portal użytkowników Skoda Octavia

Serwisowanie i eksploatacja - płyn do spryskiwaczy...

Maru 123 - Sob 19 Gru, 09 09:57
Temat postu: płyn do spryskiwaczy...
pytanie może i głupie ale: JAKI STOSUJECIE ZIMOWY PŁYN DO SPRYSKIWACZY? ja kupiłem sonaxa i dziś przy -16st. C... zamarzł :shock: :rant :rant
smer - Sob 19 Gru, 09 10:26
Temat postu: Re: płyn do spryskiwaczy...
Maru 123 napisał/a:
pytanie może i głupie ale: JAKI STOSUJECIE ZIMOWY PŁYN DO SPRYSKIWACZY? ja kupiłem sonaxa i dziś przy -16st. C... zamarzł :shock: :rant :rant


Czytaj tu:
między innymi o płynach

Ale nie licz na cuda, nawet polecane "cudo" z Schella marznie przy minus kilka :(

suchy - Sob 19 Gru, 09 10:29

ja kupiłem jakiś w Tesco za 4 zł do -25st. C i nie zamarza :szeroki_usmiech Jak sprawdze nazwe to podam bo teraz nie kojarzę.
Jarek_wawa - Sob 19 Gru, 09 11:12

W carefourze kupiłem za 9zł 5l do -15 i narazie nie zamarzł.
Trochę z tymi płynami jest loteria, jednak zawsze kupuje najtańsze :)

karo - Sob 19 Gru, 09 11:25

ja kupiłem na BP niebieski za 30zl i nie zamarzł, ale jak jeszcze szyba zimna i spryskam to po przetarciu wycieraczkami zamarza taka cienka warstewka na szybie, wiec nie polecam.
ufo - Sob 19 Gru, 09 11:30

Maru 123 napisał/a:
ja kupiłem sonaxa

ja mam też sonaxa tyle, że kupionego w niemczech. wczoraj i dziś postraszyło mrozem i przy -18st. wszystko działa jak należy...może w polsce mieszają z wodą dziady :evil:

piotrek_os - Sob 19 Gru, 09 11:37
Temat postu: Re: płyn do spryskiwaczy...
Maru 123 napisał/a:
pytanie może i głupie ale: JAKI STOSUJECIE ZIMOWY PŁYN DO SPRYSKIWACZY? ja kupiłem sonaxa i dziś przy -16st. C... zamarzł :shock: :rant :rant
kupiłem takiego co był w tesco w promocji do -17 za 5 zeta - jak narazie daje sobie rade :bigok
Jeżyk - Sob 19 Gru, 09 11:58

Ja kupuję na Orlenie i jeszcze nie miałem z nim nigdy problemu. Nie jest tani ale według mnie dobry nic nie zamarza.
Maru 123 - Sob 19 Gru, 09 12:16

dobra dolałem trochę denaturatu... :roll: rozmarzło...
endryu - Sob 19 Gru, 09 12:18

PSIK-PSIK Autoland 5l. 19zł. nie śmierdzi i nie zamarzł -17.
Stoned - Sob 19 Gru, 09 12:20
Temat postu: re: płyn
suchy napisał/a:
ja kupiłem jakiś w Tesco za 4 zł do -25st. C i nie zamarza :szeroki_usmiech Jak sprawdze nazwe to podam bo teraz nie kojarzę.



Ja kupuje również w tesco albo carefur i nigdy nic nie zamarzlo.

pozdr,

Stoned.

Maru 123 - Sob 19 Gru, 09 12:30

to tylko mi się trafił jakiś shit :?: :? :?
KolinWawa - Sob 19 Gru, 09 12:50

Ja wczoraj kupiłem niby do -22 stopni i zamarza na szybie i w okolicy spryskiwaczy ( dziwne niebieskie kulki zamarznięte :shock: )
pstrykacz - Sob 19 Gru, 09 12:54

Ja też zalałem markowy taki do minus 22 i wczoraj przy minus 18 zamarzł, a mnie szlag trafił :evil:
ledwo do domu dojechałem, coraz mniej widząc :cry:

PAOLO ESCO - Sob 19 Gru, 09 12:58

:twisted: mi płyn zamarzł przy -17...w zbiorniczku lodowa niebieska kula...a był ori skodowski + mieszanina do -17 która nie przetrwała mrozów :roll:
jamaju - Sob 19 Gru, 09 13:04

Kupiłem Shella i na szczęście nie zamarzł :)
westwi78 - Sob 19 Gru, 09 13:05

Ja jakiś no name z carefoura za 7 pln i nie zamarzł przy -15.
KolinWawa - Sob 19 Gru, 09 13:07

westwi78 napisał/a:
Ja jakiś no name z carefoura za 7 pln i nie zamarzł przy -15.


Też miałem podobny wcześniej. Nie zamarza, ale strasznie wali :P . Przy okazji muszę chyba wycieraczki zmienić bo już nie dają rady. Macie jakieś sprawdzone żeby polecić ?

smer - Sob 19 Gru, 09 13:12

Jak wypryskam ten Schellowski, to od razu pakuje cos biedronkowego czy innego za 5 zł ;)
Może będzie lepszy?

blackrs - Sob 19 Gru, 09 13:19

ja polecam ten z orlenu kupuje od 3 lat i jeszcze problemu nie miałem nawet przy najwiekrzych mrozach jakie były no i jak sie ma karte vitay to 500 ptk wpada za każdą 4 l bańke:)
bubuDE - Sob 19 Gru, 09 13:29

Do wszysztkich ktorym zamarzla instalacja: wpadlo mi do glowy, jesli wlewacie plyn do zbiornika a ten nie byl pusty to znaczy ze zostal rozcienczony niewiadoma pozostaloscia. Im wiecej bylo, tym gorsze prognozy.
misiekwaw - Sob 19 Gru, 09 13:33

Maru 123 napisał/a:
to tylko mi się trafił jakiś shit :?: :? :?


nie tylko ;) kiedyś kupiłem w Carefour taki do -20 i przy o ile dobrze pamiętam -15 miałem lodowa kostkę w bagazniku :? od tego czasu kupowałem tylko na stacjach (BP i Shell bo tam tankowałem) bo przynajmniej jak stały na zewnątrz to widziałem czy jeszcze są płynne :zlosnik:

Maru 123 - Sob 19 Gru, 09 13:34

ak ja dolewałem to paliła się już kontrolka że brakuje płynu
t271828 - Sob 19 Gru, 09 13:37
Temat postu: Re: płyn do spryskiwaczy...
Maru 123 napisał/a:
pytanie może i głupie ale: JAKI STOSUJECIE ZIMOWY PŁYN DO SPRYSKIWACZY? ja kupiłem sonaxa i dziś przy -16st. C... zamarzł :shock: :rant :rant


Juz to pisalem w ktoryms watku, ale skoro jest specjalny plynospryskiwaczowy watek
to powtorze - ja uzywam plynu z Auchan, w testach z AŚ zawsze trzymal parametry
a jest duzo tanszy od markowych

pleban - Sob 19 Gru, 09 13:44

W Biedronce jest płyn so sprysków - niestety nie za 5 pln jak pisał kolega, a za 10.
To ten sam płyn co na Orlenie kosztuje 30 (odpowiednio 9,99 w pierdonce i 29,99 orlen)
Tak mi kiedyś powiedział kolo na orlenie właśnie.

Ładnie pachnie i przy -17 nie zamarzł, więc widać trzyma to co na nim napisane (-22stopnie)

Teraz kupuję tam i letni i zimowy, bo wszelkie tanie wynalazki z Marco czy inszych marketach śmierdziały jak diabli

loru - Sob 19 Gru, 09 13:51

jakiś niebieski z Shell-a i daje radę, a tak na marginesie wczoraj tankując autko mojej lepszej połówki przy kasie słyszę pytanie:
klient "ten ON to zimowy ?"
sprzedawca "tak, ten zwykły do -15 a V-Power do -42" :shock:

baca10 - Sob 19 Gru, 09 14:14

a ja uzywam z Tesco do - 22 i daje rade, maz dzisiaj jak wracal z pracy bylo -19 a plyn nie zamarzl :D a wlasnie tego sie obawial autko stalo 10 h na mrozie :D
pskosz - Sob 19 Gru, 09 14:26

Ja kupuje tylko w Biedronce i nie ma problemu.
A ostatnio kupiłem sobie koncentrat w Selgrosie do -80 stopni i jak mi się kończy to rozcieńczam 1:3 i nie zamarza

oziemi - Sob 19 Gru, 09 14:51

Ja miałem w zbiorniku z 0.5 l letniego dolałem do pełna płynu AURA i dzis przy -19 nie jest zamarznięty :wink:
piotrek_os - Sob 19 Gru, 09 15:01

Własnie kolega do mnie dzwonił...co by mu garazu uzyczyc.....bo mu płyn zlapało...... :diabelski_usmiech Wiec to normalny objaw tych płynow do -17 czy -22. A co bedzie jak temp. spadnie do ok -30. Ori denatura tylko? Zule sie zlecą i zaczna jeszcze krople łapac.... :szeroki_usmiech
tryton - Sob 19 Gru, 09 16:05

ja kupuje od jakiegoś czasu płyn zimowy JAN do -20 jeszcze mi się nie zdarzyło żeby zamarz a ostatnio nawet dolałem go do zbiornika w którym jeszcze była woda i na tych mrozach też dał rade cena ok 8 żł 4 l
rkb - Sob 19 Gru, 09 16:15

Moja zona w swoim dupowozie nie wypsikala jeszcze letniego i dzis smiesznie bylo, lalem z zewnatrz na szybe prosto z butli bo wsio zamarzlo ;)
piter85 - Sob 19 Gru, 09 17:23

Witam szanowne koleżanki i kolegów!
Podłącze się pod temat o płynie do spryskiwaczy. Otóż zanim zaczęły się takie mrozy do -15 st C miałem jeszcze połowę letniego płynu do spryskiwaczy w zbiorniku. Dolałem wiec zimowego do -20 st C i dziś jadąc w trasie przestał działać spryskiwacz od strony kierowcy :) Żeby było ciekawiej to po stronie pasażera i z tyłu spryskiwacze działają idealnie :)
Czy to objaw, że padł spryskiwacz czy może tylko go przymroziło i jak postoi w garażu to będzie działał dalej? Dolanie denaturatu pomoże w jego "przeczyszczeniu"?

pskosz - Sob 19 Gru, 09 17:27

Maru 123 napisał/a:
dobra dolałem trochę denaturatu... :roll: rozmarzło...


ten mój koncentrat do szyb ładniej pachnie :twisted:

pstrykacz - Sob 19 Gru, 09 19:43

A ja wystawiłem na balkon bańkę z płynem z Reala, a temp. cały dzień nie wzrosła powyżej -11C i nic mu nie było, jutro zaleje nim do pełna zbiorniczek w aucie. A wlezie pewnie ze trzy litry. :wink:
phoneman - Sob 19 Gru, 09 19:56

A ja kupuje koncentrat sonaxa. I jestem bardzo zadowolony. Natomiast mam w innym aucie orlen zimowy i przy -6 ma problemy.

:bigok

bubuDE - Sob 19 Gru, 09 20:24

piter85, u Ciebie pewnie podmarzla dysza. Dolanie denat. do zbiornika nie pomoze, trzeba podgrzac leb, sam wylot (goraca szmatke?). Opcjonalnie mozesz zamontowac podgrzewacze wylotow.
Olaff - Sob 19 Gru, 09 21:07

Zimowy zawsze kupuje na Orlenie, staram się wypryskać letni do końca, dopiero zalewam zimowy. Zamarzło raz czy dwa kilka lat temu jak było poniżej -20stC.
adamzg - Sob 19 Gru, 09 21:17

Ja kupuje w OBI 5L za 2,99€ jest do -30 ładnie pachnie i nie było z nim jeszcze problemu
paysker - Sob 19 Gru, 09 21:30

ja podbieram z ASO tu sie nazywa spolarweska (po szwedzku ) biore banńeczke 25L wypełniam koncentratem i starcza na caly rok :bigok , przy zimie leje 50/50 troszke smierdzi :lol:
piramida - Sob 19 Gru, 09 22:25

u mnie na orlenie to jakaś totalna porazka ten ich płyn, kosztuje 30zł a już przy -10 zararza na szybie :evil: chyba ze wiekszosc płynów przymarza na szybie ze względu na pęd powietrza? przy -10 jadą 80km/h to pewnie odczuwalna temp jest około -20 :?

[ Dodano: Sob 19 Gru, 09 22:43 ]
przy okazji zapytam sie czy jest jakis patent aby odłączyć spryskiwacze xenonów, wkurza mnie to jak co jakis czas wali po swiatłach i płynu idzie więcej :evil: a po za tym lód zalepia mi czujniki parkowania i za kazdy razem przy wstecznym piszczy....

LoMe - Sob 19 Gru, 09 22:47

Również Tesco od lat i nie narzekam. Identycznie miałem z odmrażaczem do szyb - zakupiłem kiedyś za spore pienądze ARALa i o kant d..u potłuc a TESCOwy za parę groszy sprawował się i sprawuje nadal bez zarzutu.
romi-70 - Sob 19 Gru, 09 23:23

Leje [sluzbowe] pewnie tanie jakies plyny i nie ma problemu :diabelski_usmiech
piotrek_os - Nie 20 Gru, 09 00:33

ten moj do -17 przy - 18 jeszcze pryskał :bigok
Ths - Nie 20 Gru, 09 10:11

Ja kupuje w Auchan dwa
1. JAN
2. Pan samochodzik (z tego co pamietam)

Oba 4l cena ok 10 pln
Dziś przy -20 u mnie nic nie zamarzło

Irytujące jest natomiast to, że jeśli szyba jest zimna i spryska się ją to alkohol szybko paruje i woda zamarza tworząc cienką warstę, która praktycznie uniemożliwia dalszą jazdę.
Wydaje mi się że jest to domena wszystkich płynów do spryskiwaczy a jak jest w przypadku tych droższych? Czy wystepuje to zjawisko?

wojtek. - Nie 20 Gru, 09 10:23

U mnie od trzech lat płyn z Lotosu . Nie było jeszcze problemu .
Jarek_wawa - Nie 20 Gru, 09 10:39

Ths napisał/a:

Wydaje mi się że jest to domena wszystkich płynów do spryskiwaczy a jak jest w przypadku tych droższych? Czy wystepuje to zjawisko?

Generalnie występuje to we wszystkich płynach.
Był kiedyś artykuł odnośnie płynów zimowych.
Jest 2 producentów "baz" - czyli glikoli i innych alkoholi na bazie których robione są płyny.
Następnie producenci dodają wodę, barwnik, zapach i cenę.
W zależności od stężenia alkoholu uzyskuje się wytrzymałość na mróz.
A co do zamarzania płynu na szybie, to trzeba po prostu poczekać aż się szyba rozgrzeje.
Cudów nie ma.

smer - Nie 20 Gru, 09 11:10

Ths napisał/a:
Dziś przy -20 u mnie nic nie zamarzło

Irytujące jest natomiast to, że jeśli szyba jest zimna i spryska się ją to alkohol szybko paruje i woda zamarza tworząc cienką warstę, która praktycznie uniemożliwia dalszą jazdę.
Wydaje mi się że jest to domena wszystkich płynów do spryskiwaczy a jak jest w przypadku tych droższych? Czy wystepuje to zjawisko?


Mi właśnie o to cholerne zjawisko chodzi. Bo to, że nie zamarza w zbiorniczku, to żaden wyczyn. Zakupiłem firmowy Schell za 25 chyba złotych i przy pierwszych przymrozkach 2 m-ce temu, w temperaturze -2 stC, zaraz po psiknięciu na szybie zrobiło się lodowisko nieprzeniknione wzrokiem...

Oj, co ja bym dał za fordowską ogrzewaną szybę... Choćby nawet miały to być paski grube jak na tylnej szybie ;)

olus - Nie 20 Gru, 09 12:43

Ths napisał/a:
Wydaje mi się że jest to domena wszystkich płynów do spryskiwaczy a jak jest w przypadku tych droższych? Czy wystepuje to zjawisko?

kiedys mi sie tak zrobilo na plynie ze statoilu. (tylko ze moj zamarazal przy ok -18)

ciuk15 - Nie 20 Gru, 09 15:44

Ja tam kupuje płyn do swoich skodzianek w Biedronce tylko ,że w lato jest 5 l i kosztyje 6zl, a zima teraz kupowalem 4 l za 9.99 zl ale wytrzymuje do -22 c i jestem skłonny powiedziec ze chyba nawet wiecej ,u mnie bylo -21 i plyn nawet nie zmienil konsystencji a jak sie pryska nie zamarza na szybie .Wiec z reka na sercu moge polecic wszystkim letni i zimowy.
phoneman - Nie 20 Gru, 09 17:02

smer napisał/a:
Ths napisał/a:
Dziś przy -20 u mnie nic nie zamarzło

Irytujące jest natomiast to, że jeśli szyba jest zimna i spryska się ją to alkohol szybko paruje i woda zamarza tworząc cienką warstę, która praktycznie uniemożliwia dalszą jazdę.
Wydaje mi się że jest to domena wszystkich płynów do spryskiwaczy a jak jest w przypadku tych droższych? Czy wystepuje to zjawisko?


Mi właśnie o to cholerne zjawisko chodzi. Bo to, że nie zamarza w zbiorniczku, to żaden wyczyn. Zakupiłem firmowy Schell za 25 chyba złotych i przy pierwszych przymrozkach 2 m-ce temu, w temperaturze -2 stC, zaraz po psiknięciu na szybie zrobiło się lodowisko nieprzeniknione wzrokiem...

Oj, co ja bym dał za fordowską ogrzewaną szybę... Choćby nawet miały to być paski grube jak na tylnej szybie ;)


Dokładnie mam to samo z orlenem zamarza na szybie w -5 stopni. A ten koncentart sonax daje rade w -15 stopni.
:bigok

MICHO1975 - Nie 20 Gru, 09 17:14

Maru 123 napisał/a:
JAKI STOSUJECIE ZIMOWY PŁYN DO SPRYSKIWACZY?


Ja kupiłem w Carrefour taki najtańszy :) i nie zamarza ani w zbiorniku ani w przewodach natomiast na szybie po pół minuty robi piękne lodowe wzorki! Pomijam już zupełnie to że w aucie zaczyna po użyciu śmierdzieć denaturatem :D Nigdy więcej takich wynalazków....

olus - Nie 20 Gru, 09 17:36

wczoraj kupilem koncentrat na shellu i mi zamarzl przy -15 i trase (800km) jechalem bez spryskiwaczy
Big - Nie 20 Gru, 09 18:34

No więc ja kupuje płyn Sonaxa i jest o.k. :) Nie zamarza ani z zbiorniczku, ani na szybie, nawet przy -16. Także polecam, szczególnie że jest też bezpieczny dla "szyb" reflektorów a przecież sporo z nas ma spryski :)
P.S. Kiedys kupowałem płyn Shell, ale nie spełnial moich oczekiwań.

jockerb - Nie 20 Gru, 09 18:55

Dziś w nocy było u mnie -18st.C. Rano sprawdziłem spryskiwacze i zbiornik - nie zamarzły. Zalany płyn to K2 Kleber (do -22stC) cena ok 12 zł za 5l.
Z Orlenem i Shellem miałem w historii równie dobre doświadczenia, tylko cena zdecydowanie wyższa.
Natomiast kiedyś przyoszczędziłem na jakiś płyn z Tesco, niby do -22 a jak jechałem przy -2 to miałem galaretę na szybie.

pstrykacz - Nie 20 Gru, 09 19:27

Ja zalałem takim z napisem Real i jest OK. Poprzednio miałem taki z BP i zamarzł, wkurzające. :twisted:
Kh2GzYH@neostra - Nie 20 Gru, 09 20:10

Ja mam zalany sonaxa i dzis przy -20 nie zamarzł czyli nie zły. :wink:
mamaj12 - Nie 20 Gru, 09 20:15

Ths napisał/a:
Irytujące jest natomiast to, że jeśli szyba jest zimna i spryska się ją to alkohol szybko paruje i woda zamarza tworząc cienką warstę, która praktycznie uniemożliwia dalszą jazdę.

Też mnie to cholernie irytuje.
Mój płyn wczoraj wieczorem odmówił posłuszeństwa przy -20 C. A był jakiś z Norauto, jakiś taki ze 3 zł droższy od najtańszego.

piotrek_os - Nie 20 Gru, 09 23:56

A wiec tak ten co miąłbyc do -17 wytrzymał, a ten co miałbyc do -21 zrobił mi mleczna przednia szybe juz przy -14, a jak teraz wracałęm to juz nawet nie pryskałem szyby bo było -19.
phoneman - Pon 21 Gru, 09 04:45

Panowie zróbmy sonde na temet płynów do spryskiwaczy 8)
piotrek_os - Pon 21 Gru, 09 07:26

phoneman napisał/a:
Panowie zróbmy sonde na temet płynów do spryskiwaczy 8)
jak narazie to chyba najlepszy madein "biedronka"
phoneman - Pon 21 Gru, 09 07:36

:bigok

1.Sonax ( koncentrat ) - Bordzo dobry , w -15 na szybie dał rade / -30 (koncentrat)
2.Orlen - Dostateczny - w -6 marznie na szybie / -22

Dopisujcie typy NAZAWA - Jakość - Temperatura zamarzania Zbiorniczek/Szyba

smer - Pon 21 Gru, 09 09:37

1.Sonax ( koncentrat ) - Bordzo dobry , w -15 na szybie dał rade / -30 (koncentrat)
2.Orlen - Dostateczny - w -6 marznie na szybie / -22
3. Schell - przeciętny - w zbiorniczku nie marznie, na szybie lodowe wzorki przy -2.

AdamB - Pon 21 Gru, 09 09:51

Ostatnio zaliczyłem trasę do Austrii przy -7°C i powrót przy -16°C i płyn ze stacji Schell o nazwie "Smart" nie zamarzał i nawet nieźle zmywał, a warunki po niemieckich autostradach były ciężkie, pełno wody z solą na drodze i to wszystko rzucane na szyby, aż wycieraczki nie nadążały ściągać tego wszystkiego.
mamaj12 - Pon 21 Gru, 09 12:04

Mi dziś płyn rozmarzł i dolałem od razu 0,3 denaturatu dla wzmocnienia, a po robocie lecę po jakiś płyn doby uzupełnić zbiornik (bo już połowa).
Maru 123 - Pon 21 Gru, 09 12:07

AdamB napisał/a:
warunki po niemieckich autostradach były ciężkie, pełno wody z solą na drodze


tam też sypią sól?

wojciech_ - Pon 21 Gru, 09 12:08

suchy napisał/a:
ja kupiłem jakiś w Tesco za 4 zł do -25st. C i nie zamarza :szeroki_usmiech Jak sprawdze nazwe to podam bo teraz nie kojarzę.


tez kupowalem jakis tani w tesco i sobotnie -22 wytrzymal bez problemu :)

AdamB - Pon 21 Gru, 09 12:46

Maru 123, to jest chyba sól lub coś podobnego , bo całe auto mam białe i jest dość dużo tego. Za to po polskich autostradach mam dużo czarnego brudnego lodu na przednim zderzaku i atrapie. Chciałem umyć auto ale niestety myjnie były pozamykane wczoraj ze względu na mróz.
bubuDE - Pon 21 Gru, 09 12:52

Maru 123, soli tej tradycyjnej to czystej nie sypia, ale po innych srodkach ta breja wyglada tak jak u Ciebie. Stosuja zwirek, piasek, granulat a do topnienia chlorek sodu i chlorek wapnia: http://www.innenministeri...nst_mit_anh.pdf .
AdamB - Pon 21 Gru, 09 12:57

bubuDE, w każdym razie jest to skuteczne bo przy -16°C droga była mokra a nie zamarznięta i sliska.
t271828 - Pon 21 Gru, 09 14:05

bubuDE napisał/a:
Maru 123, soli tej tradycyjnej to czystej nie sypia Stosuja zwirek, piasek, granulat a do topnienia chlorek sodu i chlorek wapnia

A chlorek sodu to nie "sol tradycyjna" ? ;)

pstrykacz - Pon 21 Gru, 09 15:30

Jak najbardziej tradycyjna, a auto potem bielutkie, że aż strach patrzeć, ale póki suche na mrozie to sól nie straszna :P
oculus - Pon 21 Gru, 09 16:14

Ja trochę z ineej beczki. zawsze mam proble przy nalewaniu płunu do spryskiwaczy z opadającą klapką wlewu. Szczególnie zimą, jak plastik robi sie bardziej sztywny. Samo sie zamyka i trzeba jakoś próbowac klapke przytrzymywać. Macie jakiś patent na to czy tak musi być? Mam używac lejka?
piotrek_os - Pon 21 Gru, 09 17:51

oculus napisał/a:
Ja trochę z ineej beczki. zawsze mam proble przy nalewaniu płunu do spryskiwaczy z opadającą klapką wlewu. Szczególnie zimą, jak plastik robi sie bardziej sztywny. Samo sie zamyka i trzeba jakoś próbowac klapke przytrzymywać. Macie jakiś patent na to czy tak musi być? Mam używac lejka?
ja ją jakos upycham kole wężyka dochodzącego do zbiornika wyrównawczego.....i mi sie trzyma :bigok
Deco - Pon 21 Gru, 09 17:56

A ja używam lejka :P
piotrek_os - Pon 21 Gru, 09 18:03

Mój płyn zimowy do teoretycznych -21 dzis przy -3,5 sniezynke zrobił......, a wczoraj sie dziwiłem ze przy -15 cos tam wiadac..... :bigok Skandal :szeroki_usmiech
Big - Pon 21 Gru, 09 18:32

oculus napisał/a:
Macie jakiś patent na to czy tak musi być?

