Ogłoszenie

Zwiń
No announcement yet.

[O2FL] Silnik "przerywa" - 2.0 TDI CFHC

Zwiń
X
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts

  • #76
    oolsztyniak generalnie ten Eurol też wydaje się być fajny choć mój mechanik zrobił trochę oczy że chce lać 0W30 i wg. niego najlepiej spisuje się u nas 5W30 - ale i jednego i drugiego nazywa tłustą wodą :P tyle że on to jest fan driftu i stwierdził że jego maszyna by raczej długo na czymś takim nie podziałała...

    Komentarz


    • #77
      Do zwykłego turlania 5w30 jakiejś dobrej marki chyba nie może być aż takie złe.
      CanAm Outlander 1000 XT-P
      Turystyczne wyprawy quadowe
      www.quadzik.pl
      www.atvmoto.pl

      Komentarz


      • #78
        Leję LM 1052

        Komentarz


        • #79
          Zamieszczone przez marwoo Zobacz posta
          pedros chodziło mi bardziej o porównanie z tymi poprzednimi bo na dodatku zrobiłem ok 800 kilometrów (generalnie różnicę czuć...)
          No i elegancko bo te obecne wyniki są bardzo dobre. Założę siecze i test przelewowy wyjdzie lepiej

          Komentarz


          • #80
            pedros a takie pytanie... czy ten ostatni to nie odbiega od reszty przypadkiem? Bo 3 mają wartość dodatnią, a te czwarty na minusie...

            Komentarz


            • #81
              Jestem po trzecim zbiorniku z AR6900D-Max
              Z tego co zauważyłem to na pewno silnik "delikatniej" gaśnie, nie zauważyłem wypalania DPF'a co wcześniej miało miejsce kilkukrotnie.
              Czy mniej pali? Wg mnie nie a za samochodem nie idzie stać bo tak capi z rury wydechowej - dosłownie aż dusi.
              Ostatnio edytowany przez oolsztyniak; [ARG:4 UNDEFINED].
              CanAm Outlander 1000 XT-P
              Turystyczne wyprawy quadowe
              www.quadzik.pl
              www.atvmoto.pl

              Komentarz


              • #82
                oolsztyniak jesteś pewny że AR6400D-MAX? Przecież producent zaleca dodawać to co 8 tysięcy kilometrów... Capi? dasz rade jakoś opisać zapach?

                Komentarz


                • #83
                  Przepraszam, źle napisałem. 6900D-MAX

                  Ciężko opisać co to za zapach ale jest na tyle skutecznie drażniący nos, że nie idzie stać dłużej niż kilka sekund.
                  Jest to o tyle o ile uciążliwe jak na odpalonym aucie grzebie się w bagażniku.
                  Bardzo ostry zapach spalin, nie taki jak samego ON, czuć jakby się po prostu coś wypalało.
                  CanAm Outlander 1000 XT-P
                  Turystyczne wyprawy quadowe
                  www.quadzik.pl
                  www.atvmoto.pl

                  Komentarz


                  • #84
                    W sumie nie sprawdzałem aż tak... ale zwrócę uwagę na zapachy za autem Dam znać jak to u mnie wygląda...

                    pedros Ty wspominałeś że dolewasz AR6900D-MAX do każdego tankowania, potwierdzisz zapachy z wydechu? :P

                    Komentarz


                    • #85
                      Ja też wlewam do każdego.
                      CanAm Outlander 1000 XT-P
                      Turystyczne wyprawy quadowe
                      www.quadzik.pl
                      www.atvmoto.pl

                      Komentarz


                      • #86
                        Ok, zrobione 1500 kilometrów od zalania AR6400 i dolewanie do tankowania AR6900 - po dłuższym nieużytkowaniu auta brak szarpania na zimnym i "czkawki", przy wysokich prędkościach (poprzednio powyżej 140 km/h przy dodawaniu gazu czuć było poszarpywanie ze strony motoru) coś tam czuć ale bardzo delikatnie (albo to moje przewrażliwienie) ew. zużycie elementów zawieszenia.

                        oolsztyniak potwierdzam, stojąc za autem spaliny są jakby "doprawione" na ostro czymś co faktycznie drażni nos:P a jak u Ciebie ze stanem DPF?

                        pedros czy u Ciebie też takie zapachy z wydechu dochodzą (lejesz AR od nowości)?

                        Komentarz


                        • #87
                          Nie wiem jak u mnie dpf, sprawdzę przy okazji podłączenia vcds
                          CanAm Outlander 1000 XT-P
                          Turystyczne wyprawy quadowe
                          www.quadzik.pl
                          www.atvmoto.pl

                          Komentarz


                          • #88
                            Gdzie kupujecie AR6400, AR6900 Macie pewnego sprzedającego na allegro?

