Turbina w 1.4 TSI
Zwiń
X
-
Jak o rozrząd to http://forum.octaviaclub.pl/viewtopi...er=asc&start=0
LUKI dużo tu ciekawostek napisał
Zostaw komentarz:
-
-
ale mi chodzi o rozrząd cytuje "endryu rozpracowałem temat rozrządu w CAXA w 100% więc tutaj też nie będę mieć problemów" jak rozpracował?
Zostaw komentarz:
-
-
jarekbarcaaa, Lekarstwem na blokujący się zawór westgate jest wymiana całej turbiny lub jak zrobił LUKI tańsza wymiana kolektora wydechowego z tym zaworem bez turbiny. Turbina jest przekładana. https://www.youtube.com/watch?v=jrl9ug0Zcmo
Zostaw komentarz:
-
-
Zamieszczone przez endryuNo właśnie LUKI o tym napisał powyżej-wymiana
nic nie znalazłem ,wyslesz odp?
Zostaw komentarz:
-
-
LUKI,
wracając do moich obaw, o których pisałem w temacie o rozrządzie, jak mniemam, sugerujesz właśnie awarię turbo. Przypomnę, że falowania mocy nie odczuwam, tylko brak na 5 i 6 biegu. Mam pytanie, czy jechać do ASO to zdiagnozować, czy w ogóle komputer wyrzuci jakieś błędy. Jaka jest szansa na ewentualną zniżkę operacji u nich, skoro gwarancja minęła 25 maja i już drugi raz się u nich nie pojawiłem, olej i filtr wymieniłem u mechanika. Kiedyś słyszałem, że gwarancja nie kończy się z chwilą upływu dwóch lat, ponieważ obowiązuje bodajże trzymiesięczna rękojmia, ale jak to prawnie jest uregulowane, to nie mam pojęcia.
Zostaw komentarz:
-
-
A masz informacje czy ten zestaw jest ulepszony względem oryginału :?:Zamieszczone przez LUKIzestaw naprawczy (gorąca strona turbo/kolektor) 03C 198 722
No właśnie LUKI o tym napisał powyżej-wymiana :idea:Zamieszczone przez jarekbarcaaaw jakim celu rozpracował?
Zostaw komentarz:
-
-
w jakim celu rozpracował?Zamieszczone przez LUKIBTW
endryu rozpracowałem temat rozrządu w CAXA w 100% więc tutaj też nie będę mieć problemów
Zostaw komentarz:
-
-
generalnie układam plan działania...Zamieszczone przez endryuLUKI, Jakie dalsze kroki :?:
ale na szybko jak zrobiłem research w zeszłym tygodniu to:
- zestaw naprawczy (gorąca strona turbo/kolektor) 03C 198 722 w ASO -> 2k pln + robocizna ASO 1k pln
- nowe kompletne turbo w ASO 4.2k pln + robocizna ASO 1k pln
doliczyć trzeba nowe uszczelki, szpilki, śruby, etc
moja o2fl ma prawie 4 lata więc SAP może dołożyć z 'dobrej woli' 30/50/70% na części, natomiast na robociznę jest do wyciągnięcia max 20% z ASO
(oczywiście o2fl serwisuję w ASO od początku)
BTW
endryu rozpracowałem temat rozrządu w CAXA w 100% więc tutaj też nie będę mieć problemów
Zostaw komentarz:
-
-
Tak, blacha była ściągana i to tego nie trzeba ruszać tych rurek, wystarczy odkręcić śrubki, które je mocują do tej blachy.Zamieszczone przez iFi...
Odkręcaliście tą grubą blachę między turbiną a głowicą? Przykręcone są też do metalowe rurki od chłodzenia...
Zostaw komentarz:
-
-
Czyli wniosek jest taki, że dźwignia jest czysta i niewiele da się zrobić...
Odkręcaliście tą grubą blachę między turbiną a głowicą? Przykręcone są też do metalowe rurki od chłodzenia...
Zostaw komentarz:
-
-
Dokładnie. Po zdjęciu "sztangi" ta dźwignia ledwo dała się obracać palcem. Jakoś to rozruszaliśmy, ale już z filmiku widać, że to niewiele daje, bo dźwignia dalej się przycina. Na filmie widać masakrycznie duży luz na osi tej dźwigni. Nie wiem, czy jest on wynikiem wyrobienia się obudowy turbiny czy wytarcia ośki ( raczej to pierwsze ) ale jest na tyle duży, że powoduje zacinanie się ośki w obudowie ( ośka staje "bokiem" w obudowie turbiny ). Dodatkowo po drugiej stronie tej ośki ( wewnątrz turbiny ) jest denko wastegate-a, które powinno w miarę precyzyjnie przylegać do swojego "łoża". Tymczasem z luzu ośki można wywnioskować, że zawór ten lata po kilka mm w każda stronę co powoduję wyczuwalne ( przy poruszaniu dźwigienki palcami ) zacinanie się w obudowie. Powstanie nieszczelności ( niedomknięty zawór - cześć spalin zamiast na łopatki turbo trafia od razu do wydechu ) to brak lub "falowanie" mocy przy mocniejszym "bucie" ( błąd o przekroczeniu/nie osiągnięciu zakresu regulacji ).
