Tykanie w okolicach zbiorniczka przelewowego

Zwiń
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts

  • ruwado
    odpowiedział(a)
    Zamieszczone przez Qlsi Zobacz wpis
    ruwado a samochód dalej się toczy heheheh?
    od prawie 7 lat to już nie wiem.... Ujeżdżam O III.

    Zostaw komentarz:


  • Qlsi
    odpowiedział(a)
    Zamieszczone przez ruwado Zobacz wpis
    tak, jak kiedyś pisałem. A z tym tykaniem zrobiłem O I 203.000 km.
    ruwado a samochód dalej się toczy heheheh?
    a tak na serio, zdziwiło mnie to bardzo, ostatni raz auto jeździło w sierpniu ub.roku, nie było cykania, a od trzech dni cykens, trochę to denerwuje ucho :/

    Zostaw komentarz:


  • ruwado
    odpowiedział(a)
    Zamieszczone przez ruwado Zobacz wpis
    (ja też 1,6 BFQ) jeśli to tykanie dochodzi z okolicy "prawy - przód" (tak za przednim reflektorem) i nie występuje zawsze - to spoko. Sam to przerabiałem. To jakiś zaworek, czy jakaś inna franca - coś związane z ekologią i oparami paliwa - tak ma być. Przynajmniej mnie 4,5 roku temu w ASO tak to wytłumaczyli. A że do tej pory zrobiłem już prawie 100.000 km i cały czas sobie potykuje nieraz - to najlepszy dowód, że nic się nie dzieje. To normalne tykanie jak starego budzika.
    tak, jak kiedyś pisałem. A z tym tykaniem zrobiłem O I 203.000 km.

    Zostaw komentarz:


  • Qlsi
    odpowiedział(a)
    Cześć, odświeżam temat, moja Octavia 2 1.6 Tour do tej pory nie miała tego cykania, samochód był używany dosłownie trzy raz przez ostatnie pół roku. Od trzech dni cykanie na wolnych obrotach non stop.

    Zostaw komentarz:


  • delfin2525
    odpowiedział(a)
    ale rozumiem ze to nie ma wplywu na spalanie?

    Zostaw komentarz:


  • Shadoon
    odpowiedział(a)
    mi to też stuka - w ASO powiedzieli, że normalne. Nawet odpalili nowy samochód na placu, żeby mi udowodni, że ten typ tak ma!

    Zostaw komentarz:


  • zagan
    odpowiedział(a)
    Re: Tykanie w okolicach zbiorniczka przelewowego

    Moja Octavia 1.4 2003r. W tę zimę pojawiło się cykanie. Mechanik mówi,że nic groźnego i żeby się nie martwić. Mówił,że przy mrozach tak się robi. Odgłos się pojawia jeśli silnik jest rozgrzany tak jak opisują forumowicze

    Zostaw komentarz:


  • rimtimtim
    odpowiedział(a)
    czy dobrze rozumiem czy z tym badziewiem jest powiazany filtr weglowy? moze warto go zatem wymienic?
    Tak jest tam węglowy filtr. Ale wymiana = zmiana całego podzespołu, który kowal pokazał z Etki. Niestety jest to nierozbieralne.

    Zostaw komentarz:


  • rkb
    odpowiedział(a)
    Drążąc dalej na temat tego ustrojstwa w naszych samochodach wyczytalem:

    filtr posiada wbudowany elektrozawór, którym steruje komputer. Otwiera go gdy temperatura silnika sięga około 60-70 stopni (czasem nie wiedzieć czemu, wcześniej i na jakiś czas) Na słuch w trakcie pracy, słychać stukanie którego częstotliwość zależy od prędkości obrotowej silnika. Im większe obroty, tym szybsze stukanie.
    (...)
    Jego zadanie to dwie ważne rzeczy:
    1. Wzbogacenie powietrza kolektora w opary benzyny.
    2. Stabilizowanie ciśnienia w baku (usuwanie nadmiaru oparów, głównie latem) - również odpowietrzanie.
    (połączenie między powietrzem a bakiem jest cały czas - przez węgiel aktywny - niezależnie od stanu załączenia elektrozaworu)
    (...)
    Dlaczego ważny element ?
    Ano dlatego, że jeśli się przytka - np. przy wężyku z baku to silnik może mieć problemy z jałowymi obrotami i może gasnąć w trakcie jazdy (na jałowych). Jeśli zatkałby się przy wlocie powietrza to węgiel aktywny przestałby się "regenerować" i po jakimś czasie byłby zbyt mocno nasycony.


    czy dobrze rozumiem czy z tym badziewiem jest powiazany filtr weglowy? moze warto go zatem wymienic?

