Ogłoszenie

Zwiń
No announcement yet.

Dźwięk silnika 1,4 TSI 150 KM

Zwiń
X
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts

  • Dźwięk silnika 1,4 TSI 150 KM

    Witam. Mam prośbę do właścicieli Octavii z silnikiem 1.4 TSI 150 KM. Niedawno kupiłem nowy samochód i moją uwagę zwrócił dziwny dźwięk nagrzanego silnika. Po uruchomieniu silnik ładnie pracuje i delikatnie mruczy (a może raczej przyjemnie terkocze), ale po porządnym nagrzaniu, kiedy temperatura oleju wchodzi w zakres 80 – 100 stopni silnik podczas przyspieszania po przekroczeniu 2000 obrotów zaczyna charczeć przypominając jako żywo Fiata 125 ze zużytymi panewkami.
    Dźwięku o którym mówię nie słychać podczas normalnej jazdy w miejskim ruchu czy na autostradzie. Dopiero po wyłączeniu radia, wentylatora, przy zamkniętych oknach i na spokojnej, pozbawionej ruchu drodze kiedy mocno przyspieszam na 2 i 3 biegu w granicach 2000 – 3000 tys. obrotów, silnik brzydko charczy. Bardzo proszę właścicieli Octavii z takim silnikiem o potwierdzenie czy to normalna praca tego silnika. Test trzeba przeprowadzić na mocno nagrzanym silniku, przy temperaturze oleju zbliżonej do 100 stopni.

  • #2
    U mnie zrobione 34tys km i jeździłem naprawdę różnie. I bardzo ostro (temp oleju 110stopni) i zawsze było cicho

    Komentarz


    • #3
      Zamieszczone przez ARP Zobacz posta
      kiedy mocno przyspieszam na 2 i 3 biegu w granicach 2000 – 3000 tys. obrotów
      Niemożliwe!
      https://prostejedzenieblog.wordpress.com

      Komentarz


      • #4
        Samochód ma przejechane dopiero 6000 km. Po zakupie wymieniłem olej w ASO przy przebiegu 3000 km. Wlali taki sam jak był w silniku, czyli long life.
        Być może przesadziłem z tym "charczeniem" ale po rozgrzaniu oleju całkowicie zmienia się dźwięk silnika i nie jest tak kulturalny jak przy niższych temperaturach oleju. Staje się "chrapliwy" i nieładny. Nie jestem przewrażliwiony bo miałem w życiu kilkanaście samochodów w tym 4 Octavie, zawsze kupowane w salonie i eksploatowane od nowości. Dobrze dogrzany silnik w dłuższej trasie powinien pracować ładniej a nie na odwrót.

        Komentarz


        • #5
          I jeszcze jedno. Dotyczy to tylko wyższych obrotów i większego obciążenia silnika (jazda pod górę, albo mocniejsze przyspieszenie). Na wolnych obrotach i w zakresie 0 - 2000 obrotów jest wszystko super. "Przegazówka" w garażu do ponad 3000 obrotów (czyli bez obciążenia) też wypada pozytywnie. Silnik pracuje bardzo ładnie.

          Komentarz


          • #6
            Różne dźwięki przerobiłem w mojej efelce z takim samym silnikiem, ale opisanych przez Ciebie objawów nie zaobserwowałem
            Moja "córeczka"
            http://forum.octaviaclub.pl/viewtopi...554967#1554967

            Komentarz


            • #7
              Jezdzij , masz gwarancję póki nic się nie dzieje to oni nic nie zrobia

              Komentarz


              • #8
                Możesz nagrać ten dźwięk? Bo percepcja dźwięku może być diametralnie różna - dla jednych te silniki są niesamowicie ciche, dla innych głośne.
                Zasadniczo te jednostki powyżej 3000 obr./min. przy jeździe autostradowej raczej mruczą.
                Przy obciążeniu i pełnym gazie mruczenie przechodzi w warkot i faktycznie jest mało przyjemne - ale to normalne/prawidłowe dla tych jednostek.

                Komentarz


                • #9
                  Ja nie szukam problemu na siłę tylko chcę skonfrontować moje spostrzeżenia z innymi użytkownikami tych silników. Jeśli tak pracują wszystkie to przechodzę nad tym do porządku dziennego. Prawdą jest, że mam "wrażliwe ucho" ale kilka dźwięków charakterystycznych dla tego modelu już zaakceptowałem. Należą do nich, chlupanie paliwa w zbiorniku czy stuknięcie sprzęgła przy zmianie biegów. Silnik pracuje ładnie i rzeczywiście przyjemnie mruczy w każdym zakresie obrotów dopóki auto nie osiągnie pełnej temperatury. Na autostradzie również bez zastrzeżeń ponieważ szum powietrza, opon i innych samochodów nie pozwala na precyzyjny odsłuch. Jedynie wcześniej opisane warunki przy niższych prędkościach, niskich biegach i mocnym obciążeniu wydobywają z silnika nieprzyjemny warkot, Zrobiłem test. Porównałem podobne przyspieszenia na niedogrzanym silniku oraz przy temperaturze oleju w okolicy 100 stopni. W pierwszym przypadku silnik pracuje cichutko i z łagodnym mruczeniem wkręca się na obroty. Po dogrzaniu słychać nieprzyjemny warkot. Wniosek może być tylko jeden. Przy rozgrzanym i rzadszym oleju brak jest tłumienia (mam nadzieję, ze nie smarowania). Ale być może tak w tych silnikach jest. Wolę to porównać zanim w ASO zobaczę charakterystyczną minę oznaczającą uprzejme politowanie dla upierdliwca.
                  Postaram się nagrać ten dźwięk i zamieścić na forum dla porównania.

                  Komentarz


                  • #10
                    Octavia III to ogólnie "głośne" auto - stuka, puka, skrzypi i chlupie jak już zauważyłeś także przydatne jest w tym modelu radio - lepiej, żeby było podkręcone - pojeździsz trochę - będziesz wiedział o czym piszę . Charakterystyka pracy tego silnika to kolejne nieporozumienie także możesz słyszeć jakieś takie dziwne dźwięki - różnie przez niektórych akceptowalne i definiowalne. Jak pisał prezes - pojeździj trochę. Jak nic się nie zepsuje będziesz wiedział, czy to normalne w Twoim modelu czy jest głośniej, czy bardziej itd itp. W ASO od razu Ci powiedzą, że TTTM - i pewnie będą mieli rację.

                    Komentarz


                    • #11
                      Witam

                      Mam podobne odczucia u siebie. Wymieniłem poduszkę nad skrzynią bo szumial przy skrecie w lewo. Od czasu wymiany pojawiły mi się mikro drgania silnika oraz nieprzyjemny dźwięk silnika od 2k obrotów w górę. Dodatkowo po wymianie sprzęgło po odpuszczaniu pyka przed była cisza. A jeszcze na zakrętach słyszę zmiane dźwięku w kabinie (jakieś szumy ale inne niż były wcześniej od poduszki) prawdopodobnie od strony sprzęgła. Ręce opadają, nie wiem co robić.

                      Komentarz

                      Pracuję...
                      X