Ostatnie ponad 200 kkm leję Repsol'a w klasie 505.01, bynajmniej szkodnik nie ma na niego aż takiego apetytu i ponoć lepiej służy turbince :wink:
Przez chwilę jeździłem na Motul Specific też 505.01 ale jego wychodziło mi nawet 1,6 l między wymianami. :shock: więc zmieniłem
A jak kupowałem paździerza, to o ile dobrze pamiętam, był jakiś Castrol full syntetic :P
Zresztą, na dzień dzisiejszy jak się zastanowiłem, to Repsola też mi wychodzi reszta z bańki 5l od zmiany do zmiany. Ale jakbym uszczelnił to co powinienem , to pewnie ten literek bym uratował :lol:
Niestety z pod pompki podciśnienia i odmy napiera oliwą jak z dzikiej świni :twisted:
Oprócz oliwy do silnika co drugą zmianę ładuję jeszcze porcyjkę Ceramizera. Notabene polecam
Przez chwilę jeździłem na Motul Specific też 505.01 ale jego wychodziło mi nawet 1,6 l między wymianami. :shock: więc zmieniłem

A jak kupowałem paździerza, to o ile dobrze pamiętam, był jakiś Castrol full syntetic :P
Zresztą, na dzień dzisiejszy jak się zastanowiłem, to Repsola też mi wychodzi reszta z bańki 5l od zmiany do zmiany. Ale jakbym uszczelnił to co powinienem , to pewnie ten literek bym uratował :lol:
Niestety z pod pompki podciśnienia i odmy napiera oliwą jak z dzikiej świni :twisted:
Oprócz oliwy do silnika co drugą zmianę ładuję jeszcze porcyjkę Ceramizera. Notabene polecam

Komentarz