Ogłoszenie

Zwiń
No announcement yet.

Wodorowanie silnika

Zwiń
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts

  • Wodorowanie silnika

    Dziś trafiłem na tą ofertę:"Wodorowanie silnika" i zastanawiam się czy ma to sens. Miał ktoś z tym styczność? Szukajka na forum nic nie dała więc zakładam temat. Pozdro

    Pytanie czy więcej za czy przeciw :P
    Champ20ns!

  • #2
    Przeszukałem swego czasu trochę internetu w tym temacie i do końca nie wiadomo czy działa. Oprócz kilku postów na innych forach i ogromnego PR'u pana od usunnagar, brak jakiejkolwiek informacji czy relacji z zabiegu jak wyglądają bebechy w środku przed/po. Ogólnie mówią, że wodorowanie polega na "pirolizie" wymagającej temperatury, więc układu dolotowego nie wyczyści, jak działa na resztę.. no kto wie. Ogólnie na kanale povagowanych, których czasem z nudów oglądałem, pokazali na przykładzie dwóch aut mierząc ich parametry na hamowni i jakiś tam rezultat jest. Mi wodór w komorze spalania raczej kojarzy się z Chinese water torture Chinese Water Torture (a SeaFoam recipe) - Turbobricks Forums która podobno działa i już nie podam jaki, ale któryś z tunerów zachwalał, więc może w tym szaleństwie jest metoda na sadzę w silniku.
     
    180km / 300Nm

    Komentarz


    • #3
      hmm też poczytałem, większość traktuje to jednak jako placebo, przynajmniej w Polsce. A czy ten test-film jest obiektywny? wręcz przeciwnie.
      czy mamy w polsce zamiennik jakis sea foam spray? jakie to ma opinie?

      Komentarz


      • #4
        Łysy z M4K z trojmiasta będzie robił niedługo odcinek o wodorowaniu...

        Komentarz


        • #5
          Odsmażę kotleta. Poddał ktoś swoją maszynę wodorowaniu?
          Warto? Nie warto? Są jakieś pozytywy czy tylko wyciąganie kasy i placebo?
          190 km / 436 Nm

          Komentarz


          • #6
            masz filmik Lysego
            Moja wiśnia - Recaro itd --> http://forum.octaviaclub.pl/viewtopic.php?t=91570

            Komentarz


            • #7
              Nie warto, lepiej systematycznie azotować

              Komentarz


              • #8
                Poddałem silnik wodorowaniu w piątek, na razie "istotnych" zmian nie widzę.
                Był ze mną kolega Saabem 93 2.0t i mówi, że lepiej mu się zbiera i lepiej turbina ładuje.
                190 km / 436 Nm

                Komentarz


                • #9
                  Wg mnie on odczuł bo mógł mieć przypieczone turbo bo wiadomo że Ty jako użytkownik diesla bedziesz ją od czasu do czasu deptal żeby ją oddymic a on tego nie robi bo benzyny nie dymia...
                  Moja wiśnia - Recaro itd --> http://forum.octaviaclub.pl/viewtopic.php?t=91570

                  Komentarz


                  • #10
                    Zamieszczone przez oolsztyniak Zobacz posta
                    Poddałem silnik wodorowaniu w piątek, na razie "istotnych" zmian nie widzę.
                    Był ze mną kolega Saabem 93 2.0t i mówi, że lepiej mu się zbiera i lepiej turbina ładuje.
                    Gratuluję, zostałeś wydymany

                    Komentarz


                    • #11
                      samtech84 twierdzisz tak bo?
                      Tylko rzeczowo a nie na zasadzie "słyszałem, szwagier widział".
                      190 km / 436 Nm

                      Komentarz


                      • #12
                        Zamieszczone przez samtech84 Zobacz posta
                        Gratuluję, zostałeś wydymany
                        Też chętnie poznam merytoryczną podstawę takiego stwierdzenia...

                        Czarna RSka: http://forum.octaviaclub.pl/forum/mo...-bwa-by-hering

                        Komentarz


                        • #13
                          Wodorowanie ma sens po gorącej stronie silnika . A w czym azotowanie jest lepsze od wodorowanie? Te procesy mają co innego na celu przecieź.

                          Komentarz


                          • #14
                            A już odpowiadam.
                            Komora spalania w sprawnym silniku ZS oczyszcza się sama.

                            Co robi wodorowanie?

                            Wypala nagar TYLKO w komorze cylindra, na nic więcej nie ma co liczyć. Dolotu jak wiadomo całkowicie nie tyka, a w wydechu skuteczność jest praktycznie zerowa. Oczywiście syfu z pierścieni też nie usunie.

