Portal użytkowników Skoda Octavia Strona Główna


FAQFAQSzukajSzukajUżytkownicyUżytkownicyGrupyGrupy Facebook
RejestracjaRejestracjaZalogujZalogujAlbumAlbum
 Ogłoszenie 

Zapisy na kalendarz OCP 2015 Kliknij

KONKURS - X lecie Szkoły Auto Skoda


Poprzedni temat «» Następny temat
1.6 Bfq - problemy
Autor Wiadomość
adi2009 
Ambiente

Auto: Octavia 1
Silnik: 1.6 BFQ
Wiek: 30
Dołączył: 31 Gru 2009
Skąd: Wrocław
Wysłany: Pią 15 Kwi, 11 21:35   1.6 Bfq - problemy

Witam.

Postanowiłem moje problemy z autem przedstawić w jednym poście.
Mam nadzieję że pomożecie mi rozwiązać od dawna już znany problem a mianowicie:

Posiadam 01 z silnikiem 1.6 Bfq. Jeżdżąc na gazie (instalacja BRC Sequent 24) autko poszarpuje. Przez długi czas kombinowałem co może być nie tak aż w końcu kupiłem kabelek i zrobiłem diagnostykę. Okazało się że przyczyną szarpania są wypadające zapłony na wszystkich cylindrach. Dodatkowo w grupie 032 po dłuższej trasie korekcja addytywna pokazuje 32%. Wyświetla mi także błąd 16555 czyli uboga mieszanka. Dodatkowo przy obciążeniu silnika w wysokości ok 20% w grupie 002 przepływomierz pokazuje ok 1,5g/s. Wszystko by wskazywało na nieszczelność w dolocie. Przepływka powinna pokazywać przynajmniej 2g/s. Szukałem ostatnio nieszczelność plakiem i niestety nic nie znalazłem. Mało tego, jak psikałem w miejsce wpięcia wtrysków gazu do kolektora to plak się zapalił. Może dlatego że w pobliżu są świece zapłonowe? Rura pomiędzy przepływomierzem a przepustnicą jest szczelna. Na łączeniach też. Dzisiaj z ciekawości odłączyłem przepływomierz i lambda w grupie 32 od razu wskoczyła na 0. Niestety nic to nie dało bo szarpało dalej. Na LPG dojeżdżając do skrzyżowania auto często zgaśnie. Na PB nie próbowałem ale myślę, że może być podobnie. Jak silnik pracuje na biegu jałowym na PB i delikatnie wcisnę pedał gazu i od razu puszczę to obroty spadają do ok 500obr/min że aż silnik się przydusi.
Przewody i świece były wymieniane 5tys km temu - BERU. Pozostaje cewka albo nieszczelność tylko nie wiem gdzie szukać.
Instalacja LPG ustawiona ok - sprawdzalem u 2 podobno bardzo dobrych gazowników (w Zgorzelcu i Wrocławiu)
 
 
Subaru 
Elegance

Auto: Superb 1
Silnik: Inny
Pomógł: 7 razy
Dołączył: 26 Maj 2005
Skąd: Warszawa
Wysłany: Pią 15 Kwi, 11 22:25   

Jaki masz przebieg i czy kiedykolwiek czyściłeś przepustnicę? IMHO ona może być problemem. Na benzynie to samo jest? Kiedy wymieniałeś przewody zapłonowe i świece?
_________________
Koniki są po to by je karmić :)
 
 
adi2009 
Ambiente

Auto: Octavia 1
Silnik: 1.6 BFQ
Wiek: 30
Dołączył: 31 Gru 2009
Skąd: Wrocław
Wysłany: Pią 15 Kwi, 11 22:38   

Przebieg 112tys km. Przepustnica była czyszczona pół roku temu ale bez demontażu. Właściwie ściągnąłem tylko rurę i przeczyściłem z przodu. może powinienem ją wyciągnąć i przeczyścić z obu stron. Świece i przewody wymieniane 5tys km temu. Na benzynie nie czuć szarpania ale zapłony tez wypadają a wszelkie parametry odczytywane na Vagu sa takie same.
 
