Ogłoszenie

Zwiń
No announcement yet.

naprawa i modyfikacja silnaka przez soft. Co sądzicie?

Zwiń
X
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts

  • naprawa i modyfikacja silnaka przez soft. Co sądzicie?

    Witam

    Posiadam Skode Octavie 1.9tdi 90km ALH 2005r.
    Od pewnego czasu samochód przy większych obrotach zaczął wchodzić w tryb awaryjny. Diagnosta stwierdziła ,że należy
    - wyczyścic lub wymienić zawór n 75 ( wykluczył czyszczenie i rozbieranie turbiny)
    - wyregulowac sztangę turbiny
    -wyczyszczenie przeplywomierza
    zapopnował zrobienie tego w sofcie wraz z modyfikację silnika na 130km oraz 300nm.

    Co Wy o tym myślicie? czy 500 zł to dobra cena za to ?

  • #2
    Jak zmienna geometria w turbinie sie przycina to czym ja bedzie sterowal ?? Przeplywomierz mozna wywalic softu i to pewnie tez zrobi

    Chipuje sie auta ktore sa sprawne mechanicznie.

    Chyba ze juz znalazl przyczyne, ale glupio powiedziec klientowi ze naprawa 200zl elementu za 5zl (w sumie mogl na to poswiecic 5 minut, a mogl dwa dni), wiec lepiej wgrac gotowca za 500zl i naprawic przy okazji auto
    Spritmonitor.de

    Komentarz


    • #3
      500 zł za idywidualny soft pod twoje auto wraz z hamownia aby sprawdzić jak kreski się układają to prawie za darmo.... Gdzie takie promocje sa?

      Komentarz


      • #4
        Bez hamowni

        Komentarz


        • #5
          To jak sprawdzi ile wyszło ?
          Cena bardzo dobra. Według mnie tyle powinien kosztować program. Ale panowie życzą sobie 1000+ za 1-2 h pracy przy silniku co robi się ponoć z zamkniętymi oczami. To dziwne podejście bo czasem im ktoś wypadnie i mają lukę. Wtedy zamiast skasować
          500zł wolą nie zarobić nic. Przypadek kolegi. Tym bardziej jak coś się wysra to i tak człowiek musi za swoje naprawić turbo lub sprzęgło. Tzn. Gwarancja jest na nic.
          Ostatnio edytowany przez shok; [ARG:4 UNDEFINED].

          Komentarz


          • #6
            wgra gotowca z innego auta i tyle. 500zł zainkasuje a jak sie sprzegło czy Turbo skonczy od badziewnego softu to powie, że to wina klienta bo żle użytkował auto. To w sumie mozna za 200 box na allegro kupić i na jedno wyjdzie....

            Komentarz


            • #7
              nie znacie typa co ma robić soft a już oczerniacie że chce oszukać albo skasować za gotowca :/
              po pierwsze to nie musi stac geometria zeby auto wpadało w tryb awaryjny
              po drugie można auto shamować kpowerem i tez wyjdzie pomiar mocy który daje przybliżony obraz tego co wyskoczyło by na hamwoni
              po trzecie 500zł ...rozumiem że każdy z Was program zrobi taniej i potrafi wyłączyć przepływkę w aucie i wysterować soft po mapsensorze.do tego usunie usterkę i da gwarancję.

              ja osobiscie za 500zł bym powiedział temu Panu zeby robił auto ,ale z góry zapewnił że logi z softa dam do oceny "fachowcom" z forum
              ASZ 192KM 430NM

              Komentarz


              • #8
                Zamieszczone przez Wronek1 Zobacz posta
                po trzecie 500zł ...rozumiem że każdy z Was program zrobi taniej
                a czy ja napisałem , że to dużo i że zrobiłbym to taniej? wręcz odwrotnie kolego. Ja płaciłem ponad 1000 i miałem 2 razy hamownie i pewnosc, że motor przeleci 200 tyś po programie z głową napisanym a nie rozleci po 10 tyś.... W moim ostatnim 1.9 Tdi program był robiony przy przebiegu 191 tyś.... sprzedając auto miało 380 tyś czyli po sofcie przeleciało 189 tyś... mało czy dużo do indywidualnej oceny.
                Ostatnio edytowany przez icemerc; [ARG:4 UNDEFINED].

