Jakim "zajzajerem" pozbywacie sie naklejki z szyby
Pytanie jak w temacie. Albo wszystkie tak schodza albo trafilem na jakmas "wredna" naklejke. Potraktowałem ja zmywaczem do paznoki i nic sobie z tego nie robi. Tzn. pierszą warstwe zerwałem; druga to ten taki klej i nr tez jakos poszła ale zostala jeszcze ta przylepiona do szyby co za pierona nie chce zejsc
Sprawdzonym sposobem jest zdjęcie "na gorąco" i potem usunięcie ewentualnych resztek rozpuszczalnikiem. Przy odrobinie wprawy na ciepło da się tak zdjąć, że potem można ją jeszcze przykleić na nową szybę. Podpatrzone w warsztacie wymieniającym szyby.
Od żyletki lepszy jest cienki nożyk do tapet. A resztki kleju i naklejki najlepiej acetonem tylko takim prawdziwym a nie zmywaczem do paznokci, bo teraz są bezacetonowe i bardzo słabo działają... Tylko przykryj dobrze deskę rozdzielczą...
ja sie pozbywałem naklejek albo czystym spirytusikiem albo acetonem oczywiscie uwaga na wszelkiego rodzaju plastiki wiec razem z kowal2002 mamy ten sam sposób i to sprawdzony
narazie brak usterek ...21-12-2009 wymiana akumulatora i przekroczyłem 103000tyś przebiegu...(listopad 2010r)juz 5lat minęło)..po przeglądzie .....Może czas na zmiany...kurde 17-12-2010 mam 104500tyś przejechane coś mało jeżdze ostaTNIO.......11-2011 przejechane 116000tyś wymiana rozrządu kpl
tu masz dość ciekawy sprej http://www.oro.pl/inne7.html
tak jak polecają należy rozcieńczyć 1:1 z płynem do mycia naczyń następnie na gąbkę (szmatkę) i wycierasz naklejkę (znaczy aby ją zwilżyć) potem podważasz jeden róg i zdejmujesz bez problemu (jak się postarasz można zdjąć tak aby można było użyć 2 raz.
Stanowczo nie polecam metody na opalarkę, z szyby która idzie na śmietnik nie ma problemu ale jeśli zdejmiesz z szyby która zostanie w aucie to będzie problem bo może zacząć pękać (może nie od razu ale po 3-6 miesiącach !!)
Aceton też dobry ale musisz uważać na uszczelki i plastiki. Można też benzyną ekstrakcyjną.
ps. Jak nie masz acetonu to pożycz zmywacz do paznokci (zawiera aceton)
Komentarz