Portal użytkowników Skoda Octavia

Serwisowanie i eksploatacja - Filtr czastek stalych DPF

mmdk - Wto 23 Lut, 10 13:00
Temat postu: Filtr czastek stalych DPF
Czy w starszych Octaviach byly montowane filtry DPF?
sesik - Wto 23 Lut, 10 13:23

mmdk, wnioskując z opisu masz octavie 1 a w nich nie było DPF :szeroki_usmiech (chyba że się mylę :szeroki_usmiech )
ufo - Wto 23 Lut, 10 16:26

mmdk napisał/a:
Czy w starszych Octaviach byly montowane filtry DPF?

to zależy jak w starszych, filtry były już montowane od 1996 roku...jak jeszcze sprowadziłeś z niemiec brykę...warto zajrzeć pod samochód i zobaczyć :wink:

mmdk - Wto 23 Lut, 10 19:02

Na razie nie mam mozliwosci sprawdzenie a pytam bo jest to zwiazane z podatkami jakie musze placic co rok za uzywanie auta. Wedlug nowych przepisow za jazde bez takiego filtra bede musial placic troszke wiecej z razji ze zatruwam bardziej
PAOLO ESCO - Wto 23 Lut, 10 19:11

sesik napisał/a:
masz octavie 1 a w nich nie było DPF (chyba że się mylę )
z tego co wyczytałem w O1 był montowany DPF ale przeważnie w egzemplarzach na rynku zachodnim...i to tylko w niektórych wersjach....na rynku polskim raczej bardzo ....bardzo rzadkie są takie ezemplarze...
soszek81 - Wto 23 Lut, 10 20:18

mmdk - O1 z ALH spełnia EURO3 - to nie jest tak źle :) a DPF to same problemy ;)
mmdk - Wto 23 Lut, 10 20:45

soszek81 napisał/a:
DPF to same problemy

Tak wlasnie czytalem ze ten DPF to jakas porazka. A chcialem sie dowiedziec czy to przypadkiem mam z powodow podatkowych :bigok

sebos - Wto 23 Lut, 10 20:50

soszek81 napisał/a:
a DPF to same problemy

Niby czemu same problemy?

Maicroft - Wto 23 Lut, 10 21:59

Powtarzacie cos o problemach z DPFem a nikt z Was ich nie mial, malo tego nikt nawet takim autem nie jezdzi.
sazad - Wto 23 Lut, 10 22:01

mmdk napisał/a:
Tak wlasnie czytalem ze ten DPF to jakas porazka
- ja mam w swoim aucie (70 tys) inni mają jeszcze większe przebiegi i jakoś nic się nie dzieje. Nic się nie zapala, działa niezauważalnie i NIE KOPCI :)
szkoda - Wto 23 Lut, 10 22:05

sazad napisał/a:
mmdk napisał/a:
Tak wlasnie czytalem ze ten DPF to jakas porazka
- ja mam w swoim aucie (70 tys) inni mają jeszcze większe przebiegi i jakoś nic się nie dzieje. Nic się nie zapala, działa niezauważalnie i NIE KOPCI :)

no widzisz, to się przynajmniej dowiedziałeś jaka to porażka :lol: :gwm :pad:

marbab - Wto 23 Lut, 10 22:07

U mnie tez zadnych problemow. Jakby go wogole nie bylo, a z rury zadnego dymu :)
ruwado - Wto 23 Lut, 10 22:17

mmdk napisał/a:
Tak wlasnie czytalem ze ten DPF to jakas porazka.
sazad napisał/a:
- ja mam w swoim aucie (70 tys) inni mają jeszcze większe przebiegi i jakoś nic się nie dzieje. Nic się nie zapala, działa niezauważalnie i NIE KOPCI :)
marbab napisał/a:
U mnie tez zadnych problemow. Jakby go wogole nie bylo, a z rury zadnego dymu :)

podobno porażka polega na tym, że wszystko zalezy od rodzaju eksploatacji. DPF potrzebuje co jakiś czas jazdy z określoną stałą (wysoką) prędkością, żeby dopalić jakieś tam gucia pozostałe po spalaniu paliwa (czy jakoś tak). Jak ktoś kręci się tylko po mieście (dwójka, trójka, czwórka i od nowa) i stoi w korkach - wtedy może mówić o porażce. DPF siada - zapycha się - dzieje się coś z czynnikiem, który tam jest.

Tak więc chyba to nie całkiem porażka, tylko nie każdemu to pasuje.

szkoda - Wto 23 Lut, 10 22:56

ruwado napisał/a:
Tak więc chyba to nie całkiem porażka, tylko nie każdemu to pasuje.

jak weszła RS z DPF to było wielkie bicie piany jaki to syf itd. (podobnie jak teraz z 1,2TSI mniej więcej) a potem się okazało, że specjalnych problemów brak, poza jakimiś wyjątkami ludzi, którzy chyba w jakiś dziwny sposób próbują użytkować auto.

ruwado napisał/a:
potrzebuje co jakiś czas jazdy z określoną stałą (wysoką) prędkością

takie tam właśnie "podobno", przede wszystkim chodzi o prędkość obrotową silnika a nie prędkość samochodu :)
a poza tym, z tego co swego czasu testował MiKruS to nawet jak mu przerwać ten cykl wypalania to kończył go po ponownym uruchomieniu.
Legendy Wyśnione, że tak powiem, zwłaszcza ludzi, którzy nigdy nie mieli z tym do czynienia.
Widzisz tu gdzieś na forum problemy z DPFem :?:

olus - Sro 24 Lut, 10 00:36

boze, ale bzdury. a najwiecej wiedza ludzie ktorzy samochodem z dpfem nie jezdza

zadnego czynnika w dpfach nie ma. dpfy montowane w grupie vag to tzw. dpfy suche (bezobslugowe) maja one jakas tam okreslona zywotnosc, ale nikt sie nie skarzyl ze po przekroczeniu tej teoretycznej zywotnosci sie cos zmienilo (zapewne wyglada jak z katalizatorami)

ja jezdze po miescie 1,2,3,4,5,6 i spowrotem i zadnych problemow nie mam. robie po miescie 1-2tys km czasami jakas trasa i znowu 1-2tys po miescie w odcinkach 6-10 km. i zadnych problemow z dpfem


a zeby bylo na temat.

jesli auto dymi to znaczy ze dpfa nie ma

Maicroft - Sro 24 Lut, 10 09:18

Mokre DPFy byly w starych Superbach przez chwile i w Passatach, nie wiem jak z Audi, ale z tego pomyslu wycofano sie.
Thundi - Sro 24 Lut, 10 09:21

Z DPF-ami były początkowo problemy ale generalnie szybko sobie z nimi poradzono.
olus napisał/a:
zadnego czynnika w dpfach nie ma. dpfy montowane w grupie vag to tzw. dpfy suche (bezobslugowe)

Takie sformułowanie jest niestety błędne :) Bo w grupie VAG znajduje się też Audi a u nich można kupić Q7 które ma SCR'a czyli wymaga dolewania AdBlue ( dostępne w motorach 3.0TDI 4.2TDI i 6.0TDI ).

ps: gdyby ktoś pytał to niech obejrzy te zdjęcia:
http://www.autogaleria.pl...=26732&test=393

krzysiek1974 - Sro 24 Lut, 10 09:29

Mój znajomy ma Peugeota 407 z DPF i gdyby przeczytał, że DPF nie sprawia problemów, to albo by zabił (bo jemu też tak kiedyś mówiono), albo pękłby ze śmiechu. Stale jeździ w trybie serwisowym, coś tam wymieniał, regenerował, wydał na to tyle, że mógłby już kupić 10 letnią Octavkę za te wydatki. Ale to auto kilkuletnie (ma je od nowości) i na dodatek nie VAG.
Maicroft - Sro 24 Lut, 10 09:35

Bo ten Pug ma mokry filtr, wlewa sie tam jakis spec srodek za 600zl co 30-50kkm, a i tak sa problemy.

W VAGu jest latwiej, mozna to wywalic i po sprawie :twisted:

sebos - Sro 24 Lut, 10 09:42

ruwado napisał/a:
Jak ktoś kręci się tylko po mieście (dwójka, trójka, czwórka i od nowa) i stoi w korkach - wtedy może mówić o porażce. DPF siada - zapycha się - dzieje się coś z czynnikiem, który tam jest.

To po co ten ktoś ma diesla?
Jeśli faktycznie byłaby potrzeba przepalenia filtra, co zasygnalizuje kontrolka, wystarczy pojechać przez 15 minut ze stałą prędkością i dość wysokimi obrotami (80 km/h na trzecim biegu).
Jednakże mówimy tu o przypadkach szczególnych, kiedy to kapelusznik uzywa auta na krótkich odcinkach, silnik się nie rozgrzewa i nie widzi wyższych obrotów. Co ciekawe nie chodzi o to, żeby dawać po garach, bo to nie turbina. VW w intrukcji informuje, że najlepsza dla DPF jest jazda wg wskazań komputera dotyczących zmiany biegu.
Wnioskuje, że raczej chodzi o płynną jazdę na ciepłym silniku, żeby automatyka mogła spalić sadzę z wnętrza filtra. Jak ktoś raz w tygodniu zrobi 15 km autem to na pewno o filtrze nigdy sobie nie przypomni. A przecież użytkownicy diesli jeżdżą o wiele większe przebiegi.

Maicroft - Sro 24 Lut, 10 09:48

Jak ktos jezdzi po miescie i wie, ze moze miec problemy z DPFem to zawsze co te 5kkm mozna uruchomic z VCDSa albo pochodnych reczna procedure wypalania DPF i po sprawie :idea:
olus - Sro 24 Lut, 10 12:23

tylko ze dpf potrafi sie zasyfic w miescie z tych 4-5% do 45% w ciagu 100km, one wypalaja sie o wiele czesciej niz sie to wydaje. przy moim stylu jazdy czyli miasto po 6-10km komputer odpala wypalanie dpfa srednio co 300km

[ Dodano: Sro 24 Lut, 10 12:24 ]
Thundi napisał/a:
Takie sformułowanie jest niestety błędne Bo w grupie VAG znajduje się też Audi a u nich można kupić Q7 które ma SCR'a czyli wymaga dolewania AdBlue ( dostępne w motorach 3.0TDI 4.2TDI i 6.0TDI ).
mialem na mysli silniki dla plebsu czyli 1.9 tdi i 2.0 tdi :)

i rzeczywiscie zapomnialem poczatkowo w starych superbach byl dpf mokry ale nie dzialalo to kompletnie bo byl za daleko i temperatury nie mogli utrzymac

szkoda - Sro 24 Lut, 10 12:48

olus napisał/a:
i rzeczywiscie zapomnialem poczatkowo w starych superbach byl dpf mokry ale nie dzialalo to kompletnie bo byl za daleko i temperatury nie mogli utrzymac

jasna sprawa, ale to było dawno i nie w octavii :)

xtremesystems - Czw 30 Wrz, 10 15:31

olus napisał/a:
tylko ze dpf potrafi sie zasyfic w miescie z tych 4-5% do 45% w ciagu 100km, one wypalaja sie o wiele czesciej niz sie to wydaje. przy moim stylu jazdy czyli miasto po 6-10km komputer odpala wypalanie dpfa srednio co 300km

[ Dodano: Sro 24 Lut, 10 12:24 ]
Thundi napisał/a:
Takie sformułowanie jest niestety błędne Bo w grupie VAG znajduje się też Audi a u nich można kupić Q7 które ma SCR'a czyli wymaga dolewania AdBlue ( dostępne w motorach 3.0TDI 4.2TDI i 6.0TDI ).
mialem na mysli silniki dla plebsu czyli 1.9 tdi i 2.0 tdi :)

i rzeczywiscie zapomnialem poczatkowo w starych superbach byl dpf mokry ale nie dzialalo to kompletnie bo byl za daleko i temperatury nie mogli utrzymac

i jak podczas takiego wypalania wyglada zużycie paliwa?