 
speede 
Ambiente

Auto: Octavia 1
Silnik: 1.6 BFQ
Pomógł: 1 raz
Dołączył: 22 Gru 2007
Skąd: Polska
Wysłany: Pią 15 Kwi, 11 22:40   

Wykasuj bledy jakie masz.Przelacz na PB i tak pojezdzij kilka dni.Obserwuj co bedzie sie dzialo i sprawdz bledy. Jesli jest poprawa to wiadomo ze wina jest po lpg. Co do szarpania i ewentualnych bledow to juz sprawa lpg, złe mapy, cisnienia lpg, reduktor, wtryski, podlaczenie pod kompa lpg mozna sprawdzic u fachowcow.Powodzenia
 
 
Subaru 
Elegance

Auto: Superb 1
Silnik: Inny
Pomógł: 7 razy
Dołączył: 26 Maj 2005
Skąd: Warszawa
Wysłany: Pią 15 Kwi, 11 22:48   

Dokładnie. Zrób jak napisał kolega powyżej. Skasuj i pojeździj trochę na PB
_________________
Koniki są po to by je karmić :)
 
 
adi2009 
Ambiente

Auto: Octavia 1
Silnik: 1.6 BFQ
Wiek: 30
Dołączył: 31 Gru 2009
Skąd: Wrocław
Wysłany: Pią 15 Kwi, 11 22:56   

Dzisiaj zresetowałem komputer - odłączyłem akku na ponad godzinę. Pojeździłem na PB i niestety wszystko wróciło po czasie do normy czyli wypadające zaplony, wysoka korekta addytywna na biegu jałowym. Wg mnie to nie wina gazu tylko na nim wychodzi niesprawność czyli wypadające zapłony. Na PB tez wypadają ale ich nie czuć. Jak silnik sie jeszcze dobrze nie nagrzeje to jest w miarę ok ale juz po 10 minutach jazdy nie. A czy wypadające zapłony mogłyby mieć wpływ na korektę addytywną czy raczej nie tędy droga?Pewnie to wina przepustnicy bo na biegu jałowym pokazuje kąt 0,8-1,2% a powinno być min 1,5 przy obciążeniu 15%. Pewnie kąt przepustnicy zmniejsza przepływ przez przepływkę i dlatego lambda dowala korektę. A wypadające zapłony to pewnie cewka bo na każdym cylindrze wylatują. Jutro spróbuję przepustnicę wymontować i przeczyścić. można kontaktem do czyszczenia styków albo denaturatem?
 
 
agrala 
Rider

Auto: Octavia 1
Silnik: 2.0 AQY
Pomógł: 22 razy
Dołączył: 17 Lut 2011
Skąd: Kalisz
Wysłany: Sob 16 Kwi, 11 06:30   

Proponuje zrobic tak jak radzili koledzy wcześniej - skasować błedy i pojeździć na benzynie.
Teraz to sobie mżesz gdybać.
Jak gaz może być dobrze ustawiony jak jest błąd ubogiej mieszanki? Wystarczy że ten błąd wyskakuje na PB i wtedy nie ustawisz LPG.
Sprawdz dokłądnie kiedy wyskakuje ten błąd- na benzynie czy na LPG. Uboga mieszanka może powodować wypadanie zapłonów.
Możesz mieć też uszodzony przepływomierz i wtedy też może wyrzucać błędy od sondy bo ECU nie wie tak naprawdę ile powietrza wziął silnik a bez tj informacji nie przygotuje poprawnej mieszanki.
Plak Ci się zapalił nie od nieszczelności tylko od przebicia na przewodach. Pomyśl sam co to oznacza - to też może mieć dużo wspólnego z wypadaniem zapłonów.
 