                            Komentarz


                            • #89
                              duzy616 znalazłem u mnie lokalnie, ale też wysyłają - a jak nie mają to mogą zamówić: Oleje samochodowe i motocyklowe oraz akcesoria - GALON OLEJE

                              Komentarz


                              • #90
                                Ja kupiłem tu
                                Link
                                A jeśli chodzi o Galon Oleje S. C. to również polecam, zaopatruje się u nich w oleje do quada jak również moi znajomi.
                                Profesjonalna firma ale trzeba potwierdzać ich stany magazynowe bo czasem są nieaktualne.
                                CanAm Outlander 1000 XT-P
                                Turystyczne wyprawy quadowe
                                www.quadzik.pl
                                www.atvmoto.pl

                                Komentarz


                                • #91
                                  Po zastosowaniu AR6900-D Max przy obecnie już chyba 6 tankowaniu tylko raz włączyło się wypalanie DPF (około 4200 km przejechane).
                                  Nie capi już tak z wydechu jak poprzednio, silnik jakby się wyciszył i ciut "uspokoił", ładnie gasi bez telepania.
                                  Czy czuć zmiany na mocy? Nie sądzę
                                  Czy jest różnica w spalaniu? Nie sądzę
                                  Czy działa? Wg mnie jakiś efekt jest.
                                  Czy warto? Na pewno nie zaszkodzi.
                                  CanAm Outlander 1000 XT-P
                                  Turystyczne wyprawy quadowe
                                  www.quadzik.pl
                                  www.atvmoto.pl

                                  Komentarz


                                  • #92
                                    Zamieszczone przez marwoo Zobacz posta
                                    Generalnie po dłuższym postoju auta w garażu (2-3 dni) w takcie jazdy kiedy silnik nie ma jeszcze roboczej temperatury w przedziale obrotów 1800-2500 ma taki efekt jakby miało czkawkę (auto się rozpędza ale tak "jakby chciało, a nie mogło" - jakiś brak paliwa, paproch...) i tak lekko trzęsie autem (trochę kangur), ale kiedy silnik się nagrzeje już wszystko jest jak najbardziej normalnie...
                                    Mam to samo, tylko z tą róznicą, że nie po dłuższym postoju ale tylko po całej nocy - takie lekkie szarpanie powyżej 2000, jak złapie 50 stopni jak ręką odjął.
                                    Żadnych błędów, pali na dotyk, spalanie ok, przyśpieszanie ok, przebieg 195000, silnik CFHC
                                    Załamałem się lekko tym, że nasze wtryski w CFHC nie są naprawialne.
                                    Na razie użyłem Liqui Moly Diesel Spulung i podłączyłem bezpośrednio do zasilania pompy i na powrót...zobaczymy czy pomoże. Jak nie to użyje AR6400-D Max.

                                    Komentarz


                                    • #93
                                      ver8 daj znać o rezultatach...
                                      U mnie generalnie tak jak już pisałem, dodatki przedłużą agonię... Przy wyższych prędkościach jak już idzie wysokie Ciśnienie na układ niestety wtryski nie trzymają parametrów i czuć dziwne wibracje, mało tego ostatnio nawet zdarzyło się że szarpało delikatnie na zimnym (więc raczej nic dobrego). Za jeszcze kilkaset kilometrów postaram się zrobić kolejny test przelewowy i wrzucę zdjęcia.
                                      Za to ostatnio mam dziwne problemy z biegami 1 i 2 jak skrzynia jest zimna generalnie jedynkę to muszę delikatnie wyszarpnąć żeby na 2 przerzucić (tak jakby coś trzymało w skrzyni) i tak delikatnie słychać taki dziwny dźwięk (coś jak huczenie z delikatnym piszczeniem - nie wiem jak to opisać...). Olej już zmieniony na Eurola z mixem AR-ów ale na razie bez rezultatów, może za mało jeszcze zrobiłem km bo ok 1000 po wymianie, ale podobno to bardzo popularny problem tych 2 litrówek...

                                      Komentarz


                                      • #94
                                        marwoo Spoko, dam znać i też później sprawdzę przy większych prędkościach.

                                        Co do zakupu nowych wtrysków, to gdzie będziesz kupował? Na allegro u tego sprzedawcy co sugerował @samtech84?
                                        Bo rozmawiałem z kolegą, który sprzedaje w InterCarsie i on po max zniżkach powiedział, że będzie 1000zł za sztukę jak oddam im mój obecny wtrysk. Podobno producent wydaje regenerowane przez siebie tylko jak oddaje się swoje.
                                        Dziwne by było żeby sprzedawca z allegro miał lepszą cenę niż największy dystrybutor części w Polsce. Jakoś nie ufam sprzedawcom z allegro i niechałbym się naciąć na "regenerowany" wtryskiwacz tylko poprzez myjkę ultradźwiękową.