    Zostaw komentarz:


  • kowal 2002
    odpowiedział(a)
    sucheckit, nic nie odłączałem podczas "otulania". Obłożyłem sam zaworek tą otuliną ( to była taka miękka gąbka ( chyba od rur do klimy ), nie taka twarda jak ta szara do C.O. ) i złapałem całość kilkoma opaskami samozaciskowymi.

    rkb, co do problemów po odłączeniu to nic nie powinno się stać ( co najwyżej "Check"). Ja w Cordobie miałem też LPG i ciągłe problemy z falowaniem obrotów. W czasie poszukiwania "przyczyn" tego falowania zrobiłem m.in. odcięcie tego zaworu, ( gdy silnik pracował na LPG ) i jakoś nic się nie działo ( nie wywalało nawet "Check"-a ). Podejrzewam, że nawet jak po odpięciu zaworu komp złapie błąd, to po jego ponownym podłączeniu pewnie sam zniknie ( jak nie od razu to po kilku odpaleniach )...

    Zostaw komentarz:


  • rkb
    odpowiedział(a)
    Czy jak odepne ta wtyczke oprocz "check engine" ktory napewno sie pojawi na desce cos jeszcze grozi silnikowi ? Mozna to zrobic w takcie pracy silnika czy lepiej wyciagnac - odpalic - posluchac czy przestalo tykac - zgasic silnik - podpiac? :roll:

    Zostaw komentarz:


  • sucheckit
    odpowiedział(a)
    "Ja w poprzednim aucie ( Cordoba 1,6 ALM ) "otuliłem" sam ten zaworek taką grubą gąbką ( podobną do tej otuliny izolacyjnej do rur C.O. ) i było dużo ciszej..."

    Rozumiem że przed "otuleniem" odłaczyłeś rurkę i przewody. Nie zapowietrza się czasem coś, można bez problemu potem znowu podpiąć rurkę i przewody (gniazdo chyba przeszkadza w otuleniu?).

    Zostaw komentarz:


  • kowal 2002
    odpowiedział(a)
    Zamieszczone przez rkb
    ... dodam ze u mnie po odpaleniu tez nie slychac praktycznie tylko jak sie nagrzeje lekko do pierwszego spadku z obrotow, moze faktycznie to ten posrany zaworek - ktos moze wskazac na foto ktora wtyke trzeba wypiac?

    Zaworek ma nr.2 na rysunku ( widać też na nim gniazdko w którym siedzi wtyczka ).
    Dźwięk zaworka jest podobny do dźwięku metalowej kulki potrząsanej w plastikowym pudełku ( można to by też nazwać głośnym i szybkim "cykaniem" ). Zaworek faktycznie odpala po jakimś czasie ( już nie pamiętam czy zależało to od temp. silnika czy paliwa ).
    Ja w poprzednim aucie ( Cordoba 1,6 ALM ) "otuliłem" sam ten zaworek taką grubą gąbką ( podobną do tej otuliny izolacyjnej do rur C.O. ) i było dużo ciszej...

    Zostaw komentarz:


  • rss
    odpowiedział(a)
    Zamieszczone przez pawel76
    Zamieszczone przez rss
    wymienil lub oczyscil wklad i przewody
    Ale ja mam nowe auto nie ma nawet przejechane 200 km, wiec zuzycie nie wchodzi w gre :/, a jak pisalem stuka po rozgrzaniu silnika caly czas. Czy to normalne?
    wydaje mi sie ze normalne - ten zawor cos zamyka i otwiera.
    (o czyszczeniu pisalem do rkb)

    Zamieszczone przez GeorgeF
    Najgorsze jest to, że te tykanie słychać siedząc za kierownicą. Trzeba się do tego przyzwyczaić.
    pomaga podglosnienie radia . serio serio

    Zostaw komentarz:


  • GeorgeF
    odpowiedział(a)
    Najgorsze jest to, że te tykanie słychać siedząc za kierownicą. Trzeba się do tego przyzwyczaić.

    Zostaw komentarz:


  • pawel76
    odpowiedział(a)
    Dziekuje wszystkim za pomoc. Troche mnie uspokoiliscie . Bede sie przygladal pracy tego urzadzenia i przy najblizszym przegladzie wypytam dokladnie co i jak.
    Pozdrawiam wszystkich .

