Witam serdecznie! Niedawno zakładałem juz temat odnośnie labradora ale sporo się zmieniło w międzyczasie :wink: A więc jestem zdecydowany aby kupić owczarka niemieckiego i mam w związku z tym pytanie czy wybrać psa czy suke? Chciałbym aby był wierny właścicielowi ale też bronił swojego, nasłuchałem się jak to zwykle bywa no i mam mętlik w głowie... Bardzo prosze o opinie od osób które miały styczność z tymi psami, jak zachowują się suki a jak psy bo sam juz nie wiem jakiego wybrać Z góry dziękuje za odpowiedzi i pozdrawiam :wink:
Dziadkowie mieli dwa owczarki. O ile pierwszy nie sprawiał kłopotów poza wyciem gdy policja luv straż jechała i był dość obronny lecz nie agresywny. Drugi był gorszy i po pewnym czasie dośc mocno agresywny aż wkoncu został uśpiony bo zaczął się rzucac na ludzi.
Ciotka natomiast miałą dwie suki i żadna nie była agresywna. Nawet jak były męczone przez dzieci Spokojne psiaki i terenu jako tako pilnowały.
Wadą owczarków jest to że sporo hodowli bawiło się w krycia kazirodcze i potrafią u nich wychodzić często wady [zwłaszcza stawów] które niegdyś były przypadkami rzadkimi.
Dlatego dobrze jest szukać sprawdzonej hodowli gdzie można by dorwac ludzi posiadających psy ze starszych miotów. Oraz gdy ma się pewność że rodzice nie są spokrewnieni.
No i owczarki potrzebują dużo ruchu i przestrzeni. Nie sa to raczej psy na mieszkanie.
Dużo zależy czego oczekujesz od obronności. Jak wystarczy Ci że pies nie da Sobie w kasze dmuchać i nie ucieknie przed amstafem lub bedzie kłapał zębiskami na podejrzane typy lub obcych ludzi to nawet Goldeny takie są.
pzdr
Jeśli chodzi o ruch i przestrzeń to już nie ma takiego problemu, będzie na podwórku, sporo miejsca a poza tym uwielbiam psy :wink: Druga sprawa- hodowla, tego także jestem pewny, dobry znajomy, psy z rodowodem itd a byle czego by mi nie wcisnął... :wink: Tylko własnie nasłuchałem się że suki są bardziej oddane, jeśli chodzi o obrone swojego to chodzi oczywiście o normalną obrone czyli tak jak piszeb707, nie da się pogonić ratlerkowi i "obszczeka" nieznajomego, nie chodzi o jakiegoś świra który rozerwie na strzępy sąsiada :wink:
Wadą owczarków jest to że sporo hodowli bawiło się w krycia kazirodcze
to się ładnie przerasowienie nazywa i jest nie tylko u owczarków, ale praktycznie każdej rasy psów rasowych, także i innych zwierząt hodowlanych. Szczególnie to dotyka koni, zwłaszcza arabów.
Rzecz w tym, że po to by osiągnąć najbardziej porządane cechy rasy, krzyżuje się blisko spokrewnione osobniki, które właśnie te cechy posiadają. Ma to doprowadzić do chorego, bo wydumanego przez człowieka, osiągnięcia osobnika doskonałego, który wygra wszystko co możliwe.
Cechą szczególną owczarków jest niższe tylne zawieszenie. I tu właśnie są problemy. Kolega musiał przez to uśpić swojego owczarka niemieckiego- nie było ratunku- operacja bardzo kosztowna a wcale nie było powiedziane, że pomoże.
It doesn't matter what we're losing
It only matters what we're going to find!
No cóż większość psow ma swoje wady, moim marzeniem był bullterrier, większość myli z pit-bullami, jednak są to naprawde cudowne psiaki które mają charakter ale są też bardzo oddane właścicielowi... Jeśli chodzi o owczarka to także od zawsze mi sie podobały a teraz poprostu będę miec warunki do tego aby posiadać psa, a do bulika nie jest przekona część domowników (wygląd i to przekonanie że to morderca :wink: ) tak więc padł wybór na owczarka no i mam dylemat, pies czy suka...
ja myślę że wszystko zależy od hodowli, ja bym chyba wziął suke.