 
paulob1 
Rider


Auto: Octavia 1
Silnik: 1.6 BFQ
Pomógł: 22 razy
Wiek: 38
Dołączył: 05 Paź 2008
Skąd: Kraków
Wysłany: Sob 16 Kwi, 11 11:26   

adi2009, a kable wysokiego napięcia masz w porządku? Bo w prostej linii od kabli mogą wypadać zapłony gdy iskra spieprza na masę gdzieś przy silniku. Na cewce byłoby widać jakieś pęknięcie lub osmolenie, gdyby miała przebicie.
Przy LPG stan elektryki jest bardzo ważny. Jeżdżę na tym paliwie od 1998 roku, więc wiem to z doświadczenia.
Sprawdź kable, jeśli ich nie wymieniałeś od ostatnich 3-4 lat.
Każdy z nich powinien mieć oporność jakoś w okolicach 400-500 omów, ale mogę się mylić. W każdym razie powinny mieć zbliżoną oporność. spróbuj w zaciemnieniu psiknąć mgiełkę wody z jakiegoś areozolu/atomizera. Może zobaczysz gdzie ta iskra (jeśli to to) ucieka, tzn z którego kabla ,czy może ze wszystkich po trochu.
_________________
Jeśli pomogłem to nie bądź wiśnia i daj rodzynka ;)
 
 
 
adi2009 
Ambiente

Auto: Octavia 1
Silnik: 1.6 BFQ
Wiek: 30
Dołączył: 31 Gru 2009
Skąd: Wrocław
Wysłany: Sob 16 Kwi, 11 15:38   

Kable wymienione ponad pół roku temu. Od roku tak jeżdżę i wymiana nic nie dała. Dzisiaj poszedłem za radą kolegów i pojeździłem pół dnia na PB. Lambda dalej ok 20% do momentu aż... odpiąłem przepływomierz pojeździłemz 5 minut, podłączyłem na nowo, skasowałem błąd przepływki i jest 0,0% w 32 grupie. Pojeździłem tak z godzinkę i dalej jest 0,0%. Na PB zapłony wypadają baaaaardzo rzadko i nie podczas przyspieszania tylko w momencie wciśnięcia lub puszczenia gazu - czasami wypadnie 1-2 zapłony. Jak obciążę na maksa silnik i gaz w dechę to nic się nie dzieje z zapłonami. Wnioskuję że to jednak wina LPG bo jak tylko go włączę to korekta w 032 grupie zaczyna bardzo szybko wzrastać a zapłony wypadają prawie cały czas na każdym cylindrze.
 
 
mroko 
S_OCP Member

Auto: Octavia 1
Silnik: 1.6 BFQ
Pomógł: 47 razy
Wiek: 30
Dołączył: 10 Paź 2006
Skąd: Piaseczno/Grabów
Wysłany: Sob 16 Kwi, 11 18:51   

Przejrzałem trochę Twoją historię problemu z autem i mam kilka pytań:
Czy wymieniłeś w końcu rurę od filtra powietrza do przepustnicy i czy masz właściwie podłączoną odmę wraz z rurką podciśnienia?
Czy przed założeniem instalacji gazowej wszystko było w porządku?
Czy dalej pojawia Ci się błąd czujnika prędkości obrotowej silnika?
I jakie są konkretnie błędy które Ci się pojawiają?
Czy silnik pracuje równo na biegu jałowym i jakie ma obroty?
 
 
 
adi2009 
Ambiente

Auto: Octavia 1
Silnik: 1.6 BFQ
Wiek: 30
Dołączył: 31 Gru 2009
Skąd: Wrocław
Wysłany: Sob 16 Kwi, 11 19:07   

