Moja żona zmienia buty (10 razy szybciej niż ja. Nawet nie wiem kiedy). Ma zawsze na zmianę - ja nie wyobrażam sobie gdybym to ja mial tak prowadzić
Różnica jest nawet jak mamy jakieś górskie buty zimowe to już jest inne wyczucie sprzęgła i gazu.
Ale to wiadomo...
Ja bym radził podbicie jakiejś chropowatej blaszki w to miejsce
Będzie to pewne rozwiązanie i na dłużej dywanik starczy.
To jest właśnie dobry motyw. Pozostaje tylko ugotować dobrą kolację i przekonać do używania :lol:

Ale to wiadomo...
Ja bym radził podbicie jakiejś chropowatej blaszki w to miejsce

Zamieszczone przez piotrek_os
Komentarz