Kilka dni temu zauwazylem ze dioda która jest w drzwiach od kierowcy po otworzeniu auta jakby się dalej swiecila, ale nie miga, tylko delikatnie ''tli sie'';
Co jakiś czas w trakcie jazdy pod tapicerka drzwi kierowcy slychac „pstryk” i w tym momencie swiatla drogowe na moment –chyba na skutek spadku napięcia- delikatnie przeskakują tj nie wylaczaja się!!!!! tylko na 1 sekunde minimalnie przygasają;
Auto jedzie normalnie;
Pytanie co to może być?
Dziekuje za pomoc.
PS
Auto ma tylko fabryczny immobilizer bez autoalarmu.
gorgisz,
nie wiem czy to to samo, ale u mnie dziwnie świecąca się dioda była preludium do wariacji z modułem komfortu w drzwiach,
najpierw dioda, po jakimś czasie, po opadach deszczu i śniegu el. szyby, lusterka i centr. zamek zaczęły żyć swoim życiem.
teraz oprócz tego co pisałem wyżej drzwi od kierowcy nie otwierają się i nie zamykają się gdy wciskam guzik przy kluczyku;
dioda tez nie miga nawet jak zamknę kluczykiem drzwi kierowcy;
prośba o info co to może być ;
czy centralny czy coś z elektronika i czy jak podłączone komp coś w ogóle wyskoczy ?
tj chodzi mi o to czy po prostu można zdiagnozować problem przed rozebraniem tapicerki drzwi kierowcy.
u mnie jak nie mogłem zamknąć drzwi z kluczyka to wyjąłem zamek rozebrałem go i zlożyłem nic w nim nie robiąc i działa do dziś z kluczyka zamyka się zawsze ale z panelu za 4 razem. problemu nie rozwiążesz jak nie rozbierzesz tapicerki i nie zobaczysz co się tam dzieje ja bym zobaczył moduł u was w drzwiach kierowcy bo ja takiego nie mam modułu więc za wiele nie powiem ewentualnie kable w tej gumie co leci z auta do drzwi
Komentarz