No to od początku:
1. Rury od filtra powietrza nie wymiwniałem. Gazownik twierdził, że powinna być w niej membrana ale podejżałem w innym aucie i żadnej membranki tam nie ma. Membrana jest tylko na połączeniu rury filtru powietrza i tam gdzie jest wlew oleju. Pod tym wężykiem jest drugi fi 6mm który jest połączony z kolektorem dolotowym. Ryrka trochę łatwo sięściąga i strasznie syczy podczas pracy. Psikałem tam plakiem ale nic się nie działo. Zamówiłem w sklepie taki kabelek fi 6mm i w poniedziałek podmienię. Przed założeniem instalacji nie miałem problemów. Byłem w serwisie skody na odczycie błędów i nic nie pokazało. Silnik ma na biegu jałowym 672obr/min. Czy pracuje równo? Pracuje tak jak 6-miesięczna Octavka teścia. Równo to nie jest ale ten typ tak podobno ma. Odnoście czujnika G28 to dalej wywala błąd. Ale wywala nie podczas jazdy tylko jak się wyłączy silnik. Oczywiście błąd sporadyczny. Nie wiem tylko dlaczego się nie kasuje sam. Jak skasuje Vagiem to się nie pojawi do wyłączenia zapłonu. Użytkownik Czarnobyl ma tak samo. Wymienił czujnik i nic to nie dało. Jak dzisiaj pojeździłem na benzynie to wywala tylko ten jeden błąd. Jak wspomniałem wcześniej odłączyłem przepływkę, później podłączyłem i od tamtej pory lambda w grupie 032 jest 0,0%. Jak tylko włączę lpg to korekcja addytywna od razu wskakuje na 20-30% i zaczynają wypadać zapłony. Jeden po drugim a wtedy szarpie. Na benzynie pojawiajś się bardzo rzadko i to tylko w momentach wciśnięcia albo puszczenia pedału gazu. Poza błędem G28 tylko na LPG wywala błąd 16555 zbyt ubogiej mieszanki. Dajcie mi też znać która to odma a która rurka podciśnienia. A czy dobrze jest podłączone zasilanie centralki LPG? Na początku gazownik mi się podpiął tak, że lampki wskazujące ilość LPG gasły ok 30sek po wyłączeniu zapłonu. Później przełączył się w inne miejsce ale teraz jak włączę zapłon to lampki się nie świecą. Dopiero po odpaleniu silnika się włączają. Tak powinno być?
 
 
mroko 
S_OCP Member

Auto: Octavia 1
Silnik: 1.6 BFQ
Pomógł: 47 razy
Wiek: 30
Dołączył: 10 Paź 2006
Skąd: Piaseczno/Grabów
Wysłany: Sob 16 Kwi, 11 20:48   

W tym momencie wszystkie błędy i problemy na gazie trzeba zostawić w spokoju i doprowadzić do właściwego działania silnika na benzynie i dopiero wtedy dostroić instalacje lpg.

adi2009 napisał/a:
Przed założeniem instalacji nie miałem problemów.

Dlatego bardzo prawdopodobne że gaziarze coś spie...

Ja bym się jednak konkretnie przyjrzał błędowi odnośnie G28 bo to nie jest normalne pomimo tego że ktoś też tak ma. Znam wielu ludzi z tym silnikiem którzy mają lpg BRC i nie mają tego błędu.
Ciekawe czy gazownicy nie podpieli się pod ten czujnik w celu odczytu obrotów przez sterownik lpg i czy jakoś on nie zaburza sygnału z czujnika. Dobrze byłoby poodłaczać instalacje elektryczną od lpg i zobaczyć czy coś się zmieni albo chociaż wyjąć bezpiecznik od instalacji lpg i odłączyć sterownik a następnie sprawdzić czy coś się zmieni. Jeżeli miałeś niepozakładane dobrze opaski na rurze od filtra to bardzo możliwe że równie niechlujnie jest podłączona elektryka od lpg.

Odnośnie tego wężyka fi6 to jest to wężyk podciśnieniowy który przymyka membrane od odmy, dlatego pod zdjęciu syczy. On musi być założony i musi być szczelny tak samo jak i odma. Odma to jest ta rurka idąca od wlewu oleju, ta nad tą rurką fi 6.
Kolejna rzecz jaka przychodzi mi do głowy to ciekawe czy dobrze masz skręcony kolektor dolotowy. Gazownicy przy montażu dysz z reguły go wymontowują. Przydałoby się go rozebrać i zobaczyć czy są wszystkie uszczelki i czy są dobrze poprzykręcane wszystkie śruby, czy wtryskiwacze są dobrze powkładane, itp.
Generalnie trzeba przejrzeć wszystkie elementy i kabelki w które ingerowali gazownicy.
 