Nie zastanawiałeś się nad owczarkiem belgijskim?
Kiedyś przez jakiś czas opiekowałem się takim od kolegi mojego taty, tzn więcej była u mnie niż u niego :szeroki_usmiech aż zginęła gdzieś
Fajne psy :wink:
Kilka jej fotek
Do tej pory jakoś tak się układało, że więszkość psów, z którymi miałem styczność były suki (poza jednym wyjątkiem). I w każdym przypadku właściciele (włącznie z moimi rodzicami- tylko, że mają mordercę... spokoju Yorka) bardzo sobie chwalą taki wybór.
Częstym problemem u suk jest ropomacicze- zwłaszcza kiedy suka nie ma potomstwa. Wyjściem jest usunięcie dróg rodnych- prosty zabieg.
Za przemawia ich charakter oraz podejście do człowieka- zaganiacze stada.
It doesn't matter what we're losing
It only matters what we're going to find!
jako niedoszły Zootechnik i w przyszłosci weterynarz polecam Suke jesli ma to byc domownik, jesli Pies Strużujacy to Pies I uprzedz rodzinke że owczarek niemiecki to nie Latlerek czy York i tez potrafi za tyłek złapac, ale jednak jesli sie go dobrze uloży od szczeniaka to można na wiele liczyc i dobrze sie to oczywiscie odbije w przyszłosci. Jeśli chcesz dużego i naprawde rodzinno obronnego psiaka polecam Bauceron mało znana w Polsce rasa ale z obcietymi uszami wyglada przepieknie, albo pies pasterski Bernenski miły, troche ciezki na poczatku w chowie ale dobry dla rodziny z dziecmi.
masz rację, zwłaszcza jak w grę wchodzą pieniądze. Yorki, żeby duże nie urosły (jedna z cech określonych przez człowieka- mała masa ciała) są karmione alkoholem.
It doesn't matter what we're losing
It only matters what we're going to find!
Owczarek belgijski rzeczywiście jest piękny ale szczerze mówiąc to nie czytałem o nich :wink:
Zamieszczone przez tomil
Wyjściem jest usunięcie dróg rodnych- prosty zabieg.
Znajomy ma suke i właśnie u niej był przeprowadzany taki zabieg, wszystko przebiegło szybko i sprawnie no i nie ma żadnych problemów :wink: Myślę że zdecyduje sie jednak na suke, a jeśli rzeczywiście są bardziej oddane właścicielowi to na 100% :wink:
I możesz mieć pewność, że to Ciebie (bądź innego męskiego osobnika- domownika) będzie się słuchała. A jeśli będzie miała możliwość spania w domu to przy Twojej części łóżka.
A jeśli jeszcze chodzi o obronę- suka owczarka też nie da sobie pluć w kaszę. Tylko jedna ważna sprawa- trzeba te psy ułożyć. Wujek zawsze oddawał na tresurę. Jedna z suk zatrzymała złodzieja w domu- nic mu nie zrobiła- przewróciła go i położyła sie na nim czule wystawiając ząbki. Facet nie mógł się oprzeć, został do przyjazdu wujka a później innych piesków.
It doesn't matter what we're losing
It only matters what we're going to find!
Owczarek będzie miał możliwość spania w domu :wink: Jeśli chodzi o podejście do psa jak jest młody to zdaje sobie z tego sprawe i będę mu poświęcać sporo czasu, tak jak pisałem uwielbiam psy i chciałbym mieć dobrego "przyjaciela" :wink: Bardzo dziekuje wszystkim za odpowiedzi bo bardzo mi pomogły w wyborze :wink: Pozdrawiam
Busku, Bierz Suke k Miałem psa jak go złapią amory to będziesz za nim ganiał po okolicy, a że do tego będzie duży to zaraz Policja cie odwiedzi bo Cie jakiś miły sąsiad pod pitoli. :|
.