                Komentarz


                • #9
                  Nie ma reguły. Ja moje toledo chipowalem w ecu projekt 3 lata temu za 800zl z hamownia i po 3 tyg pekl tlok . jak ma sie wysrac to sie wysra.
                  ASZ 192KM 430NM

                  Komentarz


                  • #10
                    Wronek1 Mylisz pojecia IMO. To jest O1 wiec jak tam ktos wgrywa soft za 500zl netto to normalna cena, ale jak to auto jest nie sprawne mechanicznie to co chcesz softem w nim naprawiac.

                    Najpierw mechanicznie trzeba auto ogarnac, a potem robi sie programy. Moze za stary juz jestem i sie nie znam, ale widze ze taki trend wgramy softa i jakos to bedzie panuje dalej nawet w autach po 150tys. A potem z 450KM jest ledwo 300 i tryliony problemow z motorem, bo ktos dokoksowal auto ktore ma pekniety tlok, albo ugieta korbe

                    Najpierw przywracamy auto do serii, a potem bawimy sie dalej - takie jest moje zdanie.
                    Spritmonitor.de

                    Komentarz


                    • #11
                      Zamieszczone przez Maicroft Zobacz posta
                      Wronek1 Mylisz pojecia IMO. To jest O1 wiec jak tam ktos wgrywa soft za 500zl netto to normalna cena, ale jak to auto jest nie sprawne mechanicznie to co chcesz softem w nim naprawiac.

                      Najpierw mechanicznie trzeba auto ogarnac, a potem robi sie programy. Moze za stary juz jestem i sie nie znam, ale widze ze taki trend wgramy softa i jakos to bedzie panuje dalej nawet w autach po 150tys. A potem z 450KM jest ledwo 300 i tryliony problemow z motorem, bo ktos dokoksowal auto ktore ma pekniety tlok, albo ugieta korbe

                      Najpierw przywracamy auto do serii, a potem bawimy sie dalej - takie jest moje zdanie.
                      jak nie jest sprawne mechanicznie bo np. przeplywka padla , to moge softem tą przeplywkę wylączyć . nie wnikam bo autor nie napisal co jest zepsute .
                      Jak koles robi softy to moze i potrafi podmienic n75 albo wymieni wężyki podciśnienia , napisane jest że diagnosta wyklucza czyszczenie geometri to luz.

                      Co do ceny to kazdy sie jakos ceni , jak bedzie dobrze zrobione to 500zl spoko, a jesli chodzi o Twoją wypowiedź że ktoś dokoksował auto które ma pekniety tłok czy wygiętą korbę...
                      hmm z wielkim szacunkiem do Ciebie ale popytaj , może znasz kogoś komu w tdi pękł tłok do sworznia i zrobił się przedmuch i niech CI powie co wtedy dzieje się z silnikiem

                      pozdrawiam
                      ASZ 192KM 430NM

                      Komentarz


                      • #12
                        kurcze mój kolega w R5 miał pękniety tłok na 2 cylindrze i jedynym objawem było nadmierne pochłanianie oleju... nawet kurcze pracował równo... po zdjeciu czapki dopiero ukazał się pekniety tłok... i okazało sie ze na 2 garnku lał wtryskiwacz...

                        Komentarz


                        • #13
                          korekcje tez pewnie byly w normie ? jakby pekl do sworznia to by chodzil jak lokomotywa a ze byl lekko pekniety to byla kwestia czasu by poszlo dalej. no i r5 to wiadomo ze nawet na 4 garach jakby chodzil to o wiele rowniej niz r4 na trzech
                          ASZ 192KM 430NM

                          Komentarz


                          • #14
                            korekty były powiedzmy w normie... no lekko sugerowały, że na tym cylindrze leje ale powyżej 2.0 nie przechodziły gdzie inne pokazywało 0,5 do 1,0 ( wiem wiem idealnie nie było bo powinny w okolicach 0,0 oscylować ewentualnie do 0,5 i to na minusie ) ... pękniety był do połowy.

                            Komentarz

                            Pracuję...
                            X