 
 
speede 
Ambiente

Auto: Octavia 1
Silnik: 1.6 BFQ
Pomógł: 1 raz
Dołączył: 22 Gru 2007
Skąd: Polska
Wysłany: Sob 16 Kwi, 11 20:56   

Blad 16555 - Fuel Trim: System Too Lean: Bank 1 P0171 - 35-10 - - - Intermittent
Jest to blad który bedzie sie powtarzał ale tylko na LPG, wydaje mi sie ze masz zlą mape czyli czasy wtrysków LPG do czasów PB. Tutaj to tylko korekta tych czasow u speca od LPG, ale dobrego speca a nie samouka. Co do benyzny: jesli chcesz przeczyscic przepustnice to jej nie wyjmuj kup preparat do czyszczenia w sprey i po zalaczniu tylko zapłonu mozna dokaldnie wyczyscic gdyz klapka sie uniesie i cyklicznie bedzie chodzic, ale to nie przeszkadza aby dobrze spryskac cala przepustnice. Nstepnie nalezy wykasowac wartosic wyuczone zapisac "0" dopiero wtedy zrobic adaptacje. nadmienei iz w BFQ nie kazdy VAG lyka te ustawienia, czasem tez pomaga ustawienie EGR. Najlepiej jakby to zrobil ktos kto sie zna i ma dobrego VAGa. Mozesz tez sprawdzic tak jak koledzy pisali przewody podcisnieniowe i przeplywke , rure co idzie do domy czy jest cała. Musze powiedziec ze BFQ ma to do siebie ze troche nie ma idealnej pracy, jesli w VAg nie pokazuje wypadanai zaplonow to nic z tym nie zrobisz, jesli cos sie dzieje to mozna sprawdzic te przewody swiece (ale jak piszesz masz wymienione) to moze czujnik halla- ale wtedy bys mial blad dosc czesti silnikiem szarpalo by troche. Moze sprawdz jeszcze przewody elektr. co ida do czujnika lub przeplywki- zlacza. A jak sonda lambda chodzi? Nie masz bledow?
 
 
adi2009 
Ambiente

Auto: Octavia 1
Silnik: 1.6 BFQ
Wiek: 30
Dołączył: 31 Gru 2009
Skąd: Wrocław
Wysłany: Sob 16 Kwi, 11 21:34   

Problem w tym, że podciśnienie syczy jak wężyk jest założony. Luźno schodzi dlatego założę nowy. A może coś faktycznie schrzaniło się z membraną od odmy i dlatego tak syczy. Jak ścisnę wężyk od podciśnienia szczypcami to syczenie ustaje. Ale jak już pisałem po dzisiejszym resecie auto na PB jeździ dobrze i analiza w poszczególnych grupach też jest ok. Komputer chyba cały czas pamiętał nastawy dla LPG i dlatego korekta była na poziomie 20-30%. Dla tych wartości ustawiane były mapy dla LPG. Może to była przyczyna.
Już nigdy nie kupię takiego czeskiego gó...na. Ostatnio mam także problemy z zamykaniem przednich lewych drzwi i alarm sam się wlącza. W bagażniku na tylnim lewym błotniku jest chyba moduł komfortu wszystkie styki są zielone, podejrzewam że w drzwiach na wtyczkach też stąd problemy z zamykaniem. A żeby było mało lampka od poduszki się świeci i nie mogę jej skasować. Vag pokazuje za dużą rezystancję. Masakryczne są te auta...a miało być niezawodnie.
 
 
mroko 
S_OCP Member

Auto: Octavia 1
Silnik: 1.6 BFQ
Pomógł: 47 razy
Wiek: 30
Dołączył: 10 Paź 2006
Skąd: Piaseczno/Grabów
Wysłany: Sob 16 Kwi, 11 21:49   

Nie ma prawa syczeć. To znaczy że jest coś tam nieszczelne. Bardzo często się zdarza że połączenie odmy z rurą od filtra się dziurawi od częstego ściągania. Najlepiej zdejmij całą rurę i dokładnie przejrzyj.