PiotrekDK - Czw 30 Wrz, 10 17:27

xtremesystems napisał/a:
olus napisał/a:
tylko ze dpf potrafi sie zasyfic w miescie z tych 4-5% do 45% w ciagu 100km, one wypalaja sie o wiele czesciej niz sie to wydaje. przy moim stylu jazdy czyli miasto po 6-10km komputer odpala wypalanie dpfa srednio co 300km

[ Dodano: Sro 24 Lut, 10 12:24 ]
Thundi napisał/a:
Takie sformułowanie jest niestety błędne Bo w grupie VAG znajduje się też Audi a u nich można kupić Q7 które ma SCR'a czyli wymaga dolewania AdBlue ( dostępne w motorach 3.0TDI 4.2TDI i 6.0TDI ).
mialem na mysli silniki dla plebsu czyli 1.9 tdi i 2.0 tdi :)

i rzeczywiscie zapomnialem poczatkowo w starych superbach byl dpf mokry ale nie dzialalo to kompletnie bo byl za daleko i temperatury nie mogli utrzymac

i jak podczas takiego wypalania wyglada zużycie paliwa?


Zuzycie paliwa zalezy od tego jak bedziesz jechal :D
Tu poprostu musisz utrzymac odpowiednia temperature w ukladzie wydechowym.
Mi pdf zapalil sie 2 razy i wystarczylo pare kilometrow jazdy z okolo 80-100 km/h i po sprawie

xtremesystems - Czw 30 Wrz, 10 17:29

jezdzisz po miescie czy robisz trasy??
Golas27 - Czw 30 Wrz, 10 18:13

Kolego mam DPfa w O1 oczywiscie nie fabrycznie, zostal dolozony w 2007, mam naklejke pod maska i wystarczy wjechac na kanal by sprawdzic. Jak masz podejrzenia ze jest to sprawdz, ewentualnie tak jak u mnie w niemieckim Briefie mam adnotacje o filtrze.
Najechane mam ponad 246 tys i auto jezdzi calkowicie normalnie. Wiec nie przejmuj sie poki nie musisz :P
Jakbys przypadkiem mial to pilnuj w zimie poziomu oleju jesli jezdzisz na krotkich odcinkach bo moze przypywac.

PiotrekDK - Czw 30 Wrz, 10 18:40

xtremesystems napisał/a:
jezdzisz po miescie czy robisz trasy??

mieszanie

rob555 - Czw 30 Wrz, 10 19:12

No to moze ja sie wypowiem :
- najwieksze problemy z DPF maja 2.0tdi 8v silniki w Audi a4 . Czy to zasluga odleglosci DPF od turbiny czy po prostu zrzadzenie losu generalnie mielismy pare przypadkow takich ze wlos sie jezy. Pozatym dzieki cyklom wypalania wyraznie podnosi sie poziom oleju. Jak ktos nie kontroluje bagnetu to wytarty waleczek czy szklaneczki murowane....
- zaraz za nimi plasuja sie passaty 3C -2.0tdi 16v na siemensie. Tam znowu osprzet masakrycznie leci. Pompowtryski nie trzymaja dawek, sa problemy z odpowiednia temp do wypalania czy czujniki cisnienia w filtrze pokazuja takie bzdury ze szok. Oczywiscie dyskoteka na desce.
- Octavi z DPF ktora by odmowila posluszenstwa jeszcze nie mialem. Owszem czasem musze przed wirusem wyczyscic filtr bo wlasciciel zaniedbal ale generalnie...mniej sie psuja niz drozsi "bracia"

Jak ktos kupi zonie by wozila dzieci do przedszkola 2km w jedna strone auto z DPF....to sam sie prosi o problemy!
Swoja droga nie wiem czy wiece ze ta ekologia odbije sie na naszych plucach i organizmach znacznie bardziej niz sobie wyobrazamy.... :evil:
Gdzies czytalem madre wypracowanie jak to sadza wiaze ze soba rozne szkodliwe czasteczki. Wiekszosc z nich wylapuja nasze wlosy w nosie :twisted: (taki ludzki DPF), pozniej mamy oskrzela, i dopiero pluca nim do krwi wpadna.
Tutaj czastki ciezkie zostaja wylapane. Ale najbardziej szkodliwe sa wlasnie te malutkie ktore pozbawione balastu omijaja cala nasza linie obrony i bezposrednio do krwiobiegu sie dostaja... :shock:

xtremesystems - Czw 30 Wrz, 10 19:23

nie no 2 km to nie ale okolo 8-10km

to mam jeszcze takie pytanie..
jak podniesie sie poziom oleju to co robic? olej do wymianiy? jak czesto trzeba wymieniac olej w takich silnikach?

EDIT
btw ja jestem zainteresowany fabia 2 z 1.6 tdi 105KM

pita - Czw 30 Wrz, 10 19:38

rob555 napisał/a:
- najwieksze problemy z DPF maja 2.0tdi 8v silniki w Audi a4 . :shock:

Czy w Octaviach 2.0tdi 8 V jest też ten problem?

abstinent - Czw 30 Wrz, 10 19:49

xtremesystems napisał/a:
nie no 2 km to nie ale okolo 8-10km

to mam jeszcze takie pytanie..
jak podniesie sie poziom oleju to co robic? olej do wymianiy? jak czesto trzeba wymieniac olej w takich silnikach?

EDIT
btw ja jestem zainteresowany fabia 2 z 1.6 tdi 105KM


olej co 12-15tyś oczywiście motul :twisted:

xtremesystems - Czw 30 Wrz, 10 19:55

wiem wiem ze motul. choc nie wiem czy od razu taki bym kupowal


ale co zrobic jak tak jak kolega pisal przybedzie oleju ( nie mialem nigdy takiej sytuacji wiec nie wiem) wtedy wymiana czy co??

Rekin Chlebojad - Czw 30 Wrz, 10 21:31

abstinent napisał/a:
olej co 12-15tyś oczywiście motul
Cytat:
wiem wiem ze motul.
xtremesystems, nie zawracaj sobie głowy olejem, dopuki doputy masz auto na gwarancji nie ryzykował bym wymiany na WŁASNY olej, bo (1.6 tdi) to nowy silnik i "a nóż" cos sie zwali i wina pojdzie na ciebie bo żes olej "niewiadomego pochodzenia" zalał, jak bedziesz miał 1.6 tdi to zapewne(tak mi sie wydaje) bedzie zalany Castrol SLX Longlife 5w-30 (ale tego to tak naprawde nikt nie wie procz fabryki.mozesz przejsc na inne parametry byle by trzymał normy zakładane przez VW do 1.6 tdi jesli sie nie myle 507.00, i nie zawracaj sobie głowy Motulem , sa inne łatwiej dostepne oleje na kazdej stacji(w razie potrzeby dolania)
Możesz zalac Mobil , Castrol SLX Profesional, czy nawet Shell, ale wczasie trwania gwarancji nie kombinuj. Chyba że kupisz auto i zapomnisz w momencie wyjazdu od dilera że istnieje cos takiego jak ASO to twoj wybor.

A filtrem DPF nie ma co sie martwic (chyba) ja wiele powiedziec nie moge bo jezdze z tym od miesiaca, ale znam juz dwie osoby osobiscie co maja w Passatach DPF i ani razu nie dał im "w kość".

rob555 - Czw 30 Wrz, 10 21:35

Problem z nadmiarem oleju wystepuje wtedy gdy ECU widzi ze trzeba wlaczyc regeneracje a ta z roznych przyczyn (np temp) nie wykonuje sie poprawnie.
Jak mowilem w 8v polozonym wzdłuznie najbardziej to jest odczuwalne (podejrzewam ze przez usytuowanie DPF) wiec cykle sa zbyt czesto i zbyt dlugo.
Jako ze przy dopalaniu paliwo leje sie strumieniami ;) to czeste procedury powoduja dostawanie sie oleju napedowego do oleju silnikowego.
Dokladnej natury zjawiska nie znam...mozemy tylko gdybac. Faktem jest ze 2mc temu reanimowalem takie cudo w ladnej A4 w ktorej walek rozrzadu wygladal jak by ktos go pilnikiem traktowal.

xtremesystems - Czw 30 Wrz, 10 21:36

ok .tylko pytam co zrobic jak zacznie mi poziom oleju rozsnać przez to wypalanie?

jaka jest wtedy procedura? jechac do aso i powiedziec ze olej podchodzi mi pod maximum dopuszczalne?czy cos sie samemu robi?

Maicroft - Czw 30 Wrz, 10 21:36

Kazdy olej spelniajacy norme 507.00 moze byc stosowany w tych autach i zadne ASO nie moze nic zrobic.

Druga sprawa sa ASO ktore leja Shella a inne leja Castrola.


Akurat zakup Motula z norma 507.00 nie stanowi zadnego problemu. Z banki 5l, zawsze zostaje na dolewki, a watpie ze bedzie trzeba tego wiecej niz teo 0,5-0,8l na 25kkm

xtremesystems - Czw 30 Wrz, 10 21:39

no tak.ale co jak sie oleju zrobi za duzo jak pisze kolega rob555

bo jak zamalo . to dolac prosta sprawa

AdamB - Czw 30 Wrz, 10 21:45

xtremesystems napisał/a:
wiem wiem ze motul. choc nie wiem czy od razu taki bym kupowal


Jeździłem na Motul wg 507.00 15kkm i odradzam Ci ten olej, szczególnie na krótkie odcinki i w sezonie zimowym. Silnik na nim głośno pracuje gdy jest zimny. Spowodowane jest to gęstością tego oleju. Jest on gęściejszy niż mobil 5w30ESP czy castrola edga 5w30 i 5w40 co nawet widać gołym okiem ruszając butelką. Zużycie oleju wcale nie malało u mnie, było takie samo jak na fabrycznym oleju. Zużycie oleju spadało po zalaniu olejem Castrol edge 5w40. Do normalnej jazdy odpuść sobie motula.

xtremesystems - Czw 30 Wrz, 10 21:48

ok panowie ja juz wiem jaki wziac olej

tylko pytam 3 raz bo nie moge sobie wyobrazic tego(moze dlatego ze nie mialem tak nowoczesnego silnika) , ze oleju przybywa tak jak pisal rob555


co zrobic by nie przekroczyc dopuszczalnego maximum . i czy jesli ON dostaje sie do oleju silnikowego to nie maleja wlasciwosci smarujace oleju silnikowego??

Maicroft - Czw 30 Wrz, 10 21:50

Ale do aut z DPF innego nie 507.00 nie mozna stosowac, a wiec wybor jest ograniczony co do lepkosci. Pozostaje jedynie wybranie marki tego oleju
piramida - Czw 30 Wrz, 10 21:57

AdamB napisał/a:
xtremesystems napisał/a:
wiem wiem ze motul. choc nie wiem czy od razu taki bym kupowal


Jeździłem na Motul wg 507.00 15kkm i odradzam Ci ten olej, szczególnie na krótkie odcinki i w sezonie zimowym. Silnik na nim głośno pracuje gdy jest zimny. Spowodowane jest to gęstością tego oleju. Jest on gęściejszy niż mobil 5w30ESP czy castrola edga 5w30 i 5w40 co nawet widać gołym okiem ruszając butelką. Zużycie oleju wcale nie malało u mnie, było takie samo jak na fabrycznym oleju. Zużycie oleju spadało po zalaniu olejem Castrol edge 5w40. Do normalnej jazdy odpuść sobie motula.


ciekawe :shock: ja jezdze na motulu od około 40 tys i wymieniam co 10tys i jakos nie zauwazyłem zuzycia, ile uzytkowników tyle opini a podobno castrol to zło dla silnika :roll:

Rekin Chlebojad - Czw 30 Wrz, 10 22:02

xtremesystems napisał/a:
i czy jesli ON dostaje sie do oleju silnikowego to nie maleja wlasciwosci smarujace oleju silnikowego??


to trzeba robic tak aby ON nie było w oleju silnikowym , dostaje sie on tak jak mowirob555, przy wiekszych dystansach (trasa) czy miasto ale tak aby czasem jechac a nie 2 h stac w korku 1.5 km , procedura wypalania powinna zachodzic własciwie. tylko do tego potrzeby jest czas i odpowiednia ilośc km jednorazowo i nie w korku tylko własnie w trasie. stad NOWE Diesle zalecane sa niestety ale w wiekszosci na trase, co nie znaczy że miasto je całkowicie dyskwalifikuje, tu glownie chodzi o krotkie odcinki.

xtremesystems - Czw 30 Wrz, 10 22:05

a jesli sie nie wypali to co trzeba zrobic zeby tego maximum nie przekroczyc?
AdamB - Czw 30 Wrz, 10 22:10

piramida, wlałem olej przy przebiegu 20kkm i do czasu nastania zimy wszystko było w miarę ok. W mrozy po odpaleniu silnik głośno chodził i przy 30kkm wlałem Castrola Edga 5w40 i silnik zaczął ciszej pracować i zużycie go zmalało na tyle że nie potrzeba w zasadzie dolewki pomiędzy wymianami nawet jeżeli robię trasę 1300km. Na krótkich odcinkach rzędu 15km które pokonuje codziennie do pracy ten olej nie sprawdza się. Jeżdżę na castrolu edgu 5w40 już 50kkm.