Jeżeli moja odpowiedź okazała się pomocna, wciśnij "Pomógł" k
Busku,
tak jak napisal kt z kolegow wyzej suka moze byc w domu, zas pies raczej tylko na podworku.
ja jestem milosnikiem shnauzerow olbrzymow - bardzo polecam do strozowania.
pamietaj myslisz o duzym psie i tu nie ma przypadku, bo tak jak pisali tu wyzej koledzy potrafi zlapac za dupe i tyle.
pies nie moze dominowac, to ty masz byc panem i rzadzic.
ja stasuje zasade ze kazdy pies powyzej 40 kilo powinien byc razem z panem na polrocznym szkoleniu na posluszenstwo, na agresje odradzam.
jak wezmiesz wilka to kup dobry rower i smycz sprezynowa.
i rzecz najgorsza zwlaszcza w zimie - raz w tygodniu szczortka grzebien i 2 godziny czochrania
Mam sukę owczarka niemieckiego.Była wychowywana łagodnie i kocha wszystkich ludzi.Ale z zza płotu obszczeka kogo trzeba i miejscowi uważają ją za groźnego psa.
Nocuje w domu.Jest wysterylizowana.
Jest jeszcze jeden problem wyboruies czy suka.psy obsikują każdy krzak i drzewko co może doprowadzić do usychania roślin w ogrodzie(zwłaszcza iglaków-te są uwielbiane przez psy).Suka "wypali" miejscami trawnik.Jeśli będziesz te miejsca polewał wodą to nie będzie tak źle.
Bywa tak, że rasowe psy są mniej odporne na choroby. Przykład: mieliśmy sukę owczarka niem. - pod koniec dostała raka (twarde narośla wielkości malin wewnętrznie pod brzuchem), a wcześniej miała dziwną przypadłość polegająca na tym, że na końcówkach stojących uszu latem lądowały małe muszki i pojawiały się rany. Smarowaliśmy jej uszy niveą i pomagało . Co do kosztów utrzymania, wyszło mi kiedyś, że musi zjeść za około 6 - 8 zł / dzień
Owczarki maja to do siebie, że słuchają wszystkich domowników (a np. sznaucery tylko jednego). To super pies do pilnowania i zabawy. Potrafi być groźny dla obcych a w domu super przyjazny. Bardzo przewidywalny.
PS.
Co do kosztów - mamy teraz kundelka małego co wcina nawet zupę ogórkową i jest super zadowolony
dragster,
o tu wazne rzeczy napisales
1. zarcie. pies nie je ludzkiego zarcia. mnie utrzymanie psa kosztuje okolo 300 zyli miesiecznie plus weterynarz jakies 1000 zyli rocznie. nie wolno dawac psu kosci drobiowych (murowane uszkodzenie watraby igielkami) oraz miesia wieprzowego (zle trawione przez psa plus mozliwosc zarobaczenia).
2. psy rasowe maja to do siebie ze sa mniej odporne od kundelkow. moj shnauzer ma cigle problemy hormonale, alergiczne i grzybiczne. stad tyle wydaje u weterynarzy. ale poniewaz sa to rzeczy okresowe i nie bolace to ciesze sie ze pies sie nie meczy.
3. shnauzer jak kazdy pies ma 1 tylko pana, sluchac sie bedzie domownikow, obcego wpusci ale tylko przy panu i przy panu wypusci. jak juz pozna goscia to przy domownikach bedzie tolerowal. shnauzery sa bardzo spokojne i tu dla mnie duzy atut. mam 2 smarkow kt rozrabiaja w ogrodzie, a pies sie nimi nie interesuje.
Tylko suka. Najwierniejsze stworzenie na świecie. Moja ma już 13 lat i niestety zaczyna podupadać na zdrowiu.
W zalewie Wiślanym pływał dziadek z babką,
Babka utonęła do góry kudłatką.