Wystarczy tę klapkę włożyć pod jakiś np. wężyk.
oculus napisał/a:
Mam używac lejka?

Oczywiście ze tak !! To chyba dośc oczywiste. Zwłaszcza że sporo płynów ma na wyposażeniu takowy ;)

Deco - Pon 21 Gru, 09 21:40

Ja w zimę używam płynu biedronkowego i jeszcze go trochę rozcieńczyłem bo dolałem jakieś 2 l letniego i przy -15 nie zamarzł a za to paliwo zamarzło :P .
A latem używam koncentratu autolandu nano cośtam i jestem zadowolony taniocha i na dłuuuuugo starcza po pół roku używania zostało mi jeszcze 3/4 buteleczki.

ruwado - Pon 21 Gru, 09 22:41

A ja kupuję co jest pod ręką :D Ostatnio w osiedlowym markecie był jakiś tani, to kupiłem 3 bańki po 5 l. Do - 17 chyba. Zawsze na zimno (rano) zamarza cienka warstwa, do kiedy się szyba nie zagrzeje. Jaki bym nie miał. A drogich "markowych" (Orlen, BP, Statoil itp) nie kupuję - wolę w to miejsce wypić browarka :wink:
sebo2752 - Wto 22 Gru, 09 08:39

kupiłem płyn zimowy K2 5 litrów za 12 zł w kauflandzie , w nocy było -19 i nie zamarzł :) polecam. Nie miałem problemów też problemów z biedronkową aurą :)
AdamB - Wto 22 Gru, 09 08:42

sebo2752 napisał/a:
Nie miałem problemów też problemów z biedronkową aurą :)


Ona jest OK, tylko ten zapach :roll:

sebo2752 - Wto 22 Gru, 09 08:46

no zapach jak po libacji :) to fakt
Big - Wto 22 Gru, 09 08:55

Panowie zwróccie jeszcze uwagę na jedną sprawę. Mianowicie dużo O II, ale i też O I posiada spryskiwacze reflektorów. Tak więc płyn który kupujecie musi też być bezpieczny dla szyb reflektorów, które wykonywne są teraz z poliweglanów (niektóre płyny - zreguły te tanie - mogą powodować zmatowienie powierzchni szyby lub jej mikropeknięcia). Także poza tym czy płyn zamarza czy nie, lub czy dobrze usuwa owady czy nie, ważne jest też to czy nie ma negatywnego wpływu na szyby reflektorów.
Wiem, że np. płyny Sonaxa są bezpieczne dla szyb reflektorów wykonanych z poliweglanów.

Bialy - Wto 22 Gru, 09 14:25

Miałem płyn z Lidla 5l za 10zł i zamarzał na szybie jak jeszcze tych dużych mrozów nie było (-6), kupiłem w Makro Sonax Xtreme czy jakoś tak 5l za 22zł i nic nie zamarza, czyści o wiele lepiej szybę
A i najważniejsza rzecz - przy używaniu tamtego płynu z Lidla wycieraczki strasznie mi mazały - w deszczu w nocy nic nie było widać, a Sonax doskonale czyści i nie mażą wycieraczki :)

megon - Wto 22 Gru, 09 23:13

Ths napisał/a:

Irytujące jest natomiast to, że jeśli szyba jest zimna i spryska się ją to alkohol szybko paruje i woda zamarza tworząc cienką warstę, która praktycznie uniemożliwia dalszą jazdę.
Wydaje mi się że jest to domena wszystkich płynów do spryskiwaczy a jak jest w przypadku tych droższych? Czy wystepuje to zjawisko?


oststnio w trasie poszło mi 10 litrów płynu miałem zalany Sonax i jakiś rekomendowany prez AŚ w Tesco - teraz obecnie płyn Orlenu - żaden z powyższych nie zamarzł ale najlepszy okazał się Orlenowski - lepiej zbiera i nie ma mazi na szybie ( temperatura - 13 ) Orlenowski jest bardzo gęsty i widać taką konsystencję. Muszę sprawdzić ten z biedronki bo ponoć to samo a tańszy.

Dołącze się do pytania czy można przestawić sekwencje spryskiwaczy reflektorów (co 5 ty idzie na światła ) - bo od cholery tego płynu idzie a to mało daje

smer - Wto 22 Gru, 09 23:22

megon napisał/a:
Dołącze się do pytania czy można przestawić sekwencje spryskiwaczy reflektorów (co 5 ty idzie na światła ) - bo od cholery tego płynu idzie a to mało daje

To jak Ty masz, wali Ci na reflektory za każdym ruchem manetki spryskiwacza?
U mnie na reflektory zapodaje dopiero po jakichś 2 lub 3 sekundach. Omijam to w ten sposób, że pryskam szybę sekwencjami - 2 lub 3 krótkie pryśnięcia i zero płynu na reflektory. Za to jadąc szybko lubię spryskać reflektory, bo pęd powietrza fajnie rozpyla tą rozbitą na reflektorach mgiełkę na szybę przednią ;)

Evil - Sro 23 Gru, 09 07:31

Mnie również denerwuje szybkie zużycie płynu.
tez kombinowałem z sekwencjami, co chwile - na chwile ale i tak często na lampy poszło.
Dla mnie najlepiej by było wyłączyć na reflektory, uważam to za zbędny bajer przy braku ksenonów. Ja sobie i tak często myje lampy (najczęściej podczas tankowań jak jest czysta woda).
Jeżeli chodzi o płyn zimowy, jak i letni stosuje zawsze firmy: "AutoLand", w marketach jest do dostania coś powyżej 20zł za 5l. Banieczka wchodzi cała do zbiornika, ma lejek i co najważniejsze dla żony, że jakoś pachnie, a nie zajeżdża jak to ona mówi spirytusem :diabelski_usmiech

loru - Sro 23 Gru, 09 07:48

Cytat:
To jak Ty masz, wali Ci na reflektory za każdym ruchem manetki spryskiwacza?
U mnie na reflektory zapodaje dopiero po jakichś 2 lub 3 sekundach. Omijam to w ten sposób, że pryskam szybę sekwencjami - 2 lub 3 krótkie pryśnięcia i zero płynu na reflektory. Za to jadąc szybko lubię spryskać reflektory, bo pęd powietrza fajnie rozpyla tą rozbitą na reflektorach mgiełkę na szybę przednią ;)


w O2 tak jest, że każde pierwsze spryskanie idzie na światła a potem automatem co 5-te oczywiście pod warunkiem, że są włączone światełka.

piotrek_os - Sro 23 Gru, 09 07:52

Ja ma "ręczne" uruchamianie przycisku.....ale i tak w ciagu 2 dni ok 300 km poleciał zbiorniczk płynu :szeroki_usmiech bo co troche trzeba było pryskac......
andriu21tg - Sro 23 Gru, 09 08:12

sebo2752 napisał/a:
no zapach jak po libacji :) to fakt



hahha trafiony zatopiony hahahah :bigok

Big - Sro 23 Gru, 09 08:19

Panowie ale gdzie widzicie problem z tym spryskami na reflaktorach ?? Przecież wystarczy uaktywnić sobie opcje skandynawską i .. po klopocie :) Spryski reflektorów bedą działały TYLKO wtedy gdy przełacznik świateł będzie w pozycji "on" czyli za dnia nie będą wam działały (chyba ze właczycie światła manualnie - przełacznikiem) a w nocy gdy nie chcecie aby spryski reflektorów się nie uruchomily wystarczy po prostu na chwilę przełącznik świateł ustwić w pozycję 0 (światła będa nadal sie świaciły) i spryskac szybę. Prawda że proste :)
pcbs - Sro 23 Gru, 09 16:49

Deco napisał/a:
Ja w zimę używam płynu biedronkowego i jeszcze go trochę rozcieńczyłem bo dolałem jakieś 2 l letniego i przy -15 nie zamarzł a za to paliwo zamarzło :P .
A latem używam koncentratu autolandu nano cośtam i jestem zadowolony taniocha i na dłuuuuugo starcza po pół roku używania zostało mi jeszcze 3/4 buteleczki.


W oplu mam ten sam płyn z biedrony i nigdy problemów nie było. :D Do skody leje płyn z kauflandu (k2 chyba), śmierdzi przeokrutnie, ale nie zamarza.

niuniek54 - Sro 23 Gru, 09 19:53

Maru 123, Polecam AUTOLAND zakupiłem w REAL 5L za 15.99zł, cztery dni temu we Włocławku było -18.5 st. C - DAŁ RADĘ i co najważniejsze NIE ŚMIERDZI, POLECAM :bigok :bigok :bigok
Link: http://www.autoland.pl/pr...jne/psik_psik_5

Big - Sro 23 Gru, 09 19:55

niuniek54 napisał/a:
Polecam AUTOLAND

A jakie ma oddziaływanie na "szkła" reflektorów?? Nie powoduje ich matowienia lub mikropeknięć.

rss - Sro 23 Gru, 09 20:00

porownalem etykiety plynu 'drogiego' kupowanego na BP i 'taniego' (noname) - maja dokladnie ten sam sklad chemiczny. oczywiscie nie ma nic na temat procentowej zawartosci skladnikow, ale skoro 'drogi' nie powoduje matowienia szkiel, to 'tani' tez nie powinien.
Big - Sro 23 Gru, 09 20:03

rss napisał/a:
porownalem etykiety plynu 'drogiego' kupowanego na BP i 'taniego' (noname) - maja dokladnie ten sam sklad chemiczny

Nie chcesz mi chyba powiedziec ,ze wszystkie płyny na rynku to ten sam płyn firmowany różnymi markami i w róznych butelkach ;)
Czytałem chyba rok temu test płynów zimowych i tylko niektóre ( akurat te markowe) były niegroxne dla "szkieł" reflektorów. Reszta powodowała albo matowienie szkieł, albo mikropęknięcia, ewentualnie plamy na lakierze :? .

rss - Sro 23 Gru, 09 20:23

nie, tego nie mowie, nie chce powiedziec i nawet zaprzecze jesli ktos chcialby mnie o takie cos posadzic :wink: . to ze maja w swym skladzie chemicznym te same skladniki nie znaczy ze maja je w takich samych ilosciach (co juz napisalem) lub o takim samym stopniu czystosci chemicznej. kiedys w sluzbowej Fabii w okresie letnim plyn do spryskiwaczy najnormalniej w swiecie mi przefermentowal i w samochodzie capilo 'jabolem'. od tamtej pory uwazam na to co kupuje. nie wiem z jakiej gazety pochodzil test ktory przytaczasz i jakie plyny w nim wygraly (niestety).

rzuc okiem na http://www.poliweglan.com/index.php?id=poliweglan
jest troche ciekawych informacji - wychodzi na to ze poliweglan jest odporny na wiekszosc chemikaliow, ale malo odporny na UV. nie wiem jak z poliweglanem modyfikowanym. idac tym tropem mozna wysnuc wniosek ze te bardziej 'agresywne' czy po prostu gorsze plyny ulatwiaja zmycie warstwy akrylu z poliweglanu, a UV zalatwia reszte.

Big - Sro 23 Gru, 09 20:34

rss napisał/a:
nie wiem z jakiej gazety pochodzil test ktory przytaczasz i jakie plyny w nim wygraly (niestety).

Auto Świat
rss napisał/a:
jest troche ciekawych informacji - wychodzi na to ze poliweglan jest odporny na wiekszosc chemikaliow

Ale nieodpowiedni płyn do mycia szyb może go uszkodzić, niestety. Patrz tutaj:
"W sklepach znajdziemy produkty renomowanych firm oraz wyroby przygotowywane w garażowych warunkach. Skąpstwo może okazać się kosztowne, bo marne płyny mogą uszkodzić lakier oraz klosze reflektorów"
"Markowe preparaty są szczególnie wskazane, jeśli mamy spryskiwacze reflektorów (szkła lamp są wrażliwe na niektóre składniki używane do produkcji płynów). Omijajmy też takie płyny, które mają wyjątkowo intensywną, ciemną barwę. Najlepszy z technicznego punktu widzenia byłby płyn bezbarwny, ale ponieważ większość z nas odruchowo „nie wierzy” w działanie bezbarwnych substancji, producenci dodają barwników. Te z kolei – jeśli zastosowano je w nadmiarze – zostawiają plamy na lakierze, szczególnie jeśli jest biały lub po prostu jasny. "

[ Dodano: Sro 23 Gru, 09 20:38 ]
Znalazłem link do testu auto swiata:
http://www.unitarpin.com/images/autoswiat2.pdf

rss - Sro 23 Gru, 09 21:34

Big napisał/a:

Ale nieodpowiedni płyn do mycia szyb może go uszkodzić, niestety. Patrz tutaj:
"W sklepach znajdziemy produkty renomowanych firm oraz wyroby przygotowywane w garażowych warunkach. Skąpstwo może okazać się kosztowne, bo marne płyny mogą uszkodzić lakier oraz klosze reflektorów"
"Markowe preparaty są szczególnie wskazane, jeśli mamy spryskiwacze reflektorów (szkła lamp są wrażliwe na niektóre składniki używane do produkcji płynów).


zgadzam sie z tym w 100%. osobiscie unikam czegokolwiek gdzie nei jest podany sklad chemiczny.dzieki za linka - fajny, chociaz szkoda ze nie pisza tam jakie konkretnie skladniki plynu powoduja czy tez moga powodowac uszkodzenia poliweglanu. szkoda tez ze nie przetestowali produktow z Orlenu, BP itp, ale nie strzelaliby sobie samoboja zle recenzujac sponsora. autoswiat to jednak specyficzna gazeta i nie pierwszy raz stawiaja teze bez udowadniania jej. co innego gdyby wskazali ktory konkretnie zle dziala na poliweglan. w artykule jest tez jeden istotny blad - plyn jest mieszanka alkoholu i glikolu etylowego, a o tym nie napisali. idac tropem artykulu ('do wyprodukowania plynu wystarczy woda, alkohol i detergent') mozna dojsc do wniosku ze wystarczy woda, denaturat i pare kropel ludwika.

z tego artykulu wynika ze porownalem plyn drogi z bardzo drogim. wniosek - bardzo drogi nie znaczy bardzo dobry. ale to samo chyba jest w artykule.

pstrykacz - Czw 24 Gru, 09 07:33

Oczywiście z tym pożeraniem poliwęglanu przez płyn do spryskiwaczy to gruba przesada, chyba, że koledzy moczą reflektory w tym płynie :P
Big - Czw 24 Gru, 09 08:16

pstrykacz napisał/a:
Oczywiście z tym pożeraniem poliwęglanu przez płyn do spryskiwaczy to gruba przesada, chyba, że koledzy moczą reflektory w tym płynie

Nie kolego to nie przesada ;) To prawda, niestety. Zły płyn powoduje wżery w poliwęglanie oraz matowienie kloszy.
A co do moczenia kloszy w płynie - jest własnie dokładnie tak jesli masz spryskiwacze reflektorów. Fontanna płynu uderza, a potem powoli spływa, po kloszu reflektora.
Dlatego gdy masz spryski lepiej używac markowych płynów dobrej klasy które nie szkodzą kloszom wykonanym z poliweglanów.
P.S Na takich płynach z reguły jest wzmienaka, że płyn nadaje się do stosowania w autach wyposażonych w spryskiwacze reflektorów.

Marx - Czw 24 Gru, 09 09:09

ja bym raczej obstawial mechaniczne zuzycie niz chemiczne - plastik malo co rusza. Ale jak reflektor jest brudny i ma np piasek na kloszu, spryskasz plynem i przejedziesz wycieraczka to po prostu sie porysuje piaskiem. Zadna filozofia. Mi kiedys wpadl kamyk pod wycieraczke i zarysowal szybe na okraglo (a szyba "troszke" twardsza niz plastik). Jako ciekawostke dodam ze z czasem rysa znikla samoistnie. Wiec prawdopodobnie wystarczy klosz wypolerowac i bedzie jak nowy.
Jesli juz to np odblysnik predzej zmatowieje (utleni sie?). Jak ktos ostatnio ubieral choinke i ma stare bombki, to na nich ladnie widac co sie moze stac z odblysnikiem.
Tak wiec z tym plynem szkodzacym na lakier czy reflektory to sciema po prostu. Mialem biale auto i zadne plamy mi nie zostawaly, a w czasach mlodosci lalem najtansze plyny... ;)

Big - Czw 24 Gru, 09 09:36

Marx napisał/a:
Tak wiec z tym plynem szkodzacym na lakier czy reflektory to sciema po prostu.

No cóż jak to zwykle w Polsce bywa. Kazdy jest najmądrzejszy, a specjaliści, a co tam oni wiedza oni na pewno są powiazani z koncernami i gadaja co im każą.
Ehh, szkoda gadać :(

rss - Czw 24 Gru, 09 09:37

Big napisał/a:
pstrykacz napisał/a:
Oczywiście z tym pożeraniem poliwęglanu przez płyn do spryskiwaczy to gruba przesada, chyba, że koledzy moczą reflektory w tym płynie

Nie kolego to nie przesada ;) To prawda, niestety. Zły płyn powoduje wżery w poliwęglanie oraz matowienie kloszy.
A co do moczenia kloszy w płynie - jest własnie dokładnie tak jesli masz spryskiwacze reflektorów. Fontanna płynu uderza, a potem powoli spływa, po kloszu reflektora.
.



przesadzasz. nawet jesli to na pewno nie w ciagu jednej czy dwoch zim. przynajmniej na tym forum jeszcze nikt nie pisal ze mu klosze zjadlo ....

Big napisał/a:

Dlatego gdy masz spryski lepiej używac markowych płynów dobrej klasy które nie szkodzą kloszom wykonanym z poliweglanów.
P.S Na takich płynach z reguły jest wzmienaka, że płyn nadaje się do stosowania w autach wyposażonych w spryskiwacze reflektorów.


na kilku drogich plynach nie spotkalem takiej wzmianki - moze napiszasz wprost o jaki plyn chodzi (chyba ze chodzi o koncentrat), poza tym taka 'wzmianke' moze umiescic sobie kazdy, nawet na plynie za 3 zl ...

Big - Czw 24 Gru, 09 09:44

rss napisał/a:
przesadzasz. nawet jesli to na pewno nie w ciagu jednej czy dwoch zim. przynajmniej na tym forum jeszcze nikt nie pisal ze mu klosze zjadlo ....

Nie przesadzam ;) Ale co mi tam, nie moje małpy nie mój cyrk. Stosujcie co chcecie a potem kupicie nowe lampy ;)
Nie chce mi sie spierac z kimś kto twierdzi że specjaliści w danej dziedzinie nie wiedza co mówią i tylko on ma rację.
rss napisał/a:
moze napiszasz wprost o jaki plyn chodzi

np. Sonax.

rss - Czw 24 Gru, 09 10:09

Big napisał/a:

Nie chce mi sie spierac z kimś kto twierdzi że specjaliści w danej dziedzinie nie wiedza co mówią i tylko on ma rację.


nadinterpretacja :) ale jesli 'redaktorow auto swiata' nazywasz 'specjalistami' to fakt - traktuje ich z lekkim przymruzeniem oka (jak wiekszosc ludzi) , biorac pod uwage ze w tekscie roi sie od sformulowan typu 'moze miec wplyw' czy 'moze powodowac' a konkretow (poza tzw prawdami ogolnymi) niewiele.

Big napisał/a:
rss napisał/a:
moze napiszasz wprost o jaki plyn chodzi .



Big napisał/a:
np. Sonax.


dzieki :)

Marx - Czw 24 Gru, 09 11:42

podaj choc jeden przyklad osoby, ktorej plyn zezarl reflektory. 100x szybciej porysujesz klosz piaskiem i wycieraczka (co skrzetnie wyciales z mojej wypowiedzi)
pstrykacz - Czw 24 Gru, 09 22:10

Mnie zeżarło klosze reflektorów w klijówce, ale tam sprysków nie było, matowe były jak mleko :P
rss - Czw 24 Gru, 09 23:06

a ile lat mial pojazd?
z 'lepszymi' (mocniejszymi) zarowkami cos kombinowales ?

pstrykacz - Pią 25 Gru, 09 02:14

Pojazd miał 10 latek, a żarówki zwykłe, nawet nie jakieś night breakery :twisted:
Big - Pią 25 Gru, 09 22:02

Marx, poczytej sobie ten wątek (na dole strony jest ładna fortka reflektora) http://forum.mazdaspeed.p...afcb39d56a68574
ale jak znam wszechwiedzacych to i tak powiesz, że to ściema, albo że gośc dostaje odsyp od producenta drogich płynów ;)

Marx - Sob 26 Gru, 09 10:19

Big, mnie to nie przekonuje, ale ty lubisz wydawac kase na kosmetyki samochodowe wiec droga wolna ;)
pskosz - Sob 26 Gru, 09 11:39

Ale te odpryski na refrektorach to raczej od soli i kamieni.
Na masce i kawałku widocznym zderzaka ma to samo.
Z resztą jak widziałem u mnie w warsztacie różne refrektory i w zależnośći od wieku samochodu miały mniej lub więcej obic od kamieni. Nawet te szklane, a szczególnie to widać szkłach halogenów i tych szklanych i plastikowych (a tam nie dociera spryskiwacz :D )

piotrek_os - Wto 12 Sty, 10 07:54

Ponoć mrozy idą wiec trzeba odwiedzic Biedronke....wczoraj z kolegą rozmawiałem - mówił, ze mu paliwo złapało przy -18, a płynu z Biedrony nie "ruszyło" :bigok
Deco - Wto 12 Sty, 10 09:29

piotrek_os napisał/a:
Ponoć mrozy idą wiec trzeba odwiedzic Biedronke....wczoraj z kolegą rozmawiałem - mówił, ze mu paliwo złapało przy -18, a płynu z Biedrony nie "ruszyło" :bigok


Miałem to samo przy -16 paliwo zamarzło płyn z biedronki nie.

bubuDE - Wto 12 Sty, 10 09:40

piotrek_os, Deco, czy sugerujecie dolewanie do paliwa?
piotrek_os - Wto 12 Sty, 10 09:50

bubuDE napisał/a:
piotrek_os, Deco, czy sugerujecie dolewanie do paliwa?
:diabelski_usmiech do zbiornika na płyn
Maicroft - Pon 18 Sty, 10 11:32

Czy wszystkie zimowe plyny zamarzaja na szybie jak jest na zewnatrz -8 i jedzie sie 150, bo myslalem ze mnie w sobote cos trafi.


Chociaz dzis mega plyn z Orlenu po psiknieciu nim na szybe i przetarciu wycieraczka po chwili zrobil na szybie takie ladne kwiatuszki, jak to czesto bywa w nieogrzewanych pomieszczeniach :twisted:

wojciech_ - Pon 18 Sty, 10 11:37

Maicroft napisał/a:
jedzie sie 150,
- musisz wolniej jezdzic :)
a tak powaznie to jeszcze nie mialem takiego, ktory by nie zamarzal na szybie

Almanis - Pon 18 Sty, 10 13:54
Temat postu: Lidl
Skusiłem się w Lidlu i kupiłem zapas na 2 samochody na zime (cały zeszły rok przejeździłem na tych płynach i miałem zaufanie) a tu zonk: przy - 5 marznie. Nie pomogło płukanie zbiorniczków. Żona omal mnie nie uszkodziła, przynajmniej słownie wyraziła taki zamiar, za rzekomą próbę sfingowania wypadku.
Marx - Pon 18 Sty, 10 14:59

literek denaturatu powinien zalatwic sprawe
pstrykacz - Pon 18 Sty, 10 16:52

A jaki zapaszek będzie, ummmm, miodzio :bigok
Garret - Pon 18 Sty, 10 18:43

Maicroft napisał/a:
Czy wszystkie zimowe plyny zamarzaja na szybie jak jest na zewnatrz -8 i jedzie sie 150, bo myslalem ze mnie w sobote cos trafi.