A czy castrol edge jest zły tego nie wiem, ale to nie jest castrol magnatek któy zasyfiał silnik.

[ Dodano: Czw 30 Wrz, 10 23:12 ]
piramida napisał/a:
wymieniam co 10tys
przez ten okres to mi stan się nie rusza wogóle.
piotrek_os - Czw 30 Wrz, 10 22:14

piramida napisał/a:
a podobno castrol to zło dla silnika :roll:
jakie zło???
Rekin Chlebojad - Czw 30 Wrz, 10 22:17

piramida napisał/a:
ja jezdze na motulu od około 40 tys i wymieniam co 10tys

co 10 tys to jakies "zboczenie" jak dla mnie, olej powinien wytrzymac w miescie (SAMYM MIESCIE) od 10-15 tyś, zakładajac że masz Diesla robisz jakies tez przebiegi wtrasach, ale ja sie nie wtracam, twoje pieniadze twoje sprawa, napewno tym nic nie pomagasz , co prawda szkodzisz tez nie (chyba że gwint w misce;) )
piramida napisał/a:
a podobno castrol to zło dla silnika

racja był kiedys olej Castrol (zreszta jest chyba do tej pory) Magnatec ktory zostawiał spory nagar w silniku, ale poza tym nie słyszałem, zadnych złych opinii tym bardziej że krece sie w towarzystwie KJS, a tam czesc jezdzi na Motulu, wiekszosc na Castrolu na Shellu, na Total, i zdania sa podzielone.

Maicroft napisał/a:
Kazdy olej spelniajacy norme 507.00 moze byc stosowany w tych autach i zadne ASO nie moze nic zrobic.

Druga sprawa sa ASO ktore leja Shella a inne leja Castrola.


ASO nie moze nic zrobic?? jasne nic nie powiedza jak przyjdziesz ze swoja banka oleju, tylko odznacza u siebie na fakturze (albo w kompie) albo w ksiazce serwisu "olej klijenta" potem taki jegomośc przychodzi z zatartym silnikiem do ASO , a oni na to "pana olej, pana problem, prosze sprawe kierowac do tego czlowieka od ktorego został kupiony" wiec olej chetniej naleja "nie swoj" bo beda mieli wiekszy wachlaż mozliwosci aby sie wykrecic z niektorych usterek, pomysl logicznie, ja wiem ze Motul fajny olej bo ktos z waszych znajomych handluje nim na forum , ale sa tez inne oleje rownie dobre, tak jak juz kiedys pisałem firma Motul kojazy sie (ten co wie o co chodzi) z wyscigami GP motocyklowymi, czy sportem samochodowym żadziej, i kazdy chce byc fajny i widzi magiczne własciwosci w jego działaniu. Jasne sa olejue na rynku co potrafia zrobic "misz-masz" z silnika tak jak Ojciec sie dał kiedys namowic do Mercedesa wlac lotosa to potem jego portwel bardzo tego załował.

piramida - Czw 30 Wrz, 10 22:32

Rekin, własnie jezdze głównie po miescie, srednio raz na miesiąc lub dwa trasa, często po miscie krótkie odcinki a motorownia jest podkręcona i często deptam więc wyminiam co 10tys a czy będzie trzymał parametrny np do 15 tys to mnie to tak na prawde mało interesuje :szeroki_usmiech dla mnie zboczeniem jest wymiana oleju co 30tys :roll:
Odnosnie marki oleju to czy bedzie to motul czy schell czy inny to praktycznie wazne są tylko parametry oleju a reszta to tylko plecebo :wink:

[ Dodano: Czw 30 Wrz, 10 23:34 ]
piotrek_os napisał/a:
piramida napisał/a:
a podobno castrol to zło dla silnika :roll:
jakie zło???


kiedys mechanik sam mi powiedział ze castrol to zło i tyle :szeroki_usmiech więc nie ma się co przejmować :bigok

Rekin Chlebojad - Czw 30 Wrz, 10 22:38

piramida, a no to szacun miasto rozumiem,
piramida napisał/a:
dla mnie zboczeniem jest wymiana oleju co 30tys
no to zboczenie w inna strone , bo raczej niedbalsto niz NADpielegnowanie samochodu, ja mam auto ze zmiennymi okresami , komp pokazuje 26 tys do wymiany a jezdzic na wymiane i tak zamieżam co 20-22 tyś jezdze czesc miasto, a czest trasa min:25 km w jedna strone, wiec i DPF powinien dac rade i olej (Longlife) ktore rowniez ma magiczne podobno własciwosci przedłuzonej użytkowosci, wiec uwazam ze jak na niego to 22 tys to max.
rob555 - Czw 30 Wrz, 10 23:14

Rekin nie porownuj malucha czy innego wolno ssacego benzyniaka do najnowszego TDI z hiper duper ekologia....
Oleje do TDI to jedna z najwazniejszych skladowych bezawaryjnej eksploatacji.
Castrol (polski) jest rozlewany na najstarszej technologicznie rozlewni (dane od klienta - pracownika rafinerii) wiec jakosc oleju jest kiepska.
Dosc jak powiem ze na Castrolu w mojej dawnej cordobie uwalilem w jeden miesiac 4 sprezarki AWX jak je trenowalem na 1.6bara...po zalaniu motulem sypaly sie znacznie rzadziej :twisted:

Mowisz ze 10 tys km to zboczenie tak? A zgadnij czemu w silnikach z DPF oleju przybywa zamiast ubywac (nie tylko koncern VAG ma ten problem) ??
Ropa dostaje sie do oleju! Praktycznie nie mozna nic z tym zrobic....
Dodaj do tego long life co 30tys km....i wychodzi ze po 10tys olej w kilkunastu % to ropa ktora ma jeszcze dlugo smarowac motor :lol:
W autach z DPF osobiscie bym co 10tys zmienial olej...marka nie wazna. I tak kazdy sie rozrzedzi...jeden po prostu bardziej inny mniej

Rekin Chlebojad - Pią 01 Paź, 10 06:34

rob555 napisał/a:
A zgadnij czemu w silnikach z DPF oleju przybywa zamiast ubywac (nie tylko koncern VAG ma ten problem) ??
Ropa dostaje sie do oleju! Praktycznie nie mozna nic z tym zrobic....


rob555, juz napewno madrzejsi ludzie od nas buduja te silniki i DPF-y, i jak to mówia "płotu nie przeskoczysz bo jestes za niski" nikt nie budował by tak silnika aby sie zaraz rozleciał (zaraz czyt: 30 tyś) , a mowisz ze nie da sie nic z tym zrobic?? da sie zrobic, ropa dostaje sie do oleju poprzez bogata mieszanke w czasie wypalania filtra, jesli ten proces nie zachodzi prawidłowo (co jest tylko zalezne od własciciela pojazdu, przyjmujac ze pojazd jest w 100% sprawny) potm jesli nie bedziesz zagrzzewał na tyle silnika i robił na tyle długich odcinkow drogi ON nie bedzie wstanie wyparowac z oleju, a jesli juz to sie stanie moze sie okazac że, oleju masz "grubo" ponizej minimum, a co do Castrola , dla mnie niewazne gdzie jest rozlewany, wazne że musi spełniac normy producenta, i jak by nie było bardzo wiele aut jezdzi na tym oleju i procz Magnatec nikt nie nażeka.

A od oczerniania DPF jest Auto Świat i WP.PL ;) tak jak pisałem znam 2 osoby osobiscie z DPF w VW nalatane powyzej 100kkm i nikt słowa nie powiedział. I mam bynajmniej taka nadzieje że i mnie to nie dotknie.
Pozdrawiam

AdamB - Pią 01 Paź, 10 09:05

rob555 napisał/a:
Dosc jak powiem ze na Castrolu w mojej dawnej cordobie uwalilem w jeden miesiac 4 sprezarki AWX jak je trenowalem na 1.6bara...po zalaniu motulem sypaly sie znacznie rzadziej :twisted:


Dzięki Motulowi 507.00 hałasuje mi turbina (coś jakby karetka, pojawił się zimą na oleju Motul, wcześniej na zwykłym oleju hałasu nie było) na zimnym silniku w przedziale obrotów od 1500-1800obr/min w temp. poniżej powiedzmy 10°C przez pierwsze kilkaset metrów, potem już turbiny nie słychać. Od czasu przejścia na Castrol Edge dźwięk ten jest nie jest tak silny/wyraźny jak na Motulu.

Maicroft - Pią 01 Paź, 10 10:00

Rekin Chlebojad napisał/a:
ASO nie moze nic zrobic?? jasne nic nie powiedza jak przyjdziesz ze swoja banka oleju, tylko odznacza u siebie na fakturze (albo w kompie) albo w ksiazce serwisu "olej klijenta" potem taki jegomośc przychodzi z zatartym silnikiem do ASO , a oni na to "pana olej, pana problem, prosze sprawe kierowac do tego czlowieka od ktorego został kupiony" wiec olej chetniej naleja "nie swoj" bo beda mieli wiekszy wachlaż mozliwosci aby sie wykrecic z niektorych usterek, pomysl logicznie, ja wiem ze Motul fajny olej bo ktos z waszych znajomych handluje nim na forum , ale sa tez inne oleje rownie dobre, tak jak juz kiedys pisałem firma Motul kojazy sie (ten co wie o co chodzi) z wyscigami GP motocyklowymi, czy sportem samochodowym żadziej, i kazdy chce byc fajny i widzi magiczne własciwosci w jego działaniu. Jasne sa olejue na rynku co potrafia zrobic "misz-masz" z silnika tak jak Ojciec sie dał kiedys namowic do Mercedesa wlac lotosa to potem jego portwel bardzo tego załował.




Kilka dobrych lat temu Audi mialo problemy wlasnie z 2.0TDI bo padala pompa oleju. Silniki wymieniali bez pierdniecia i nie bylo stekow co do oleju jaki byl tam lany, mialy byc tylko przeglady robione.


Olej ma spelniac dana norme i nie moga nic zrobic w tej kwestii. Nigdzie nie jest napisane ze olej silnikowy ma pochodzic od producenta X, ma jedynie spelniac okreslona norme VW i na to producent silnika wyrazil zgode.

[ Dodano: Pią 01 Paź, 10 11:03 ]
AdamB, U mnie karetka byla na Mobilu i tak samo jest na Motulu, bez znaczenia czy olej jest po wymianie czy ma 13kkm. Nie ubywalo jednego i drugiego do okolo 10kkm, a potem przez nastepne 5kkm trzeba dolac 0,3 :)

AdamB - Pią 01 Paź, 10 10:08

Maicroft napisał/a:
Nie ubywalo jednego i drugiego do okolo 10kkm, a potem przez nastepne 5kkm trzeba dolac 0,3 :)


No dokładnie :bigok

[ Dodano: Pią 01 Paź, 10 11:11 ]
Maicroft napisał/a:
U mnie karetka byla na Mobilu i tak samo jest na Motulu


U mnie pewnie jest to zbieg okoliczności. :)

genesis - Pią 01 Paź, 10 10:17

Zaczyna się bezsensowna dyskusja, który olej lepszy. Castrol, Motul, Mobil- wszystko jedno, ma spełniać normy. Chyba, że ktoś ma subarkę i naprawdę ostro nią zapieprza to warto pomyśleć o oleju sportowym jak motul, ale jak słyszę, że ktoś go leje do octavii, bo podobno coś tam słyszał, a później twierdzi, że wszystkie inne marki to zło to mnie uśmiech ogarnia. Panowie połowa informacji w internecie jest rozdmuchana do nieprawdopodobnych rozmiarów.
W normalnej eksploatacji nie potrzeba nic ponad dobre markowe produkty.