Co do drzwi kierowcy to sprawdź wiązkę między drzwiami a słupkiem tylko wyciągnij wiązkę na ile się da z drzwi i ze słupka i dokładnie ją przejrzyj.
Na tylnym lewym błotniku to raczej jest sterownik od czujników cofania jeżeli je posiadasz, bo moduł komfortu jest tak jakby pod kierownicą.
Co do poduszki to podaj kod błędu i ile masz poduszek i w jakich warunkach zaświeciła się lampka.
_________________
Rozum każdy ma, ale nie każdy go używa.
 
 
 
adi2009 
Ambiente

Auto: Octavia 1
Silnik: 1.6 BFQ
Wiek: 30
Dołączył: 31 Gru 2009
Skąd: Wrocław
Wysłany: Nie 17 Kwi, 11 14:02   

Pogrzebałem dzisiaj trochę i z zamkiem nic nie wyczarowałem. Wiązka ok. Zdjąłem obicia z drzwi i okazało się, że styki na module komfortu lśnią jak nowe. Obawiałem się najgorszego i chyba to właqsnie mu dolega - mikrostyk w zamku. Pewnie też dlatego włącza się sam alarm.
Dzisiaj chyba zamówię rurę kolektora powietrza. Nie wykazuje żadnych nieszczelności ale jak podłączę wąż od podciśnienia to strasznie syczy. Znalazłem na allegro firmy MECHANEX - GERMANY za 70zł. Sprzedawca gwarantuje że jest dobra jakościowo i ze nia ma reklamacji. Postanowiłem też rozkręcic kolektor dolotowy i wymienić w nim oringi. Wczoraj podniecałem się grupą 032 że jest 0,0% a dzisiaj odpaliłem 001 albo 002 już nie pamiętam i lambda daje 25%. Przepustnicę wyjąłem, całą przeczyściłem i wykonałem adaptację . Jak stoi samochód na biegu jałowym i lekko przygazuję iszybko puszczę gaz to sie przydusi trochę i po chwili podnosi obroty do właściwych. Może to przez lewe powietrze bo jak sie przydusza to własnie wtedy zapłony wypadają. Przeczyściłem też styki przy czujniku G28 i przy ECU ale niestety nic to nie dało. Jak wyłączam silnik błąd wyskakuje po odpaleniu silnika pozostaje do momentu skasowania. jak sie skasuje to już sie nie pojawi do ponownego włączenia. Przy LPG dzisiaj nie grzebałem. Na początku nieszczelność muszę znaleźć.
 
 
Subaru 
Elegance

Auto: Superb 1
Silnik: Inny
Pomógł: 7 razy
Dołączył: 26 Maj 2005
Skąd: Warszawa
Wysłany: Nie 17 Kwi, 11 14:17   

A nie masz czasem takich akcji że samochód sam się wkręca na obroty?? Np na biegu jałowym w pewnej chwili wkręca się na 2500obr/min, albo podczas jazdy zaczyna przyśpieszać gdy zdejmiesz nogę z gazu (szczególnie na zimnym zaraz po ruszeniu)?
_________________
Koniki są po to by je karmić :)
 
 
adi2009 
Ambiente

Auto: Octavia 1
Silnik: 1.6 BFQ
Wiek: 30
Dołączył: 31 Gru 2009
Skąd: Wrocław
Wysłany: Nie 17 Kwi, 11 14:29   

Tak nie mam.
Obroty stabilne.
 