Chociaz dzis mega plyn z Orlenu po psiknieciu nim na szybe i przetarciu wycieraczka po chwili zrobil na szybie takie ladne kwiatuszki, jak to czesto bywa w nieogrzewanych pomieszczeniach :twisted:


hehe płyn z Orlenu- i wszystko jasne :evil:
ja dopóki nie zagrzeję auta (a to niestety w zimie trochę trwa) staram się nie używać spryskiwacza jak w baniaku mam płyn z tej stacji - poniżej 0 momentalnie robią się piękne wykwity na szybie i koniec z widocznością :? Totalny syf

Marx - Pon 18 Sty, 10 22:07

jak Ci zapaszek nie pasuje to wlej tam jakies perfumy zony ;)
rss - Wto 19 Sty, 10 06:33

znajomy lekarz wlewal kiedys do spryskiwacza wszystkie 'prezenty' z 'ruska' akcyza , ktore pacjenci kupowali mu na stadionie... wtedy to byl dopiero zapach :D
octavian16 - Sro 10 Lut, 10 10:19
Temat postu: JAKI PŁYN
Witajcie, Dobry den

Kupuje od kilku lat Pan Samochodzik - zimowy i jestem mile zaskawiny bo jeszcze ani razu niezamarzł przy temperaturze do -26 stopni.

Jeśli jest -21 do -26 stopni psika jak "nitka" bo do -20 to psika jako rozproszony.

Przy mrozach które były 3 lata temu -34 niestety nie ma cudów.

Nie wiem jak zochowuje się od temp. -27 do -33.

Narazka

Almanis - Czw 04 Lis, 10 08:56
Temat postu: Płyn z Lidla
W zeszłym roku zakupiłem w Lidlu sobie zapas kilku banieczek 5 litrowych na 2 samochody na całą zimę.

Totalna porażka. Zamarza i brudzi szybę. Zamiast przez zimę używałem go latem jako płynu letniego.



Alek

SP9XWW - Czw 04 Lis, 10 09:35

Dorzucę info od siebie... Od lat używam płynu zimowego Autoland o wdzięcznej nazwie Psik-Psik. Jak do tej pory nie zamarzł ani razu. Inna podpowiedź dla "skrobiących" lód po szybach. Od jakiegoś czasu robię na zimę zapasy płynu do odmrażania szyb (z zewnętrznego lodu) też Autolandu - o nazwie Mors. Jak dla mnie jest to środek bomba! :o Wystarczy spryskać lud na szybie, zaczyna sam spływać po kilkudziesięciu sekundach bez jakiegokolwiek skrobania... Jak ktoś ma z tym problem, polecam w 100%. 8)
gruto - Czw 04 Lis, 10 12:36

JA kupiłem na StatOil i spoko - zrobiłem próbę i dałem trochę w słoiczku do lodówki -18 i nie zamarzł ... :P
smer - Czw 04 Lis, 10 23:22

SP9XWW napisał/a:
Od lat używam płynu zimowego Autoland o wdzięcznej nazwie Psik-Psik

Akurat dzisiaj zalałem tym cudeńkiem, zobaczę jaki efekt... Albo i nie zdążę zobaczyć, jeśli uda mi się sprzedać autko przed zimą :szeroki_usmiech

dragster - Nie 14 Lis, 10 22:16

Kupiłem płyn zimowy - fotka niżej. Masakra! Już podczas wlewania do zbiornika wydał mi się podejrzany, ale po jednym psiknięciu podczas jazdy trzeba był wietrzyć samochód - jeszcze żaden płyn nie śmierdział tak denaturatem jak ten. Cóż, spuściłem go po powrocie i nalałem innego.
piotrek_os - Pon 15 Lis, 10 16:07

dragster, spokojnie.....czujesz, bo go ciepło :diabelski_usmiech - bedzie chłodniej to juz mniej bedzie go czuc :szeroki_usmiech
PAOLO ESCO - Pon 15 Lis, 10 19:12

Ja się zaopatrzyłem w coś takiego - K2 CLAREN nie zamarza w temp -80°C receptura na nanocząsteczkach: :bigok cena ok 7 zł za litr...może nie rewelacja ale w zimie jak znalazł bo wiadomo, że w mrozy ciężko będzie coś kupić sensownego bo raz dwa ...rozkupią każdy płyn który nie zamarza :P
http://www.k2.com.pl/inde...d=301&Itemid=66

Dzida - Pon 15 Lis, 10 21:52

dragster napisał/a:
Kupiłem płyn zimowy - fotka niżej.

W makro jest promocja na ten płyn, ceny nie pamiętam ale stoi z brzegu, aby nie trzeba było wchodzić między regały.

Najlepszy IMHO płyn do spryskiwaczy to FAIRLINE dostępny w Makro. Kosztuje śmieszne pieniądze, pachnie bardzo delikatnie i nie bylo z nim do tej pory żadnych problemów.

Naprawdę polecam.

dragster - Pon 15 Lis, 10 22:34

Faktycznie tak było jak Dzida piszesz :D Wziąłem najtańszy z brzegu.

FAIRLINE, używałem go ub. zimy, jest super.

konkon - Pon 15 Lis, 10 23:45

Ja zakupiłem Sonax Xtreme (także nano technologia) koncentrat 2L, 17 zł, 1:1 do -20, zobaczymy jak będzie. Natomiast na lato przymierzam się do koncentratu Sonax Xtreme 250 ml (25L płynu do sprysków :shock: ).
Big - Wto 16 Lis, 10 07:10

konkon napisał/a:
Ja zakupiłem Sonax Xtreme

Uzywam go od 2 lat (tylko gotowego produktu a nie koncentratu) i jestem zadowolony. Bardzo ładnie myje szybę i co wazniejsze jest bezpieczny dla "szkieł" reflektorów wykonanych z poliweglanów, a ja mam spryski.

oolsztyniak - Wto 16 Lis, 10 09:04

A ja leje ze statoila .....
Cena troche powalająca ale pachnie ładnie (teraz nawet wypuścili zimową wersje dla kobiet o jeszcze lepszym zapachu :lol: )
nie zamarza , nie zostawia smug i rewelacyjnie zbiera syf z szyby.
Kiedys kupowałem od kumpla koncentrat zimowy 5 litrów do rozrobienia (1 litr koncentratu i 4 litry wody) ale przy -20 zamarzł i wróciłem do statoilowskiego :bigok

TOM67 - Wto 16 Lis, 10 15:05

Tak a pro po płynu. Jak moja Octavia była na gwarancji okazało się że nie pryska tylna wycieraczka no to do serwisu. W serwisie ( w-wa al. jer) stwierdzili że spadł wężyk. Pan doradca serwisowy przy przekazaniu samochodu stwierdził iż to od nie używania oryginalnego płynu skody i na następny raz jak nie będzie pryskać to usługa będzie płatna. To ja się pytam od czego jest ta gwarancja i co ma do tego nie oryginalny płyn skoro fabrycznie był źle zamontowany ten wężyk? A jak bym nie miał gwarancji na pewno bym do nich nie jechał.
JerzyM73 - Wto 16 Lis, 10 17:53

Big napisał/a:
konkon napisał/a:
Ja zakupiłem Sonax Xtreme

Uzywam go od 2 lat (tylko gotowego produktu a nie koncentratu) i jestem zadowolony. Bardzo ładnie myje szybę i co wazniejsze jest bezpieczny dla "szkieł" reflektorów wykonanych z poliweglanów, a ja mam spryski.


Mam pytanie do Ciebie odnosnie tego płynu. Ja spróbowałem go w tym roku i faktycznei pod względem czyszczenia szyb z robali to rewelacja w porównaniu np. z BP ale co mnie zmusiło do rezygnacji z używania to to że pozostawiał na lakierze w miejscach gdzie spływał płyn po karoseri zacieki pokryte czyms w rodzaju kamienia co było bardzo trudno domyć a na czarnym było widać jak cholara
Czy u Ciebie też tak było ????

Mihau - Wto 16 Lis, 10 18:02

TOM67 napisał/a:
Pan doradca serwisowy przy przekazaniu samochodu stwierdził iż to od nie używania oryginalnego płynu skody i na następny raz jak nie będzie pryskać to usługa będzie płatna

:shock: :shock: :shock: co?? mam jeszcze w ASO kupować płyn do spryskiwaczy??

domino_EL - Wto 16 Lis, 10 18:21

taaaaaa... juz raz zrobilem ten blad... przy jakiejs tam wizycie w aso , standardowe pytanie : czy uzupelniamy plyny ? mowie czemu nie , bardzo prosze, przy odbiorze podliczenie ( uwierzycie lub nie ) :
koles za biurkiem : yyyy.... weszlo 370ml ... yyyy przelicznik taki i siaki za jednostke..... yyyy 74 PLN do zaplaty.....
zrobilem oczy typu : :shock: i delikatnie acz stanowczo odpowiadam : prosze Pana, plyn za 74 PLN to se moge do Bentleya wlewac ... dziekuje za taki przelicznik, placic nie mam zamiaru , i jakos dziwnym sposobem udalo sie zejsc na 25 PLN max chyba...
Takze pilnowac sie chlopaki , pilnowac :twisted:

Udesky - Wto 16 Lis, 10 18:40

A ja leje płyny supermarketowe, nie zamarzają, nie zostawiają smug i generalnie są ok.
Raz kiedyś kupiłem płyn z BP (w trasie mi zabrakło) nie dość, że zapłaciłem za niego 34zł to skończył się szybciej niż ten w biedronki i to znacznie szybciej. Intensywność używania była podobna.

Grisza - Wto 16 Lis, 10 21:47

No to ja dodam swoje trzy grosze.
Używam płynu z biedronki (AURA czy cuś) - nie zamarza, ostatnio przerzuciłem się na AUTOLAND Psik-Psik - również niezły , no i zapach bardziej mojej żonie podchodzi.
:D

smer - Wto 16 Lis, 10 21:57

Grisza napisał/a:
ostatnio przerzuciłem się na AUTOLAND Psik-Psik


Dzisiaj zalałem chwasta tym specyfikiem.

A będąc w markecie, z ciekawości powąchałem płyn na którym wielkimi literami było napisane "cytrynowa świeżość" (16 zł/ 5 l/-22stC) i okazało się, że cytryny mają zapach denaturatu :shock: :shock: :shock:
:bigok

marto - Wto 16 Lis, 10 23:35

Ja kupuję na Orlenie, wydaje się dobry, ale drogi :(
Jacek Wo. - Sro 17 Lis, 10 08:01

Grisza napisał/a:
No to ja dodam swoje trzy grosze.
Używam płynu z biedronki (AURA czy cuś) - nie zamarza,


:bigok

4 litry za 9,99 - producent łódzka "Organika" - stara, porządna firma
Mój "Nr1"

Grisza napisał/a:

ostatnio przerzuciłem się na AUTOLAND Psik-Psik - również niezły , no i zapach bardziej mojej żonie podchodzi.
:D

Też ok, ale już się trochę za bardzo cenią. Kiedyś kosztował 12-14 PLN za 5 litrów, dziś już 14-16 PLN, tyle że za 4 litry :evil:

oolsztyniak - Sro 17 Lis, 10 11:43

domino_EL napisał/a:
koles za biurkiem : yyyy.... weszlo 370ml ... yyyy przelicznik taki i siaki za jednostke..... yyyy 74 PLN do zaplaty.....
kiedyś miałem to samo tyle , że nikt o nic mnie nie pytał , jak popatrzyłem na fakture i zobaczyłem pozycje płyny zapytałem co to , gość powiedział , że uzupełnili płyn do spryskiwaczy i za usługe 60 czy 70 zł było , powiedziałem mu , że ja takiej usługi nie zamawiałem i że natychmiast ma spuścić płyn ze zbiorniczka , uzupełnić moim starym :lol: tyle ile było i kazałem wezwać kierownika , gość zbladł i stwierdził , że usługa jednak będzie gratis :lol:
Widocznie brakowało mu pare zyli do wyrobienia planu serwisowego a tu pech chciał bo sprawdziłem fakture :D
Poza tym , nawet nie wiedziałem , że istnieje coś takiego jak orginalny skodowski płyn do spryskiwaczy :D

keneida - Pią 17 Gru, 10 07:57

przedwczoraj kupiłem Lukoila do -25 . Minus 13 chyba było na parkingu w dzień i zamarzł :(
smer - Pią 17 Gru, 10 08:47

A ja wczoraj kupiłem koncentrat Psik-Psik (-60stC) i przelałem go do butelki - rozpylacza po płynie do mycia szyb. Dzisiaj rano zastosowałem go jako odmrażacz do szyb. Zadziałał wyśmienicie. Nie wiem tylko, czy koncentrat w takim stężeniu można stosować bez wyrządzenia szkody np. uszczelce szyby przedniej? W sumie pisze tam, że można go spokojnie stosować i że nie jest szkodliwy, lecz nie pisze, czy chodzi o takie stężenie…

Jeśli Waszym zdaniem nie wyrządzi to żadnej szkody, to polecam: szybko rozpuszcza lód, ładnie pachnie i kosztuje 13zł/litr.

oolsztyniak - Pią 17 Gru, 10 10:12

smer napisał/a:
Dzisiaj rano zastosowałem go jako odmrażacz do szyb. Zadziałał wyśmienicie.
smer napisał/a:
szybko rozpuszcza lód, ładnie pachnie i kosztuje 13zł/litr.
w tesco jest takie cudo tyle, że nie koncentrat , kosztuje 8 zł / litr jest w butelce z rozpylaczem bezpieczny dla uszczelek , lakieru i wycieraczek.
co do koncentratu który wykorzystałeś - ja bym tego nie robił , szkoda wycieraczek ;)

smer - Pią 17 Gru, 10 11:38

Dzisiaj prysnąłem tylko na próbę, żeby sprawdzić, czy koncentrat da radę odmrozić szyby. Dał. I ta świadomość mi wystarczy, bo stosować tego się jednak boję... Szkoda auta na eksperymenty.
Adam204 - Pią 17 Gru, 10 14:53

a ja kupuje zwykły płyn zimowy w biedronce od 2 lat i jeszcze nie zamarł ani razu 5L za 10 zł i ładny nawet zapach :szeroki_usmiech
piotrek_os - Pią 17 Gru, 10 15:28

Adam204 napisał/a:
a ja kupuje zwykły płyn zimowy w biedronce od 2 lat i jeszcze nie zamarł ani razu 5L za 10 zł i ładny nawet zapach :szeroki_usmiech
cos mi sie wydaje, ze ma on 4 litry - a fakt faktem jest dobry :diabelski_usmiech i nie zamarza
jarojaro1973 - Pią 17 Gru, 10 16:28

piotrek_os napisał/a:
Adam204 napisał/a:
a ja kupuje zwykły płyn zimowy w biedronce od 2 lat i jeszcze nie zamarł ani razu 5L za 10 zł i ładny nawet zapach :szeroki_usmiech
cos mi sie wydaje, ze ma on 4 litry - a fakt faktem jest dobry :diabelski_usmiech i nie zamarza

Potwierdzam działanie!!! Świetny płyn, a cena wręcz rewelacyjna!! Przy mrozach tej zimy ok 17 stopni C daje sobie świetnie rade. W ubiegłym roku przy ponad - 20 też był wszystko ok, tzn. nie zamarzał...

adamusek - Pią 17 Gru, 10 19:33

rowniez uzywam i polecam - nanotechnologia do -22 nie zamarza ;]
DANIEL1987 - Pon 20 Gru, 10 00:38

Maru 123 napisał/a:
ak ja dolewałem to paliła się już kontrolka że brakuje płynu


mi się płyn skończył a kontrolka się nie zapaliła....czy to możliwe że mogę nie mieć takowej ????

Golas27 - Pon 20 Gru, 10 06:32

piotrek_os napisał/a:
cos mi sie wydaje, ze ma on 4 litry

to fakt, one sa 4 litrowe a przynajmniej byly w zeszlym roku, mialem i spreawowal sie. w sumie to nawet parkujac poprzednie autko pod chmura nigdy mi plyn nie zamarzl, a zawsze kupuje marketowe. Teraz mam z lidla 5 litrow za 12 zeta do -20 i nie widze potrzeby wydawania kasy na drozsze plyny ze stacji.

LUKI - Pon 20 Gru, 10 10:53

a ja płyny z bp i statoil - dla mnie są ok
Jahu55 - Pon 20 Gru, 10 18:47

Ja kupuje płyn Shell'a ale w Makro po 2l wychodzi taniej niż 4l.
firmek - Wto 21 Gru, 10 14:41

Ok, plyn z biedronki jest tani i nie zamarza z tym, ze beznadziejnie smuzy do tego stopnia ze kupilem go raz i nigdy wiecej nie zrobie juz tego bledu. Dobry jest plyn z shella ale drogi, ewentualnie tanszy ale tez bardzo dobry plyn autolandu. Sporym plusem jest lejek montowany od butelki.
piotrek_os - Wto 21 Gru, 10 16:01

firmek napisał/a:
Ok, plyn z biedronki jest tani i nie zamarza z tym, ze beznadziejnie smuzy do tego stopnia ze kupilem go raz i nigdy wiecej nie zrobie juz tego bledu. Dobry jest plyn z shella ale drogi, ewentualnie tanszy ale tez bardzo dobry plyn autolandu. Sporym plusem jest lejek montowany od butelki.
ciekawe jakby ci ktos wlał tego biednronkowego do baniaczka z shella to bys go chawił pod niebiosa.....a nie żalił sie!!! :evil:
Mihau - Wto 21 Gru, 10 16:05

Ja i letni i zimowy używam Autolandu Psik-Psik i zero problemów (no może jeden ale to z mojej winy) :D
redhead - Wto 21 Gru, 10 16:44

nabyłem 5L za 8.99 w carrefourze i daje rade - nie zamarza
mi wystarczy ...... przeca to tylko płyn do spryskiwacza

Udesky - Wto 21 Gru, 10 17:38

Ja ostatnio kupiłem w Realu jakiś za 9.99 (był w promocji), w takiej opływowej dziwnej butli. I strasznie smuży i ogólnie jest słaby. Z Lidla był już o wiele lepszy.
firmek - Wto 21 Gru, 10 17:43

piotrek_os napisał/a:
ciekawe jakby ci ktos wlał tego biednronkowego do baniaczka z shella to bys go chawił pod niebiosa.....a nie żalił sie!!! :evil:
Jestem na tyle rozgarniety, ze oceniam produkty po ich dzialaniu, nie opakowaniu. Z reszta ogolnie strzal byl kula w plot bo testowanie srodkow do aut to moje hobby, jako amatora car detailingu.
Za to Ty najwyrazniej masz problem z czytaniem, skoro wyraznie zaznaczylem, ze plyn z biedronki bardzo smuzy i to jest jego najwieksza wada - a nie to, ze jest to plyn z biedronki. W przypadku wymienionych dalej plynow jesli nawet smuzenie wystepuje to jest ono minimalne.
Z checia sam bym kupowal tanszy plyn na na zime bo schodzi mi go w zastraszajacych ilosciach. Z reszta przetestowalem ich juz sporo i wnioski byly mniej wiecej takie ze plyn musi swoje kosztowac, inaczej albo szybko zamarza albo okrutnie smierdzi. W sredniej cenie, gdzies 17 zl bardzo dobrze sprawowal sie plyn z castoramy, z tym, ze nie wiem czy w tym roku jest ten sam a ostatni kupowalem zeszlej zimy.

piotrek_os - Wto 21 Gru, 10 18:05

firmek napisał/a:
piotrek_os napisał/a:
ciekawe jakby ci ktos wlał tego biednronkowego do baniaczka z shella to bys go chawił pod niebiosa.....a nie żalił sie!!! :evil:
Jestem na tyle rozgarniety, ze oceniam produkty po ich dzialaniu, nie opakowaniu. Z reszta ogolnie strzal byl kula w plot bo testowanie srodkow do aut to moje hobby, jako amatora car detailingu.
Za to Ty najwyrazniej masz problem z czytaniem, skoro wyraznie zaznaczylem, ze plyn z biedronki bardzo smuzy i to jest jego najwieksza wada - a nie to, ze jest to plyn z biedronki. W przypadku wymienionych dalej plynow jesli nawet smuzenie wystepuje to jest ono minimalne.
Z checia sam bym kupowal tanszy plyn na na zime bo schodzi mi go w zastraszajacych ilosciach. Z reszta przetestowalem ich juz sporo i wnioski byly mniej wiecej takie ze plyn musi swoje kosztowac, inaczej albo szybko zamarza albo okrutnie smierdzi.
chcesz to płac nawet i 50 zeta za 4-5 litrów - tylko te drozsze zobacz kto je produkuje....i kto produkuje płyn dla biedronki......- "wiec z tym rozgarnieciem" róznie moze byc.... :diabelski_usmiech
firmek - Wto 21 Gru, 10 18:07

Akurat bardzo dobrze wiem jak wyglada produkcja plynow i zapewniam Cie, ze ten sam producent potrafi w tym samym opakowaniu wysylac co innego na stacje a co innego supermarketu.
pskosz - Wto 21 Gru, 10 19:06

Kupuje często w Biedronce i ani razu mi nie smużył.
Ani nie zamarzł nawet w największe mrozy :szeroki_usmiech

piramida - Wto 21 Gru, 10 19:11

ja z kolei kazdy płyn który zakupiłem na stacji to o kant dupy rozbić, najlepszy jest z tesco za 10 zł :bigok
ahmed799 - Wto 21 Gru, 10 19:25

Kupuje płyn w Lidl. Sprawdzalismy z kumplem temp zamarzania i wyszło - 19 st. Koszt cos ok 12 PLN i do tego ma ładny zapach. :bigok
kkuligowski - Wto 21 Gru, 10 19:25

mam 2 doświadczenia:
super koncentrat do -70 ale jak było w miarę ciepło pomieszałem 1 do 1 i kaszana bo przy -10 zaczął się ścinać.
zalałem płynem kupionym a Auchan za 9 złotych żółte nie wiadomo co żabką - trzyma do teraz - a jaki zapach intensywny. przy spryskiwaczach świateł pachnie mi i sąsiadom na drodze :oops:

szkoda - Wto 21 Gru, 10 19:29

Mihau napisał/a:
Ja i letni i zimowy używam Autolandu Psik-Psik i zero problemów (no może jeden ale to z mojej winy) :D


też go używam, daje radę + gratis miły bukiecik dykty :bigok :szeroki_usmiech

pstrykacz - Wto 21 Gru, 10 19:37

Ja ostatnio kupiłem jakiś tam 2l z Tesco, ale wali niemiłosiernie, muszę go wypsikać i dolac cos o normalnym zapachu :P
PieTrzaK - Wto 21 Gru, 10 20:34

Też mam zalanego Psik -psika - wcale aż tak źle nie pachnie :P Wcześniej miałem jakiś najtańszy z Reala, to myślałem że padnę jak go otworzyłem... W aucie po psiknięciu też nie szło wytrzymać.
JerzyM73 - Wto 21 Gru, 10 21:58

Co do płynu z Biedronki to zastanawiam się ile trzeba biednych biedronek zby z nich tyle płynu wycisnąć :lol:

Co do płynu z Castoramy to parę lat temu uzywałęm i był OK
Teraz tankuja auto firmowe na BP i kupuję ich płyn ale ostatnio zakupiłem po 14 zł. Pan Samochodzik i jest dużo lepszy- dwa razy tańszy i ma 5 l a nie 4,5 jak na BP.
Pan Samochodzik kiedyś także dobrze wypadł w testach Auto Świata.

Golas27 - Wto 21 Gru, 10 22:20

ja tam nie zwracam specjalnie uwagi na zapach i do tanich ktore do tej pory kupowalem nie mam zastrzezen, nawet lubie zapach denaturatu :) W firmowych autach to nawet i wodke mialem w zbiorniku, od starogardzkich po finlandie.
Kabraxis - Wto 21 Gru, 10 22:36

JerzyM73 napisał/a:
Co do płynu z Biedronki to zastanawiam się ile trzeba biednych biedronek zby z nich tyle płynu wycisnąć :lol:

Co do płynu z Castoramy to parę lat temu uzywałęm i był OK
Teraz tankuja auto firmowe na BP i kupuję ich płyn ale ostatnio zakupiłem po 14 zł. Pan Samochodzik i jest dużo lepszy- dwa razy tańszy i ma 5 l a nie 4,5 jak na BP.
Pan Samochodzik kiedyś także dobrze wypadł w testach Auto Świata.