Rekin Chlebojad - Pią 01 Paź, 10 12:19

genesis napisał/a:
Chyba, że ktoś ma subarkę i naprawdę ostro nią zapieprza to warto pomyśleć o oleju sportowym jak motul, ale jak słyszę, że ktoś go leje do octavii, bo podobno coś tam słyszał, a później twierdzi, że wszystkie inne marki to zło to mnie uśmiech ogarnia.

i o to własnie chiodzi pieknie ujete;)

Maicroft - Pią 01 Paź, 10 12:38

Dla mnie jednym z argumentow za Motulowi jest to ze banka ma 5l i cena tych 5l jest na tyle dobra, ze warto kupic. Nie ma problemow jak z Mobilem, czy ten lub tamten jest rozlewany w Chinach czy na Ukrainie.
rob555 - Pią 01 Paź, 10 13:42

Rekin Chlebojad napisał/a:
napewno madrzejsi ludzie od nas buduja te silniki i DPF-y, i jak to mówia "płotu nie przeskoczysz bo jestes za niski" nikt nie budował by tak silnika aby sie zaraz rozleciał (zaraz czyt: 30 tyś) , a mowisz ze nie da sie nic z tym zrobic?? da sie zrobic, ropa dostaje sie do oleju poprzez bogata mieszanke w czasie wypalania filtra, jesli ten proces nie zachodzi prawidłowo (co jest tylko zalezne od własciciela pojazdu, przyjmujac ze pojazd jest w 100% sprawny)


Heh...widzisz ludzie lubia sobie problemy robic. Ja nie uwazam ze kierowca jest winny. Przeciez te auta kosztuja kupe kasy wiec rozwiazania powinny byc takie by kierowca nie musial jak idiota dymac 15km wypalajac filtr przed zjazdem do garazu!!!

Stajesz sie niewolnikiem seryjnego auta! I co wiecej...uwazaz ze tak ma byc!

Mokre FAPy sa mniej upierdliwe. Jak masz plyn to raczej nie bedziesz miec problemow.

xtremesystems - Sob 02 Paź, 10 07:18

pytanie:

czy jak auto ma seryjnie wmontowany dpf , i uzytkownik go wymontuje to czy podczas corocznej kontroli technicznej nie bada sie przypieprzac ze nie ma filtra?

sesik - Sob 02 Paź, 10 07:59

xtremesystems napisał/a:
pytanie:

czy jak auto ma seryjnie wmontowany dpf , i uzytkownik go wymontuje to czy podczas corocznej kontroli technicznej nie bada sie przypieprzac ze nie ma filtra?


Będą się czepiać, gdyż w świetle przepisów auto jest nie sprawne technicznie jak wyrzucisz filtr i diagnosta nie może przystemplować dowodu rejestracyjnego.

xtremesystems - Sob 02 Paź, 10 09:12

a skad oni beda wiedziec ze nie ma filtra jak soft bedzie zmieniony, czyli tak jakby filtra nie bylo wcale (btw stacje raczej az tak skrupulatne chyba nie sa jesli chodzi nowe samochody)

[ Dodano: Sob 02 Paź, 10 10:22 ]
gdzies doczytalem ze w polsce nie ma obowiazku posiadac dpf. prawda to?

piotrek_gdy - Sob 02 Paź, 10 09:35

xtremesystems napisał/a:
stacje raczej az tak skrupulatne chyba nie sa jesli chodzi nowe samochody


xtremesystems, byłem ostatnio moim poprzednim autem na przeglądzie po 3 latach- badanie trwało 1,5h łącznie z pomiarem spalin, sprawnościa całego zawieszenia i kontrolą czy auto ma ori układ wydechowy
mało tego, diagnosta robił fotki, a cały przebieg badania jest nagrywany bo pomieszczenie jest monitorowane
juz kilka stacji w 3city robi takie rzeczy

pewnie, że znajdziesz kogoś kto ci klepnie dowód ale myslę, że powoli to się kończy

xtremesystems - Sob 02 Paź, 10 09:38

no to chyba zostaje mi 1.2 tsi. bo wiecej z tym 1.6tdi problemow bedemial przy jezdzie po miescie niz zysku
piotrek_gdy - Sob 02 Paź, 10 09:47

xtremesystems, ja w poprzedniej DPFa nie miałem z czego byłem zadowolony, w obecnym juz mam- po prostu takie życie :bigok
paweł2 - Sob 02 Paź, 10 10:00

xtremesystems napisał/a:
no to chyba zostaje mi 1.2 tsi. bo wiecej z tym 1.6tdi problemow bedemial przy jezdzie po miescie niz zysku
Z tego co pisales,jak bedziesz uzytkowal auto to 1.2tsi jest najlepszym wyborem.105KM,a mozliwe ze ze 120 bedziesz w nim mial,to czego Ci wiecej potrzeba do miasta?I to w Fabi,to juz jezdzi.
genesis - Sob 02 Paź, 10 10:43

1,5 h badanie. Popieprzyło ich, bo tyle lat ile jeździłem z różnymi autami nigdy nie trwa to więcej niż 10 minut, bo inaczej by ich ludzie czekający w kolejce na taczkach wywieźli...
piotrek_gdy - Sob 02 Paź, 10 10:55

genesis napisał/a:
Popieprzyło ich,


zależy od stacji
ale coraz więcej diagnostów chce mieć dupochron

xtremesystems - Sob 02 Paź, 10 11:26

paweł2 napisał/a:
xtremesystems napisał/a:
no to chyba zostaje mi 1.2 tsi. bo wiecej z tym 1.6tdi problemow bedemial przy jezdzie po miescie niz zysku
Z tego co pisales,jak bedziesz uzytkowal auto to 1.2tsi jest najlepszym wyborem.105KM,a mozliwe ze ze 120 bedziesz w nim mial,to czego Ci wiecej potrzeba do miasta?I to w Fabi,to juz jezdzi.


tylko caly czas jest sprawa spalania tego tsi..
ludzie podaja od 7-9
wiec spory rozstrzał

soszek81 - Sob 02 Paź, 10 12:18

xtremesystems napisał/a:


tylko caly czas jest sprawa spalania tego tsi..
ludzie podaja od 7-9
wiec spory rozstrzał



zależy jak masz ciężką nogę.
Mi w trasie 1.9TDI pali mniej jak 5,5. W mieście ok 6,5.
Szkodzie w trasie ponad 7 a w mieście ponad 8 ;) :diabelski_usmiech
A to też 1,9 TDI 8)
Przykładów jest więcej.
Jak jeździsz tak będzie palić i już.

xtremesystems - Sob 02 Paź, 10 12:26

ja jezdze bardzo delikatnie tylko zasadniczo czy jezdzac delikatnie da sie w miescie zesjc tych 7 i ok 5 na trasie
bo na niektorych silnikach po prostu nie zejdziesz

abstinent - Sob 02 Paź, 10 12:38

soszek81, nie dość że dwa różne silniki, to i miasta inne :bigok
jakoś nie wierze żeby te tsi paliło w mieście 7 przy normalnej jeździe :diabelski_usmiech

xtremesystems - Sob 02 Paź, 10 12:44

abstinent, w sumie tez racja . bo przeciez wg producenta jest 6.8 a oni zawsze cuda pisza

[ Dodano: Sob 02 Paź, 10 14:36 ]
Wazne pytanie

czy skoda fabia z silnikiem 1.9 TDi 105 km na filtr dpf??( nowa z salonu rok modelowy 2010)

abstinent - Sob 02 Paź, 10 14:02

xtremesystems, z 1.9 BLS ma DPF, BJB, BKC BXE nie mają, ostatni jest od 2007 roku więc myślę że raczej będzie ten. Zadzwoń i zapytaj się o kod silnika :bigok
xtremesystems - Sob 02 Paź, 10 14:14

ok dzieki za pomoc


chyba to bedzie lepsze rozwiazanie niz 1.6 z dpf
1.9 to legenda, nie do ubicia

abstinent - Sob 02 Paź, 10 14:30

xtremesystems, już wcześniej pisałem żebyś szukał 1.9 :P
xtremesystems - Sob 02 Paź, 10 14:32

wiem tylko nie wiedzialem czy je jeszcze skladaja tak jak klient chce czy tylko gotowce ktore sie nie sprzedaly
Rekin Chlebojad - Sob 02 Paź, 10 14:47

xtremesystems napisał/a:
1.9 to legenda, nie do ubicia

to nie legenda nie do ubicia tylko stara "sprawdzona" konstrukcja, ktora tez ma swoje wady jak kazdy Diesel np : koło dwumasowe (w skodzinach jakos sie trzyma jak narazie), pompowtryski, głośne jak cholercia (no nie pobija chodz by Forda, ale głosne) , i napewno jeszcze pare by sie znalazło,BADZ pewien że psuje sie tak samo jak kazde inne auto, nie ma czegos takiego jak bezawaryjnośc, to jest poprostu kwestia egzemplarza, na forum kiedys czytałem posty ludzi z 1.9 TDI PD bardzo niezadowolonych ze swojego auta poprostu mieli pecha. Co do 1.9 TDI PD to o tyle dobrze że jest bardzo łatwo podatny na modyfikacje, zarono samej mocy jak i Turbo.
Ostatnio zrobiłem sie zwolennikiem Diesla, ale mimo wszytsko po przeczytaniu wszytskiego, odpuscił bym sobie w twoim przypadku takie auto, szkoda kasiorki, mozna kupic Benzynke 1.6 MPI auto fajnie doposażyc.
Kazdy ma swoje zdanie i doswiadczenie, ale przyjmuje sie że Diesle sa dobre przy przebiegach rocznych MIN 30-35 tyś/km, ty tyle zrobisz w 2-3 lata.

xtremesystems - Sob 02 Paź, 10 14:53

masz na mysli 1.6 16V?
ale do tego gaz bym musial montowac

Rekin Chlebojad - Sob 02 Paź, 10 15:08

xtremesystems, mam na mysli 1.6 mpi 16 zaworkow , tak własnie ten, GAZ ??? A w jakim celu? łatwa konstrukcja rownież sprawdzona, i pamietaj nie kupisz auta takiego ktore bedzie ci odpowiadało w kazdym CALU, zawsze znajdzie sie cos, i potem bedziesz musiał wybrac pomiedzy jednym a drugim, ja osobiscie jestem przeciwikiem LPG, wiec bym nie zakładał, po co ci wynalazki z TURBO (nowości TYLKO dobrze zapowiadajace sie podobno wg. co po niektorych) Turbo trzeba chłodzic, uwazac na zimnym jak sie jezdzi itd.
To moje zdanie.

EDIT: a no to racja 9 L wg producenta.
Mimo wszytsko przy tak krodkich odcinkach wolał bym silnik MPI, chyba że jest mozliwośc PRZY MONTAŻU AUTA < DOMONTOWANIE LPG, ale fabrycznie, to zmienia postać rzeczy, fabryczna a zakładana dodatkowo. Sama instalcja LPG !FABRYCZNA! to dobra sprawa, w Polsce poprostu jest do kitu LPG na stacjach.

xtremesystems - Sob 02 Paź, 10 15:17

wg tego
http://www.skoda-auto.pl/...ST10101006A.pdf

pali 9 L

piramida - Sob 02 Paź, 10 19:59

genesis napisał/a:
1,5 h badanie. Popieprzyło ich, bo tyle lat ile jeździłem z różnymi autami nigdy nie trwa to więcej niż 10 minut, bo inaczej by ich ludzie czekający w kolejce na taczkach wywieźli...


jak by mi gosc zaczął cudowac z autem na przeglądzie to pierwsze co bym zrobił to powiedział bym gosciowi aby sie popukał po głowie i czym prędzej udał bym sie do innej normalnej stacji diagnostycznej, jak mozna prawie nowe auto tak trzepać? To ciekawe jak badają 10-15 letnie auta? :shock:

piotrek_gdy - Sob 02 Paź, 10 20:12

piramida napisał/a:
ciekawe jak badają 10-15 letnie auta


za 50 PLN :diabelski_usmiech

abstinent - Sob 02 Paź, 10 21:28

piramida napisał/a:
jak mozna prawie nowe auto tak trzepać?


wiele nowych samochodów 1-3lat ma na blacie 200tyś i więcej :bigok

xtremesystems - Sob 09 Paź, 10 09:58

panowie .dzisiaj w tvn turbo slyszalem ze podczas zdjecia filtra dpf dobrzy mechanicy montuja cos co zapobiega wykryciu braku filtra podczas kontroli pojazdu przez stacje kontroli.
nie jest to emulator

wypowiadali sie ze stacji ze to bardzo utrudnia wykrycie braku filtra
wiecie moze co to

abstinent - Sob 09 Paź, 10 11:35

xtremesystems, też to oglądałem, po wycięciu dpf jeśli nie ma możliwości obejścia braku dpfa na kompie wkłada się emulator, który zastępuje go
a wykrycie jak nie jest trudne :?: , wystarczy zbadać spaliny :idea: :?

