Planuję wyjazd na zachodnie wybrzeże. W pierwszą stronę z Dolnego Śląska wybór jest jasny: Cottbus, Berlin, Szczecin. Zero rozglądania się za puszkami i Vectrami.
Gorzej z powrotem. Ostatnio jak wracałem A4 tym starym odcinkiem od granicy to ciężko było. Czy jest jakiś sposób, aby wracając przez Niemcy ominąć ten odcinek np. jakiś zjazd z A4 już po polskiej stronie. Oczywiście można wracać przez Zgorzelec ale to dalsze nadkładanie drogi.
Czy może jednak przełamać się i wracać przez Gorzów i Zieloną Górę przez remonty, korki, puszki i łowców?
ja jeżdżąc swojego czasu do zgorzelca/opola/wrocławia
waliłem przez niemcy :szeroki_usmiech tam i z powrotem
gdańsk->szczecin->berlin->drezno->zgorzelec
Jechałem tydzień temu nad morze. Od węzła Legnica (A4) do węzła Klucz (S3-A6) pod Szczecinem jechałem 4h między godz 4 a 8.
Podobnie czasowo wyjdzie przez Niemcy metrotest, jak jechałem z nad morza (niedziela - koniec dł. łikendu) to musiałem objazdem bo na CB mówili że 10 km korka przed Skwierzyną ( ok 1h w plecy). Potem już jedzie się gładko.
Radarów sporo. Ihmo warto zaopatrzyć się AR aby nie zwalniać przed pustymi puszkami. :szeroki_usmiech
Komentarz