Nie śmiej sie z biedronki, bo póki co to wg mnie najlepszy płyn. Ja firmówke tankuje na Orlenie i tam płyn wali tak, że gdybym miał dmuchnąć w alkomat po spryskaniu, to pewnie z 0,5 promila bym wydmuchał :lol:

szkoda - Wto 21 Gru, 10 22:44

pstrykacz napisał/a:
Ja ostatnio kupiłem jakiś tam 2l z Tesco, ale wali niemiłosiernie, muszę go wypsikać i dolac cos o normalnym zapachu :P

chyba mieliśmy ten sam, aż mi oczy łzawiły :lol:

piotrek_os - Wto 21 Gru, 10 23:52

szkoda napisał/a:
pstrykacz napisał/a:
Ja ostatnio kupiłem jakiś tam 2l z Tesco, ale wali niemiłosiernie, muszę go wypsikać i dolac cos o normalnym zapachu :P

chyba mieliśmy ten sam, aż mi oczy łzawiły :lol:
ale ten płyn ma swoje plusy.....moja kolzanka go zalała to poczuła, ze w aucie tak wali, ze cos jest nie tak....i było - zamiast na tylnia szybe pryskac...to pryskało do bagznika - wiec gdyby nie ten smierdzacy plyn to pewnie by dalej jezdzila z płynem w bagazniku :bigok :diabelski_usmiech
wojciech_ - Sro 22 Gru, 10 08:55

Golas27 napisał/a:
W firmowych autach to nawet i wodke mialem w zbiorniku, od starogardzkich po finlandie.
- no tak, pic za kolkiem nie mozna, to trzeba sie zadowolic wachaniem :D

Kabraxis napisał/a:
Ja firmówke tankuje na Orlenie i tam płyn wali tak

- ale to ten z logo orlen? Ostatnio na tej stacji zakupilem 5l plynu polowe taniej niz 4l typowego orlenowskiego. Po otworzeniu butelki wiedzialem dlaczego ma taka cene.

Adam204 - Sro 22 Gru, 10 09:16

jest to ciekawe że płyny ze stacji benzynowych przeważnie to śmierdzą a taki z biedronki ma ładny zapach a no i stanowczo nie polecam płynu z Carffura
firmek - Sro 22 Gru, 10 10:24

Adam204 napisał/a:
stanowczo nie polecam płynu z Carffura
Tez zdecydowanie nie polecam, smierdzi denaturatem tak ze az glowa boli.
Karql - Sro 22 Gru, 10 11:37

Ja też jakiś czas temu kupiłem płyn w biedronce i sobie go chwalę:)
Jest tani, ładnie pachnie, dobrze czyści szybę i jeszcze mi nie zamarzł, a mieszkam w górach:)

Pozdrawiam

Golas27 - Sro 22 Gru, 10 17:05

wojciech_ napisał/a:
no tak, pic za kolkiem nie mozna, to trzeba sie zadowolic wachaniem
:bigok
a na serio to czasem cos sie stlucze na pace i uwierz rzadko kiedy sie wyleje cale, wiec sru do zbiornika bo z plynami to u nas roznie na firmie.

RABIN - Sro 22 Gru, 10 19:46

płyn z biedronki produkuje Organika i jest całkiem niezły jak na swoją cene, ja osobiście polecam psik psika jest niezły jednak ostatnio przy -15 przymarzał na szybie
Kabraxis - Sro 22 Gru, 10 23:37

- ale to ten z logo orlen? Ostatnio na tej stacji zakupilem 5l plynu polowe taniej niz 4l typowego orlenowskiego. Po otworzeniu butelki wiedzialem dlaczego ma taka cene.[/quote]

Tak to ten z logo orlenu

Karql - Pon 24 Sty, 11 15:05

Hej klubowicze:)

Byłem dzisiaj na zakupach w biedronce:) Płyn był jeszcze tańszy 6zł za 4 litry:)
Ale co ciekawe zabrakło mi gotówki, a w biedronce nie ma możliwości płacenia kartą. Poszedłem do bankomatu na bp (bo jest zaraz koło biedronki). Patrzę płyn bp prestige z nano technologią, parametry i producent identyczny jak tego z biedronki cena 19,99zł za 2l, w promocji 2*2l 35,99zł :D :D:D:D:D

Pozdrawiam

piotrek_os - Pon 24 Sty, 11 16:35

Karql napisał/a:
Hej klubowicze:)

Byłem dzisiaj na zakupach w biedronce:) Płyn był jeszcze tańszy 6zł za 4 litry:)
Ale co ciekawe zabrakło mi gotówki, a w biedronce nie ma możliwości płacenia kartą. Poszedłem do bankomatu na bp (bo jest zaraz koło biedronki). Patrzę płyn bp prestige z nano technologią, parametry i producent identyczny jak tego z biedronki cena 19,99zł za 2l, w promocji 2*2l 35,99zł :D :D:D:D:D

Pozdrawiam
to jak promocja to trza se kupic xx baniek :bigok
Karql - Pon 24 Sty, 11 16:38

piotrek_os napisał/a:
to jak promocja to trza se kupic xx baniek


Wziąłem 4:) A tak to z poprzednich mi został jeszcze pełny zbiorniczek + 1l:)

mirek_p11 - Pon 24 Sty, 11 17:22

W Lidlu jest teraz płyn zimowy w promocji 5l za 7,77 zł. Ostatnio był test płynów w motorze i auto świecie i Lidlowy zajął 4 miejsce. Temp. zamarzania -20 C, przyjemnie pachnie, i dobrze przeciera szyby, ogólnie polecam :D Najgorszy, który miałem to Fairline,Task z makro (smród nie do wytrzymania), najlepszy sonax i shell

http://www.auto-swiat.pl/...porne-na-mroz/2

http://img843.imageshack.us/f/p1050033o.jpg/

kross12 - Pon 24 Sty, 11 17:24

Nie polecam płynu z biedry, używałem w drugim aucie i mam plamy na lakierze, ewidentnie od płynu bo mam zacieki na masce które ida od spryskiwaczy, poza tym szybę i dach również. Koledzy z cds-autospa doradzili jakąś pastę która pomogła ale niestety na szybie dalej mam zacieki, używałem też płynu Catrola Premium czy jakoś i jest dokładnie to samo. Wie ktoś jak sobie poradzić z tymi zaciekami na szybie? Co oni dolewają do tych płynów że taki syf zostaje na szybie i lakierze?
mirek_p11 - Pon 24 Sty, 11 17:34

kross12 napisał/a:
Nie polecam płynu z biedry, używałem w drugim aucie i mam plamy na lakierze, ewidentnie od płynu bo mam zacieki na masce które ida od spryskiwaczy, poza tym szybę i dach również. Koledzy z cds-autospa doradzili jakąś pastę która pomogła ale niestety na szybie dalej mam zacieki, używałem też płynu Catrola Premium czy jakoś i jest dokładnie to samo. Wie ktoś jak sobie poradzić z tymi zaciekami na szybie? Co oni dolewają do tych płynów że taki syf zostaje na szybie i lakierze?


Kiedyś miałem taki problem z płynem letnim, powstały plamy na masce, ale na szczęście na myjni zacieki zeszły przy użyciu twardego wosku.

kross12 - Pon 24 Sty, 11 17:57

mirek_p11, no to mam to samo, zacieki zrobiły się latem na szybach też miałeś?
Co dokładnie pomogło?

piotrek_os - Pon 24 Sty, 11 18:11

mirek_p11 napisał/a:
W Lidlu jest teraz płyn zimowy w promocji 5l za 7,77 zł. Ostatnio był test płynów w motorze i auto świecie i Lidlowy zajął 4 miejsce. Temp. zamarzania -20 C, przyjemnie pachnie, i dobrze przeciera szyby, ogólnie polecam :D Najgorszy, który miałem to Fairline,Task z makro (smród nie do wytrzymania), najlepszy sonax i shell

http://www.auto-swiat.pl/...porne-na-mroz/2

http://img843.imageshack.us/f/p1050033o.jpg/
wiec całkiem niezle tez wypadł płyn z biedrony....a Ci co od niego dostaja uczulenia :diabelski_usmiech .....niech płacą po 30zeta/5l
kross12 - Pon 24 Sty, 11 18:43

piotrek_os, ten płyn jest spoko, nie śmierdzi, dobrze myje szybę i jest tani, ale syf na lakierze i szybie nie zachęca.
marlena - Pon 24 Sty, 11 18:44

Z tegorocznych obserwacji wynikło, że płyn z Lidla jest lepszy niż z Biedronki. Niestety po tym z biedronki szyba jest jakaś tłusta i długo schnie.
Co do letniego nigdy nie miałam takich problemów.

Golas27 - Pon 24 Sty, 11 18:47

kross12 takie zacieki nie tylko po plynie z biedronki zostaja, kolega do mondeo kupuje raczej na stacjach "firmowe" plyny, a ma takie zacieki ze masakra, niestety tez ma dysze na masce, ja uzywam roznych plynow, ale zawsze marketowych i oczywiscie problem maski mnie nie dotyczy, ale z czasem zrobil sie lekki nalot na dachu. umylem auto i uzylem politury (pewnie i glinka pomoze), potem nalozylem wosk i ani sladu. Ale jak pisalem uzywal roznych marketowych plynow i tylko raz zauwazylem ze zostal jakis nalot. W sumie nie ma co uogulniac kazdy wlewa co ma pasuje, ale odnoszac sie do testu podanego przez kolege wyzej wychodzi na to ze nie zawsze oplaca sie przeplacac.
Enriquez - Pon 24 Sty, 11 18:55

kross12,

Spróbuj Ajax Actifizzzz u mnie pomogło.

kross12 - Pon 24 Sty, 11 20:25

Enriquez, dzięki, mam nadzieję że pomoże :D
Jak nie pomoże to będę próbował środków z tych wątków:
http://forum.kosmetykaaut.pl/viewtopic.php?t=4175
http://forum.kosmetykaaut...kiwaczy&start=0

Enriquez - Pon 24 Sty, 11 20:43

u mnie zeszło to dziadostwo
mirek_p11 - Pon 24 Sty, 11 20:54

kross12 napisał/a:
mirek_p11, no to mam to samo, zacieki zrobiły się latem na szybach też miałeś?
Co dokładnie pomogło?


porządne mycie, pasta turtle platinum wax a po dwóch godzinach na koniec pasta turtle wax platinum series extra gloss. troszkę pracy było, ale po użyciu tych specyfików nie było śladu po zaciekach a samochód lśnił jak psu.... :D

Spili - Pon 24 Sty, 11 22:16

Turtle Wax rządzi...
Nawet kupiłem płyn zimowy do spryskiwaczy Turtle - super daje radę chociaz swoje kosztuje.
Jak mi się skończy to na 100% kupię drugiego żółwika :)

A do tej pory używałem zimowe Moje Auto - też całkiem ok. I jeszcze fajnie pachnie...

Marx - Pią 01 Kwi, 11 22:10

trochę odkopię bo zima już za nami, ale zrobię antyreklamę płynowi z biedronki. Ładnie pachnie, nie zamarza, i to koniec zalet. Największą wadą która go pogrąża jest to, że on brudzi szybę! Jak płyn do mycia może brudzić jest to dla mnie niepojęte! Dlatego stanowczo odradzam kupowanie tego badziewia. Po spryskaniu i wytarciu szyby zostaje na niej osad jakby niedomyte, a że moja skodzina pryska raźnie na wszystko to po kilkukrotnym użyciu brudne mam także boczne szyby i syf na lakierze. To jakaś kompletna porażka. W zimie zeskrobałem z lodem trochę tego płynu tak że została grubsza warstwa i został jakiś syf którego myjka ciśnieniowa nie chciała ruszyć....
Kupiłem 3 od razu żeby zapas mieć i chyba go normalnie wyleje do zlewu...

Enriquez - Sob 02 Kwi, 11 10:44

mam podobnie, ale po płynie z castoramy i najtańszych z Tesco :?
Nawet to glinką nie chce zejść.

matyjek - Wto 05 Kwi, 11 20:23

nie jestem przekonany czy to wina płynu, mam takie szyby brudne że tragedia przy stosowaniu różnych płynów, naprawdę wypróbowałem ich wiele, a szyby dalej brudne, z tyłu szyba to do wymiany się nadaje po zimie, będę musiał przestudiować wasze rady i spróbować doczyścić i szyby i karoserię bo mi serce pęka jak na autko patrze.
bzik13 - Sro 06 Kwi, 11 07:11

matyjek napisał/a:
nie jestem przekonany czy to wina płynu, mam takie szyby brudne że tragedia przy stosowaniu różnych płynów, naprawdę wypróbowałem ich wiele, a szyby dalej brudne, z tyłu szyba to do wymiany się nadaje po zimie, będę musiał przestudiować wasze rady i spróbować doczyścić i szyby i karoserię bo mi serce pęka jak na autko patrze.

Swego czasu założyłem temat, który tyczył się właśnie brudnych szyb w zimie i niemożności ich doczyszczenia.

ruwado - Pon 11 Kwi, 11 12:55

czy letni, czy zimowy nie kupujcie wynalazków (nawet firmowych np. Psik psik) typu "+ gliceryna". W necie rozwodzą się, że to najnowszy trend (gliceryna chroni uszczelki, piórka wycieraczeK itp.).

A fakt jest taki, że w ciągu 1 miesiąca na płynie zimowym (psik z gliceryną) poszły mi dwie dysze spryskiwaczy - zapchały się białą galaretą. Serwis zrobił wielkie oczy jak rozebrał wężyki. Potem zmieniłem płyn i juz problem sie nie pojawia.

I cholernie mazało sie po szybie.

Glicerynie stanowcze nie :!:

vaz - Pią 08 Lip, 11 21:15

Mój dzisiejszy tani zakup w Lidlu :thank: Stosował go już ktoś?Zostawia ślady na lakierze? Nic też nie pisze na metce odnośnie bezpieczeństwa kontaktu z tworzywem reflektorów...
JerzyM73 - Pią 08 Lip, 11 23:06

Pisałem juz kiedyś, że stosowałęm Somax Extreme z nano tech i że zostawały zacieki (jak po trawdej wodzie na karoseri w miejscach gdzie spływa płyn (słupki, dach).
W tym roku używam też Sonaxa ale zwykły koncentrat
http://www.sonax-polska.p...100,146,36.html
Rozrabiany dla bezpieczeństwa z wodą destylowaną i m uszę powiedzieć, że rewelacja. Wychodzi bardzo tanio i jest bardzo skuteczny, super czyści z robali które konczą żywot na przedniej szybie, żaden osad nie zostaje.

konkon - Sob 09 Lip, 11 01:20

Ja aktualnie stosuję Sonaxa extreme nano koncentrat z wodą destylowaną i rewelacja zarówno zapach jak i skuteczność. za 15 zł na Lotosie, taniej niż na alledrogo i wystarcza niby na 25 L.
POLECAM

vaz - Sob 09 Lip, 11 13:02

Ja stosuję psik-psik ale jest drogi. Stąd moje pytanie o płyn z Lidla, czy oszczędzając na płynie mogę załatwić "szybki" reflektorów... :?:
JerzyM73 - Sob 09 Lip, 11 18:26

konkon napisał/a:
Ja aktualnie stosuję Sonaxa extreme nano koncentrat z wodą destylowaną i rewelacja zarówno zapach jak i skuteczność. za 15 zł na Lotosie, taniej niż na alledrogo i wystarcza niby na 25 L.
POLECAM


Jaki masz kolor auta i czy nie zosatają po nim zacieki jak u nie na czarnym (ale jak kupowałem gotowy)????

Enriquez - Sob 09 Lip, 11 20:54

u mnie po gotowym sonaxie były nieusuwalne zacieki
theOne - Sob 09 Lip, 11 22:37

Ja stosuje koncentrat vw i nie zauważyłem zacieków, wszystkie water spoty pochodzą chyba tylko z deszczu :D Oczywiście czarna perła.
konkon - Nie 10 Lip, 11 15:42

JerzyM73 napisał/a:
Jaki masz kolor auta

Biały :lol: i tu może być pies pogrzebany

4x4BKF - Nie 10 Lip, 11 16:58

Latem do spryskiwacza leję wodę z niewielką ilością GoldDrop (płyn do mycia naczyń).
Koszt żaden, skuteczność zajebista, nie ma problemu zacieków;)

Mihau - Nie 10 Lip, 11 18:18

Lato, zima Autoland Psik-Psik i nic.
theOne - Nie 10 Lip, 11 21:33

4x4BKF napisał/a:
Latem do spryskiwacza leję wodę z niewielką ilością GoldDrop (płyn do mycia naczyń).
Koszt żaden, skuteczność zajebista, nie ma problemu zacieków;)

Płyn do naczyń nie jest dobrym pomysłem ;)

4x4BKF - Nie 10 Lip, 11 23:46

theOne napisał/a:

Płyn do naczyń nie jest dobrym pomysłem ;)



Jakis argument??

szkoda - Nie 10 Lip, 11 23:52

4x4BKF napisał/a:
theOne napisał/a:

Płyn do naczyń nie jest dobrym pomysłem ;)



Jakis argument??


zależy jaki zapach ;)

4x4BKF - Nie 10 Lip, 11 23:59

szkoda napisał/a:
4x4BKF napisał/a:
theOne napisał/a:

Płyn do naczyń nie jest dobrym pomysłem ;)



Jakis argument??


zależy jaki zapach ;)


A jak o zapach chodzi to faktycznie, racja :D

yunior81 - Pon 11 Lip, 11 19:58

Ja natomiast używam tylko płynów Sonax nano pro letnich i zimowych i jestem bardzo zadowolony. Jeśli chodzi o zimowy płyn Sonaxa to mi zaczął zamarzac dopiero przy -20
theOne - Pon 11 Lip, 11 21:34

4x4BKF napisał/a:
theOne napisał/a:

Płyn do naczyń nie jest dobrym pomysłem ;)



Jakis argument??

Płyny do naczyń zawierają sole, w efekcie mogą spowodować: matowienie lakieru i korozje.

4x4BKF - Pon 11 Lip, 11 22:41

theOne napisał/a:
4x4BKF napisał/a:
theOne napisał/a:

Płyn do naczyń nie jest dobrym pomysłem ;)



Jakis argument??

Płyny do naczyń zawierają sole, w efekcie mogą spowodować: matowienie lakieru i korozje.


Proszę Cię kurwa nie bądź smieszny... Sole w kilku kroplach płynu do naczyń - doprawdy niesamowite spustoszenie moga poczynić!

Oczywiście zimą piaskarki nie wysypuja na drogi ani grama soli, a jeżdżąc po rozjeżdżonej snieżnej brei która przy -10'C nie zamarza oczywista jeździmy w mieszance alkoholu etylowego a nie w śnieżno-piaskowo-solnej masie :D

24h myślenia nad odpowiedzią i jest efekt! Błysnąłeś jak nigdy!

P.S. Może nie jedz frytek w aucie. Tam jest 500x więcej soli niż w płynie do naczyń. Stacyjka Ci skoroduje.

theOne - Pon 11 Lip, 11 23:41

Masz 13 lat?
Marx - Nie 17 Lip, 11 23:32

nie wiem ile ma lat ale choć chamsko to pisze z sensem. Jeśli faktycznie używa kilku kropli to ilość soli (o ile w ogóle jest tam jakaś "sól") jest mikroskopijna.
tryton - Pon 18 Lip, 11 14:21

theOne napisał/a:

Płyny do naczyń zawierają sole, w efekcie mogą spowodować: matowienie lakieru i korozje.
Nie wiem skąd ta teoria ? Jako że my lajkoniki słyniemy z oszczędności to ja osobiście od lat w lecie leje do spryskiwaczy wodę z płynem do naczyń i jakoś nic mi nie rdzewieje . Powiem więcej myje auto w wodzie z płynem do naczyń i nie mam zacieków ani rdzy . Oczywiście poza tylną klapą :bigok
hotrain - Pon 18 Lip, 11 14:33

Sól w płynach do naczyń czy żelach pod prysznic to nic dziwnego, ważne jest ile jest jej w przeliczeniu % na suchą masę.
By nie być gołosłownym pierwszy z pod biura wyciągnięty żel pod prysznic dla dzieci (nie ja go produkuję) sygnowany logo znanego producenta kosmetyków i dużej wytwórni filmowej:
Aqua, Sodium Laureth Suflate, Cocoamidpropyl Betaine, Glycerin, Coco- Glucoside, Glyceryl Oleate, Sodium Chloride, itd aż do Parfum... i alergeny...
Wg doświadczenia wynika, że standard dozowania kompozycji do żeli pod prysznicto około 0,5 - 0,8% co daje nam sól w ilości powiedzmy powyżej 0,6%.
Nie wydaje mi się, żeby taka ilość z dodawanego płynu do spryskiwaczy powodowała korozję.

tryton - Pon 18 Lip, 11 14:40

hotrain napisał/a:
Nie wydaje mi się, żeby taka ilość z dodawanego płynu do spryskiwaczy powodowała korozję.
Dużo dużo większą porcje dostajemy przy każdym deszczu no chyba że teraz z nieba leci 100% czysta woda :D
vaz - Pon 18 Lip, 11 17:44

Wydaje mi się, że bardziej szkodliwe dla lakieru niż sama sól mogą być detergenty zawarte w płynie do mycia naczyń. Nie chodzi tu o proste działanie korozyjne ale "wysuszanie" powierzchniowej warstwy lakieru przez co może stać się ona bardziej wrażliwa np. na działanie UV. Z własnego doświadczenia wiem, że wysychające na masce (lakier niemetalizowany) resztki roztworu płynu Ludwik użytego w spryskiwaczu spowodowały trudno usuwalne zmatowienie lakieru.
Dlatego też pewnych błędów eksploatacyjnych z poprzedniego auta w OII nie powtórzę :szeroki_usmiech

Zorr - Pią 14 Paź, 11 14:03

Zbliża się zima a ja mam pełny zbiornik płynu letniego, da się to jakoś spuścić, czy trzeba szybko wypstrykać :?:

Zimowy będzie: Autoland Psik-Psik nawet ma jakieś nagrody Auto Świata.

winni77 - Pią 14 Paź, 11 14:27

Zorr, wypryskaj tylnim spryskiem do butelki :bigok
Zorr - Pią 14 Paź, 11 14:45

winni77 napisał/a:
Zorr, wypryskaj tylnim spryskiem do butelki :bigok

nie taki zły ten pomysł, skoro chyba i tak będę musiał normalnie wypryskać :bigok
zawsze też pozostaje tradycyjna metoda rurki i zasysania

zepter00 - Pią 14 Paź, 11 15:31

Zorr :shock: zrób coś nadzwyczaj trudnego - wypryskaj go :bigok Mi 5,2 litra płynu do sprysków starcza niewiele dłużej niż taka sama ilość paliwa :wink:
Zorr - Pią 14 Paź, 11 16:04

zepter00 napisał/a:
Zorr :shock: zrób coś nadzwyczaj trudnego - wypryskaj go :bigok Mi 5,2 litra płynu do sprysków starcza niewiele dłużej niż taka sama ilość paliwa :wink:

to albo dużo pryskasz albo bardzo ekonomicznie jeździsz :szeroki_usmiech

chciałem wypryskać, ale po mieście stojąc w korku i pryskając to trochę idiotyczne,
a na parkingu, no nie żebym był ekologiem, ale głupio tak.

