Jark7, ja od niedawna zmieniam w całym mieszkaniu na ledowe.
Plusy sa takie że licznik faktycznie dużo wolniej się kręci (sprawdzałem zwykłą żarówkę i te). kolejnym plusem jest to że światło jest przyjemniejsze - białe a nie żółte.
gwarancja 2 lub 3 lata mają.
jedynym głównym minusem jest aktualnie cena..
Opel Vectra 1.6 16V --> Skoda Octavia I 1.9 TDI ALH+ --> Skoda Octavia I 1.9 TDI ASZ+ --> Ford Mondeo ST220 3.0V6 --> Skoda Octavia II 2.0 TDI BKD -->Vectra C OPC 2.8T -->Mitsubishi Lancer X 2.0DI-D --> Skoda Octavia 2 FL -->Renault Laguna III GT 2.0dci-->obecnie Toyota Auris IIFL Hybrid i Ford Focus MK3
Jark7, od jakiś 4 lat mam pierwsze żarówki ledowe, które świecą praktycznie całymi nocami do dnia dzisiejszego i od dwóch lat wymienione w całym domu z tej firmy http://allegro.pl/zarowka-e27-24-led...337906153.html do tej pory wysiadła jedna żarówka, która została bez najmniejszego problemu wymieniona na nową, minusem tak jak pisał lukasz3112 cena, chociaż w tej chwili to już porównywalna z żarówkami energooszczędnymi.
Zamieszczone przez lukasz3112
kolejnym plusem jest to że światło jest przyjemniejsze
Biszczu, a jak byś ocenił ich moc świetlną, czy to co piszą, że np. świeci jak standardowa 35 czy 45 W to prawda czy raczej z przymrużeniem oka traktować
Człowiek planuje, Bóg decyduje ...
Jark7
było 119/296 jest 143/328 by Aligator
Osobiście jestem zwolennikiem LED, w kuchni, toalecie i przedpokoju - dają radę. Jest tylko jeden myk, warto dołożyć punktów świetlnych tzn. jeżeli obecnie masz 3 halogeny to dokładasz 1 -2 oprawki i żarówki led o takiej samej mocy. (dobrze jest też zostawić 1 szt. halogenu np 20W aby zrobić przełamanie dla cienia)
Ledami mam też wykonane oświetlenie zewnętrzne lokalu - 5 x 4,5 W GU10 na wysokości 3,5 m. Jest widno, do tej pory działają prawidłowo.
Ostatnimi czasy rozpocząłem stopniowe przechodzenie na LED-y w domu, tzn. jak się gdzieś spali żarówka, to kupuje komplet. Tak już funkcjonuje przedpokój (w zasadzie nawet jaśniej niż na tradycyjnych, ale to kwestia mocy), łazienka, jeden pokój i właśnie idą komponenty do drugiego.
Przyznam, że nie kupowałem jakiś mega markowych za wielkie pieniądze, a raczej budżetowe - z pół roku świecą już i żadna nie padała (na szczęście).
Warto jednak dodać, by do pomieszczeń mieszkalnych kupować białe ciepłe - do łazienki kupiłem zimne i efekt jest taki, że pomieszczenie wygląda super, ale przy dłuższym przebywaniu robi się męcząco.
Kolejna kwestia to moc - do łazienki właśnie wiozłem 3W/szt i szczerze mówiąc uważam, że są z deka za słabe.
Na przedpokoju świecą wielodiodowe e27, podobnież w pokoju i jest ok. Generalnie ze swej strony uważam, że to dobry pomysł.
Kilka lat temu eksperymentowałem z pierwszymi żarówkami led opartymi na diodach DIP. To była porażka - świeciły zielonkawą barwą a większość się zjarała po roku.
Ostatnio robię systematyczny upgrade. Żarówki na diodach 5050 są dużo lepsze, niż stare na diodach DIP, ale nadal ciepłe mają trochę żółtawą barwę i 4 W na pewno nie są ekwiwalentem normalnych 40 W (bardziej 25-30 W).
Odkryciem ostatniego czasu są żarówki na diodach 5630. Kupiłem m.in. te: http://allegro.pl/show_item.php?item=3298424142
Rewelacja - białe, bez żółci i zieleni światło, jasne - spokojnie można je uznać za odpowiednik 40W. Teraz zamawiam już tylko 5630 - różne gwinty i kształty od różnych dostawców - wszędzie barwa i jasność zgodna z oczekiwaniami.
Komentarz