 
huwe 
S_OCP Member

Auto: Volkswagen
Silnik: Inny
Pomógł: 26 razy
Wiek: 40
Dołączył: 12 Paź 2005
Skąd: Stalowa Wola
Wysłany: Nie 17 Kwi, 11 14:38   

sprawdź też dokładnie odejście od kolektora do serwa- te przewody z pcv tez lubialy pękać - szczególnie w okolicach zaworka zwrotnego.
_________________
Zenuś pa pa teraz gra nam rcd310- i bardzo fajnie gra. :) masz problem z LPG - walnij na PW - postaram się pomóc
 
 
adi2009 
Ambiente

Auto: Octavia 1
Silnik: 1.6 BFQ
Wiek: 30
Dołączył: 31 Gru 2009
Skąd: Wrocław
Wysłany: Nie 17 Kwi, 11 14:58   

A gdzie się to serwo znajduje?
 
 
agrala 
Rider

Auto: Octavia 1
Silnik: 2.0 AQY
Pomógł: 22 razy
Dołączył: 17 Lut 2011
Skąd: Kalisz
Wysłany: Nie 17 Kwi, 11 15:15   

Korekcja lambdy na 032 kanale to nie to samo co na 001.
Masz uboga mieszanke i jezdzac na LPG komputer silnika zczytuje dane na pracy z LPG. Przez to ze masz zla mieszanke komputer proboje sie do niach dostosowac i przez to po przelaczeniu na gaz zle chodzi na benzynie.
Musisz ustawic odpowiednie czasy wtrysku na LPG i wtedy nie bedzie Ci sie pojawial blad ubogiej mieszanki.
Tak jak pisali inni nic nie ma prawa syczec - lewe powietrze po przeplywomerzu ma wplyw na wartosc mieszanki.
Jak ktos sie nie zna to niech nie pisze debilizmow o mapach gazu.
Zeby ustawic gaz to sterwonik LPG musi zczytac mape wtryskow PB - trzeba pojezdzic troche na PB. Pozniej wykonuje sie kalibracje w sterowniku LPG, po kalibracji patrzysz na korekcje lambdy i tak ustwiasz gaz zeby korekcja miescila sie w -10/+10 a najlepiej gdyby byla zblizona jak najlepiej do tego co jest na benzynie. Jezeli korekcja lambdy miesci sie w przedziale to nie ma prawa wyskoczyc blad dotyczacy mieszanki. Ustawienie LPG to mozolna robota, nie polega tylko na zmianie mnoznika na mapie, czasami trzeba rozwiercac lub lutowac dysze, zmieniac cisnienie LPG.
Do prawidlowej pracy LPG potrzebny jest tez odpoiedni parownik a nie najtanszy jaki wstawiaja gaziarze - parownik musi miec odpowienia wydajnosc tak by cisnienie LPG bylo stabilne i musi tez utzymywac temperature reduktora - bez tego nawet ustawienie odpowiedniej korekcji lamby nic nie da bo przy duzym obciazeniu silnika spadnie cisnienie gazu i wtedy pojawi sie uboga mieszanka.
 
 
huwe 
S_OCP Member

Auto: Volkswagen
Silnik: Inny
Pomógł: 26 razy
Wiek: 40
Dołączył: 12 Paź 2005
Skąd: Stalowa Wola
Wysłany: Nie 17 Kwi, 11 19:22   

agrala, po tej dawce teorii napisz koledze coś praktycznego - co mu pomoże usunąć problem. tylko proponuje jeszcze tą teorię dostosować do instalacji, która ma kolega tj. sQ24.
adi2009, serwo - coś do czego masz przykręcona pompę hamulcową- prawa strona komory silnika przy przegrodzie.
tak sobie myślę: zabrudzone wtryskiwacze. to tez tłumaczy ubogo na mieszance. BRC czyszczą się bez rozbierania. jak sądzę powinieneś mieć pomarańczowe.
_________________
Zenuś pa pa teraz gra nam rcd310- i bardzo fajnie gra. :) masz problem z LPG - walnij na PW - postaram się pomóc
Ostatnio zmieniony przez huwe Nie 17 Kwi, 11 19:27, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Subaru 
Elegance