PS Pompka się nie spali od paru minutowego pryskania?

gruto - Pią 14 Paź, 11 16:13

Zorr napisał/a:
PS Pompka się nie spali od paru minutowego pryskania?
właśnie ! wg mnie dostanie w dupe
kowal 2002 - Pią 14 Paź, 11 17:05

Wypsikaj trochę, kup koncentrat np. Sonaxa i dolej, będziesz miał zimowy :diabelski_usmiech
Zorr - Pią 14 Paź, 11 17:32

jakby co to nie polecam psikania na parkingu gdyż płyn leci na wszystkie pozostałe 7 szyb (HCB) nie wspominając o dachu, potrzebny jest pęd powietrza.
zepter00 - Pią 14 Paź, 11 18:44

gruto napisał/a:
Zorr napisał/a:
PS Pompka się nie spali od paru minutowego pryskania?
właśnie ! wg mnie dostanie w dupe


Jeśli masz spryski reflektorów to po dwa wytryski :lol: co parę km jazdy i ubywa jakby koń z wiadra pił :diabelski_usmiech Robię tak od kilku lat (ponad 6) i pompce nic nie dolega.
BTW płyn do spryskiwaczy to najmniej szkodliwa (bo w ogóle nieszkodliwa) rzecz jaka może spaść na szyby i karoserię :bigok

piotrek_os - Pią 14 Paź, 11 19:26

Nie ma sensu sobie tym głowy zawracac! Teraz bedzie plucha - wiec bez problemu wypryskasz go na dniach!
pandzik - Pią 14 Paź, 11 20:12

Zorr napisał/a:
Zbliża się zima a ja mam pełny zbiornik płynu letniego, da się to jakoś spuścić, czy trzeba szybko wypstrykać :?:

Zimowy będzie: Autoland Psik-Psik nawet ma jakieś nagrody Auto Świata.


Masz jeszcze sporo czasu do silnych mrozów. Zrób miejsce na 1-1,5 litra w przeciągu tygodnia. Kup zimowy i zmieszaj. Powinni wystarczyć do -5 , -7 stopni. Bo połowy grudnia zużyjesz to zalejesz 100% zimowym.

Zorr - Pią 14 Paź, 11 20:23

jak będę miał chwilę jutro to spróbuję wyssać, tak z czystej ciekawości...

co do pryskania, to pewnie zdążyłbym o ile będę pamiętał, bo co rano mam rosę na szybie która myje szybę a potem 5km do pracy gdzie szyby się nie brudzą. O ile dobrze pamiętam to przez ostatnie półtora miesiąca psiknąłem raz, pomimo wypadów za miasto. :bigok

picia136 - Pią 14 Paź, 11 20:30

Ja zaoptruję się w zimowy na BP.Przetestowany przy -38 nie zamarzał
Janus - Pią 14 Paź, 11 21:32

theOne napisał/a:
4x4BKF napisał/a:
theOne napisał/a:

Płyn do naczyń nie jest dobrym pomysłem ;)



Jakis argument??

Płyny do naczyń zawierają sole, w efekcie mogą spowodować: matowienie lakieru i korozje.


Musze to potwierdzić, ja posiadam płyn do mycia bardzo zabrudzonych rzeczy i jakby nim polać lakier samochodowy to zejdzie cały aż do blachy! - przetestowane! Typowe jego rozcięczenie z woda do 60:1 - cena 350 zl za 25 l

Co do płynu do spryskiwacza, na lato WURTH - koncentrat - 250 ml - 19 zl a na zimę, autoland - to co zauważyłem to ten producent dostarcza również płyn na BP i Orlen - etykieta z tyłu - patrz producent :) a więc poco przepłacać.

dragster - Czw 01 Gru, 11 18:13

Tegoroczny test płynów zimowych AŚ: http://www.auto-swiat.pl/...odporne-na-mroz
Eidos71 - Czw 01 Gru, 11 18:33

Ostatnio w Praktikerze, za 12,99 PLN,- kupiłem płyn do spryskiwaczy, pakowany w 1 l butelkach (nazwy nie pamiętam, ale jest to popularny producent chemii samochodowej). Na opakowaniu informacja, że nie zamarza do - 80 stopni Celsjusza !!! :shock: Bałem się wlać sam ten płyn do zbiorniczka, więc potraktowałem go jako "uszlachetniacz" do zwykłego płynu zimowego :-)
4x4BKF - Czw 01 Gru, 11 18:47

Eidos71 napisał/a:
Ostatnio w Praktikerze, za 12,99 PLN,- kupiłem płyn do spryskiwaczy, pakowany w 1 l butelkach (nazwy nie pamiętam, ale jest to popularny producent chemii samochodowej). Na opakowaniu informacja, że nie zamarza do - 80 stopni Celsjusza !!! :shock: Bałem się wlać sam ten płyn do zbiorniczka, więc potraktowałem go jako "uszlachetniacz" do zwykłego płynu zimowego :-)


Może to był koncentrat i po dolaniu np. 4l wody mogłeś otrzymać 5l płynu o temp. zamarzania ca. -20-22'C
wskazywałaby na to cena.

Ja kupuję na zimię do firmy 200l koncentratu- płacę jakieś 420pln brutto. Po przelaniu do mausera i dolaniu ok. 800 zwykłej wody mamy płyn na całą zimę odporny do -18-20'C.
Litr wychodzi ok. 50gr -
najtańszy inny płyn ok. 2zł/litr
Płyny "markowe" na stacjach paliw - 4-5zł/litr
Jak nie widać różnicy to po co przeplacać??

adamusek - Czw 01 Gru, 11 20:29

ja caly czas kupuje z biedronki 11 zl i jest OK ;)
Golas27 - Czw 01 Gru, 11 20:44

w tym roku biedronki nie testowali, a w zeszlym wypadla ok. z tych co tu sa uzywam Żółwika i Sonaxa, oczywiscie w firmowce bo sam bym tyle za plyn nie zaplacil(zreszta wlewam tez do siebie :) )
Ten pierwszy pachnie super, ale jest dosc tlustawy i ciezko maja sobie z nim wycieraczki poradzic, Sonax jest spoko, tez ladnie pachnie dobrze odparowuje i bardzo dobrze czysci szybe.
Ja tam nie lubie przeplacac za takie pierdoly, nie stac mnie na to, byle nie marzlo, a ze dykta podjedzie, jakos nie specjalnie mnie to rusza :)

[ Dodano: Czw 01 Gru, 11 20:46 ]
Eidos71 napisał/a:
Ostatnio w Praktikerze, za 12,99 PLN,- kupiłem płyn do spryskiwaczy, pakowany w 1 l butelkach (nazwy nie pamiętam, ale jest to popularny producent chemii samochodowej). Na opakowaniu informacja, że nie zamarza do - 80 stopni Celsjusza !!! :shock: Bałem się wlać sam ten płyn do zbiorniczka, więc potraktowałem go jako "uszlachetniacz" do zwykłego płynu zimowego :-)

jak pisze kolega ciut wyzej, napewno to koncentrat, plyny nie maja takich temperatur zamarzania i rzadko takie male butelki, powinienes z niego otrzymac plyn o zamarzaniu typowym czyli ok -20.

endryu - Czw 01 Gru, 11 21:10

adamusek napisał/a:
ja caly czas kupuje z biedronki 11 zl i jest OK

Golas27 napisał/a:
w tym roku biedronki nie testowali, a w zeszlym wypadla ok

też jestem za :bigok
Zeszła zima przeleciała na Biedronce to i ta obleci zapewne :bigok

tomekc - Czw 01 Gru, 11 21:34

4x4BKF napisał/a:
Ja kupuję na zimię

przepraszam że nie na temat, ale czego używasz latem?

dwaoka - Czw 01 Gru, 11 21:49

ten z biedrony w zeszlą zimę zajebiście śmierdział dyktą, w tym roku polepszyli recepturę i jest w miarę ok 8)
4x4BKF - Czw 01 Gru, 11 22:26

tomekc napisał/a:
4x4BKF napisał/a:
Ja kupuję na zimię

przepraszam że nie na temat, ale czego używasz latem?

Do wspomnianiego pojemnika 1000l wlewamy 10l GoldDropa;)) I płyn palce lizac;)

zepter00 - Pią 02 Gru, 11 12:15

No widzę, że kolega 4x4BKF ma ciekawe doświadczenia z konsumpcji płynów. :diabelski_usmiech
4x4BKF - Pią 02 Gru, 11 14:25

picia136 napisał/a:
Ja zaoptruję się w zimowy na BP.Przetestowany przy -38 nie zamarzał


A gdzie ostatnio było -38'C :?: :?:

[ Dodano: Pią 02 Gru, 11 14:28 ]
zepter00 napisał/a:
No widzę, że kolega 4x4BKF ma ciekawe doświadczenia z konsumpcji płynów. :diabelski_usmiech


Mniam, mniam;)

A najważniejsze że skończyło się mędzenie kierowców że płynu nie mają, że na płyn zaliczkę, że to i tamto - jest zbiornik, jest konewka - nalać i w drogę;)

Marx - Pią 02 Gru, 11 17:36

a ja odradzam to dziadostwo z Biedronki - jak ktoś chce, mogę sprezentować, bo mam jeszcze 3 butelki i pewnie pójdą do kosza. Być może nie zamarza, śmierdzi ale to nie problem, najgorsze że jest taki gęsty że zamiast czyścić - brudzi szyby. Pryskając brudzą się boczne szyby i tylna tak, że nic przez nie nie widać!
Ja się skusiłem zachęcony opiniami z tego wątku, ale niech inni są mądrzejsi. Spróbuję dziś zrobić zdjęcie, może te płyny są różne?

Golas27 - Pią 02 Gru, 11 21:28

Marx napisał/a:
Pryskając brudzą się boczne szyby i tylna tak, że nic przez nie nie widać!
ale wycieraczki sa na przedniej szybie wiec spryski tam maja psikac :P
mi leje na przod i nie zauwazylem takich rewelacji, ale moze tak byc, jesli plyn za ponad 20 dychy w firmowym aucie, sciekajac po bocznych szybach zostawia zajebiste slady to czemu nie taki z biedronki.

Marx - Sob 03 Gru, 11 09:21

To też jest beznadziejny. Używałem w swoim życiu trochę zimowych płynów i ten to pierwszy który robi takie numer. Jak się psika na postoju, to spryski psikają na cały samochód i usyfiony jest w całości i mają tak wszystkie samochody, dopiero przy sporej prędkości płyn ląduje wyłącznie na przedniej szybie.
Nawet najtańszy płyn z marketu (taki z jedynką) nie robi takich rzeczy.

Dodam jeszcze, że jak masz zużyte przednie wycieraczki to ślady zostają tez na ... przedniej szybie. No zajebisty płyn który zamiast myć brudzi...


Golas27 - Sob 03 Gru, 11 12:30

wiem jaki plyn bo go uzywalem i nic takiego nie zauwazylem, moze cos sie zmienilo w skladzie.u mnie co najwyzej dach jest zroszony, nie laduje na bokach, za to spryski reflektorow o to juz inna historia :lol:
ps. to chyba ten plyn testowali w zeszlym roku w auto swiecie i jak pisalem wczesniej wypadl dobrze.

Marx - Nie 04 Gru, 11 09:43

i na tylnej szybie tez nie...? Jak się stoi w korku to nawet sprysk z poprzedzającego auta ląduje czasem na mojej szybie...
dragster - Wto 03 Sty, 12 15:33

Widział ktoś gdzieś letni płyn do spryskiwaczy teraz? Liczę na lepsze ceny.
Zorr - Wto 03 Sty, 12 15:50

dragster, przecież letnie płyny są za grosze...

a tak a pro po zimowych to też mam pytanie:
- czy są jakieś przyzwoite płyny zimowe w ogóle bez zapachu?
Pytam bo obecny (Psik-Psik) jak i wszelkie wcześniejsze drażnią żonkę no i muszę za każdym spryskiwaniem włączać obieg wewn.

kowal 2002 - Wto 03 Sty, 12 20:00

Zorr, obieg powinien zamykać się sam przy spryskaniu szyby, ale nie wiem czemu czasem to działa a czasem nie...
pskosz - Wto 03 Sty, 12 20:23

Ja kupuje czsami koncentrat w Selgrosie. Ma fajny pomarańczowo graifrutowy zapach. 5l 28,17 zł
Do -80 stopni

KulfonP - Wto 03 Sty, 12 21:12

picia136 napisał/a:
Ja zaoptruję się w zimowy na BP.Przetestowany przy -38 nie zamarzał


No cóż - tez dzisiaj kupiłem, wlałem - coś znajomo mi pachniał - patrzę na etykietę - producent AUTOLAND - i wszystko jasne - na BP jest Psik-Psik tylko w cenie o 10 zł wyższej niż w supermarkecie na "T"...

4 piwa w plecy... :(

mkania777 - Sro 04 Sty, 12 07:10

KulfonP napisał/a:
i wszystko jasne - na BP jest Psik-Psik tylko w cenie o 10 zł wyższej niż w supermarkecie na "T"...

Dokładnie tak jest.
Dla ORLENu płyny struga bodajże ORGANIKA i jest to ich płyn który w opakowaniu producenta jest tańszy!

[ Dodano: Sro 04 Sty, 12 07:14 ]
dragster napisał/a:
Widział ktoś gdzieś letni płyn do spryskiwaczy teraz?

Zobacz tu:
Auto kosmetyki

Zorr - Sro 04 Sty, 12 09:16

kowal 2002 napisał/a:
Zorr, obieg powinien zamykać się sam przy spryskaniu szyby, ale nie wiem czemu czasem to działa a czasem nie...

pewnie się zamyka ale tylko na czas spryskiwania, a zapaszek dociera później

kowal 2002 - Sro 04 Sty, 12 09:57

Zorr napisał/a:
kowal 2002 napisał/a:
Zorr, obieg powinien zamykać się sam przy spryskaniu szyby, ale nie wiem czemu czasem to działa a czasem nie...

pewnie się zamyka ale tylko na czas spryskiwania, a zapaszek dociera później


Zamyka się na 30 sek. Jednak nie wiem czemu co jakiś czas ta funkcja nie działa ( to samo miałem w poprzedniej OII ).

lu5asz - Pią 24 Lut, 12 07:53

Hej.A kontrolka niskie stanu plynu dziala w kazdej Octavi,czy to zalezne od wyposazenia?
obrus - Pią 24 Lut, 12 08:32

lu5asz napisał/a:
Hej.A kontrolka niskie stanu plynu dziala w kazdej Octavi,czy to zalezne od wyposazenia?

Tylko w bogatszych wersjach.

lu5asz - Pią 24 Lut, 12 08:41

obrus napisał/a:
lu5asz napisał/a:
Hej.A kontrolka niskie stanu plynu dziala w kazdej Octavi,czy to zalezne od wyposazenia?

Tylko w bogatszych wersjach.


Czyli w Ambiente 2011 nie bardzo :x Pytam,bo dostrzeglem na wyswietlaczu taka ikonke.W sumie ikonka TPMS tez jest,a nie mam tego .Pozdr.

LUKI - Pią 24 Lut, 12 14:56

lu5asz napisał/a:
W sumie ikonka TPMS tez jest,a nie mam tego .Pozdr.


z tym to naprawdę żaden problem, ogarniesz bez problemu jak masz trochę pojęcia, albo masz jakiegoś magika forumowicza na Śląsku :)

piny, przycisk to koszt ok 80 - 90pln

sorki za OT

andrzej111 - Pią 24 Lut, 12 21:55

lu5asz napisał/a:
Hej.A kontrolka niskie stanu plynu dziala w kazdej Octavi,czy to zalezne od wyposazenia?


Tylko jak masz spryski reflektorów

kabi_007 - Sro 07 Mar, 12 19:17

http://moto.allegro.pl/ko...2182032095.html
czy ktoś używał coś takiego?

Enriquez - Sro 07 Mar, 12 21:09

tak, w porządku jest
andrzej111 - Czw 08 Mar, 12 12:45

ja gdzieś czytałem że dla VW robi Sonax
natash - Czw 08 Mar, 12 14:53

A letni koncentrat jakiś polecicie :bigok
konkon - Czw 08 Mar, 12 18:32

http://www.sonax-polska.p...nopro,9,46.html
polecam, na stacji Lotos kupiłem za 15 zł, taniej niż gdziekolwiek.

natash - Czw 08 Mar, 12 18:45

konkon czy ma to jakiś zapach? Działa? :bigok
konkon - Czw 08 Mar, 12 18:58

natash napisał/a:
czy ma to jakiś zapach?

Dla mnie bomba
natash napisał/a:
Działa?

to zależy, u mnie się sprawdza, odżałuj sześciopak i testuj :wink:

FJ2 - Pią 09 Mar, 12 16:46

Janus napisał/a:
theOne napisał/a:
4x4BKF napisał/a:
theOne napisał/a:

Płyn do naczyń nie jest dobrym pomysłem ;)



Jakis argument??

Płyny do naczyń zawierają sole, w efekcie mogą spowodować: matowienie lakieru i korozje.


Musze to potwierdzić, ja posiadam płyn do mycia bardzo zabrudzonych rzeczy i jakby nim polać lakier samochodowy to zejdzie cały aż do blachy! - przetestowane! Typowe jego rozcięczenie z woda do 60:1 - cena 350 zl za 25 l


A czy kolega zwrócił uwagę, że mowa jest o płynie DO NACZYŃ a nie do mycia bardzo zabrudzonych rzeczy? Zdarza mi się używać płynu do naczyń, czasem nawet kilka razy dziennie i to STĘŻONEGO! I jakoś do tej pory skóra z rąk mi nie zeszła, nie mam parchów czy też strupów. U mojej żony też nie zauważyłem, a ma zdecydowanie delikatniejsze dłonie niż moje.
A tak na serio, to od pewnego czasu też w lecie używam zwykłej wody z niewielkim dodatkiem detergentu (zwykle w postaci płynu do naczyń), nie za dużo, żeby nie mieć piany na szybie. Wcześniej miałem białe auto (teraz kupiłem również białe) i po większości "kupnych" preparatów zostawały kolorowe zacieki. Różnie łatwo dawało się to usunąć, dlatego teraz stosuję swoją miksturę i jestem zadowolony. Na początku miałem wątpliwości, czy będzie tak samo skutecznie usuwać zanieczyszczenia, czy nie będzie mazów itp. ale jakoś nie zauważyłem różnicy w jakości czyszczenia szyby, a zacieków nie ma - więc mi odpowiada.
W ziemie stosuję płyn ze stacji BP - tam tankuję, więc przy okazji i płyn kupuję.

Mihau - Pią 09 Mar, 12 16:52

konkon napisał/a:
natash napisał/a:
czy ma to jakiś zapach?

Dla mnie bomba

Ale jak ta Twoja bomba pachnie?

konkon - Pią 09 Mar, 12 17:14

Mihau napisał/a:
Ale jak ta Twoja bomba pachnie?

Mam opisać zapach ? Dla mnie pachnie super, poprostu. Wystraczy go znaleźć i powąchać, nie ma zabezpieczeń.

andrzej111 - Pią 09 Mar, 12 17:45

Mihau napisał/a:

konkon napisał/a:
natash napisał/a:
czy ma to jakiś zapach?

Dla mnie bomba

Ale jak ta Twoja bomba pachnie?


Sonax robi koncentraty w różnych zapachach, jeśli kupimy w dobrej cenie wodę demineralizowaną to 5 wychodzi ok 6-7zł :bigok

konkon - Pią 09 Mar, 12 17:55

andrzej111 napisał/a:
Sonax robi koncentraty w różnych zapachach

Owszem ale ja pisałem o serii Xtreme nano o jednym zapachu.

Mihau - Pią 09 Mar, 12 18:05

No właśnie o ten zapach chodzi jaki jest? Albo co jest napisane na opakowaniu.
FJ2 - Pią 09 Mar, 12 18:20

Big napisał/a:
pstrykacz napisał/a:
Oczywiście z tym pożeraniem poliwęglanu przez płyn do spryskiwaczy to gruba przesada, chyba, że koledzy moczą reflektory w tym płynie

Nie kolego to nie przesada ;) To prawda, niestety. Zły płyn powoduje wżery w poliwęglanie oraz matowienie kloszy.
A co do moczenia kloszy w płynie - jest własnie dokładnie tak jesli masz spryskiwacze reflektorów. Fontanna płynu uderza, a potem powoli spływa, po kloszu reflektora.
Dlatego gdy masz spryski lepiej używac markowych płynów dobrej klasy które nie szkodzą kloszom wykonanym z poliweglanów.
P.S Na takich płynach z reguły jest wzmienaka, że płyn nadaje się do stosowania w autach wyposażonych w spryskiwacze reflektorów.


Pozwolę się nie zgodzić. Albo inaczej - płyn do spryskiwaczy ma tak bardzo niewielki procentowo (albo nawet lepiej byłoby napisać promilowo) udział w matowieniu poliwęglanów, że spokojnie można ten problem pominąć i przyjąć, że nie istnieje.
Z prostej przyczyny - poczytaj sobie co to za materiał, te poliwęglany i co wpływa na proces zmniejszenia jego przejrzystości - podstawowe wiadomości na ten temat były już podawane w podręczniku do chemii organicznej bodaj w 8 klasie podstwówki (ręki za to odciąć nie dam). Jest to materiał niezwykle trudno wchodzący w jakiekolwiek reakcje chemiczne z czymkolwiek, a na pewno niezwykle trudno z mieszaninami alkoholi i/lub aldechydami o różnej długości łańcucha węglowodorowego, które to są głównym składnikiem każdego płynu do spryskiwaczy w różnych proporcjach. Poza tymi składnikami jest tam jeszcze dodatek zapachowy, woda i barwnik. Nic więcej. Nigdy. Te związki nie mają ani trochę większego wpływu na matowienie kloszy z poliwęglanów, niż zwykły deszcz. Bo w deszczu niestety znajduje się cała masa żrących związków chemicznych, które były wcześniej w powietrzu i rozpuściły się w spadającej wodzie, np. związki siarki czy fosforu - tzw. kwaśne deszcze. Chyba wszyscy o tym słyszeli i tłumaczyć nie ma potrzeby. Nie wspominam nawet jak wielokrotnie (pewnie tysiace razy) bardziej niekorzystny wpływ na te poliwęglany ma w zimie breja błotno-solankowa która chlapie na te klosze spod kół innych samochodów, a jakoś nie widać, żeby ci co nie mają spryskiwaczy świateł po kilku latach mieli całe zmatowione - wszyscy by mieli. Zdaj sobie chłopie sprawę z tego, że sól drogowa to nic innego jak odpad poprodukcyjny z ekstrakcji chloru potrzebnego do produkcji polichlorku winylu, czyli tak popularnego PCV, co to kiedyś np. na podłodze było w co 2 domu. Zawiera bardzo szkodliwe i żrące substancje, po tysiąc razy bardziej szkodliwe dla poliwęglanu.
Niestety w tzw. prasie motoryzacyjnej bardzo często czytuje się podobne "pseudonaukowe" wywody, które z nauką mają niewiele wspólnego i nie warto wierzyć we wszystko co się czyta. Poliwęglany matowieją same z siebie. Z czasem. Największy wpływ na to mają fale o określonej długości (nie pamiętam teraz dokładnie jaka długość fali więc nie będę pisał głupot). Najlepszym sposobem zmatowienia sobie kloszy świateł, jest narażenie ich na taką falę, czyli po prostu zakup badziewnych żarówek, najlepiej jeszcze emitujących jakieś podkolorowane światło (tak, światło jest falą właśnie). Ale nawet stosując porządne żarówki i tak po pewnym czasie poliwęglanowe klosze zmatowieją - bo słońca się nie da wyłączyć, a ono również emituje światło o tej szkodliwej długości fali. Producenci próbują nieco zwalczyć problem stosując ochronne powłoki, nie ma jednak ideału - wcześniej czy później każdy poliwęglan zmatowieje, a największy wpływ mają na to stosowane żarówki i ekspozycja na światło słoneczne. Oczywiście można sobie takie klosze zmatowić błyskawicznie stosując rozpuszczalniki organiczne (większość rozpuszczalników do farb, benzyna ekstrakcyjna, nafta itp.).
Ale twierdzenie, że płyn do spryskiwaczy przyczynia się do matowienia "szkieł" z poliwęglanów, to mniej więcej tak, jakbyś stwierdził, że lump, co śpi po śmietnikach jest taki nieelegancki, bo ma sznurowadło w jednym bucie rozwiązane.
Przepraszam za szczerość - ale to cała prawda. A prawda jest tylko jedna.
Pozdrawiam.

konkon - Pią 09 Mar, 12 18:38

Mihau napisał/a:
o ten zapach chodzi jaki jest? Albo co jest napisane na opakowaniu

Na opakowaniu z przodu jest napisane: nowy świeży zapach; z tyłu: z nowym świeżym zapachem :szeroki_usmiech

Mihau - Pią 09 Mar, 12 18:42

o__O

Myślałem, że jakieś japko albo co będzie i widzę, że wybrali opcje "albo co" :bigok

konkon - Pią 09 Mar, 12 18:56

http://www.sonax-polska.p...100,146,36.html
to jest zwykła seria, nie Xtreme i nie nano, za to zapach do wyboru, mnie to nie interesuje, Xtreme nano pro to inna półka.

JerzyM73 - Sob 10 Mar, 12 14:17

Co do serii Sonax Nano to już pisałem kiedyś w tym wątku ale przypomnę.

