(..) Z opisu zdarzenia wynika, że kierowca Tira ostro zapieprzał. Niestety (...) A ja się pytam jak taki k... jeden z drugim wyhamuje w nagłej sytuacji. Odpowiedz - nie ma szans.
Znam też wypowiedź człowieka - tirowca : "Nie hamuję. Ja muszę wrócić do dzieci - a za plecami mam 25 ton na naczepie. Gdzie ja bym wylądował po wdepnięciu na hamulec?"
Potem dodał coś, czego nie chcę cytować... I nie chodzi tu o wulgaryzmy...
Do dziś nie mam kontaktu z tym człowiekiem - WŁAŚNIE PO TEJ WYPOWIEDZI!
Szukam STAŁEGO zajęcia/pracy w rejonie Bochni/Tarnowa/Krakowa
Mihau...
cytat dosłowny:
"zawsze znajdziesz jakąś kur*ę albo inną mendę w tej wsi, co zezna w sądzie, że ci skur*ysyn na jezdnię wtargnął... Problem tylko - ile flaszek mu postawisz - lub stówek na stół wywalisz... Do tej pory najwięcej kosztowało mnie to >tałzena<"
Koniec cytatu...
Koniec znajomości z końcem tego wieczoru.
Szukam STAŁEGO zajęcia/pracy w rejonie Bochni/Tarnowa/Krakowa
Mihau...
cytat dosłowny:
"zawsze znajdziesz jakąś kur*ę albo inną mendę w tej wsi, co zezna w sądzie, że ci skur*ysyn na jezdnię wtargnął... Problem tylko - ile flaszek mu postawisz - lub stówek na stół wywalisz... Do tej pory najwięcej kosztowało mnie to >tałzena<"
Koniec cytatu...
Koniec znajomości z końcem tego wieczoru.
Niedawno był podobny wypadek na "8" koło Nadarzyna. Ciągnik siodłowy holował zepsutego TIRa a za nim jechali samochodem osobowym właściciele firmy transportowej do której należały wspomniane ciężarówki. Nadjeżdzający z tyłu TIR uderzył w ten samochód osobowy i dosłownie wbił go w holowaną ciężarówkę. Trasa była zablokowana od 23 do 5 rano. Zdarzenie miało miejsce na prostym odcinku drogi dwujezdniowej. Teraz w tym miejscu stoi krzyż z dwoma tabliczkami.
współczucie
takie "lorbasy" nie mają szans na zahamowanie...przyczyną albo buraki tirowcy za kierownicą (chociaż z tym chyba coraz lepiej u nas), albo firmy transportowe, które ich gonią na czas i gostki poprostu zasypiają za kierownicą.
1. kiedyś widziałem w niemczech jak taki tirowiec zasnął na autostradzie i nie zmienił na czas pasa, wbijając się dosłownie całą kabiną w koparę, która remontowała jezdnie..masakra.
2. raz rozmawiałem z tirowcem, który opowiadał mi jaki ból nosi w sercu i żal do samego siebie za śmierć człowieka...firma wykorzystywała go ponadgodzinowo i przez zmęczenie nie dokładnie spojrzał wyjeżdzając w nocy ze stacji benzynowej na drogę...rozpędzona osobówka wbiła mu się pod naczepę. Ten gość naprawdę ma skazę do końca życiam bardzo to przeżywał. Oczywiście to jego wina bezpośrednia, ale pracodawca wykorzystujący tak tirowca to też zdecydowane przegięcie.
nie jestem kierowcą TIR-a ale powiem wam, że sami nie raz prowokujemy wypadki. Wyprzedzając taką 40 tonową ciężarówkę żeby się przed niego zmieścić... Ty wychmujesz, on 40 ton zatrzymać w miejscu ma większy problem, duzo większy.
A po drugie... kto z was jexdzi przepisowo? Kto z was?
Znacie ten cytat..."niech pierwszy rzucie ten co jest bez winy"...
Deo wyrazy współczucia dla Ciebie i rodziny zmarłego.
Komentarz