                            Dając się naciągnąć na wodorowanie, mamy wyczyszczoną komorę spalania na jakieś kilkadziesiąt km. Po czym silnik nagar sobie uzupełni do wartości nominalnej. (typowej dla danego rozwiązania zasilania paliwem, geometrii komory spalania itp.)

                            Jeśli mamy jakiekolwiek problemy z silnikiem to zwiększony nagar będzie się tworzył i choćby wodorowanie robić każdego ranka to wieczorem stan nagaru będzie taki sam jak przed wodorowaniem ponieważ spalanie oleju (główna przyczyna powstawania nagaru), jak i niesprawny system zasilania paliwem działa efektywniej zagarowując niż wodorowanie oczyszcząc.

                            Podsumowując, lepsze efekty daje dynamiczna eksploatacja silnika, wówczas samoczynne oczyszczanie się komory spalania działa najwydajniej.

                            Azotowowanie to oczywiście przedmuchiwanie dynamiczne silnika powietrzem ponieważ jak wiadomo azot ma większość i stanowi 78% całości. Nie chodziło mi o proces utwardzania stali poprzez azotowanie.



                            Komentarz


                            • #15
                              Idąc Twoim tokiem myślenia domniemam, że każdy silnik, w którym powstaje nagar jest niesprawny?
                              I nie tworzy się on przez kiepskiej jakości paliwo, egry, recyrkulacje i inne gówniane dpfy?
                              Mam wrażenie, że mój silnik jest sprawny a po zdjęciu kolektora dolotowego i ujrzeniu jego zawartości okazał się niesprawny?
                              190 km / 436 Nm

                              Komentarz


                              • #16
                                Tak znamy ten tekst . Widać ze ktoś kto to pisał opiera się na pewnych informacjach zdobytych w internecie i nie do końca ma pojęcie o działaniu zabiegu. Przede wszystkim nie napisał nic o wysokim HC czyli węglowodorach powstających na skutek spalania wodoru i węgla w komorze spalania. Wysokie HC powoduje właśnie zmiękczenie nagaru w układzie recyrkulacji spalin, na turbo, czy DPF. Efekt jest taki ze tam gdzie jest ciąg spalin czyli w pierwszej kolejności na turbo i DPF będziemy od razu widzieć poprawę. Natomiast w układzie egr wymaga to dłuższej jazdy w dziesiątkach setek kilometrów ponieważ zmiękczony nagar musi mieć masę powietrza po to aby skutecznie i sukcesywnie został oczyszczany. Do tego oczywiście (i tu możemy się zgodzić z autorem wypowiedzi) potrzebna jest dynamiczna jazda aby zapotrzebowanie na masę powietrza było duże. Co do teorii że nagar tworzy się już po paru kilometrach to jest to nieprawda. Sami rozbieraliśmy silnik, po około 1000km od wodorowania (1.9tdi) i wyraźnie było widać ze nagaru nie ma, tylko okopcenie. A poprawa korekcji dopalania mieszanki powietrzno- paliwowej miała w tym bardzo ważny udział. Druga sprawa że w założeniu osoby piszącej ten tekst zabieg ma czyścić wszystko włącznie z kolektorem dolotowym. Niestety jak wiadomo nie jest to możliwe. To tak jakby oczekiwać od płynu do mycia okien, że po umyciu okna od strony wewnętrznej powinno być od razu czyste po stronie zewnętrznej. Kolejna sprawa, „z pierścieni tez nie usunie”. Autor kompletnie nie zna istoty działania zabiegu. Tak , z pierścieni usunie nagromadzony nagar. W grupie PSA wykonujmy to głównie w silnikach benzynowych l u których jest to plaga. Mamy mnóstwo opinii klientów co do zabiegu. Faktem jest ze uszkodzonych pierścieni nie jest w stanie naprawić . Do tego stopnia jest to skuteczny zabieg ze poszczególne oddziały współpracują nawet z ASO peugeot i Citroen.
                                I ostanie...faktycznie jeśli są problemy z dopalaniem mieszanki, nieszczelność, wadliwy układ wtryskowy itd wówczas zabieg pomoże tylko na chwile. Ale jest to znowu źle postawiona teza zabiegu, który wg autora (w domyśle) powinien naprawiać .
                                190 km / 436 Nm