xtremesystems - Sob 09 Paź, 10 14:09

ale prócz tego jeszcze jak sie da soft zmienic to wkladaja "cos" zamiast emulatora (tylko mi to slowo ucieklo

[ Dodano: Sob 09 Paź, 10 17:22 ]
"modulator" ale pierwsze raz o takim czyms slysze

Nematode - Sob 09 Paź, 10 21:05

Nie wiem ile w tym prawdy, ale z tego co się orientuję to fachowo wywalenie filtra wygląda mniej więcej tak, że najpierw zdejmuje się tą puszkę z filtrem. Potem od góry wycina się część blachy tak, żeby wyjąc cały wkład czyli filtr DPF. Później trzeba zaspawać wycięty element i założyć puszkę z powrotem. Dzięki temu całość z zewnątrz wygląda tak jakby nic nie było kombinowane. Do tego dodaje się emulator i odpowiedni program i to tyle. Tak na oczy jest to nie do wykrycia, jednak tak jak kolega wspomniał na pomiarze spalania to wyjdzie. Inną kwestia jest to, że na 12 lat odkąd mam prawo jazdy i poruszam się samochodem tylko raz zdarzyło mi się, że ktoś włożył sonde pomiarową do tłumika. Wyszło mi, że około 10 razy przekroczyłem jakąś tam normę i gościu powiedział, żebym do gazownika na regulację gazu podjechał po czym podpił normalnie przegląd :)
xtremesystems - Sob 16 Paź, 10 08:45

dzis w turbo kamerze znow problem DPF :/ w volvo
genesis - Pon 18 Paź, 10 17:37

Dzisiaj tuż po kilku kilometrach obwodnicą Krakowa chcę gasić silnik, ale patrzę, że na luzie mam 1000 obr/min. Zwykle wskazówka obrotomierza jest poniżej. Przełączam na wskaźnik chwilowego spalania i zamiast 0,6 l/h jest 1l/h. Zapewne filtr właśnie się wypalał. Zostawiłem silnik włączony na kilka minut i wskazówka obrotomierza jak i chwilowe spalanie wróciło do normy. Nie jest tak źle. Myślę, że wszytko się dobrze wypaliło o żadnych kontrolkach nie ma mowy.
Ważne jest, żeby zerkać na obrotomierz przed zgaszeniem silnika.

xtremesystems - Pon 18 Paź, 10 19:41

dzieki za rade
Rekin Chlebojad - Pon 18 Paź, 10 22:02

genesis, miałem juz tak 2 razy;) po ostrzejszej jezdzie tzn: z gazem w podłodze z 10 km i sie uruchomiło, wiec jak widac i słychac;) DPF a dla niektorych PDF (żart) wypala sie samoczynnie.
genesis - Pon 18 Paź, 10 22:11

U mnie nawet ostrej jazdy nie było. 100 na szóstce, więc nie za wysokie obroty.
gebek - Wto 19 Paź, 10 05:36

genesis napisał/a:
Ważne jest, żeby zerkać na obrotomierz przed zgaszeniem silnika.

Mielismy wczoraj klienta w serwisie,ktory ma to w d...Pomimo palacej sie kontrolki
o wypalaniu jezdzil dalej i kaplica.
Filtra nie dalo sie wypalic serwisowo...konsekwencja byla wymiana DPF.
Koszt to 3000 pln z wymiana.
pacjent to Honda Accord iDTEC.

xtremesystems - Wto 19 Paź, 10 06:03

albo 1500 pln i problem ma z glowy
piotrek_gdy - Wto 19 Paź, 10 06:17

xtremesystems napisał/a:
albo 1500 pln i problem ma z glowy


xtremesystems, nie wszyscy podchodza do tematu w ten sposób
część ludzi w sposób świadomy podchodzi do tematu ekologii, część nie chce miec problemów przy badaniu technicznym lub uważa to za zbyt dużą ingerencję, a część kierowców nawet nie myje auta(o naprawach nie wpomnę) -bo auto ma tylko jeździć

kmink - Nie 31 Paź, 10 01:05

piotrek_gdy napisał/a:
część ludzi w sposób świadomy podchodzi do tematu ekologii


DPF to taki sam wytwór pro-ekologiczny jak i żarówki energooszczędne :wink:

Octaviano - Nie 31 Paź, 10 07:36

moim zdaniem problem może stawiać tylko cena 8 kawałków u dilera to troche dużo jak na kawałek układu wydechowego . Dlatego ja nie brałem i jeżdżę bez :D
kjedi - Nie 31 Paź, 10 09:08

wczoraj usłyszałem, że w DPF jest nabój z substancją umożliwiającą wypalanie, i że substancja ta po ok. 150-200 tys. przebiegu się kończy i nabój trzeba wymienić, za dość sporą sumkę. Czy ktoś to może potwierdzić?
piotrek_gdy - Nie 31 Paź, 10 09:10

kjedi, nabój czy nie nabój nie ma znaczenia;
po pewnym przebiegu dpfa trzeba wymieniac

szkoda - Nie 31 Paź, 10 09:11

kjedi napisał/a:
wczoraj usłyszałem, że w DPF jest nabój z substancją umożliwiającą wypalanie, i że substancja ta po ok. 150-200 tys. przebiegu się kończy i nabój trzeba wymienić, za dość sporą sumkę. Czy ktoś to może potwierdzić?

nie wiem jak jest z "substancją" ale suchy DPF jest obliczony właśnie na taki przebieg jaki podałeś i trzeba go potem wymienić.

[ Dodano: Nie 31 Paź, 10 09:12 ]
Octaviano napisał/a:
moim zdaniem problem może stawiać tylko cena 8 kawałków u dilera to troche dużo jak na kawałek układu wydechowego . Dlatego ja nie brałem i jeżdżę bez :D


Cytat:
Wiek: 16

:bigok

vaz - Nie 31 Paź, 10 09:21

kjedi napisał/a:
wczoraj usłyszałem, że w DPF jest nabój z substancją umożliwiającą wypalanie, i że substancja ta po ok. 150-200 tys. przebiegu się kończy i nabój trzeba wymienić, za dość sporą sumkę. Czy ktoś to może potwierdzić?


w mokrym typie DPF (FAP) stosowanym np. w autach francuskich co kilkadziesiąt tys. km uzupełnia się zbiornik z płynem do wypalania DPF . W skodzie DPF wypala się poprzez wzbogaconą mieszankę paliwową i wyższe obroty silnika . Minusem takiego rozwiązania jest możliwość niecałkowitego spalenia paliwa , które przedostaje się do oleju , rozrzedza go a przez to pogarsza się smarowanie silnika . Trzeba pilnować poziomu oleju a w skrajnych przypadkach , przy częstym "softowym" wypalaniu DPF olej należy wymienić wcześniej niż przed planowym przeglądem .

wocek - Nie 31 Paź, 10 11:09

Najwięcej do powiedzenia o DPF-ie zawsze mają ci co go nie mają w swoich szkodnikach :blah i generalnie w ich ocenie to wielkie G...o. Ja mam go już trzeci rok i wielokrotnie na tym forum pisałem, że to ustrojstwo nie jest przeklęństwem nowych aut, jet to takie same nowum jak kiedyś dwumasa każdy narzekał a z czasem się przyjeło. Tutaj trzeba tylko czasami powtarzam czasami wspomóc go by sie wypalił do końca, ten kierownik co ma go w swoim szkodniku wie o czym mówię
Ja nie mam z DPF żadnych problemów a zrobiłem nim już 90kkm :bigok

kmink - Nie 31 Paź, 10 20:37

wocek jaki przebieg ma Twoje auto z DPFem? pewnie nie 200tyś...
Jak ktoś kupi auto nowe to na pewno nie będzie narzekał na DPF/FAP zwłaszcza jeśli lubi przycisnąć i nie jeździ w mieście...

W wielu przypadkach nie jako tako problemy z filtrami, jedyna niepożądana przypadłość to "przybywanie oleju" ... jeden użytkownik zmieni olej po kilku tyś km a drugi jeździ tak od zmiany do zmiany...

Pracuje przy tym na co dzień, są marki które dopracowały systemy oczyszczania spalin w dieslach do wysokiego poziomu(mercedes,bmw) jak i takie które po prostu przytkały wydech, wpakowały parę czujników a klient ma problem(mazda, toyota)...jeśli chodzi o grupę VW to do ok 200tyś km raczej nie ma problemu z DPFami- później zaczyna się problem...

piotrek_gdy - Nie 31 Paź, 10 20:45

kmink napisał/a:
.jeśli chodzi o grupę VW to do ok 200tyś km raczej nie ma problemu z DPFami- później zaczyna się problem.


w bmw jest nie lepiej
w e60 też się dpfy sypią przy tym przebiegu

szkoda - Nie 31 Paź, 10 20:47

piotrek_gdy napisał/a:
w e60 też się dpfy sypią przy tym przebiegu

przecież nikt nie narzeka, że się sypią, to normalne, zużywają się po prostu i tyle.

piotrek_gdy - Nie 31 Paź, 10 20:52

szkoda, dla mnie to normalne że się zużywają :wink:
ale jak czytam posty niektórych kolegów to się dziwię że niektórzy nie rozumieją, że w aucie z wiekiem/przebiegiem różne rzeczy mogą się psuć :roll:

szkoda - Nie 31 Paź, 10 20:58

dla mnie to też jest normalne.
loyd - Nie 31 Paź, 10 22:25

No ale nie dla wszystkich jest to normalne.

Pokusiłbym się nawet o stwierdzenie, że RPlandii to jest nawet nie normalne, że się auta zużywają. Polacy chcą tanich i niezużytych aut z małym przebiegiem i do tego WV (czy tam VW). No i takie są !!!

kmink - Nie 31 Paź, 10 23:08

Chyba nie zrozumieliście jednej kwestii...po 200tyś przebiegu w aucie psuje się dużo rzeczy, gdyby chcieć naprawić auto i wymienić filtr nie raz potrzeba by było wydać 5-10tys zł....jak Was stać na nową furę to nie wypowiadajcie się za mniej zamożnych użytkowników... bo wydać 10tyś na grata wartego 30tyś to trochę dużo...
kjedi - Pon 01 Lis, 10 00:00

witam Panowie,
Dla mnie jasne są wymiany - 15 k oki. Walnąłem w ciągu roku 4 przeglądy , ale dla mnie nie jest jasne że robiąc parę klocków więcej muszę wymienić DPF który "podobno" nieźle kosztuje.
Więc do tych co komentują że auta się zużywają -
mam 3 laetnie auto , ponad 120 000
wszystkie obsługi w ASP
I mam oprócz obsług wywalić 1/6 ceny auta na DPF
Policzycie Panowie czy ...

szkoda - Pon 01 Lis, 10 00:12

kjedi napisał/a:
I mam oprócz obsług wywalić 1/6 ceny auta na DPF

do niedawna wybór z\bez DPF był wolnym wyborem, więc nikt nie powinien mieć pretensji, że to kosztuje, bo to chyba nie jest żadna tajemnica.
w tej chwili powiedzmy, że wyboru nie ma, więc to jest element kalkulacji benzyna vs. diesel, który zdecydowanie przemawia za benzyną i tyle.

hotrain - Pon 01 Lis, 10 10:34

U nas w firmie przeprowadzamy test na żywych organizmach - dwie O2 FL 140KM z DPF- ami i ta co ją mam nadzieję odebrać już niedługo 1.8 TSI. Zobaczymy jakie będą rezultaty bo 3 osoby jeżdżące tymi autami robią podobne przebiegi więc test 3 letni gwarantowany.
W tym roku przez prawie 3 tygodnie jeździłem A6 2.7 TDI z DPF i mój włoski przyjaciel od którego dostałem auto od razu zaznaczy, że jak zapali się kontrolka DPF-a trzeba pojechać tak z 15 minut ciągle z tą samą prędkością i obrotami ok 2 tys. i problem zniknie. Auto miało 3 lata, najechane około 120 tys. km. Auto jechałem z Bolonii do Warszawy, potem po Warszawie i do Mediolanu. Ani razu nie było kłopotu z DPF-em. Faktem jest, że ceny DPF-ów są chore!

