Może wymyślicie coś sensownego, bo nie wiem w kótrą stronę dalej szukać...
Wczoraj przestały mi działaś spryskiwacze - przedniej i tylnej szyby i reflektorów. Pomyślałem, że się płyn skończył. Dolałem. Nie pomogło, dalej nie działa. Pomyśłałem, że jakimś cudem zamarzło (choć płyn był nalany zimowy płyn do -20.), ale dziś miałem okazję przejechać się z godzinę, silnik się porządnie rozgrzał, auto też ale spryskiwaczy to nie przekonało do działania. To pomyślałem, że może bezpiecznik padł, ale teraz ślęczę nad instrukcją i kartą bezpieczników i jakiegoś jednego bezpiecznika do wszsytkich spryskiwaczy nie widzę. Wszelkie pomysły mile widziane
Wczoraj przestały mi działaś spryskiwacze - przedniej i tylnej szyby i reflektorów. Pomyślałem, że się płyn skończył. Dolałem. Nie pomogło, dalej nie działa. Pomyśłałem, że jakimś cudem zamarzło (choć płyn był nalany zimowy płyn do -20.), ale dziś miałem okazję przejechać się z godzinę, silnik się porządnie rozgrzał, auto też ale spryskiwaczy to nie przekonało do działania. To pomyślałem, że może bezpiecznik padł, ale teraz ślęczę nad instrukcją i kartą bezpieczników i jakiegoś jednego bezpiecznika do wszsytkich spryskiwaczy nie widzę. Wszelkie pomysły mile widziane

Komentarz