                                Komentarz


                                • #17
                                  Zamieszczone przez oolsztyniak Zobacz posta
                                  Idąc Twoim tokiem myślenia domniemam, że każdy silnik, w którym powstaje nagar jest niesprawny?
                                  I nie tworzy się on przez kiepskiej jakości paliwo, egry, recyrkulacje i inne gówniane dpfy?
                                  Mam wrażenie, że mój silnik jest sprawny a po zdjęciu kolektora dolotowego i ujrzeniu jego zawartości okazał się niesprawny?
                                  Nie napisałem nigdzie, że silnik w którym jest nagar jest niesprawny. Tylko, że ilość nagaru w komorze spalania wynika z konstrukcji silnika i jeden będzie miał go mniej inny więcej. Nagar ponad normę wskazuje, iż silnik w jakimś stopniu niedomaga. Akurat syf w dolotach to w dużej mierze "ekologia" i kiepsko działające separatory oleju w odmach, gdzie mgła olejowa trafia w dolot i łapie syf trafiający z EGR. Kiedyś silniki miały odmę puszczoną w powietrze i jak zaglądniesz do dolotu to będzie czysty, ewentualnie jakiś syf z powietrza będzie na ściankach, który nie został wyłapany przez filtr. Nawet odma puszczona w powietrze w silniku z EGR-em i dolot będzie czysty z jakimś delikatnym nalotem nagaru na ściankach.

                                  Zamieszczone przez oolsztyniak Zobacz posta
                                  Tak znamy ten tekst . Widać ze ktoś kto to pisał opiera się na pewnych informacjach zdobytych w internecie i nie do końca ma pojęcie o działaniu zabiegu. Przede wszystkim nie napisał nic o wysokim HC czyli węglowodorach powstających na skutek spalania wodoru i węgla w komorze spalania. Wysokie HC powoduje właśnie zmiękczenie nagaru w układzie recyrkulacji spalin, na turbo, czy DPF. Efekt jest taki ze tam gdzie jest ciąg spalin czyli w pierwszej kolejności na turbo i DPF będziemy od razu widzieć poprawę. Natomiast w układzie egr wymaga to dłuższej jazdy w dziesiątkach setek kilometrów ponieważ zmiękczony nagar musi mieć masę powietrza po to aby skutecznie i sukcesywnie został oczyszczany. Do tego oczywiście (i tu możemy się zgodzić z autorem wypowiedzi) potrzebna jest dynamiczna jazda aby zapotrzebowanie na masę powietrza było duże. Co do teorii że nagar tworzy się już po paru kilometrach to jest to nieprawda. Sami rozbieraliśmy silnik, po około 1000km od wodorowania (1.9tdi) i wyraźnie było widać ze nagaru nie ma, tylko okopcenie. A poprawa korekcji dopalania mieszanki powietrzno- paliwowej miała w tym bardzo ważny udział. Druga sprawa że w założeniu osoby piszącej ten tekst zabieg ma czyścić wszystko włącznie z kolektorem dolotowym. Niestety jak wiadomo nie jest to możliwe. To tak jakby oczekiwać od płynu do mycia okien, że po umyciu okna od strony wewnętrznej powinno być od razu czyste po stronie zewnętrznej. Kolejna sprawa, „z pierścieni tez nie usunie”. Autor kompletnie nie zna istoty działania zabiegu. Tak , z pierścieni usunie nagromadzony nagar. W grupie PSA wykonujmy to głównie w silnikach benzynowych l u których jest to plaga. Mamy mnóstwo opinii klientów co do zabiegu. Faktem jest ze uszkodzonych pierścieni nie jest w stanie naprawić . Do tego stopnia jest to skuteczny zabieg ze poszczególne oddziały współpracują nawet z ASO peugeot i Citroen.
                                  I ostanie...faktycznie jeśli są problemy z dopalaniem mieszanki, nieszczelność, wadliwy układ wtryskowy itd wówczas zabieg pomoże tylko na chwile. Ale jest to znowu źle postawiona teza zabiegu, który wg autora (w domyśle) powinien naprawiać .
                                  Serio wodorowanie to ściema. Ale to dobry biznes, bo można zarobić, a się zbytnio nie narobić. Dlatego rosną te biznesy jak grzyby po deszczu.

                                  Komentarz


                                  • #18
                                    Czyli nadal brak sensownych argumentów popartych rzeczywistością.
                                    Tylko tyle, że to ściema bo... bo co?
                                    190 km / 436 Nm

                                    Komentarz


                                    • #19
                                      samtech84 dalej czekamy na argumenty bo to co oolsztyniak napisał i popieram ma wymierny wpływ na silnik i żeby nie było zostawmy dolot bo to ustalone jak i rowniez sama komorę która w pewnym stopniu oczyszcza się sama . Skupmy się na gorącej stronie czytaj turbo, katy ,DPF .

                                      Komentarz


                                      • #20
                                        Nie będzie argumentów popartych doświadczeniem tylko czcze gadanie.
                                        190 km / 436 Nm

                                        Komentarz

                                        POWRÓT NA GÓRĘ
                                        Pracuję...
                                        X