Tia, znakomitą robotę robi ten człowiek! Z jego filmu dowiedziałem się, że wymiana pierścieni ślizgowych w naszych alternatorach jest jak najbardziej wykonalna robota.
Pozdrawiam, Robreg.
----
furmanka.blogspot.com fan ;-)
Wstyd się przyznawać... przyczyna nie leżała w alternatorze a tej małej skrzynce z bezpiecznikami.
Przewód idący od alternatora był mocno przysmolony. Niestety byłem przekonany, że jest to przewód od klimatyzacji (tak mówił mi pan przy nabijaniu klimy). Po przeczyszczeniu i zarobieniu końcówki na nowo autko śmiga ;-)
Droga to była nauka. Przy okazji dowiedziałem się, że alternator jest w bardzo dobrym stanie :diabelski_usmiech
Zgrywanie wsadów z kości, programowanie BIOS, programowanie pamięci.
Nauka kosztowna, ale takie lekcje pamięta się najlepiej. Mój się na mnie czai (już zdarza się mu pomrygiwać instalacją podczas nocnych wojaży w rytm obrotów silnika) , ale pobawię się z nim jeszcze w tchórza.
Pozdrawiam, Robreg.
----
furmanka.blogspot.com fan ;-)
Komentarz