Oj nie żal mi babki jak tej jej kudłatki,
Bo bym sobie uszył pomponik do czapki!!!
Wadą owczarków jest to że sporo hodowli bawiło się w krycia kazirodcze i potrafią u nich wychodzić często wady [zwłaszcza stawów] które niegdyś były przypadkami rzadkimi.
Dlatego dobrze jest szukać sprawdzonej hodowli gdzie można by dorwac ludzi posiadających psy ze starszych miotów. Oraz gdy ma się pewność że rodzice nie są spokrewnieni.
Dużo zależy czego oczekujesz od obronności. Jak wystarczy Ci że pies nie da Sobie w kasze dmuchać i nie ucieknie przed amstafem lub bedzie kłapał zębiskami na podejrzane typy lub obcych ludzi to nawet Goldeny takie są.
pzdr
Krycie jak to nazwałeś "kazirodcze" nazywa się inbreed i jest w pewnym stopniu dozwolone przez Związek Kynologiczny i FCI. Nie zgodzę się z teorią że to wpływa na występowanie wad typu dysplazja stawów. Każda duża rasa jest tym zagrożona. Często pojawia się dysplazja nawet w miotach nie inbredowanych u rodziców i dziadków u których stawy oceniono na A. ( Warto sprawdzić czy rodzice są badani pod kątem dysplazji biodrowej i łokciowej z wpisem do rodowodu - nie wiem czy owczarki mają to w obowiązku - ale dobry hodowca o to zadba. ). Nikt nie udowodnił że krzyżowanie psa z dysplazją A ( czyli jej brak ) i suki z C czy D wpływa na występowanie dysplazji u potomków. Nadal nie wiadomo jak przenosi się w genach dysplazja. Niektóry rasy mają zapisane że nie można krzyżować D+D itp. Nie wiem jak jest w owczarkach bo to nie moja rasa.
Poza tym dysplazja może być "nabyta". Powstać w okresie szczenięctwa przez złą pielęgnację i brak dobrego suplementowania diety. Są specjalne środki posiadające glukozaminę i chondroitynę w składzie które należy podawać w okresie intensywnego wzrostu. I nie daj sobie wmówić że jak karmisz dobrą karmą to wystarczy. W okresie szybkiego wzrostu psa nie można forsować intensywnym wysiłkiem fizycznym i dużą ilością skoków. Najlepsze jest w tym okresie pływanie. Poza tym jeśli pies mieszka w domu to unikać śliskich powierzchni i "fruwających" dywaników.
Owczarki niemieckie we wzorcu rasy mają skośne ustawienie. To też wpływa na gorszą biomechanikę miednicy.
Jeśli chodzi o wybór pies czy suka to jest to trudne.
Psy:
- większe, masywniejsze,
- trudniejsze w wychowaniu, szczególnie w okresie młodzieńczym,
- walczą o dominację w stadzie/rodzinie,
- pies zawsze będzie walczył o swoje terytorium szczególnie z drugim samcem,
- pies jak poczuje sukę w rui to potrafi uciekać i być agresywny ( a zazwyczaj suki mają ruię w różnych terminach ),
- w kwestiach hodowlanych można mieć psa reproduktora ( opłata za krycie lub rozliczenia w formie szczeniaków ),
Suka:
- łagodniejsza,
- mniejsza,
- bardziej wierna,
- cieczka średnio 1 - 2 w roku i wtedy potrzeba szczególnej ostrożności bo też potrafi uciec,
- suki rzadziej walczą o dominację w stadzie/rodzinie
- w kwestii przyszłej hodowli można mieć szczeniaki.
Poszukaj forum o owczarkach niemieckich lub klubu rasy. Przejdź się do Związku Kynologicznego w dniu kiery jest sekcja rasy i pogadaj. Dostaniesz namiary na hodowle. Pojedź na wystawę psów rasowych i porozmawiaj z hodowcami.
NIE PODEJMUJ SZYBKO DECYZJII - przemyśl i zastanów się nad hodowlą
Komentarz