    Zostaw komentarz:


  • ruwado
    odpowiedział(a)
    Zamieszczone przez pawel76
    zaniepokoil mnie odglos tykania z czestotliwoscia okolo 2x na sek. Dochodzi to z czarnego plastikowego prostokatnego pudeleczka umiejscowionego pod zbiorniczkiem wyrownaczym chlodnicy.
    (ja też 1,6 BFQ) jeśli to tykanie dochodzi z okolicy "prawy - przód" (tak za przednim reflektorem) i nie występuje zawsze - to spoko. Sam to przerabiałem. To jakiś zaworek, czy jakaś inna franca - coś związane z ekologią i oparami paliwa - tak ma być. Przynajmniej mnie 4,5 roku temu w ASO tak to wytłumaczyli. A że do tej pory zrobiłem już prawie 100.000 km i cały czas sobie potykuje nieraz - to najlepszy dowód, że nic się nie dzieje. To normalne tykanie jak starego budzika.

    Zamieszczone przez sucheckit
    jak silnik pracuje na luzie (bo w czasie jazdy dzwięk silnika zagłusza ten cholerny elektrozawór). Co do głośności - jak dla mnie głośno: tzn słyszę go wyraźnie w środku samochodu. Za takie rozwiązanie techniczne: pała!
    no cóż - trzeba z tym żyć

    Zostaw komentarz:


  • pawel76
    odpowiedział(a)
    Zamieszczone przez rss
    wymienil lub oczyscil wklad i przewody
    Ale ja mam nowe auto nie ma nawet przejechane 200 km, wiec zuzycie nie wchodzi w gre :/, a jak pisalem stuka po rozgrzaniu silnika caly czas. Czy to normalne?

    Zostaw komentarz:


  • rss
    odpowiedział(a)
    raczej bym tej wtyki nie wypinal - wymienil lub oczyscil wklad i przewody. no - chyba ze chcesz wyeliminowac te rzeczy o ktorych napisales.

    Zostaw komentarz:


  • rkb
    odpowiedział(a)
    pawel76, powiem Ci ze szukalem na wszystkich forach grupy wieśwagena (audi, vw, seat) i znalazlem z 4 takie nagrania jak moje. w kazdym wypadku bylo co innego, stukajaca plyta pod silnikiem /rezonans/, umierajaca pompa oleju, amortyzatorek napinacza paska wielorowkowego i jakies kolo pasowe.... a dzwiek klekotal taki sam

    dodam ze u mnie po odpaleniu tez nie slychac praktycznie tylko jak sie nagrzeje lekko do pierwszego spadku z obrotow, moze faktycznie to ten posrany zaworek - ktos moze wskazac na foto ktora wtyke trzeba wypiac?

    Zostaw komentarz:


  • pawel76
    odpowiedział(a)
    Tak właśnie chodzi mi o ten element nieco 'z przodu' zbiornika wyrownawczego. Hałasuje dopiero jak silnik się zagrzeje, być może, że własnie koło 60 stopni i sie utrzymuje cały czas. Dźwięk zbliżony do tego co kolega wrzucił w linku. To normalne ze tłucze się to dziadostwo cały czas?

    Zostaw komentarz:


  • rss
    odpowiedział(a)
    wsadzili wsadzili .... przypuszczam ze jest to w kazdym benzyniaku, nawet w Felicji 1.3

    Zostaw komentarz:


  • rkb
    odpowiedział(a)
    No, ale ja mam 1.8T i nie wiem czy tam tez to wsadzili

    Zostaw komentarz:


  • kowal 2002
    odpowiedział(a)
    Zamieszczone przez rkb
    Mi tez cos stuka w okolicy tego zbiorniczka, najgorsze jest to ze powodow moze byc mnostwo a sama diagnostyka jest trudna.
    Panowie, kolega rss przecież napisał. Stuka elektrozawór na pochłaniaczu par paliwa. Diagnostyka tego jest trudna? Wystarczy przyłożyć rękę/ucho i od razu czuć że to to. Jak ktoś chce się przekonać na 100% to wystarczy wypiąć z tego elektrozaworu wtyczkę i cykanie ustanie ( może pojawić się błąd! ). Tak było już za czasów 1,6 AEE i zostało w BFQ...

    Zostaw komentarz:


  • rkb
    odpowiedział(a)
    Mi tez cos stuka w okolicy tego zbiorniczka, najgorsze jest to ze powodow moze byc mnostwo a sama diagnostyka jest trudna. nagrałem ten dzwiek i juz wrzucalem w innym topicu ale wkleje jeszcze raz. Czy u Ciebie jest podobnie? (wydaje sie glosny bo przylozylem komorke bardzo blisko)

    Zostaw komentarz:

Pracuję...