Mam czarne auto i wypsikałem swego czasu 2 x 5 litrów i już tego nie zrobię bo zostawały na karoserii coś jakby po twardej wodzie - takie zacieki wapniowe -zwykłe mycie tego nie ruszało.

Przesiadłem się później na zwykły Sonax i gorąco polecam używam cały czas i będę w tym roku tez używał - mieszam go dla pewności z wodą destylowaną

konkon - Sob 10 Mar, 12 19:55

JerzyM73, ja mam auto białe i mi to nie przeszkadza. Gadałem z kolegą, któremu dałem na testy Sonaxa i jego ruszają przebarwienia poza miejscem pracy wycieraczek, zostaje na wycieraczkach spieniony i pęd wiatru powoduje odrzut na szybę. Jednak po płynie z Orlenu jest zachwycony, zniknęło smużenie. Trzeba samemu sprawdzić czy odpowiada. Ewenetualnie na problemy może pomóc mniej koncentratu. Woda demineralizowana IMO podstawa.
tomek333 - Pon 19 Mar, 12 14:31
Temat postu: AURA NANO
polecam biedronkowy płyn do spryskiwczy Aura Nano . Przez całą tą zimę jeździłem na nim i nie zamarzł nawet na chwilę.
kowal 2002 - Pon 19 Mar, 12 17:51

tomek333, ja też. Jakby co to teraz można go kupić na wyprzedaży w cenie poniżej 8 zł ( ja zrobiłem mały zapas ) :diabelski_usmiech .
soszek81 - Pon 19 Mar, 12 21:56

w Kauflandzie też promocja płynów

Alpin 5l za 5,49 (używałem i dawał radę).
Castrol 4l za 9,99

Ceny 50% tego co było zimą.

Zapasik już zrobiony :bigok

andrzej111 - Pon 19 Mar, 12 22:48

tomek333 napisał/a:
polecam biedronkowy płyn do spryskiwczy Aura Nano . Przez całą tą zimę jeździłem na nim i nie zamarzł nawet na chwilę.


Zapomniałeś dodać że zostawia plamy na lakierze z którymi radzi sobie pasta lekko ścierna..

kowal 2002 - Wto 20 Mar, 12 05:48

andrzej111 napisał/a:
tomek333 napisał/a:
polecam biedronkowy płyn do spryskiwczy Aura Nano . Przez całą tą zimę jeździłem na nim i nie zamarzł nawet na chwilę.


Zapomniałeś dodać że zostawia plamy na lakierze z którymi radzi sobie pasta lekko ścierna..


To o czym mówisz działo się u mnie po płynach z BP ( i w dodatku dużo bardziej "waliły" jakimś syfem ), o smugach na szybie nie wspomnę. Po "biedronkowym" nic takiego się nie działo, a chyba bym zauważył takie plamy na czarnym metaliku ( w sobotę robiłem gruntowne, "pozimowe" mycie i lakier jest bez zastrzeżeń - nie licząc kilku odprysków na masce ).

Karql - Wto 20 Mar, 12 11:37

Sprawdźcie jeszcze kto produkuje płyn z biedronki :bigok

W tamtym roku była etykieta, nazwa itp. dokładnie taka sama, ale inny producent (przynajmniej z nazwy taki sam jak na płynie z bp) i wtedy zamarzał mi przy niskich temp i zostawiał ślady. W tym roku jest inny producent i wydaje mi się, że jakość też jest lepsza, bo nie zaobserwowałem takich objawów :bigok

dudek_t - Wto 20 Mar, 12 11:48

Nie wiem jaki producent ale 40 baniaczków kupione :)
lukas_jg - Wto 20 Mar, 12 12:38

Jaka cena tego biedronkowego ? :)
andrzej111 - Wto 20 Mar, 12 12:53

kowal 2002, dla Biedry płyn robią dwie firmy, ja miałem problemy po tym od achtel.
Bisclavret - Wto 20 Mar, 12 13:55

Ten zimowy z łódzkiej Organiki kosztuje 12 zł bez kilku groszy.
kabi_007 - Wto 20 Mar, 12 14:35

Teraz jest promocja w Biedronce na zimowy płyn - 7,99zł z Organiki
kowal 2002 - Wto 20 Mar, 12 16:44

andrzej111, Ja brałem ten z Organiki i jest naprawdę super.
lu5asz - Wto 27 Mar, 12 09:24

A mozna uzyc koncentratu Sonaxa i zwyklej wody czy sa jakies przeciwwskazania?
natash - Wto 27 Mar, 12 09:47

No właśnie ostatnio sporo koncentratów widziałem, wyglądają zachęcająco :)
Golas27 - Wto 27 Mar, 12 11:42

ze zwykla zakamieniona woda na dluzsza mete bym nie ryzykowal, bo moze choc nie musi sie okazac ze w dosc szybkim tempie zasyfia sie dysze i bedzie sikalo jak z prostatą psi psi :wink: . Jak woda jest dobrej jakosci badz destylowana to jak najbardziej.
winni77 - Pon 09 Kwi, 12 08:06

To ja dołączę się o pytanie jaką wodą rozcieńczać. Ja np. rozcieńczam wodą przefiltrowaną (pierwsze dwa przefiltrowania trzeba przecież wylać do zlewu, więc ja wylewam do butelki. Więc pytanie czym różni się woda demineralizowana od tej filtrowanej?
mkania777 - Pon 09 Kwi, 12 08:19

winni77 napisał/a:
czym różni się woda demineralizowana od tej filtrowanej

woda przefiltrowana, to ta sama woda przepuszczona przez jakiś filtr np. z węgla aktywnego zatrzymującego niektóre związki chemiczne (tak naprawdę to tylko ich małą część) wchodzące w reakcję z węglem oraz zanieczyszczenia stałe.
Woda demineralizowana, to woda destylowana. Destylacja polega na odparowaniu i ponownym skropleniu wody. Taka woda pozbawiona jest związków mineralnych, które: powodują osadzanie kamienia, przewodzą prąd elektryczny (woda taka praktycznie nie przewodzi prądu).

Ja sam osobiście jak już będzie ciepło, to zakupie wodę demineralizowaną i z taką będę rozcieńczał koncentrat płynu letniego (taka woda jest bez związków mineralnych nie osadza nalotu, kamienia...)

winni77 - Pon 09 Kwi, 12 09:57

mkania777, no własnie moje pytanie się nasunęło, bo woda przefiltrowana nie zostawia kamienia w czajniku...
mkania777 - Pon 09 Kwi, 12 10:21

winni77 napisał/a:
nie zostawia kamienia w czajniku...

ale nie jest w pełni pozbawiona obcych jonów, po pewnym czasie gotowania zostawi kamień...

winni77 - Pon 09 Kwi, 12 10:29

Dzięki :bigok
mkz - Pon 09 Kwi, 12 23:45

mkania777 napisał/a:
Woda demineralizowana, to woda destylowana. Destylacja polega na odparowaniu i ponownym skropleniu wody.

Absolutnie nie - jedno nie równa się drugie. Demineralizację wody przeprowadza się na tzw. kolumnach jonowymiennych co (jak sama nazwa wskazuje) prowadzi do pozbycia się soli mineralnych (choć zwykle nie całkowicie) natomiast destylacja (to już dobrze opisane) pozwala również na usunięcie innych zanieczyszczeń typu związki organiczne (np. fenole) i całkowite już pozbycie się związków nieorganicznych. Czyli w gradacji stopni czystości wody byłaby: filtrowana (usunięte tylko "grube" zanieczyszczenia), demineralizowana i najczystsza - destylowana. Oczywiście do rozcieńczania płyny demineralizowana jak najbardziej wystarcza.

demmsi - Sob 20 Paź, 12 21:08

Co polecamy w tym roku? :diabelski_usmiech
szkoda - Sob 20 Paź, 12 21:13

ludwik!
janusz35 - Sob 20 Paź, 12 21:25

Ja używam i polecam płyn z LIDLa, ten z biedronki był jakis "tłusty".
zaps - Sob 20 Paź, 12 21:30

szkoda napisał/a:
ludwik!


Na zimę też???!!

szkoda - Sob 20 Paź, 12 21:33

zaps napisał/a:
szkoda napisał/a:
ludwik!


Na zimę też???!!



no masz! :)

demmsi - Nie 21 Paź, 12 09:34

ten ludwik to jak tabletki z krzyzykiem... Dobry na wszystko. :diabelski_usmiech
blind_walker - Nie 21 Paź, 12 10:16

Niedługo zima, pod względem zapachowym mogę polecić płyn do spryskiwaczy, do -22, z castoramy. Pierwszy raz spotkałem się z tak przyjemnym zapachem (jeśli chodzi o płyn zimowy). :)
Enriquez - Nie 21 Paź, 12 21:01

a zwracacie uwagę na zawartość metanolu? Głośno było w zeszłym roku a teraz jakoś po cichu nikt nie protestuje. Szukałem w markecie takiego bez metanolu i dupa - nie znalazłem.
pandzik - Nie 21 Paź, 12 23:14

Bez metanolu to musiałby mieć akcyzę i kosztować min 12zł za pół litra..
Enriquez - Pon 22 Paź, 12 06:17

ano nie do końca
marlej108 - Pon 22 Paź, 12 07:49

jak ktos znajdzie plyn bez tej trucizny (metanol) to prosze niech napisze gdzie i za ile...
mam jeszcze zapas z zeszlego roku, ale w koncu sie skonczy, a mam wkrotce wozic Potomka i wolalbym oszczedzac malym pluckom wdychania trujacych oparow, ktore moze doroslemu to w takich ilosciach szkody pewnie nie zrobia, ale malutkiemu dziecku.. no nie wiem.

cysterniarz - Pon 22 Paź, 12 09:01

marlej108 napisał/a:
mam wkrotce wozic Potomka i wolalbym oszczedzac malym pluckom wdychania trujacych oparow

ja na chwilę włączam obieg wewnętrzny :bigok

Enriquez - Pon 22 Paź, 12 09:02

obieg wewnętrzny sam się włącza przy spryskiwaniu

[ Dodano: Pon 22 Paź, 12 09:07 ]
marlej108,

http://www.ceneo.pl/14497264#tab=spec

ale coś go chyba już nie robią.

BP coś tam pisze:
http://www.bp.com/generic...ntentId=7078031

niedługo dojdzie do tego, że będziemy pędzić bimber i sami robić z niego płyn.

marlej108 - Pon 22 Paź, 12 11:00

Enriquez napisał/a:
BP coś tam pisze:
http://www.bp.com/generic...ntentId=7078031

niedługo dojdzie do tego, że będziemy pędzić bimber i sami robić z niego płyn.


dzieki, ps. swietny tekst! ;-) ))))

ps. ten link ktory podales jest bardzo dobry. w ciagu tego roku juz tutaj kiedys byla dyskusja o szkodliwosci plynu z metanolem - wtedy niestety przerodzila sie w jakas bezsensowna awanture.

http://www.bp.com/generic...ntentId=7078031

Dzida - Pon 22 Paź, 12 11:33

Gdzieś mi się obiło o uszy/oczy (chyba był jakiś test u pismaków) że płyn z Biedronki jak jeden z niewielu zawiera jakieś śladowe ilości metanolu, co biorąc pod uwagę cenę był nie do pobicia w konkurencji cena/jakość.
piociel - Pon 22 Paź, 12 14:27

marlej108 napisał/a:
jak ktos znajdzie plyn bez tej trucizny (metanol) to prosze niech napisze gdzie i za ile...
mam jeszcze zapas z zeszlego roku, ale w koncu sie skonczy, a mam wkrotce wozic Potomka i wolalbym oszczedzac malym pluckom wdychania trujacych oparow, ktore moze doroslemu to w takich ilosciach szkody pewnie nie zrobia, ale malutkiemu dziecku.. no nie wiem.


Ja używam płynu z BP - bezzapachowy, bezbarwny - bezmetanolu. W sumie za 4L - 18,99PLN. Tylko to jest letni płyn. Ciekawe czy wersję zimową też mają.

demmsi - Pią 26 Paź, 12 18:56

W biedronce pojawił się zimowy płyn "Aura" produkowany przez łódzką Organikę :szeroki_usmiech

Już zatankowany :diabelski_usmiech

phoneman - Pią 26 Paź, 12 19:06

demmsi napisał/a:
"Aura"
Nic lepszego w tych pieniądzach nie ma :diabelski_usmiech
dudek_t - Pią 26 Paź, 12 19:10

phoneman napisał/a:
demmsi napisał/a:
"Aura"
Nic lepszego w tych pieniądzach nie ma :diabelski_usmiech


Mam jeszcze około 10 opakowań z zeszłego roku. Nie wiedziałem że już jest, w takim razie trzeba będzie kupić kilkanaście na cały sezon.

kabi_007 - Pią 26 Paź, 12 19:25

dudek_t, tak z ciekawości, ile km tłuczesz przez zimę że tyle płynu zużywasz?
Po ile ta AURA? Ja kupiłem Lidlowy PowerShine i krzyczą coś koło 15-16 zł. Podrożał i to sporo od zeszłego roku.

demmsi - Pią 26 Paź, 12 19:33

Kurcze nie pamietam dokladnie. Między 11-12zł. Jeżeli producentem jest Organika to możesz brać w ciemno. :szeroki_usmiech
mkania777 - Pią 26 Paź, 12 20:56

Stosował ktoś SYLEN Orlenowski zimowy? Dobre to?
blind_walker - Pią 26 Paź, 12 22:12

demmsi, u mnie 7,99.
JerzyM73 - Pią 26 Paź, 12 22:47

kabi_007 napisał/a:
dudek_t, tak z ciekawości, ile km tłuczesz przez zimę że tyle płynu zużywasz?
Po ile ta AURA? Ja kupiłem Lidlowy PowerShine i krzyczą coś koło 15-16 zł. Podrożał i to sporo od zeszłego roku.

Ja nie raz w ciągu dnia zużywam 5 a nawet 7 litrów płynu jak jestem w trasie i są sprzyjające warunki do stosowanie płynu (szybko zasycha syf spod ciężarówek na szybie) -nie lubię jak mam brudna szybę, dodatkowo dochodzą reflektory to i tyle wyjdzie p wystarczy przejechać ze 400 km i po zbiorniku.
Ja jestem wierny płynowi Pan Samochodzik -jest jak dobre tanie wino -dobry i tani.

Fota - Pią 26 Paź, 12 22:49

mkania777 napisał/a:
Stosował ktoś SYLEN Orlenowski zimowy? Dobre to?

Miałem zeszłej zimy - całkiem nieźle dawał radę

Kenu - Pią 26 Paź, 12 22:51

mkania777 napisał/a:
Stosował ktoś SYLEN Orlenowski zimowy? Dobre to?


Mam w garażu. Z tego co pamiętam to ma dość przyjemny zapach.

Jacek Wo. - Sob 27 Paź, 12 16:00

demmsi napisał/a:
W biedronce pojawił się zimowy płyn "Aura" produkowany przez łódzką Organikę :szeroki_usmiech
:diabelski_usmiech


Niestety - dostępny aktualnie w mojej okolicy w Biedronce płyn zimowy "Aura nano" jest produkowany przez jakiś Akwawit-Polmos ... :twisted: :oops: to już nie Organika :cry:
Nie zaryzykowałem i kupiłem w Lidlu, ale cena z a5 litrów identyczna 14,99 :-(

Dzida - Sob 27 Paź, 12 17:55

Jacek Wo. napisał/a:
Nie zaryzykowałem i kupiłem w Lidlu, ale cena z a5 litrów identyczna 14,99
W Biedronce jest chyba po 11,99 PLN.
mavi - Sob 27 Paź, 12 17:59

ja dziś zaszalałem i na orlenie do pełna on i płyn zimowy 4l weszły za 29,99 szok tragedia w sklepie dla sam ciężarowych to po 5 zeta z 5l
mkania777 - Sob 27 Paź, 12 22:53

Pamiętam jeszcze jak miałem MB W124 300D, to zbiorniczek płynu do spryskiwaczy był ogrzewany obiegiem płynu chłodzącego. To był wypas. Byle jaki płyn zimowy dawał radę nawet na tych mrozach ponad -20st.C. Ciepły płyn podawany na dysze (też z reszta podgrzewane) idealnie myl bez smug i nie zamarzał.
Bartek.K - Wto 30 Paź, 12 16:05

Ja mam cały zbiorniczek letniego wiec dolałem spirytusu technicznego 96 % :bigok Nie ma pana żeby to zamarzło
bishop - Wto 30 Paź, 12 16:18

JerzyM73 napisał/a:
Ja nie raz w ciągu dnia zużywam 5 a nawet 7 litrów płynu jak jestem w trasie i są sprzyjające warunki do stosowanie płynu ...


Jerzy , ja tyle na lpg nie wydaję :bigok , po takim uzyciu płynu , na alkomacie na bank wyjdzie że jesteś po spożyciu %.
Lej czystą wodę ,będzie taniej , a u Ciebie i tak nie zdąrzy zamarznać... :lol:

mkania777 - Wto 30 Paź, 12 16:21

Patrzyłem dziś w Stonce (Biedronka) ten płyn do spryskiwaczy AURA. Jest on u mnie po 15zl za 5L. Produkcja ORGANIKA-Car.
szkoda - Wto 30 Paź, 12 16:30

mkania777 napisał/a:
Jest on u mnie po 15zl za 5L

a u mnie po 11 :shock:
też właśnie wypróbowuję tą Waszą Aurę, bo już mi letni przymarzł :szeroki_usmiech :bigok

mkania777 - Wto 30 Paź, 12 16:33

Ja AURY nie próbowałem, bo zastanawiam się nad kupieniem tu: http://allegro.pl/gda-ply...2725727740.html
Jak kupie 3szt. (bo tyle zamierzam) to z przesyłką mnie wyjdzie też 15zeta za opakowanie.

vaz - Wto 30 Paź, 12 18:02

kabi_007 napisał/a:
dudek_t, Ja kupiłem Lidlowy PowerShine i krzyczą coś koło 15-16 zł. Podrożał i to sporo od zeszłego roku.



płyn ten zostawił u mnie trudny do usunięcia niebieski osad wokół dysz. Zobaczę przy okazji wymiany żarówki w reflektorze czy to samo jest w zbiorniku :roll:

jacholl - Wto 30 Paź, 12 18:09

Ja od lat jestem fanem Jana Zapachowego ( letni i zimowy ) - zimowy w Selgrosie koło 10 zł za 5 litrów.
zepter00 - Wto 30 Paź, 12 22:36

Po namowach kolegów kupiłem zgrzewkę (4 sztuk) "Aura" w Biedronce w Węgrowie. Wychodzi 11,80 zł sztuka. Dopatrzyłem się na opakowaniach dumnego napisu "Auto Świat Poleca" Zobaczymy...
marlej108 - Sro 31 Paź, 12 21:47

ja kupilem dzis w lidlu 5 litrow za 14.99 - na opakowaniu napisane alkohol etylowy... wiec chyba bez tego gowna - metanolu.

chcialem kupic w biedronce, ale tam NIE BYLO skladu napisanego na opakowaniu!!!

jak mi sie skonczy to kupie na BP - jak sie tak chwala tym, ze ich to nie trucizna... przynajmniej ktos o tym pisze.

mkania777 - Sro 31 Paź, 12 21:58

marlej108, ale Ty jesteś delikutaśny.
A myślisz że z powietrza, jedzenia i wody nie wchłaniasz związków, które wywołują niepożądane reakcje w organizmie...?
marlej108 napisał/a:
kupilem dzis w lidlu 5 litrow za 14.99

to dość niska cena jak na płyn zawierający tylko etanol...

marlej108 - Czw 01 Lis, 12 08:29

podejrzanie niska... wiec byc moze jeden ze skladnikow to metanol tylko wystepuje pod inna nazwa... w kazdym razie sama nazwa (metanol) nie pada. Szczerze mowiac glownie mysle o wozeniu za dwa miesiace Potomka... nie chcialbym zeby trul sie jakims gownem bo pan producent postanowil zaoszczedzic na litrze 10 groszy... Jak skoncze te opakowanie to kupie w BP ten plyn gdzie sie wyraznie chwala ze nie ma metanolu i innego toksycznego dziadostwa.

Przypuszczam, ze doroslemu ow plyn z metanolem przez sekunde nie zaszkodzi - ale dziecku??? prosze poczytajcie na stronie Orlenu opis-charakterystyke plynu Sylen zimowy - k..wa z tego wynika ze to jakas megatrucizna... (???!!!???)

wystarczy wpisac w google: płyn zimowy sylen metanol
albo wejsc na te strone:
http://www.orlenoil.pl/ol...rlenoil,23.html

opis jest taki, jakby sie mialo do czynienia z materialem nuklearnym... to ze wypicie szkodzi to wiadomo... ale tam w opisie jest co moze sie stac w kontakcie ze skora... czy przez samo wdychanie... cytuje: "nieodwracalne zmiany w ukladzie nerwowym"... itd. Watpie zeby organizm noworodka byl super wytrzymaly na rozne chemiczne gowno ktore laduja do tych plynow.

Oczywiscie jak ktos psika sobie raz na jakis czas to mu sie nic nie stanie, ale jak ktos tu pisal - zuzywa dziennie i 5 litrow takiego syfu, to moze lepiej poszukac czegos bez tego metanolu (i w miare mozliwosci innego dziadostwa)... Tyle ze wtedy to pewnie kosztuje bardzo duzo... ale zdrowie i tak jest wazniejsze.

ps. plyn zimowy mozna sobie tez samemu zrobic - i to bardzo prosto - plyn do mycia naczyn + woda + alkohol etylowy w odpowiedniej proporcji - wystarczy wygooglowac. Jak sie okaze ze ow nieszkodzacy (???) plyn z BP bedzie kosztowal 100 milionow to sobie zaczne toto sam robic. Ja i tak zuzywam plynu raczej malo - przez 9400 km przejechanych Golfem w niecale 3 miesiace poszlo dopiero mniej niz dwa i pol litra.

w kazdym razie jakby ktos z Was wyhaczyl jakis plyn bez tego gownianego metanolu to prosze zeby dal tu znac - pozdro :-)

kabanos - Czw 01 Lis, 12 08:54

Bez przesady. To co się dostaje do auta, to żadne stężenie. :roll:
blind_walker - Czw 01 Lis, 12 09:23

Kupiłem 5 litrową bańkę WindowStar Flower Cherry za niecałe 9zł w auchanie. Nie zostawia smug i ma piękny zapach- już czuć wiosnę. :D
marlej108 - Czw 01 Lis, 12 09:27

kabanos napisał/a:
Bez przesady. To co się dostaje do auta, to żadne stężenie. :roll:


czolem, nie wiem - ja sie po prostu na tym nie znam.

moze wiec to po prostu tylko straszenie, ale fakt jest faktem, ze niektorzy sa bardziej wrazliwi na rozne chemikalia, a inni mniej. Po prostu boje sie o zdrowie Potomka... dlatego dla swietego spokoju kupie ten plyn na BP. Zreszta ten co kupilem wg napisu na opakowaniu i testu w Auto Swiat Poradnik tez nie ma metanolu...

Sadze ze doroslemu to g..wno szkodzi przez chwile. Ale noworodkowi... nie jestem taki juz pewny...

blind_walker - Czw 01 Lis, 12 09:33

marlej108, jakbyś miał się tak przejmować tym, co wdychasz, to nie przyjeżdżałbyś na Śląsk, czy do Krakowa, gdzie smog czasem przykrywa połowę miasta. BTW w Katowicach na Jagielońskiej jest tablica, na której wyświetlane są wyniki aktualnych badań jakości powietrze. Obok tego podawane są normy. Z tego co zauważyłem, rzadko kiedy mieszczą się w widełkach...

Jeśli coś tam dociera do środka, to szkoda Maluszka. Może kiedyś Auto Bild, albo ADAC przeprowadzi takie testy.

Audioza - Czw 01 Lis, 12 18:13

a co powiecie na temat płynu marki Motul ?
http://allegro.pl/motul-v...2717374555.html

pedros - Czw 01 Lis, 12 18:18

BTW

Kupilem denaturat [etanol] dolalem do letniego plyny.
Rewelacyjnie odtluscil szybe i przczyscil dysze [ znowu mgielka]
Ale smrod!!!!!!!! Nie ztej ziemi - nie polecam jakby komus przyszlo do glowy :)

zwolin - Czw 01 Lis, 12 18:29

marlej108 napisał/a:
wystarczy wpisac w google: płyn zimowy sylen metanol
albo wejsc na te strone:
http://www.orlenoil.pl/ol...rlenoil,23.html

opis jest taki, jakby sie mialo do czynienia z materialem nuklearnym


Bo tak powinna wyglądać uczciwie przygotowana karta charakterystyki. Sądzisz, że to, że inni producenci to olewają świadczy o tym, że ich płyn jest lepszy. Każdy duży koncern napisze tyle uwag ile się da, bo to dla nich dupochron.
A co do płynu z BP, to chyba niewiele taniej od Pb wychodzi :szeroki_usmiech ale kto bogatemu zabroni....