Z drugiej strony, gdy zwór zablokuje się w położeniu spoczynkowym ( zawór zamknięty ) to przy mocniejszym depnięciu mamy Notlauf ( tryb awaryjny ) spowodowany przeładowaniem turbiny ( błąd overboost ).
Jakby tego było mało gruszka sterująca sztangą jest tak zamocowana, że sztanga nie jest ułożona dokładnie prostopadle do osi obrotu dźwigienki i powoduje jej skręcanie. Możliwe, że to jest właśnie powód "wyrabiania" się obudowy tej ośki, gdyż siła ze sztangi jest przyłożona pod pewnym kątem ( innym niż prawidłowe 90 st ) co powoduje wyoblenie otworu prowadzącego ośkę, powstanie luzu i w rezultacie przycinanie się ośki w tym otworze w obudowie turbiny.
Na filmie w okolicach 1:10 min w lewej górnej części obrazu widać końcówkę sztangi z otworem, który wchodzi na ta małą ośkę dźwigni. Nad otworem ( w lewo i w głąb ekranu ) widać wyraźnie wyżłobienie, jakie zostawiła płaska zawleczka blokująca sztangę na dźwigni. Gdyby sztanga była ustawiona pod kątem prostym taki efekt nigdy by nie wystąpił ( cała powierzchnia styku zawleczki ze sztangą byłaby równo zużyta a tu widać, że sztanga pracuje pod kątem co powoduje wycieranie małego fragmentu, w którym twarda zawleczka styka się < z dużą siłą docisku > z miększym materiałem sztangi ).
BTW.
LUKI tak się zastanawiam, czy nie pójść na całość i nie powiększyć tego otworu w sztandze jeszcze bardziej ( tak już konkretnie z dodatkowy 1 mm średnicy do tego co już zrobiliśmy )...
Zostaw komentarz:
-
-
[youtube]http://www.youtube.com/watch?v=OXpwucUGirE&feature=youtu.be[/youtube]
problem to właśnie blokujący się zawór...
doczyszczenie, przeszlifowanie otworu sztangi nic nie pomaga...
miejsce łączenia otworu sztangi z ramieniem zaworu również zrobione na błysk...
do tego ten luz na osi obrotu zaworu...
Zostaw komentarz:
-
-
zadzwonił Pan z ASO i powiedział, że autko będzie do odbioru w poniedziałek, uszkodzenia nie spowodował sposób użytkowania tylko jakaś wada fabryczna...ciekawe czy będzie jakaś akcja serwisowa...
[ Dodano: Pon 12 Maj, 14 17:44 ]
No i odebrałem, wszystko oki, nawet umyli, autko jakby żywsze się zrobiło. uszkodzenie to zatkany jeden bypass który spowodował spadek ciśnienia w turbinie i spadek mocy. Na pytanie czemu tak się stało, Pan z serwisu nie potrafił odpowiedzieć, nie wiedza czy to wada fabryczna czy co gdyż to pierwszy taki przypadek z tym silnikiem i dlatego wymienili cały element...co do akcji serwisowej to sie nie wypowiadali, bo nie wiadomo czy to odosobniony przypadek usterki, czy posypią się i inne... najważniejsze, że zrobili gwarancyjnie, bo bez gwarancji to byłoby 6.260 pln...
Zostaw komentarz:
-
-
Skoro już padła to ja bym się cieszył przynajmniej, że z błędem
Przynajmniej w ASO sytuacja jasna i zrobią naprawę.
Zostaw komentarz:
-
-
i jak widać trochę bardziej wadliwa skoro po 12 tyś km już się wykrzaczyło...
Zostaw komentarz:
-
-
Arken, zasadniczo masz inne 1.4TSi niż w poruszanym tu wątku
U ciebie Turbo jest umieszczone razem z kolektorem dolotowym... konstrukcja ciekawa i dużo bardziej złożona.