Auto: Superb 1
Silnik: Inny
Pomógł: 7 razy
Dołączył: 26 Maj 2005
Skąd: Warszawa
Wysłany: Nie 17 Kwi, 11 19:22   

Kiedy ten gaz był zakładany? Masz na niego jeszcze gwarancję?
_________________
Koniki są po to by je karmić :)
 
 
adi2009 
Ambiente

Auto: Octavia 1
Silnik: 1.6 BFQ
Wiek: 30
Dołączył: 31 Gru 2009
Skąd: Wrocław
Wysłany: Nie 17 Kwi, 11 19:38   

Dopiero rok minął od założenia instalacji ale co z tego jak gazownik ma w d...pie. Uważa że coś jest z autem nie halo a nie z instalacją. Najlepsze w tym wszystkim jest to, że to sławny pan Artur z Wrocławia - Amargaz. Po tym jak mi założyli instalke mogę powiedzieć tylko jedno - patałachy. Wszystkie węże poodpinane od EGRa, rura od przepustnicy też krzywo założona. Jak mu syczał pod maską przewód od podciśnienia odmy to go zaślepił.
Dzisiaj zamawiam na allegro tą rurę od przepływki bo z tym podciśnieniem faktycznie jest coś nie halo skoro tak syczy. Jak to nie pomoże to rozbiorę cały kolektor dolotowy. Nie wiem tylko gdzie te całe o-ringi kupić, które są pomiędzy kolektorem górnym i dolnym.
Sprawdzę jeszcze to serwo. jak nasiskam na biegu jałowym energicznie hamulec to obroty delikatnie sie zxmieniają ale mysle ze zwiazane jest to z obciązeniem silnika.
A teraz z innej beczki. Świeci mi się kontrolka od poduszki. Mam tylko przednie. Wyciągnąć poduszkę i przeczyścić styki czy szukać taśmy pod kierownica i ją wymienić?
I ostatnia rzecz mój nieszczęsny centralny zamek. Nie rygluje mi czasami drzwi kierowcy. Dzisiaj wybebeszyłem drzwi przeczyściłem styki modułu komfortu mimo że były czyściutkie i w sumie nic to nie dało. Jak otworzę drzwi to oświetlenie w samochodzi się włącza a kontrolka się świeci. Czasami sie woole nie zamknie a czasami zamknie ale tylko na raz i lampka przy drzwiach nie pulsuje. Myślałem że to mikrostyk ale w takiej sytuacji nie działałoby chyba oświetlenie wnętrza i kontrolka na desce. Buzzer też działa. Sprawdzałem wiązkę w drzwiach i wydaje się być ok. Znalazłem dzisiaj pod dywanikiem w bagażniku z 3 szklanki wody. W tym styropianie koło koła zapasowego. Może to jest przyczyna szwankowania elektryki? Ostatnio jak oddałem auto do blacharza - wymiana błotnika to po odbieorze miałem na długi czas spokój z zamkiem. Jak odebrałem to klima była ustawiona na maksymalne grzanie.
I co zrobić z tym czujnikiem prędkości obrotowej G28. Błąd wywala na wyłączonym silniku i się nie kasuje sam. Pozostaje w pamięci. Myślicie że ta rura będzie ok?
http://allegro.pl/przewod...1530650582.html
 
 
Subaru 
Elegance

Auto: Superb 1
Silnik: Inny
Pomógł: 7 razy
Dołączył: 26 Maj 2005
Skąd: Warszawa
Wysłany: Nie 17 Kwi, 11 19:47   

Błąd się nigdy nie skasuje sam. Nawet jak akumulator odłączysz, bo zapisywany jest do pamięci EPROM, która nie kasuje się po odłączeniu zasilania.
_________________
Koniki są po to by je karmić :)
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group