Dzida - Czw 01 Lis, 12 18:39

zwolin napisał/a:
A co do płynu z BP, to chyba niewiele taniej od Pb wychodzi
Dokładnie, a producent taki sam jak tego z Biedronki.
pedros - Czw 01 Lis, 12 18:53

Dzida napisał/a:
zwolin napisał/a:
A co do płynu z BP, to chyba niewiele taniej od Pb wychodzi
Dokładnie, a producent taki sam jak tego z Biedronki.


Na stacjach paliw produkty ratujace dzienne "FI"to
- plyn do spryskow
- hotdogi i kawa
- zapachy i drinki energetyczne

To sa produkty wysokomarzowe a znaczy to ze taki plyn do sprys

To koszt produkcji od 0,75 do 2,50 netto za kg plus konfekcja [ 1-3 pln netto dla producenta]

Dlatego metanol bedie zawsze lany [ <3%] bo na partii 20 ton to konkretny zysk.

RABIN - Czw 01 Lis, 12 21:06

kupiłem ostatnio płyn z bp wydałem za 4l prawie 30zł i jest to niestety źle wydane trzy dychy płyn jest przeciętny, śmierdzi i był drogi. Skusiłem się reklamą w tv i zachętami na stacji.
Z moich doświadczeń polecam:
- psik psik
- płyn z biedronki (aurora)
- sonax

były całkiem niezłe a cenowo nie odbiegały od tego z bp

z letnich miałem kilka razy koncentrat z BMW był super

dwaoka - Czw 01 Lis, 12 23:11

Ostatnio byłem zmuszony do zakupu płynu na shellu na S7 za prawie 29zł. Z ciężkim sercem ale wziąłem, bo musiałem. Normalnie od lat biorę ten z biedrony i daje radę.
marlej108 - Pią 02 Lis, 12 07:58

akurat to ze plyn jest drogi przezyje, zuzywam malo. Dla mnie podstawowym kryterium jest: BRAK METANOLU i jak najmniej innego swinstwa. Ten plyn z kolei z Orlenu to TRUCIZNA :-) ale jak mowili Rzymianie - Chcacemu nie dzieje sie krzywda :-)

dzis kupie ten na BP, a jak smierdzi to znaczy ze ma etanol, bo wlasnie etanol smierdzi i dodaja do niego rozne zapachowe dodatki zeby smrod skasowac, co pewnie im srednio wychodzi. Za to metanol jest... bez zapachowy - dlatego taki niebezpieczny.

Uwazam, ze jak ktos serio zuzywa 5 litrow plynu dziennie to lepiej jednak stosowac cos bez metanolu, oczywiscie plyn 30 zl za 4 litry jest absurdalnie drogi w takiej sytuacji - wiec warto se kupic troche alkoholu etylowego i dolewac do letniego (w nich nie ma metanolu). W internecie mozna znalezc ile dolac na litr plynu.
Ja powtarzam - zuzywam plynu b.malo wiec przezyje zlodziejska cene za plyn zimowy bez metanolu. Nie mam w tym temacie nic wiecej do powiedzenia, oprocz prosby do osob, ktorym sie uda kupic plyn zimowy bez metanolu gdzies taniej albo innej firmy zeby tutaj daly znac - mi sie taka informacja przyda :-) dziekuje za nia z gory :-)

teres - Pią 02 Lis, 12 08:26

Zna ktoś dobre i tanie :lol: płyny z jak najmniejszą ilością metanolu? Widziałem na allegro Artic (<3% met.) za 15,99za 5L. W Carrefour udało mi się kupić płyn 5L 18,99 (też <3% met) producent - UniTarpin.
Sylen z Orlenu bodajże metanol <30% :roll:

zepter00 - Pią 02 Lis, 12 10:25

Ludzie, nie siejcie paniki! Płyny do spryskiwaczy są całkowicie bezpieczne! (Jeśli tylko się ich nie pije. :lol: )

Skład płynu do spryskiwaczy:

metanol - do 3%
etanol - zimowe 30-35%, letnie do 5%
glikol etylowy, propylenowy lub gliceryna - do 5%
woda
środki powierzchniowe
środek antypienny
barwnik i zapach
biocyd (zabezpieczenie przed grzybami itp)
środek regulujący pH

Metanol jest po to by skazić etanol, by różne cwaniaki, aferzyści środków do produkcji płynów do sprysków nie rozlewały do buteleczek jako podrabianą wódeczkę, bez akcyzy i by nie dorabiali się milionów, okradając skarb państwa a pośrednio nas wszystkich.

pedros - Pią 02 Lis, 12 10:45

teres napisał/a:
Zna ktoś dobre i tanie :lol: płyny z jak najmniejszą ilością metanolu? Widziałem na allegro Artic (<3% met.) za 15,99za 5L. W Carrefour udało mi się kupić płyn 5L 18,99 (też <3% met) producent - UniTarpin.
Sylen z Orlenu bodajże metanol <30% :roll:



Prawie kazdy zimowy bedzie zawieral metanol!
Co mozemy zrobic to wybierac takie plyjy w ktorych jest go najmniej.

Tam gdzie na opakowaniu nie ma informacji o zaw CH3OH to jest niemal pewne ze ma go duzo.

Proponuje szukac makro selgros portale aukcyjne badz lokalni producenci czesto rodzinne formy produkujace plyny z deklaracja niskiej zawartosci met.
1 lub 2 % to stezenie pomijalne i obojetne w tej aplikacji.
Natomiast 30% to kryminal moim zdaniem

PAOLO ESCO - Pią 02 Lis, 12 22:43

to może coś takiego :diabelski_usmiech ---> http://www.auto-swiat.pl/...53-proc-rabatem
Widziałem dziś te tabletki w Auchan....wyobrażam sobie, że wpadam do sklepu po płyn do spryskiwaczy bo mi się właśnie skończył a sprzedawca daje mi tabletki ... :2kc

piotrek_os - Pią 02 Lis, 12 22:45

A wlejcie sobie czysta do zbiornika spryskiwaczy :diabelski_usmiech
JerzyM73 - Pią 02 Lis, 12 23:10

Ludzie co Wy z tym etanolem i metanolem. To jest forum OCP, a nie AA
pedros - Pią 02 Lis, 12 23:14

piotrek_os napisał/a:
A wlejcie sobie czysta do zbiornika spryskiwaczy :diabelski_usmiech


To mi na parkingu wysiorbia jak wyczuja...... Sama vodka da rade do minus 28 z tego co pamietam. ... moze gruszkowa dla aromatu;)

[ Dodano: Pią 02 Lis, 12 23:15 ]
JerzyM73 napisał/a:
Ludzie co Wy z tym etanolem i metanolem. To jest forum OCP, a nie AA


Octavia = czechy
Czechy = metanol.
No nic nie poradzimy :szeroki_usmiech

Big Wojtek - Sob 03 Lis, 12 02:37

Marlej 108 jak mało pryskasz to chyba nic się dziecku nie stanie. W sumie teraz w kazdym produkcie jest jakiś niebezpieczny syf.
No ale w pełni Cię rozumiem. Jak odbierałem Dziedzica ze szpitala to przez 7km chyba nawet "czwórki" nie wrzuciłem. Zeby nie trząsło, nie było gwałtownego hamowania, ostrych przechyłów. Fakt, ze jazda przez miasto ale przegiąłem z bezpieczeństwem. Z drugiej strony ręcę mi się tak trzęsły, ze moze to i lepiej :lol:

phoneman - Sob 03 Lis, 12 04:21

Big Wojtek napisał/a:
Zeby nie trząsło, nie było gwałtownego hamowania, ostrych przechyłów. Fakt, ze jazda przez miasto ale przegiąłem z bezpieczeństwem. Z drugiej strony ręcę mi się tak trzęsły, ze moze to i lepiej


Też tak miałem :idea: Dorosniesz :D

Z tych tańszych to ten z Biedrony najmniej śmierdzi, więc dzieciak mi se nie zatruje :bigok

pedros - Sob 03 Lis, 12 16:58

Cytat:
najmniej śmierdzi, więc dzieciak mi se nie zatruje :bigok


Obawialbym sie niesmierdzacych plynow zimowych, zapach METANOLu latwiej zamaskowac pakietem gotowych zpachow np cytrynowym i taki zestaw jest

Big Wojtek - Sob 03 Lis, 12 18:13

phoneman napisał/a:
Też tak miałem Dorosniesz


Juz dorosłem. to było 4 lata temu :D . Chyba ze to pisałeś do Marleja :wink:

marlej108 - Sob 03 Lis, 12 19:26

Tak Wojtek, w koncu dorosniesz i nie beda Ci sie trzesly rece ;-) ))

zartuje :-)

ps. dzis myjac Golfisko na myjni BP chcialem kupic ten plyn bez metanolu. Na opakowaniu z tylu duzymi literami napisane ze NIE MA METANOLU. a pod tym napisem troche nizej - srodek trujacy (hahaha!) i za 4 litry chca 30 zl... to niech sie ugryza w d..pe - jak metanolu nie ma ale i tak trucizna :-)

W takim razie bede uzywal tego kupionego w Lidlu - tez niby bez metanolu, i 15 zl za 5 litrow....

i tak sie skonczyly moje zakupy plynu na BP... trucizna bez metanolu... :-) )))

phoneman - Sob 03 Lis, 12 20:00

Cytat:
Juz dorosłem. to było 4 lata temu :D . Chyba ze to pisałeś do Marleja :wink:
:bigok
orzel720 - Sob 03 Lis, 12 20:03

na stronie AŚ jest porównanie płynów.... http://www.auto-swiat.pl/node/436115 - Biedronka is the Winner :)
marlej108 - Sob 03 Lis, 12 21:04

a gdzie tam jest napisane ze z biedronki is the winner... ??? Kilka ma oznaczenie z kciukiem do gory... Poza tym to jest ten test z Auto Swiata z lutego. Zdaje sie ze w Biedronce niestety juz nie wszedzie jest ten plyn tego samego producenta...
seba.79 - Nie 04 Lis, 12 08:40

Już za około 12-15 pln można płyn bez metanolu nabyć...
mkania777 - Nie 04 Lis, 12 11:26

Sprawdziłem próbkę SYLEN'u w zamrażalce. Przy ok.-20st.C nie zamarza. Byla płynna i lekko gęsta (ale to normalne zjawisko przy dużym zmrożeniu i czasie mrożenia ok. 20godzin).
pedros - Nie 04 Lis, 12 12:32

mkania777 napisał/a:
Sprawdziłem próbkę SYLEN'u w zamrażalce. Przy ok.-20st.C nie zamarza. Byla płynna i lekko gęsta (ale to normalne zjawisko przy dużym zmrożeniu i czasie mrożenia ok. 20godzin).


Dodatkowo, to ze nie zamarza to ok bo nie rozsadza zbiornika, pompy o przewodow.

ALE:

- lekkie frakcje jak etanol, tymbardziej metanol odparowuja obnizajac temperature szyby lokalnie i powoduja mrozenie wody ktora zostala - powstaja zmrozone szlaczki
- glikol - przy nizszej temperaturze zaczyna mazac


Dlatego dobry plyn musi byc drogi

marlej108 - Nie 04 Lis, 12 16:10

seba.79 napisał/a:
Już za około 12-15 pln można płyn bez metanolu nabyć...


gdzie?
jak sie nazywa?

mkania777 - Nie 04 Lis, 12 17:59

marlej108 napisał/a:
gdzie?
jak sie nazywa?

wódka Parkowa w Stonce :haha:

demmsi - Nie 04 Lis, 12 18:04

Byłem w biedronce i nadal jest 'Aura' Organiki wystawiona. Ma trochę zmienioną butelke i 'lejek'. Brać póki jest :diabelski_usmiech
mkania777 - Pon 05 Lis, 12 11:12

Tekst ONETu o płynach do spryskiwaczy
poczytajcie i pijmy szybko bo się "ściemnia"... :haha:

piotrek_os - Czw 08 Lis, 12 12:35

http://moto.onet.pl/13052...ml?node=28#play
demmsi - Sro 14 Lis, 12 20:16

Jakaś drożyzna w biedronce... Aura po 15zł... :diabelski_usmiech

Wczoraj się zatrzmaliśmy pod mławą na lotosie a tam płyn lotos premium za 32zł :shock:

parasite - Sro 14 Lis, 12 21:49

Za niecałe 15zł w Lidlu jest płyn do spryskiwaczy z 15%-30% etanolu w składzie i bez żadnych trupich czaszek na etykiecie. :bigok

Wieczorem spojrzałem na płyny w Tesco, ale tam same wielkie znaki ostrzeżenia przed trucizną.

pedros - Czw 15 Lis, 12 19:54

parasite napisał/a:
Za niecałe 15zł w Lidlu jest płyn do spryskiwaczy z 15%-30% etanolu w składzie i bez żadnych trupich czaszek na etykiecie. :bigok

Wieczorem spojrzałem na płyny w Tesco, ale tam same wielkie znaki ostrzeżenia przed trucizną.



:rip :papa :satan

z ciekawosci powiem Wam ze

Aspartam uzywany jako slodzik ulega procesom metabolicznym gdzie w wyniku przemian Aspartam rozpada sie na METANOL!

Dla mnie taki plyn to dyskwalifikacja.

niedziela67 - Czw 15 Lis, 12 23:37

Nie kupjcie tej Aury ze stonki.
Co mnie podkusiło że to zalałem chyba polecenia wcześniejszych jej użytkowników.
Wali jak bym samym metanolem pryskałsmród+nano coś NIE POLECAM.Na etykiecie nie ma wymienionego konkretnie składu.
Dziś przeglądałem skład jakiegoś płynu na stacji sieci Carfur za 9.99zł w skladzi etanol.

Golas27 - Czw 15 Lis, 12 23:48

martwicie sie co lejecie w zbiorniczek to lepiej zastanowcie sie co spozywacie jak zescie tacy wrazilwi, powaznie, bo wiele substancji powszechnie uzywanych w napojach czy "fruktasach" to niezla chemia...mnie lata czy etanol sretanol czy jeszcze cos, byle sie sprawdzalo, ja tego nie pije w odroznieniu to pewnych osobnikow.
dudek_t - Pią 16 Lis, 12 08:06

Golas27 napisał/a:
martwicie sie co lejecie w zbiorniczek to lepiej zastanowcie sie co spozywacie jak zescie tacy wrazilwi, powaznie, bo wiele substancji powszechnie uzywanych w napojach czy "fruktasach" to niezla chemia...mnie lata czy etanol sretanol czy jeszcze cos, byle sie sprawdzalo, ja tego nie pije w odroznieniu to pewnych osobnikow.


O tym nie ma gdzie podyskutować :lol:

mkania777 - Pią 16 Lis, 12 08:53

Golas27, masz rację!
Martwią się o 5% metanolu w płynie do spryskiwaczy tak jakby go mieli na imieniny spożywać.
Ale chemia w żarciu, wodzie i powietrzu to już nie przeszkadza.
Jak sąsiad spali śmieci w piecu C.O. to też jakoś nie szkodzi, ale metanol w płynie to już katastrofa!

Tobi77 - Pią 16 Lis, 12 09:10

pedros napisał/a:

Aspartam uzywany jako slodzik ulega procesom metabolicznym gdzie w wyniku przemian Aspartam rozpada sie na METANOL!

Dla mnie taki plyn to dyskwalifikacja.


Dla mnie nie, ale ja go nie piję...

niedziela67 - Pią 16 Lis, 12 10:17

Puki nie śmierdzi to mnie też nie specjalnie przeszkadza.Dla tych co nie wiedzą jego miejsce jest w 100% w GMie na torze.
Jak komuś mało w stężeniu chętnie odstąpię mam jakieś 15l ;)

kabanos - Pią 16 Lis, 12 18:39

Ja zakupiłem płyn na orlenie. Zawartość metanolu <5%. Sprawdzałem w Kauflandzie i gdzieś tam jeszcze <20%. :shock:
pedros - Sob 17 Lis, 12 09:41

Tobi77 napisał/a:
pedros napisał/a:

Aspartam uzywany jako slodzik ulega procesom metabolicznym gdzie w wyniku przemian Aspartam rozpada sie na METANOL!

Dla mnie taki plyn to dyskwalifikacja.


Dla mnie nie, ale ja go nie piję...


Ale wdychasz. Ta droga tez dostarczasz wrazen organizmowi.

>20% met to dangeros

Andja - Sob 17 Lis, 12 15:58

w Auchanie ichniejszy płyn 5l do -22st. po 7,99zł.
mac_aaron - Sob 17 Lis, 12 16:43

Kupiłem płyn marki Tesco. Smród metanolu w kabinie skutecznie oduczył mnie kupowania po taniości. W zeszłym roku kupiłem płyn w Real-u też tani w dwupaku jakiś. Zamarzł w przewodach.
KonradWroclaw - Sob 17 Lis, 12 18:45

Niestety zmienił się producent biedronkowego płynu Aura. W poprzednich sezonach płyn ten się sprawdzał, w tym sezonie jak zalałem, to już przy temperaturze -1st zamarzał mi na szybie. Poza tym strasznie śmierdzi.
pedros - Sob 17 Lis, 12 22:17

mac_aaron napisał/a:
Kupiłem płyn marki Tesco. Smród metanolu w kabinie skutecznie oduczył mnie kupowania po taniości. W zeszłym roku kupiłem płyn w Real-u też tani w dwupaku jakiś. Zamarzł w przewodach.


Metanol na pierwszy wech smierdzi (pachnie:-)) jak etanol.
W laborat nawet bralem na jezyk i jest ryzyko bo jest tak podobny smak ze malo kto odrozni!!!!

rufus123 - Sob 17 Lis, 12 22:48

Dzisiaj z ciekawości uruchomiłem kontrolkę od płynu w spryskiwaczu.. tak, aby sprawdzić czy jest.. ;) No i pali się :szeroki_usmiech



Tak więc, dalsze kroki można podjąć w celu dołożenia czujnika :)

xof - Sob 17 Lis, 12 22:48

Od siebie dodam, że ta Aura z Biedronki beznadziejnie zmywa. Sylen nie śmierdzi, ale ma ok. 20% metanolu, zmywa średnio. Najlepszy jaki miałem do tej pory to Sonax - bez metanolu, ale drogi.
rufus123 - Sob 17 Lis, 12 22:50

Ups.. sorki.. nie w tym wątku zamieściłem.
zaiks - Sob 17 Lis, 12 23:27

Ja osobiście polecam Sonax bo mi się sprawdza, a poniżej dołączam profesjonalne opinie na temat zimowych płynów, myśle że warto się zapoznać. Pozdrawiam
http://www.auto-swiat.pl/...-jest-najlepszy

smer - Sro 21 Lis, 12 17:42

Do tej pory zwykle kupowałem w Biedronce Psik z Autolandu. Zmywał tak samo gównianie jak i inne, zamarzał jak cholera, ale.... milusio pachniał.

Dziś pojechałem do biedronki, a tam tylko Aura po 15zł. Kupiłem. Wlałem. Hmm...
Zmywa paskudnie, na pewno będzie zamarzał i niestety wali denaturą, aż się żołądek wywraca.
Co mnie pokusiło??

kabanos - Sro 21 Lis, 12 18:05

smer napisał/a:
Co mnie pokusiło??

Oszczędność Panie, oszczędność :lol: :bigok

smer - Sro 21 Lis, 12 18:45

kabanos, co to za oszczędność? Tych parę złotych?
Generalnie byłem nastawiony na fajnie pachnącego Psika, a tego kupiłem, bo myślałem że to jakiś zamiennik ;)

Właściwie to jest zamiennik; zapachu na smród :bigok

Mihau - Sro 21 Lis, 12 18:48

smer napisał/a:
Psik z Autolandu.

2 lata użwyam Psik Psik (na lato i zime) i zimowy ani razu mi jeszcze nie zamarzł.

misiek^wro - Czw 22 Lis, 12 00:10

Mihau napisał/a:
2 lata użwyam Psik Psik (na lato i zime) i zimowy ani razu mi jeszcze nie zamarzł.


+1

Ewentualnie Sonax koncentrat + alkohol techniczny od ojca na zime tylko :twisted:

casuper - Sob 24 Lis, 12 13:56

Mihau napisał/a:
smer napisał/a:
Psik z Autolandu.

2 lata użwyam Psik Psik (na lato i zime) i zimowy ani razu mi jeszcze nie zamarzł.


A u nas na wschodzie jaki płyn miałbym zalany to i tak raz czy dwa w zimę mam zamarźnięty.
Jak u nas dochodzi do -35 to nie dziwota.
Ale chyba najlepszy to był SONAX nie śmierdzi i w miarę zmywa...

niedziela67 - Sob 24 Lis, 12 18:30

Smer na poprzedniej stronie ostrzegałem ze to wielki smród :)
lukas_jg - Sob 24 Lis, 12 20:44

rufus123, w O1 też się da to zrobić ? :) Dużo roboty ?
Golas27 - Nie 25 Lis, 12 12:54

lukas_jg, powinienes miec kontrolke przeciez, jesli nie to bylo gdzies na forum jak zrobic/wymienic zbiorniczek.
zaiks - Czw 29 Lis, 12 21:14

A tam, jednym zamarza innym nie zamarza, jednym śmierdzi innym nie :) Może to to ma swój charakter i ulubione marki aut :)
rufus123 - Nie 02 Gru, 12 15:29

lukas_jg napisał/a:
rufus123, w O1 też się da to zrobić ? :) Dużo roboty ?


Nie wiem, czy w O1 da się też to zrobić :( Z tego, co widziałem na forum to nie ma tak dużo roboty - najtrudniejsze jest przeciągnięcie przewodu z prawej strony komory silnika do kabiny do licznika. W mojej O2 zacząłem od tego, że sprawdziłem, czy licznik jest wyposażony w działającą kontrolkę od tego czujnika. Jeśli by jej nie było, to na pewno nie bawiłbym się w montaż.

Tobi77 - Pon 03 Gru, 12 13:25

Ja kupiłem dziś na BP płyn zimowy 4l za 30 zł. W tej cenie to oczekuję, że nie tylko będzie pachnący ale i smaczny. :D


mkania777 - Pon 03 Gru, 12 13:27

Tobi77 napisał/a:
na BP płyn zimowy 4l za 30

IMO przegięcie!

marlej108 - Pon 03 Gru, 12 20:06

Tobi77 napisał/a:
Ja kupiłem dziś na BP płyn zimowy 4l za 30 zł. W tej cenie to oczekuję, że nie tylko będzie pachnący ale i smaczny. :D


haha - swietny text - :bigok

Enriquez - Pon 03 Gru, 12 21:43

ja natomiast kupiłem dziś psik-psika w Tesco za 22 PLN. Co ważne bez metanolu. Obok stał Sonax nano coś tam też bez metanolu, za to 1 PLN droższy. Mowa oczywiście o 4 litrach.
piotrtdi - Pon 03 Gru, 12 22:06

Ja standardowo do swoich samochodów byłych jaki o obecnej Skody na zimę stosuje ten

marlej108 - Wto 04 Gru, 12 09:27

Enriquez napisał/a:
ja natomiast kupiłem dziś psik-psika w Tesco za 22 PLN. Co ważne bez metanolu. Obok stał Sonax nano coś tam też bez metanolu, za to 1 PLN droższy. Mowa oczywiście o 4 litrach.


to jak bez metanolu, to tez sprobuje. (moze nawet bedzie smaczny? ;-) )) )

elemenateur - Wto 04 Gru, 12 10:49

Testujemy teraz w firmie zimowy płyn Motula i zgodnie stwierdzamy, że pachnie jak włoski niemowlaka po kąpieli. Kto je wąchał, ten wie, o co chodzi :) Polecamy serdecznie :)
Sebastian_M26 - Wto 04 Gru, 12 11:05

A ile kosztuje Motul, w jakich jest opakowaniach oraz w jakiej formie?
elemenateur - Wto 04 Gru, 12 11:21

Normalne pięciolitrowe banieczki. Normalnie kosztuje 14zł, ale jest szansa mieć go taniej - szczegóły w naszym wątku :)
kapi - Wto 04 Gru, 12 12:01

i ja coś dopisze - zakupiłem koncentrat zimowy -70* w ASO firmowany znakiem VW - koszt ok. 19 zł / litr. ( był też inny za 26 / litr)
zmieszałem w proporcji 1/3-2/3 do temp. -14* ( ok. 1/3 butelki na 4-ro litrową bańke po innym płynie.)
1-sza próba dziś rano przy mrozi ok. -3* - szybka została umyta minimalną ilością płynu, bez smug, nie marznie na spryskiwaczach..... zobaczymy jak bedzie w większe mrozy.
zapach mimo intensywnego ogrzewania w samochodzie - obojętny i nie zwracający uwagi.

marlej108 - Wto 04 Gru, 12 19:29

kapi napisał/a:
i ja coś dopisze - zakupiłem koncentrat zimowy -70* w ASO firmowany znakiem VW - koszt ok. 19 zł / litr. ( był też inny za 26 / litr)
zmieszałem w proporcji 1/3-2/3 do temp. -14* ( ok. 1/3 butelki na 4-ro litrową bańke po innym płynie.)
1-sza próba dziś rano przy mrozi ok. -3* - szybka została umyta minimalną ilością płynu, bez smug, nie marznie na spryskiwaczach..... zobaczymy jak bedzie w większe mrozy.
zapach mimo intensywnego ogrzewania w samochodzie - obojętny i nie zwracający uwagi.


widzialem tez taki koncentrat w VW i sie zastanawialem, ale pan sprzedawca z dzialu czesci nie mial o nim zadnego pojecia...
w sumie to chyba wychodzi toto taniej niz plyn w lidlu czy biedronce, tak?

bzyq_74 - Sro 05 Gru, 12 12:01

Używam od kilku lat Fairlina z Macro - 10zł /5L.
Do -20C daje radę, zapach obojętny. Zeszłej zimy w lutym przy -24zł zamarł, ale przy takich temperaturach to już nie ma co zasyfić szyby. :diabelski_usmiech

kapi - Sro 05 Gru, 12 19:04

marlej108 napisał/a:
kapi napisał/a:
i ja coś dopisze - zakupiłem koncentrat zimowy -70* w ASO firmowany znakiem VW - koszt ok. 19 zł / litr. ( był też inny za 26 / litr)
zmieszałem w proporcji 1/3-2/3 do temp. -14* ( ok. 1/3 butelki na 4-ro litrową bańke po innym płynie.)
1-sza próba dziś rano przy mrozi ok. -3* - szybka została umyta minimalną ilością płynu, bez smug, nie marznie na spryskiwaczach..... zobaczymy jak bedzie w większe mrozy.
zapach mimo intensywnego ogrzewania w samochodzie - obojętny i nie zwracający uwagi.


widzialem tez taki koncentrat w VW i sie zastanawialem, ale pan sprzedawca z dzialu czesci nie mial o nim zadnego pojecia...
w sumie to chyba wychodzi toto taniej niz plyn w lidlu czy biedronce, tak?

podsumowując :
kupując nawet ten za 26 PLN ( do -60*) i rozrabiając na 3 bańki po 4l. -> 26 / 3 = ~8,67 za banke dobrego jakościowo płynu.

marlej108 - Czw 06 Gru, 12 10:24

kapi napisał/a:
marlej108 napisał/a:
kapi napisał/a:
i ja coś dopisze - zakupiłem koncentrat zimowy -70* w ASO firmowany znakiem VW - koszt ok. 19 zł / litr. ( był też inny za 26 / litr)
zmieszałem w proporcji 1/3-2/3 do temp. -14* ( ok. 1/3 butelki na 4-ro litrową bańke po innym płynie.)
1-sza próba dziś rano przy mrozi ok. -3* - szybka została umyta minimalną ilością płynu, bez smug, nie marznie na spryskiwaczach..... zobaczymy jak bedzie w większe mrozy.
zapach mimo intensywnego ogrzewania w samochodzie - obojętny i nie zwracający uwagi.


widzialem tez taki koncentrat w VW i sie zastanawialem, ale pan sprzedawca z dzialu czesci nie mial o nim zadnego pojecia...
w sumie to chyba wychodzi toto taniej niz plyn w lidlu czy biedronce, tak?

podsumowując :
kupując nawet ten za 26 PLN ( do -60*) i rozrabiając na 3 bańki po 4l. -> 26 / 3 = ~8,67 za banke dobrego jakościowo płynu.


no to mnie skusiles - jak mi sie skonczy obecny zimowy (ciekawe kiedy....) to kupie w ASO VW ten ichni i bede rozrabiac... niczym bimber ;-) ))

Zapp - Czw 06 Gru, 12 13:12

kapi napisał/a:
...
zmieszałem w proporcji 1/3-2/3 do temp. -14* ( ok. 1/3 butelki na 4-ro litrową bańke po innym płynie.)


Coś z tymi proporcjami nie bardzo...
1/3 - 2/3 tzn. 1ltr koncentratu na 2 litry wody = 3ltr płynu do -16 za 19pln


barths - Pią 07 Gru, 12 13:35

Ja od zawsze kupuje w Selgrosie płyn marki JAN, zawiera <5% metanolu, ładnie pachnie i jeszcze się nie zdarzyło żeby zamarzł (a w zeszłym roku mrozy były nocą prawie -30 w KRK). Co ważne 5L kosztuje w okolicach 10zł. Awaryjnie, jak nie ma czasu do Selgrosa jechać to Aura ze Stonki też b. dobra, choć w tym roku jakby inna była...
bws34 - Sob 08 Gru, 12 12:55

Ja kupiłem w Lidlu koncentrat płynu LETNIEGO i dzisiaj przy -17*C w nocy nie zamarzł skubany! Nie wiem co oni tam dolali ale mi sie podoba :P
LoMe - Sob 08 Gru, 12 14:28

Kupuję płyn z serii "TESCO" - o dziwo nominalna temperatura czyli -22 jest jak najbardziej prawdziwa. Jeśli akurat nie ma 'TESCO" kupuję koncentrat "ADIXOL" do -50 stopni. Tylko, że z nim trzeba się pobawić w odpowiednie proporcje.
kris75 - Sob 08 Gru, 12 14:32

ja kupilem w lidlu do minus 20 i mam mieszane uczucia, od 2 dni go mam wlanego do pustego zbiornika, na nastepny dzien minus 5 plyn zamarzl, no ok, moze resztki byly poprzedniego, ale dzisiaj rano minus 3 i dysze z przodu zamarzly, tyl dzialal, nie wiem co jest z tym dyszami, w zeszlym roku nie bylo takiego problemu a takze kupowalem plyny z supermarketu.
Bartek.K - Czw 13 Gru, 12 21:18

http://www.youtube.com/watch?v=Zg07CLOGBug

Konfrontacja kilku płynów do spryskiwaczy :D

JerzyM73 - Czw 13 Gru, 12 21:26

Panowie o czym w ogóle mowa. Ile Wy tego płynu używacie w ciągu miesiąca że tak oszczędzacie na dobrej widoczności i swoich nerwach -a zdrowie psychiczne jest najważniejsze . Ja dużo jeżdżę i przy takich pogodach jak ostatnio zużywam średnio dziennie około 5 l płynu- głównie trasa -używałem do tek pory płynu Pan Samochodzik który jest dobry i tani - perfuma z Sephory może to nie jest ale nie zamarza i nie zostawia smug - w tym teście Auto Świata został oceniony jako niezgodny z deklaracjami ale we wcześniejszych testach był wychwalany.
dziś zalałem zbiornik Sonaxem Extreme z Tesco za 25 zeta i jest super.
Co go płyny z BP - powiem tyle - mogę go kupować na ROutex na firmę do woli i zbierać punkty Payback ale tego nie robię już od dwóch lat - to cała opinia [/code]

piotrek_os - Czw 13 Gru, 12 21:29

JerzyM73 napisał/a:
Panowie o czym w ogóle mowa. Ile Wy tego płynu używacie w ciągu miesiąca że tak oszczędzacie na dobrej widoczności i swoich nerwach -a zdrowie psychiczne jest najważniejsze . [/code]
ostatnio widzialem jak gosc do nowej avenis wlał resztki płynu z baniaczka 5l, a reszte uzupelnił woda mineralna, która zakupił w Tesco :diabelski_usmiech
JerzyM73 - Czw 13 Gru, 12 21:43

piotrek_os napisał/a:
JerzyM73 napisał/a:
Panowie o czym w ogóle mowa. Ile Wy tego płynu używacie w ciągu miesiąca że tak oszczędzacie na dobrej widoczności i swoich nerwach -a zdrowie psychiczne jest najważniejsze . [/code]
ostatnio widzialem jak gosc do nowej avenis wlał resztki płynu z baniaczka 5l, a reszte uzupelnił woda mineralna, która zakupił w Tesco :diabelski_usmiech

Zgadza się, po czym wsiadł do tej Toyoty i pojechał do W-wy na marsz 13 grudnia

piotrek_os - Czw 13 Gru, 12 21:47

JerzyM73 napisał/a:
piotrek_os napisał/a:
JerzyM73 napisał/a:
Panowie o czym w ogóle mowa. Ile Wy tego płynu używacie w ciągu miesiąca że tak oszczędzacie na dobrej widoczności i swoich nerwach -a zdrowie psychiczne jest najważniejsze . [/code]
ostatnio widzialem jak gosc do nowej avenis wlał resztki płynu z baniaczka 5l, a reszte uzupelnił woda mineralna, która zakupił w Tesco :diabelski_usmiech

Zgadza się, po czym wsiadł do tej Toyoty i pojechał do W-wy na marsz 13 grudnia
pudło :diabelski_usmiech nr były KR i w tym kier się udał :bigok
Garret - Pią 14 Gru, 12 12:37

dwa dni temu Orlen zimowy (-22), najpierw mi zrobił lodowy skrzep na tylnej szybie (puściło dopiero po właczeniu podgrzewania szyby) a potem... zamarzł korkiem lodowym w przewodzie :lol: Można tego badziewia używać albo przy niewielkim mrozie, albo jak już szyby nagrzane :lol: a i to w przypadku spryskiwania tylnej szyby jak widać nie zawsze :roll:
obrus - Pią 14 Gru, 12 12:59

Przy -5 "chrzęści" płyn w butli z Carrefour no i oczywiście przy -10 dysze kaputt.
Szwagier gdy miał rezydenture w jednym z krakowskich szpitali opowiadał, jak jakiś tam doktor/profesor dolewał regularnie do zbiorniczka alkohole, w szczególności koniaki :D

LUKI - Pią 14 Gru, 12 16:06

a ja leje zimowy BP i jestem kontent :!:
Eidos71 - Pią 14 Gru, 12 17:58

LUKI napisał/a:
a ja leje zimowy BP i jestem kontent :!:


Ja również. Nie zamarza, nie zostawia smug, nie śmierdzi :diabelski_usmiech A w porównaniu do płynu ze Statoil, płyn z BP to wyższa półka.

dragster - Pon 04 Lis, 13 21:02

Chłopy, gdzie jest temat ogólny o zimowym płynie do spryskiwaczy?

Dla lata temu kupiłem Psik Psik z Autolandu 5l za 12. Fakt że na wiosnę. Dziś w Makro 4 l po 27 zł. Co to jest ? :twisted:

diablo228 - Pon 04 Lis, 13 21:54

Z lidla płyny zimowe są dobre i wiele osób poleca a cena niska :)
ten jest dobry - Organika Supreme Escape - dobrze domywa, bezpieczny i pachnie zieloną herbatą :D

bishop - Wto 05 Lis, 13 19:08

dragster napisał/a:
Dla lata temu kupiłem Psik Psik z Autolandu 5l za 12...


Wspaniała pamięć, ja kupiłem 2tygodnie temu w Auchanie a już zapomniałem cenę :roll: .
5l chyba za20pln, tylko też w kulki lecą bo temp do -20C :evil: ale jak przyjdzie mróz to uszlachetnię go koncentratem na -60. Zalety brak metanolu i delikatny zapach.
Natomiast nidgy więcej ,jakiegoś śmierdziela z Biedronki, polecanego tu wcześniej...

crowl - Sro 13 Lis, 13 21:03

Żona kupiła Claren K2 - jeden z tańszych Kauflandu. Tak śmierdział że myślałem że zejdę... (Wcześniej kupywałem nawet za 5zł ale zapach był ok) Pomyślałem że nie może się zmarnować i do jednego auta wlałem na ostro (co ma być to będzie) a do skody rozcieńczyłem z bp.

Przejechałem się tym autkiem co mial prawie na full i po prostu nie dało rady wytrzymać tak waliło nim wewnątrz i to kilka dni z rzędu. W końcu nie wytrzymałem - wylałem go do wiaderka z pojemnika auta i oddałem z podziękowaniem znajomemu. Pierwszy raz miałem taką akcję.

Mój szkodnik też nie akceptuje tego wynalazku. Jak rozcienczyłem go z tym bp, zamknąłem maskę i na następny dzień miałem kałużę przed kołem przednim (rozszczelniła się pompka) i waliło w całym garażu przez tydzień. Nie wiem co w tym jest ale chyba nic dobrego. Choć waliło jak normalny denaturat x10 to na mrozy może i dobre.




Nie Polecam i Przestrzegam !!! Never Again !!!

blind_walker - Sro 13 Lis, 13 21:43

Na ten sezon zimowy zaopatruję się znowu w WindowStar Flower Cherry, dostępne w hipermarketach Auchan.

Bonthyc - Czw 14 Lis, 13 13:19

blind_walker napisał/a:
Na ten sezon zimowy zaopatruję się znowu w WindowStar Flower Cherry, dostępne w hipermarketach Auchan.
Obrazek

Patrząc na etykietę to ma trochę metanolu ten WindowStar. Ja jakiś czas temu kupiłem zimowy KEMKO za 12,5zł do -23 stopni


i niedawno przejrzałem kartę charakterystyki a tam takie cudo:
Cytat:
Alkohol metylowy <30%, Glikol monoetylenowy <2%, Alkohol etylowy <2%

pomijając uraz psychiczny do produktów tej firmy :czerwona: to zastanawiam się gdzie wylać te prawie 1,5l metanolu :pifko2 i bynajmniej nie myślę o zbiorniku spryskiwaczy tylko o toalecie :bigok

Sebastian_M26 - Czw 14 Lis, 13 21:37

Ja ostatnio kupiłem koncentrat, skład 96% etanol 8)
piotrek_os - Pią 15 Lis, 13 00:43

A ja jutro muszę jakis "patent" wymysleć na wylanie płynu letniego......, a to chyba takie proste ze zbiorniczka w 0II nie jest. Bo węzyk od góry nie wejdzie...., a za bardzo nie chciałbym tych pompek wyciagać - żeby się później nie lało.... :diabelski_usmiech
demmsi - Pią 15 Lis, 13 18:18

Wejsc to moze nie wejdzie ale przecież ten cały wlew można zdemontować szybko i wsadzić kawalek przewodu :lol:

Ja tam jednak mieszam letni z zimowym :diabelski_usmiech

zer0 - Pią 15 Lis, 13 20:03
Temat postu: Orlen
Z moich doświadczeń wynika, że najlepszy jest płyn z Orlenu, pachnie jako tako i daję radę do -15. Żaden inny płyn (oczywiście moim zdaniem) mu nie dorównuje, z BP i Statoila wali tak, że pawia można puścić a zamarza tak samo jak z Orlenu przy - 15...
piotrek_os - Pią 15 Lis, 13 20:40

demmsi napisał/a:
Wejsc to moze nie wejdzie ale przecież ten cały wlew można zdemontować szybko i wsadzić kawalek przewodu :lol:
dziś przy zmianie żarówek luknąłem ile jeszcze jest letniego..... i tak z 1/4 zbiorniczka jest wiec go wypsikam, a spryski reflektorów troszku płynu potrzebują więc kwestia czasu jak się "rezerwa" płynu zapali :bigok :diabelski_usmiech
robreg - Pią 15 Lis, 13 21:45

Sebastian_M26 napisał/a:
Ja ostatnio kupiłem koncentrat, skład 96% etanol 8)


CH3OH tańszy a tak samo skuteczny. Ma ZTCP o wiele milszy zapaszek, a przecież nikt nikomu tego co leje na szybę pić nie każe :P

bishop - Pią 15 Lis, 13 23:08

piotrek_os napisał/a:
A ja jutro muszę jakis "patent" wymysleć na wylanie płynu letniego......, a to chyba takie proste ze zbiorniczka w 0II nie jest. Bo węzyk od góry nie wejdzie...., a za bardzo nie chciałbym tych pompek wyciagać - żeby się później nie lało.... :diabelski_usmiech


Nie rób żadnych wygibasów :shock: , kup 1l koncentratu na na -60C i dolej

crowl - Sob 16 Lis, 13 22:14

piotrek_os napisał/a:
A ja jutro muszę jakis "patent" wymysleć na wylanie płynu letniego......, a to chyba takie proste ze zbiorniczka w 0II nie jest. Bo węzyk od góry nie wejdzie...., a za bardzo nie chciałbym tych pompek wyciagać - żeby się później nie lało....


Kiedyś z baku kradli paliwo właśnie zasysając z węża :) Ale chyba najprościej wypsikać lub dolać zimowego do -22stopni. Ja jak mam końcówkę to po prostu dolewam :)

TwoB - Nie 17 Lis, 13 17:27

bishop napisał/a:
Nie rób żadnych wygibasów , kup 1l koncentratu na na -60C i dolej
ja dokładnie tak robię - koncentrat SONAX dolewam do letniego i nic nie zamarza :) a później już regularnie zalewam Lidlowym, którego polecam do -20 spokojnie daje radę.
pandzik - Wto 19 Lis, 13 09:48

piotrek_os napisał/a:

A ja jutro muszę jakis "patent" wymysleć na wylanie płynu letniego......, a to chyba takie proste ze zbiorniczka w 0II nie jest. Bo węzyk od góry nie wejdzie...., a za bardzo nie chciałbym tych pompek wyciagać - żeby się później nie lało.... :diabelski_usmiech


A nie możesz tego wypsikać? :gwm Choćby z połowę. Dolejesz zimowego do reszty i na koniec listopada taki kompot wystarczy.
Macie problemy... rozbierać pojemnik.

yunior81 - Wto 19 Lis, 13 10:07

Ja od nowosci octavii leje tylko sonaxa, letni i zimowy i nie mam zadnych problemow. Wycieraczkom na przedniej szybie mina w grudniu trzy lata - jak dla mnie super :diabelski_usmiech

A letni to nie lepiej wypsikac i zalac zimowy niz bawic sie w dolewki ? No chyba ze Komus caly zbiornik wystarcza na kilkanascie tygodni .....

lockin - Sob 11 Sty, 14 15:43

TwoB napisał/a:
bishop napisał/a:
Nie rób żadnych wygibasów , kup 1l koncentratu na na -60C i dolej
ja dokładnie tak robię - koncentrat SONAX dolewam do letniego i nic nie zamarza :) a później już regularnie zalewam Lidlowym, którego polecam do -20 spokojnie daje radę.

Lidlowy jedzie tak że trzeba zamykać obieg powietrza a i tak śmierdzi

piotrek_os - Sob 11 Sty, 14 15:45

lockin napisał/a:
Lidlowy jedzie tak że trzeba zamykać obieg powietrza a i tak śmierdzi
może czuć tą jego moc... :bigok
TwoB - Sob 11 Sty, 14 22:58

lockin napisał/a:
Lidlowy jedzie tak że trzeba zamykać obieg powietrza a i tak śmierdzi
to ciekawe, u mnie nie śmierdzi, może w moim Lidlu mają "okrojoną" wersję bez efektu zapachowego ;)
PS. nie wiem czy są różne lidlowe, ja kupuję taki za ~15zł

Eidos71 - Nie 12 Sty, 14 08:54

Z moich dotychczasowych doświadczeń wynika, że płyny BP i Sonax to chyba najlepsze marketowe płyny do szyb. Płyn BP zbiera dodatkowy plus za naprawdę przyjemny zapach :wink:
Tobi77 - Nie 12 Sty, 14 09:04

Mój "lidlowy" też nie śmierdzi, lekko zajedzie czasem alkoholem ale nie jest to raczej nic dziwnego w tanich płynach. Cena coś koło 12 zł.
siemi1 - Pią 14 Lut, 14 23:36

Ja biedronkowy kupilem mila nawet znaczek Auto Świart poleca wydaje sie spoko ladnie zbieraja wycieraczki moze cos z tego nano tam jest.

Tobi77, też musze tego lidlowego sprawdzić.

TomekM - Nie 16 Lut, 14 21:30

siemi1, ja w tym roku przed zakupem przewertowałem teścik Auto Świata i również stosuję biedronkowy - Rewelacja a do tego cena ok :)
TwoB - Pon 17 Lut, 14 07:25

Trochę z przypadku niż z wyboru kupiłem 3 dni temu w Makro Biloxxi -22, co do zamarzania, nie wiem, nie było większych mrozów.
Jeśli chodzi o zapach - nieprzyjemna inhalacja alkoholowa, chociaż na opakowaniu zachęcają opisem "przyjemny, cytrusowy".

Ebenezer - Pon 17 Lut, 14 09:14

Ja od lat stosuję nast. patent: odkręcam w markecie korek, wkładam ukradkiem palec i ,,wącham". Czasami trafia się na płyn tak cuchnący, że perspektywa wypsikania go na szybę w swoim aucie wzmaga we mnie odruch wymiotny. Podobno nie ma normy na smród, ale niektóre płyny mogłyby być sprzedawane jako jego wzorzec.
bishop - Pon 17 Lut, 14 10:33

Ebenezer napisał/a:
Ja od lat stosuję nast. patent: odkręcam w markecie korek, wkładam ukradkiem palec i ,,wącham".


Jeszcze łyka zrób :lol: , po co tam wkładać palec, nie wystarczy powąchać ?

Ja podobnie "kupuję" z tym ,że nie otwieram nowego , tylko sprawdzam na półce , który był juz wcześniej wąchany i ten sprawdzam, efekt podobny.

cysterniarz - Pon 17 Lut, 14 10:48

bishop napisał/a:
po co tam wkładać palec

żeby później oblizać :szeroki_usmiech

Ebenezer - Pon 17 Lut, 14 11:32

Jak wąchasz tak po prostu, to widać, że masz odkręconą butelkę i może być wtopa. A jak nie powąchasz w sklepie, to w razie wpadki masz w aucie komorę gazową. Niezbyt fajnie, jak wozisz np. małe dziecko.
siemi1 - Pon 17 Lut, 14 14:45

Najlepwsze jest to , ze kiedys w lpolonezie mialem zalany taki płyn mocnio alkkoholowy. I jak mnie policja zatrzymała to wuyszło na alkomacie ze w wydychanym powiettrzu cos tam jest dopiero na drugim dmuchaniu w radiowozi i 3cim na komisariaciem wyszlo ze 0,00 jest ale panowi byli święcie przekonani ze na bani jestem a wtedy akurat duzo samochodem jeżdzilem i allko nie rusząłem przez kilka dni.. na nic tłumacznia. dopiero na komendzie dali spokój.
cysterniarz - Pon 17 Lut, 14 20:53

siemi1 napisał/a:
jak mnie policja zatrzymała to wuyszło na alkomacie ze w wydychanym powiettrzu cos tam jest dopiero na drugim dmuchaniu w radiowozi i 3cim na komisariaciem wyszlo ze 0,00

Jak tak mam za każdym razem jak dmucham w świeczkę a wcześniej przemyję szyby. Leje płyn biedronkowy. Przy drugim badaniu po wyjściu z auta jest 0.0 ale teoretycznie już mnie powinni zawijać na krew (za każdym razem wstyd i popelina)

bishop - Pon 17 Lut, 14 23:09

cysterniarz napisał/a:
Jak tak mam za każdym razem jak dmucham w świeczkę a wcześniej przemyję szyby.


Nie licząc tej setki w garażu :szeroki_usmiech .

cysterniarz napisał/a:
Leje płyn biedronkowy


Chociaż niespecjalnie ma wrażliwy węch , ale ja go już nie kupię .

cysterniarz napisał/a:
ale teoretycznie już mnie powinni zawijać na krew (za każdym razem wstyd i popelina)


Jaki wstyd, trzeźwy gościu , wracasz do pojazdu jak gladiator :bigok , a na krew to dopiero jakbyś się zaparł dmuchania, a dmuchań to może być i 3 , raz świeczka , potem normlany / z ustnikiem/ i znowu normalny po 15min.


A co do wąchania w sklepie np. sonax mi zalatywał, ale już używany i spryskiwany , nie .


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group