Zostaw komentarz:
-
-
U mnie w O3 1.4 TSI zapalała się kontrolka EPC przy predkościach ok 120km/h a silniczek tracił moc.Zamieszczone przez mac_aaronMasz standardowe objawy - falowanie mocy w zakresie obrotów pracy turbiny przy wciśnięciu gazu w podłogę - IMO turbina do wymiany. U mnie też zaczęło się na 6 biegu, po jakimś czasie zeszło do niższych. Jeśli masz jeszcze trochę gwarancji to pojeździj aż poczujesz objawy na niższych biegach i leć do ASO. Diagnostyka trwała jakieś 3 tygodnie, SAP co chwilę wymyślał nowe badania, ćwierć baka paliwa na jazdy próbne wyjeździli. potem 2 tygodnie czekałem na części, a naprawa w 1 dzień.Zamieszczone przez iFiKurde, wiedziałem, że w końcu do tego dojdzie... Mój gówniany samochód też dopadło opisywane zachowanie. Wczoraj przy powrocie do domu miałem falowanie mocy na 6tym biegu. Gaz wciśnięty może na 30%-40% moc falowała w idealnie równych odstępach czasu. Tak jak bym wciskał i ujmował gazu...
Teraz tylko, jak udowodnić, że coś się spierdzieliło... Jechałem później po ekspresówce trochę szybciej i objawy ustąpiły :/
Dodatkowo wydaje mi się, że jak wcisnę gaz do oporu, np przy wyprzedzaniu, to samochód ma jakby mało mocy a jak trochę odejmę to idzie lepiej :roll: Czy to z kolei jest normalne? Bo to mój pierwszy samochód z turbo...
Z opisu produktu wynika inaczej:Zamieszczone przez AndysIMVHO, to ustrojstwo powoduje przedłużenie pracy silnika o podany czas, czyli jak najbardziej spełnia swoje zadanie. Wyciągasz kluczyk ze stacyjki, a silnik pracuje jeszcze przez np. minutę.
"chroni turbosprężarkę podtrzymując jej pracę po wyjęciu kluczyka".
Autko na gwarancji więc pojechałem do ASO tam po 45 minutach debatowania mechaników i majstrów mamy werdykt - turbina do wymiany gwarancyjnej...fajnie bo mam przejechane jakieś 12 tyś km. na razie autko 5 dzień w serwisie i czeka na turbinkę... zobaczymy kiedy pojeżdżę
Zostaw komentarz:
-
-
iFi, ale zauważ, że teoretycznie wszyscy mamy tą samą gruchę a jedni jeżdżą bezstresowo przez 100 kkm a inni przy 20 kkm mają już z tym elementem problemy. Także warunki eksploatacji mają tu bardzo duże znaczenie (żeby nie było.... też miałem/mam problem z tym zaworem, ale od zmiany techniki jazdy błędy w kompie nie wyskoczyły - przy przyspieszaniu czasem czuć lekkie zamulenie ale nie na tyle aby odnotował to sterownik). Nie ulega natomiast wątpliwości, że konstrukcja turbo w CAXA (a przynajmniej tej gruchy) została przez VW spier....ona.Zamieszczone przez iFiNo ja bym taki pewny nie był... coś mam wrażenie (czytając także niemieckie fora) że to znów jeden z tych tematów, że jak jeszcze go nie przerabiałeś to tylko kwestią czasu jest kiedy to nastąpi...
Zostaw komentarz:
-
-
BTW właśnie wyczytałem, że WD-40 także wpływa niekorzystnie na gumę, więc ostrożnie
Zostaw komentarz:
-
-
być może jest/będzie tak jak piszesz :idea: dopóki jednak czegoś nie ma, nie zamierzam na zapas się stresować - tak jakby w życiu innych zmartwień człowiek nie miał :P ja tak raczej wciskam gaz w 70-90% i biegi zmieniam zdecydowanie NIE wg podpowiadacza.... może nie mam jak/gdzie/kiedy zauważyć że coś się dławi :idea:Zamieszczone przez iFiNo ja bym taki pewny nie był... coś mam wrażenie (czytając także niemieckie fora) że to znów jeden z tych tematów, że jak jeszcze go nie przerabiałeś to tylko kwestią czasu jest kiedy to nastąpi
Zostaw komentarz:
-
-
No ja bym taki pewny nie był... coś mam wrażenie (czytając także niemieckie fora) że to znów jeden z tych tematów, że jak jeszcze go nie przerabiałeś to tylko kwestią czasu jest kiedy to nastąpi... Zapewne także osoby jeżdżące spokojnie nie odczuwają tego problemu... Ja mam tak, że karetka u mnie występuje najczęściej wtedy gdy pedał gazu wcisnę mniej więcej w 30%-40%. Jak mu zapodam pełny palnik to czasem odczuwam jakby po prostu nie szedł do końca tak jak powinien ale nie ma falowania mocy... jest po prostu słabiej...
Zostaw komentarz:
-
-
jeśli to prawda, to moje turbo może spać spokojnie bo nic mu nie grozi 8)Zamieszczone przez bohenta grucha nie zacina się od zbyt wolnej jazdy ale nazwijmy to "zbyt małego zakresu pracy pedału gazu"
Zostaw komentarz:
-
Zostaw komentarz: