Ogłoszenie

Zwiń
No announcement yet.

Remont silnika BSE 1.6 MPI

Zwiń
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts

  • Remont silnika BSE 1.6 MPI

    Cześć!

    W sieci pojawił się fajny filmik tłumaczący zasadność remontu i jego przebieg. Może nie aż tak szczegółowo, ale zawsze to przybliży ten temat ciekawym tego procesu w naszych silnikach.



    Jego wcześniejszy filmik, tłumaczący dlaczego używa pierścieni BSF:




    A tu profesor Chris tłumaczy dlaczego te silniki biorą olej: (porównuje nasze tłoki z tłokami od volvo):

    Ostatnio edytowany przez Kris_hawk; [ARG:4 UNDEFINED].

  • #2
    Dzięki!
    Póki co nie potrzebuję, ale materiał ściągnąłem, bo może się przydać.

    Moje BSE jak na ~139kkm śmiga bezproblemowo; sprawdzone, że póki na trasie nie przekraczam 3500obr to o ubytek oleju nie muszę się martwić - zatem jeszcze jest to dla mnie akceptowalne.
    Bo jak więcej obrotów, to niestety - ubytek widać - vide niedawna trasa PN-Wawa po A2 (odcinek Łódź-Wawa leciałem z prędkościami autostradowymi - tam zresztą chyba inaczej się nie da, no chyba, że ~90 z tirami).
    Skoda Octavia II 1.6 Mint 2008 LPG (@STAG)
    FSO Polonez Caro Plus 1.6 GSi 1999 LPG

    Komentarz


    • #3
      Materiały ciekawe.

      też patrzyłem z ciekawością. Szkoda że nie mamy takich pierścieni jak Volviak Chrisa.

      Andrzeju u mnie podobnie jak u Ciebie - lokalnie jeżdżąc to od wymiany do wymiany zero dolewek.
      Ostatnio Rzeszów -> Czorsztyn - 240 km górkami + 200 km autostradą z bagażnikiem rowerowym na haku i trzema rowerami ok 100 ml poszło z bagnetu - tak na oko.

      U mnie 200 000 pykło niedawno, także jak to mawia kolega naver granica niesprzedawalności przekroczona

      ...Moje Cappuccino MPi...

      jest jeszcze Fabia 2 FL 1.2 MPi + LPG
      sprzedana O1 1.6 MPI AKL + LPG
      wcześniej Corsa 1.0 12V "WŚCIEKŁY LITR"

      Komentarz


      • #4
        Ja mam podobnie jak Wy. Dlatego jak wydłużyłem piąty bieg, to chociaż autostradą trochę szybciej jadę mając te 3 500 obrotów.
        Ja już 315 tys. mam nalatane. Silnik chodzi równo, zbiera się dobrze. Ale te ubytki autostradowe nie dawały mi spokoju i tak szukałem materiałów w sieci, i zabrałem to w jakąś rozsądną całość.

        Komentarz


        • #5
          Zamieszczone przez Przemek_i Zobacz wpis
          granica niesprzedawalności przekroczona
          Patrząc na gazowalność nowych silników oraz ceny paliw, to warto trzymać poczciwe 1.6 MPI. Z uwagi na te argumenty, też może to nadal być chodliwy towar, mimo przebiegu

          Zamieszczone przez Kris_hawk Zobacz wpis
          Ja już 315 tys. mam nalatane
          To już konkretny przebieg - ale dobrze serwisowanemu silnikowi nie straszny.
          Skoda Octavia II 1.6 Mint 2008 LPG (@STAG)
          FSO Polonez Caro Plus 1.6 GSi 1999 LPG

          Komentarz


          • #6
            Jeszcze tutaj jest filmik, albo raczej zdjęcia jak facet sam to zrobił i raczej o czymś takim myślę. W 2 tysiącach można by się wtedy zmieścić.

            Nie mniej czekam na jakieś znaki, bo na razie jest ok, prócz tego spalania oleju na autostradzie.

            Komentarz

            POWRÓT NA GÓRĘ
            Pracuję...
            X