kmink - Pon 01 Lis, 10 10:36

A jak ktoś kupuje używane auto z w.w wynalazkiem to musi w cenę zakupu sobie wkalkulować ewentualna wymianę lub usunięcie filtra. U nas nowy filtr(+ cz. róż. ciśnień który wymieniamy obligatoryjnie) z montażem i roczna gwarancją kosztuje 2000zł więc myślę że tragedii nie ma. A jeśli samochód wymagałby dużych nakładów finansowych żeby przywrócić go do pełnej funkcjonalności to koszt wywalenie filtra to 1299zł.
rumianko - Pon 01 Lis, 10 11:46

pojawiło sie wiele firm które robią filtry tzn wymieniają na niby nowe za dobra kasę i tu jest mały haczyk.

filtry sa skupowane od aut w których poprawnie został usunięty fap potem myje się go w jakiś tam środkach chemicznych, czyszczony i sprzedawany jako nowy :D fakt jest taki ze rok pochodzi ale i tak się zapcha od nowa. ciekawa sprawa jest taka jak usuwam fapy to robię z nierdzewki rurkę i wspawuje króćce ciśnieniowe od starej puszki, i jakoś dziwnym cudem takiego fapa nie można sprzedać? dziwne nie? przecież niby chodzi o zawartość w środku a nie pocięty metal?

co do tematu to rożnie to bywa z fapami, jeden 3,0tdi CAPA z 2009r po 80/tys miał już zablokowany fap a inny dopiero przy 300tys.

andrzej1962 - Pon 01 Lis, 10 12:07

xtremesystems napisał/a:
abstinent, w sumie tez racja . bo przeciez wg producenta jest 6.8 a oni zawsze cuda pisza

[ Dodano: Sob 02 Paź, 10 14:36 ]
Wazne pytanie

czy skoda fabia z silnikiem 1.9 TDi 105 km na filtr dpf??( nowa z salonu rok modelowy 2010)


sprawdź, czy w książce serwisowej i na wklejce bagażnika w kodach masz "OGG" (ostatni wiersz drugi z lewej kod). U mnie tak jest i oznacza to brak DPF-a. Jak jest "7GG" to go masz

paweł2 - Pon 01 Lis, 10 12:08

Rumianko ile +/- kosztuje wycinka filtra?
kmink - Pon 01 Lis, 10 12:25

rumianko co Ty p..sz?

Jak nie potrafisz naprawić auta tylko wymieniasz DPF to nic dziwnego że ten się zatyka za jakiś czas na nowo i problem powraca...mamy klientów którzy ponad 100-150tyś zrobili na naszych filtrach i jakoś problemu nie ma..tylko tak ja mówiłem usuwamy usterkę a potem wymieniamy filtr.

Jeśli chodzi o usunięcie filtra to też nie polega ono na tylko wspawaniu kawałka rury w układ...tak to robią tylko chyba jakieś wiejskie garaże...

Nie ma w Polsce firmy która dłużej zajmuje się tematami FAP/DPF niż my, tylko w ciągu ostatnich 6miesięcy usunęliśmy i wymieniliśmy filtry w ok 400 autach...chyba nie ma takiego modelu samochodu którego u siebie nie mieliśmy...a Ty ile siedzisz w tym temacie że takie opinie wygłaszasz?

Nowy filtr to nowy, regenerowany to regenerowany a nie myty w przydomowym ogródku...

rumianko - Pon 01 Lis, 10 13:03

kmink, nie pisałem o tobie :!: pisałem o mechanikach którzy tak robią .... to co napisałem jest prawda i nie zaprzeczysz temu.....

kmink napisał/a:
Nie ma w Polsce firmy która dłużej zajmuje się tematami FAP/DPF niż my, tylko w ciągu ostatnich 6miesięcy usunęliśmy i wymieniliśmy filtry w ok 400 autach...chyba nie ma takiego modelu samochodu którego u siebie nie mieliśmy...a Ty ile siedzisz w tym temacie że takie opinie wygłaszasz?


zaraz mogę sprawdzić wiedzę twoja, podeśle ci 2 wsady z sterownika a ty mi powiesz który jest dobrze zrobiony i dlaczego, ok? ja o wiele mniej fapów usunąłem także powinna byc to dla ciebie pestka.

paweł2, zależy jakie auto, ale mniej więcej od 1000-1500zl.

kjedi - Pon 01 Lis, 10 13:57

To jeżeli nowy filtr kosztuje tylko 500 PLN więcej to kretynizmem jest jego usuwanie. Ale może jestem za stary na takie myślenie
kmink - Pon 01 Lis, 10 13:58

rumianko ok podeślij :wink: maila masz na mojej stronie, wieczorkiem sobie rzucę na to okiem...ale podeślij jakąś Hondę czy Forda a nie coś z grupy VW :wink:

Usuwasz DPFy OK, ja tez to robię, jest to "opcja" którą najczęściej wybierają klienci bo wtedy jest po problemie raz na zawsze....ale nie możesz zaraz pisać że wymiana filtra jest bee :wink:

Zgodzie się z Tobą że jest wielu mechaników, którzy oszukują klientów, naciągają na regeneracje filtra a na koniec się okazuje że i tak trzeba go wymienić czy usunąć...tym bardziej jeśli jest on fizycznie niesprawny czy "mało sprawny"...przyczepiłem się bo wpakowałeś mnie do jednego wora razem z nimi - tak to odebrałem :wink:

rumianko - Pon 01 Lis, 10 23:38

kmink napisał/a:
Zgodzie się z Tobą że jest wielu mechaników, którzy oszukują klientów, naciągają na regeneracje filtra a na koniec się okazuje że i tak trzeba go wymienić czy usunąć...tym bardziej jeśli jest on fizycznie niesprawny czy "mało sprawny"...przyczepiłem się bo wpakowałeś mnie do jednego wora razem z nimi - tak to odebrałem


luzzz nie przyczepiłem się do ciebie bo ci nie znam itp. ale to co napisałem to jest prawda, ludzie sprzedają nowe filtry fap jako używane i co najciekawsze 3/4 ludzi dociera do mnie po tym jak ktoś proponował lub założył jakiś śmieszny emulator i co najciekawsze na hamowni nagle brakuje od 20-50KM lub 2 tura ludzi która wymieniła filtr fap na nowy i po 6 miechach sie zapchał.

jak ja robię fapa zawsze klient dostaje wydruk z hamowni, co jest jak dla mnie podstawa do tego ze filtr został poprawnie usunięty.

kmink napisał/a:
wieczorkiem sobie rzucę na to okiem...ale podeślij jakąś Hondę czy Forda a nie coś z grupy VW


nie robię nic innego niż VAG.

piker007 - Sro 17 Lis, 10 08:59

ja mam oc 2 1.9 105 z dpf i jak narazie nic sie nie dzieje mam nadzieje ze nie bende musiał tego wymieniac
kurczak1985 - Sro 17 Lis, 10 18:32

piker007 napisał/a:
nie bende

na pewno nie bendziesz :szeroki_usmiech

marcin eReS - Nie 09 Sty, 11 12:05

Filtr czastek stalych ma postać przestrzennej struktury o bardzo dużej całkowitej powierzchni ścianek. Cząstki sadzy osiadają na porowatych ściankach lub włóknach, wykonanych z metalu, materiałów ceramicznych, lub specjalnego papieru (tylko w przypadku filtrów jednorazowych). Wydajność prawidłowo działającego filtra zawiera się w przedziale od 85% do 100%, co oznacza, że do atmosfery przedostaje się nie więcej niż 15% pierwotnej zawartości zanieczyszczeń w fazie stałej.
Gromadzące się w filtrze cząstki sadzy powodują jego stopniowe zapychanie i utratę wydajności. W części pojazdów stosuje się filtry jednorazowe, wymagające wymiany po zapełnieniu filtra. Bardziej zaawansowanym rozwiązaniem jest samooczyszczanie filtra polegające na katalitycznym spalaniu sadzy po osiągnięciu przez filtr odpowiednio wysokiej temperatury. System ten nosi nazwę regeneracji pasywnej.

Stosowane są też aktywne systemy wypalania zgromadzonej w filtrze sadzy - na przykład okresowa zmiana trybu pracy silnika, w wyniku czego emituje on zwiększone ilości dwutlenku azotu, który przepływając przez filtr powoduje utlenianie zgromadzonej sadzy. Jeszcze innym sposobem aktywnej regeneracji filtra jest okresowe podgrzewanie go dodatkowym płomieniem wtryskiwanej do filtra mieszanki, w wyniku czego sadza ulega spaleniu.

Ostatnio sam mialem zapchany filtr w 95%, w serwisie nadawal sie jedynie do wymiany.
Jest na to tani sposob, plyn do regeneracji TUNAP 131 i 132, koszt okolo 200 PLN.
Wlewacie do filtra przez np czujnik temp Plyn 131, nastepnie nalezy odczekac 30 min i wlac Plyn 132. Odpalic silnik, na poczatku z wydechu pojdzie DUZO bialego dymu.
Nalezy jechac samochodem dopoki nie przestanie kopcic + 5min + jechac nie wolniej jak 60km/h tak dlugo az zgasnie kontrolka DPF.
Po tym zabiegu zmierzyli w serwisie stopien zapchania DPF´a = 2,3%, nie umieli uwierzyc ;)

mecholl - Nie 09 Sty, 11 12:47

marcin eReS, tak z ciekawości, przy jakim przebiegu padł dpf :?:
Golas27 - Nie 09 Sty, 11 12:50

widze ze sa tu ludzie siedzacy w dpfach.
rumianko i kmink mam pytanie, u mnie niemiec wlozyl takie cos http://www.hjs.com/en/91/...w_it_works.html
wiem ze to nie jest do konca dpf, ale podobna zasada dzialania. moje trasy sa glownie krotkie i po miescie, oleju w silniku nie przybywa i zadnych oznak zapelnienia. zakladam ze to nie tylko pusta pucha skoro wpis w papierach jest i euro4 (wiem wiem to pic na wode)
czy macie doswiadczenia z takimi wynalazkami i czy poza pucha pod autem moga byc wprowadzone jakies zmiany w komputerze???

Nexus6 - Nie 09 Sty, 11 15:43

marcin eReS napisał/a:
Ostatnio sam mialem zapchany filtr w 95%, w serwisie nadawal sie jedynie do wymiany.


po uszkodzeniu jednego z czujników miałem filtr dpf zapchany w 135-145%,
po wymianie czujnika filtr dało się normalnie wypalić

marcin eReS - Pon 10 Sty, 11 21:19

mecholl 214000 km - DPF nie padl, prawie go zatkalo, chlopcy w ASO go pod komp podpieli, a ten zasygnalizowal wymiane, dopiero kumpel z ASO Opla zaproponowal regeneracje (czyszczenie) TUNAP'em
http://www.tunap.com/pl/o...dukty/p131.html

dlaczego go prawie zatkalo?
zaczalem malo jezdzic; 4km STOP, 6km STOP, zaswiecila sie kontrolka od DPF'a, urochomil sie program dopalania, a ja 8km STOP itd itp , mozna tak kilka razy zrobic i przerwac proces dopalania, ale nie przez 3 tygodnie :!: do tego zaczela sie migac kontrolka od swiec zarowych, a po paru dniach helikopter, + kontrolka od spalonej zarowki postojowej, ta swiecila juz wczesniej, mialem na tacho naprawde swiateczny nastroj, no w koncu to byl grudzien :mikolaj
dzwonilem do speca :twisted: z ASO i prosilem o termin, to powiedzial mi, ze jeszcze pare dni jak pojezdze to sie nic nie stanie, powiedzial ze jak przyjade to uruchomi dopalanie przez kompa, ale juz nie poszlo :hacker

Nexus6 napisał/a:
po uszkodzeniu jednego z czujników mialem filtr dpf zapchany w 135-145%,
po wymianie czujnika filtr dalo sie normalnie wypalic


ten czujnik wymienilem w listopadzie, podobno jest to standard, ze nawala
VAG wyczail z czujnik jest walniety

:idea: a propo, jesli Twoj czujnik byl uszkodzony, to pewnie zapchanie 135% bylo mocno przeklamane,
no bo jak mozna cos mierzyc uszkodzonym czujnikiem :?: :!:

mecholl - Wto 11 Sty, 11 00:06

marcin eReS, dzięki za info :bigok
rumianko - Wto 11 Sty, 11 00:38

Golas27 napisał/a:
czy macie doswiadczenia z takimi wynalazkami i czy poza pucha pod autem moga byc wprowadzone jakies zmiany w komputerze???


raz miałem klijeta z czyms podobnym. mam soft od tego samochodu i w 100% jest taki sam jak auto bez dpf.

Ricchi - Pią 20 Lip, 12 20:17

od którego roku w Octaviach 1.9 tdi zaczęto montować filtry cząstek stałych?
sew1981 - Pią 20 Lip, 12 21:04

Ricchi, na początku tematu masz, że w OI bywały od początku produkcji np. w rzadkich egzemplarzach z niemiec. w OII są częściej, zależy jaki masz motor - w jakiejś odmianie 1.9 tdi bywał montowany (nie pamiętam bls czy bkc, czy cuś takiego)
sw29l - Wto 20 Lis, 12 17:56

Mam pytanie o wypalanie dpf'a. On sie wypala tylko gdy kontrola o tym sygnalizuje? Co jakiś czas ( szcególnie gdy jest zimno) mam coś takiego, że auto samo wskakuje z 800rpm na postoju do 1k rpm az do momentu gdy wskazówka wskoczy na 90 C. Na ciepłym silniku obroty samoistnie spadają do 800rpm. To normalne?
xtremesystems - Wto 20 Lis, 12 21:29

normalne
sw29l - Wto 20 Lis, 12 21:32

xtremesystems napisał/a:
normalne


no to git

Maicroft - Czw 22 Lis, 12 13:16

U mnie te obroty stoja wysoko przy roznych sytuacjach. Obojetne czy silnik zimny czy cieply, przejechal 5 czy 500km. Raz jest 700 raz 1000. Do tego czasem potrafi cieply miec 700 a za 10 sekund 1000
sw29l - Czw 22 Lis, 12 17:44

Maicroft napisał/a:
U mnie te obroty stoja wysoko przy roznych sytuacjach. Obojetne czy silnik zimny czy cieply, przejechal 5 czy 500km. Raz jest 700 raz 1000. Do tego czasem potrafi cieply miec 700 a za 10 sekund 1000


W zasadzie ja tez tak mam , gdy cały tydzień jest latane po mieście na krótkich dystansach, ale to sporadycznie.

WIELKIBONGO - Czw 22 Lis, 12 19:47

To ja dodam,że też tak mam :diabelski_usmiech

i wtedy wystarczy nacisnąć peda ł gazu i zaraz po nim hamulec :diabelski_usmiech

nie wiem co to ma ze sobą wspólnego ale wtedy obroty spadają do właściwych :diabelski_usmiech

oczywiście pomijam sytuacje wypalania DPF-u

sw29l - Czw 22 Lis, 12 19:59

WIELKIBONGO napisał/a:


i wtedy wystarczy nacisnąć peda ł gazu i zaraz po nim hamulec :diabelski_usmiech


jak tylko będę miał okazje to przetestuję tą "taktykę"

WIELKIBONGO - Czw 22 Lis, 12 20:17

sw29l, tylko bez heroizmu :diabelski_usmiech

nie trzeba go wkręcać do czerwonego pola

wystarczy 1200-1500 obrotów :bigok

sw29l - Czw 22 Lis, 12 21:42

WIELKIBONGO napisał/a:
sw29l, tylko bez heroizmu :diabelski_usmiech

nie trzeba go wkręcać do czerwonego pola

wystarczy 1200-1500 obrotów :bigok



hehehe, nie sprawie palpitacji serca sąsiadom... tak spokojnie i delikatnie ;)

przemogsxr - Pią 23 Lis, 12 00:26

Mysle, ze temat DPF-a przerobilem dosc doglebnie... moja rada dla wszystkich ktorym dpf zaczyna sprawiac klopoty... odrazu wyciac. Nie bawcie sie w zadne wypalania serwisowe. To pomaga ale tylko na chwile. W moim przypadku filtr byl wypalany dwukrotnie. Kazda taka impreza kosztowala pare stowek. Po drugim czyszczeniu spalanie wzroslo o okolo 2 litry. Automatyczne wypalanie wlaczalo sie co okolo 20km. Kolejny minius to poziom oleju wzrastal az do momentu zapalenia sie czerwonej kontrolki oleju. Po podlaczeniu kompa wyskoczyl blad "niska jakosc oleju"... to juz byl sygnal zeby pozbyc sie problemu raz na zawsze. Filtr zostal usuniety a w elektronice porzadku pilnuje emutator. Calosc kosztowala mnie 1,5 tys. PLN. Bylo warto. A najlepsza "nagroda" czekala na mnie na Orlenie... srednie spalanie z jazdy po miescie wynioslo 5,9 (przed demontazem nawet i 8,6). Silnik 1.6TDI. Aktualny przebieg 223000km
Enriquez - Pią 23 Lis, 12 09:31

przemogsxr,

Też byłbym zwolennikiem wywalenia tego syfu w kosmos, natomiast ciekawi mnie jedna sprawa.
Słyszałem, że po wycięciu filtra strasznie śmierdzi spalinami za takim samochodem i policja, szczególnie austriacka czy szwajcarska dość łatwo takie pojazdy wyłapuje. Ciekaw jestem czy to prawda i jak to u Ciebie wygląda? Też nie mam ochoty się z tym dziadostwem bawić jak tylko zacznie sprawiać problemy.

WIELKIBONGO napisał/a:
i wtedy wystarczy nacisnąć peda ł gazu i zaraz po nim hamulec :diabelski_usmiech

nie wiem co to ma ze sobą wspólnego ale wtedy obroty spadają do właściwych :diabelski_usmiech


WOW, ciekawy sposób - muszę spróbować. Notabene, ktoś wie po co on trzyma te obroty tak wysoko?

WIELKIBONGO - Pią 23 Lis, 12 09:35

Enriquez, nie wiem co to ma za związek ale u siebie to potwierdziłem wielokrotnie :szeroki_usmiech

oczywiście nie w czasie wypalania :bigok

Maicroft - Pią 23 Lis, 12 11:37

Z 1.6TDI nie wiem jak z innymi jest jeszcze jeden problem, co moze tez miec wplyw wlasnie na ten zapach spalin.

Tu nie ma ostatniego tlumika. Od srodkowego jest przelot az do samego zderzaka.

I nie jestem pewien bo nie jest tak zawsze, ale czesto nawet jak zimny i podniesie sobie obroty to nagle spalanie chwilowe spada do 0,4l/h gdzie normalnie jest powiedzmy 0,7l/h

Enriquez - Pią 23 Lis, 12 12:02

Gdzieś czytałem, że w obudowie DPF jest też jeden z dwóch lub trzech katalizatorów. Usuwając go usuwa się też katalizator, ale to takie moje gdybanie.
ketivv - Pią 23 Lis, 12 15:44

DPF to też forma "katalizatora" tylko nieprzelotowego
przede wszystkim będzie wydostawać się na zewnątrz sadza, która ma inny zapach jak produkty pozostałe po jej wypaleniu

sw29l - Pią 23 Lis, 12 16:35

przemogsxr napisał/a:
Mysle, ze temat DPF-a przerobilem dosc doglebnie... moja rada dla wszystkich ktorym dpf zaczyna sprawiac klopoty... odrazu wyciac. Nie bawcie sie w zadne wypalania serwisowe. To pomaga ale tylko na chwile. W moim przypadku filtr byl wypalany dwukrotnie. Kazda taka impreza kosztowala pare stowek. Po drugim czyszczeniu spalanie wzroslo o okolo 2 litry. Automatyczne wypalanie wlaczalo sie co okolo 20km. Kolejny minius to poziom oleju wzrastal az do momentu zapalenia sie czerwonej kontrolki oleju. Po podlaczeniu kompa wyskoczyl blad "niska jakosc oleju"... to juz byl sygnal zeby pozbyc sie problemu raz na zawsze. Filtr zostal usuniety a w elektronice porzadku pilnuje emutator. Calosc kosztowala mnie 1,5 tys. PLN. Bylo warto. A najlepsza "nagroda" czekala na mnie na Orlenie... srednie spalanie z jazdy po miescie wynioslo 5,9 (przed demontazem nawet i 8,6). Silnik 1.6TDI. Aktualny przebieg 223000km


Mam kolege w servisie VW/Audi/Skoda i stwierdził, że DPF'y maja zywotnosć w servisowych papierach na 180kkm, turbina 150kkm - oczywiscia oni wypalaja za 100euro i z mety idą do sprzedania te auta.

xtremesystems - Pią 23 Lis, 12 17:29

trzeba zapytac kolegi goodhope. bo pewnie jak robi czipa to i wywala dpfy bez zadnych emulatorów . takie rozwiazanie jest najlepsze. ja tez mam zamiar dpf wypieprzyc w kosmos.

w dowodzie nie ma napisane ze to euro 5 wiec kto sprawdzi na drodze jakie euro powinnismy miec.
to ze kopci ? przecie 90% diesli w polsce kopci.

przemogsxr - Pią 23 Lis, 12 17:33

[quote="sw29l"]
przemogsxr napisał/a:
Mysle, ze temat DPF-a przerobilem dosc doglebnie... moja rada dla wszystkich ktorym dpf zaczyna sprawiac klopoty... odrazu wyciac. Nie bawcie sie w zadne wypalania serwisowe. To pomaga ale tylko na chwile. W moim przypadku filtr byl wypalany dwukrotnie. Kazda taka impreza kosztowala pare stowek. Po drugim czyszczeniu spalanie wzroslo o okolo 2 litry. Automatyczne wypalanie wlaczalo sie co okolo 20km. Kolejny minius to poziom oleju wzrastal az do momentu zapalenia sie czerwonej kontrolki oleju. Po podlaczeniu kompa wyskoczyl blad "niska jakosc oleju"... to juz byl sygnal zeby pozbyc sie problemu raz na zawsze. Filtr zostal usuniety a w elektronice porzadku pilnuje emutator. Calosc kosztowala mnie 1,5 tys. PLN. Bylo warto. A najlepsza "nagroda" czekala na mnie na Orlenie... srednie spalanie z jazdy po miescie wynioslo 5,9 (przed demontazem nawet i 8,6). Silnik 1.6TDI. Aktualny przebieg 223000km


Mam kolege w servisie VW/Audi/Skoda i stwierdził, że DPF'y maja zywotnosć w servisowych papierach na

180kkm, turbina 150kkm - oczywiscia oni wypalaja za 100euro i z mety idą do sprzedania te auta.[/quote
Mi wlasnie problemy sie czaczely przy 180tkm a turbinka smiga nadal :)

ketivv - Pią 23 Lis, 12 17:39

xtremesystems napisał/a:
w dowodzie nie ma napisane ze to euro 5 wiec kto sprawdzi na drodze jakie euro powinnismy miec.
to ze kopci ? przecie 90% diesli w polsce kopci


np. po numerze VIN

która np. Skoda wyprodukowana po 2010 nie miała DPF ?

yunior81 - Pią 23 Lis, 12 19:35

xtremesystems napisał/a:
trzeba zapytac kolegi goodhope. bo pewnie jak robi czipa to i wywala dpfy bez zadnych emulatorów . takie rozwiazanie jest najlepsze. ja tez mam zamiar dpf wypieprzyc w kosmos.

w dowodzie nie ma napisane ze to euro 5 wiec kto sprawdzi na drodze jakie euro powinnismy miec.
to ze kopci ? przecie 90% diesli w polsce kopci.


Za mało jeździsz po Europie dlatego pewnie myslisz o wycieciu filtra. Z drugiej strony auto z nowym dieslem kupowałeś chyba swiadomie.....

Maicroft - Pią 23 Lis, 12 20:01

Za co kasuja 100€ za wypalenie :lol:

Przeciez to VCDSem da sie zrobic

xtremesystems - Pią 23 Lis, 12 20:03

yunior81 napisał/a:
xtremesystems napisał/a:
trzeba zapytac kolegi goodhope. bo pewnie jak robi czipa to i wywala dpfy bez zadnych emulatorów . takie rozwiazanie jest najlepsze. ja tez mam zamiar dpf wypieprzyc w kosmos.

w dowodzie nie ma napisane ze to euro 5 wiec kto sprawdzi na drodze jakie euro powinnismy miec.
to ze kopci ? przecie 90% diesli w polsce kopci.


Za mało jeździsz po Europie dlatego pewnie myslisz o wycieciu filtra. Z drugiej strony auto z nowym dieslem kupowałeś chyba swiadomie.....

nie jezdze po europie . wiec wywalic moge

[ Dodano: Pią 23 Lis, 12 20:04 ]
ketivv napisał/a:
xtremesystems napisał/a:
w dowodzie nie ma napisane ze to euro 5 wiec kto sprawdzi na drodze jakie euro powinnismy miec.
to ze kopci ? przecie 90% diesli w polsce kopci


np. po numerze VIN

która np. Skoda wyprodukowana po 2010 nie miała DPF ?

moja jest z 2010 . wiec i tak nie wiedza :D

Maicroft - Pią 23 Lis, 12 20:06

Ale rurki ma na wprost, a nie w dol jak w kopciuchu
xtremesystems - Pią 23 Lis, 12 20:22

a wlasnie ze nie .w fabii jest do dołu :D
ketivv - Pią 23 Lis, 12 20:31

przecież w dzisiejszym świecie bez najmniejszego problemu można to sprawdzić
jest choćby w Polsce CEPiK i zapewne tam się znajdzie jakiś wyciąg z homologacji auta

xtremesystems - Pią 23 Lis, 12 21:29

czy sprawdzał was kiedys pan wladza pod kontem dpf w cepiku?? :D
sw29l - Sob 24 Lis, 12 04:15

Maicroft napisał/a:
Za co kasuja 100€ za wypalenie :lol:

Przeciez to VCDSem da sie zrobic


To tanio, samo podpięcie pod VAG'a to 70€- mowa o servisie, gdzie i tak nic nie pomogą.
Są też warsztaty co to wykonają za 40€ ale jest ich jak na lekarstwo.

piramida - Sob 24 Lis, 12 08:18

sw29l napisał/a:
Maicroft napisał/a:
Za co kasuja 100€ za wypalenie :lol:

Przeciez to VCDSem da sie zrobic


To tanio, samo podpięcie pod VAG'a to 70€- mowa o servisie, gdzie i tak nic nie pomogą.
Są też warsztaty co to wykonają za 40€ ale jest ich jak na lekarstwo.


70euro to tak jak u nas 70zł, obawiam się że w naszym ASO więcej kasują za podpięcie vaga niż te 70zł nie mówiąc o wypaleniu DPFa

xtremesystems - Sob 24 Lis, 12 09:10

masakra panowie. ostatnimi dniami auto palilo mi po 7-7,5 L w miescie.
przedwczoraj przegonilem auto za miastem .. dzisiaj rano po miescie jadac normalnie a czasem butujac 5,9

widac ze dpf sie przedmuchał\
na wiosne idzie w pizdu bo tylko auto choruje przez to gowno. a podczas wypalania jakiejs trzesiawki dostaje

[ Dodano: Sob 24 Lis, 12 16:13 ]
dzwonilem do kolegi goodhope do pleszewa z pytaniem o chip i wycinanie dpf.
1000zlotych wywalenie DPF
1200 chip

widac ze czlowiek podchodzi do tego profesjonalnie,
trzeba zostawic na trzy dni auto.
1 dzien wywalenie fizyczne fitra.
1 dzien wywalenie programowe filtra plus testy
1 dzien chip + testy

sw29l - Sob 24 Lis, 12 19:53

piramida napisał/a:
sw29l napisał/a:
Maicroft napisał/a:
Za co kasuja 100€ za wypalenie :lol:

Przeciez to VCDSem da sie zrobic


To tanio, samo podpięcie pod VAG'a to 70€- mowa o servisie, gdzie i tak nic nie pomogą.
Są też warsztaty co to wykonają za 40€ ale jest ich jak na lekarstwo.


70euro to tak jak u nas 70zł, obawiam się że w naszym ASO więcej kasują za podpięcie vaga niż te 70zł nie mówiąc o wypaleniu DPFa


Dokladnie.

[ Dodano: Sob 24 Lis, 12 18:56 ]
xtremesystems napisał/a:
masakra panowie. ostatnimi dniami auto palilo mi po 7-7,5 L w miescie.
przedwczoraj przegonilem auto za miastem .. dzisiaj rano po miescie jadac normalnie a czasem butujac 5,9

widac ze dpf sie przedmuchał\
na wiosne idzie w pizdu bo tylko auto choruje przez to gowno. a podczas wypalania jakiejs trzesiawki dostaje


Ja mam tak samo, leje na to, nic nie wycinam, na wiosnę auto do żyda i wezmę chyba 1.4 TSI

PS. Zastanawia mnie czy 1.2 TSI w kombi to dobry wybór?

ged - Czw 21 Mar, 13 12:33

W temacie filtra DPF i moich doświadczeń odsyłam tutaj:
http://forum.octaviaclub....1068584#1068584

Mam nadzieję, że komuś pomoże w podjęciu odpowiednich kroków. Nie zawsze wina leży po stronie DPF.

badboyblu - Czw 30 Maj, 13 08:49

czy taki filtr mozna dolozyc do samochodu ktory go nie mial wogole ? chodzi o moja octafke silnik AHF ,rok 99/00 , wiecej przebywam w Monachium niz w domu dlatego mysle o dolozeniu filtra wzgledem tych zakichanych plakietek, albo tylko chwilowo zalozyc zeby tylko plakietke dali pozniej zdjac:) jesli da sie to ile to moze mnie kosztowac ? :(
Enriquez - Czw 30 Maj, 13 10:18

naklejka zależy od homologacji auta - jak dołożysz filtr, musiałbyś go od nowa homologować IMHO
kmink - Czw 30 Maj, 13 11:06

Enriquez napisał/a:
naklejka zależy od homologacji auta - jak dołożysz filtr, musiałbyś go od nowa homologować IMHO


noo nie do końca :wink:
zakładasz filtr dedykowany do konkretnego auta/silnika a producent już zadbał o wszystkie papierki potrzebne do tego aby nie trzeba było nic dalej rzeźbić...oczywiście na różnych rynkach są różne wymagania i certyfikaty i może się zdarzyć że w jakimś kraju DPF nie będzie uznany za DPF bo producent nie posmarował komu trzeba i nie dostał homologacji...

Dokładany DPF zabierze jakieś 10-20Hp w zależności do jakiego auta się to włoży...

Swoją drogą to te dokładane filtry to pic na wodę...

Enriquez - Czw 30 Maj, 13 11:19

w przypadku kolegi badboyblu, ciężko mówić o homologacji z DPF w 99 roku w O1...
Golas27 - Czw 30 Maj, 13 11:51

badboyblu, mam auto z niemiec rok 2001 i mam dolozony filtr dpf, na szybie po poprzednim wlascicielu naklejke z EURO 4 zielona, wiec da sie pewnie. Filtr tej firmy http://www.hjs.com/index.php

kmink napisał/a:
Dokładany DPF zabierze jakieś 10-20Hp w zależności do jakiego auta się to włoży...
moja jezdzi normalnie

PS. wiem ze to nie taki sam filtr jak fabryczne i szczerze to cholera wie czy w puszce cos jest, ale fakt jest taki ze od dolu jest pucha, norma na szybie i jak juz wiele razy pisalem przy okazji, auto nie kopci tak jak powinno w tym wieku :wink: nawet zapach spalin jest jak z nowszej generacji diesla :lol:

kmink - Czw 30 Maj, 13 12:47

To są filtry częściowo przepuszczalne, motujemy takie głównie do samochodów dostawczych i zawsze klient marudzi że fura słabiej jedzie, hamowaliśmy i się potwierdzało. U mojego brata w Focusie 1.8, HJS zabrał 15hp...wiedź na rolki i zobacz co wyjdzie :wink:

Te filtry nie wyglądają tak jak normalne filtry montowane seryjnie, to są filtry metalowe :wink: nie ma żadnych czujników, procesów regeneracji, sadza neutralizuje się w procesie termo-chemicznym...oczywiście tylko jakaś jej cześć, reszta wylatuje na zewnątrz :wink:

W środku wyglądają tak jak na fotce na stronie HJSa:


Golas27 - Czw 30 Maj, 13 19:01

kmink, w takim razie moja puszka musi byc pusta bo auto jedzie normalnie, zreszta porownanie z roznymi samochodami miewam jak kazdy na drodze bardzo czesto. Napewno w srodku nie jest to taki filtr jak fabryczny, bo moj sie nie zapycha :wink: jednak wychwytuje sporo sadzy, ale ogolnie mnie to lotto, musze zdaje sie go kiedys wyciac i zobaczyc z ciekawosci czy cos tam jest :szeroki_usmiech
To mowisz ze w razie czego mozna smialo go haratac, zadnych bledow nie powinno wywalic?!

r2r - Pią 31 Maj, 13 19:07

xtremesystems napisał/a:
na wiosne idzie w pizdu bo tylko auto choruje przez to gowno


sw29l napisał/a:
Ja mam tak samo, leje na to, nic nie wycinam, na wiosnę auto do żyda i wezmę chyba 1.4 TSI


...a mógł Niemiec w Polaku mieć takiego dobrego klienta na lata ze sprawdzoną jednostką, to wolał wylizać dupsko Brukseli...jeszcze przybędzie takich opinii ja dwie powyższe za rok-dwa

kmink - Sob 01 Cze, 13 14:25

Golas27 to maszy wyjątkowe auto albo po prostu dla VAGa 1.9TDI zrobili lepsze wyliczenia niż dla 2.5 czy merca, których montujemy średnio 1-2 w miesiącu :wink:
Nie napisałem że filtr nie łapie sadzy ;-) neutralizuje sadze...jakieś 50%...

Tutaj nie ma żadnego procesu wypalania(sadza neutralizuje się już przy ok 300-400C czyli podczas normalnej eksploatacji), nie ma oczujnikowania i może taki filtr sobie zakładać i wyciągać z samochodu bez najmniejszego problemu...

parasite - Nie 02 Cze, 13 15:52

Mam takie pytanie odnośnie tych dokładanych filtrów. Byłem ostatnio za wałbrzychem oglądać A4 z 2003r. silnik AVF. Auto z Niemiec i ma zieloną naklejkę i okazuje się, że z dołożonym DPFem. Troszkę mnie to zdziwiło, bo jak gościu dał w palnik to poszła czarna chmura z rury :) Sprzedawca twierdzi że to dlatego, ponieważ auto długo stało. Jak poszła chmura to domyślam się, ze to pewnie jest ten dokładany bezobsługowy DPF, bez tej całej elektroniki czyli też bez wad w postaci zwiększonego zużycia paliwa i wkurzającego czekania, aż filtr skończy się wypalać. Pytanie brzmi czy w przypadku takiego "bezobsługowego" DPFa też trzeba używać olei Low Saps czy można stosować standardowe porządne oleje z normą 505 01?
Golas27 - Nie 02 Cze, 13 18:38

parasite, moze to zalezy od auta, ale uwierz, ze u mnie kopcenie na czarno ujrzec to naprawde rzadkosc, nie wiem moze poprostu silnik w dobrym stanie, tylko przebieg przeszlo 270kkm.
Co do oleju to jak kupilem tez mnie ten temat meczyl, jednak koniec koncow posluchalem speca Paulo i zalalem zwyklym z norma i wszystko gra!

ps.moze faktycznie auto bylo zastane i zakopcilo...ja z tym wynalazkiem dolozonym nie mam problemow tak jak to bywa z fabrycznymi.

kmink - Nie 02 Cze, 13 21:28

Przecież zdrowy 1.9TDi bez tego badziewia tez nie kopci tylko w upalne dni smuży...
Dokładany DPF to tylko dołożona puszeczka w wydechu więc nie ma jakiegoś stresu ;-)
Auto zakopciło z jakiegoś tam powodu i tak jak wcześniej pisałem było to widać bo te filtry są częściowo przepuszczalne...nie ma elektroniki kontrolującej stan filtra i było by to zbyt niebezpieczne gdyby taki filtr nie był nie przepuszczał 50% sadzy ;-)

paisak - Pon 03 Cze, 13 07:18

r2r napisał/a:
...a mógł Niemiec w Polaku mieć takiego dobrego klienta


dobre :lol:


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group