                                        Co do skrzyni biegów.
                                        Sprawdzałeś ile masz płynu hamulcowego? Ewentualnie spróbuj jeszcze odpowietrzyć sprzęgło lub wymień płyn hamulcowy (również w wysprzęgliku) – to z tych tańszych rzeczy, które mogą pomóc.

                                        Komentarz


                                        • #95
                                          i jeszcze taka ciekawostka, rozmawiałem z pracownikiem "Bosch Diesel Center - Stare Babice" i powiedział, że 03L 130 277 J to pierwszy montaż a te z literą Q to już są regenerowane przez producenta

                                          Komentarz


                                          • #96
                                            U mnie skrzynia chodzi idealnie

                                            Co do wtrysków to te regenerowanie nie jest takie cacy jak w silnikach VP gdzie wymieniona końcówka z iglicą i wtrysk można nazwać, że jest nowy. Więc to, że się ich nie regeneruje nie jest według mnie wadą. Plus taki, że nowe wtryski do CFH są tanie, niestety nie są wieczne i te 150 - 250 kkm dla nich to max.

                                            W przypadku regeneracji przez Boscha stara zostaje tylko obudowa
                                            Ostatnio edytowany przez samtech84; [ARG:4 UNDEFINED].

                                            Komentarz


                                            • #97
                                              ver8 hmm... aż tak technicznie to się nie znam... ale powiem szczerze że aż nie chce mi się wierzyć żeby praca skrzyni biegów uzależniona była od płynu hamulcowego? Oświećcie mnie proszę...

                                              A co do wtrysków to u tego sprzedawcy będę w najbliższym czasie kupował komplet halogenów bo moje się trochę "skończyły" :P ale wtryski raczej też od niego będę kupował bo cena jest dobra i części zdaje się że są prosto od producenta...

                                              Komentarz


                                              • #98
                                                praca sprzęgła jest uzależniona od płynu hamulcowego
                                                więc pośrednio skrzyni biegów też

                                                ja tam raz nalałem TEC do paliwa, w sumie nie wiem po co, bo to pic na wodę jest z tymi dodatkami - klasyczne placebo
                                                a wy się tu podniecacie. nie ma płynu co naprawi/poprawi wtryski, ani w PD ani w CR
                                                ->Usługi elektroniki/małej mechaniki VAG, usługi IT
                                                ->O2FL DSG Elegance+
                                                ->była O2 BKC+ARL 4x4 6 lat i O1 ASV 7 lat

                                                Komentarz


                                                • #99
                                                  Nie no z tym podniecaniem to trochę przesada generalnie dolewanie "czyszczacza/uszlachetniacza" traktuję po pierwsze jako środek prewencyjny a po drugi jako coś co odroczy mi choć trochę nieuniknione czyli wymianę wtryskiwaczy... Przy okazji jestem ciekaw jakie wychodzą rezultaty z obserwacji
                                                  Generalnie zgadzam się w 100% że jak jest uszkodzony to nie ma możliwości żeby w magiczny sposób magiczny płyn przywrócił mu mechaniczną sprawność - ale miło by było

                                                  Komentarz


                                                  • Zamieszczone przez krzynol Zobacz posta
                                                    to pic na wodę jest z tymi dodatkami - klasyczne placebo
                                                    a wy się tu podniecacie. nie ma płynu co naprawi/poprawi wtryski, ani w PD ani w CR
                                                    do tej pory też tak myślałem i dałbym sobie rękę uciąć, że te dolewki nic nie pomagają ale w moim przypadku problem był zero-jedynkowy, czyli miałem dławienie / przerywanie dobrze wyczuwalne codziennie rano od miesiąca a po zabiegu ABSOLUTNIE go nie ma - nic więcej nie zrobiłem. Zaznaczam tylko, że moje czyszczenie polegało na bezpośrednim podłączeniu płynu do pompy wysokiego ciśnienia tak że auto 45 min chodziło tylko na czystym preparacie.

                                                    Moja teoria jest taka, że przez ten dodatek BIO co koncerny paliwowe muszą dodawać do paliwa robi się po 200000 syf na wtryskach i trzeba je potraktować specyfikiem, który pewnie jest dodawany do paliw premium, ale kogo stać na takie paliwo, a koncerny wiadomo zależy im na kasie, więc jakby była ustawa, że mają dolewać 50% końskich szczyn do paliwa to dodawaliby 50,49% - bo tyle można najwięcej. I nie ma tu znaczenia, czy tankujesz na Orlenie, Lotosie, Auchanie, BP - wszyscy robią najtańsze paliwo jak się da - ale spełniające normę.

                                                    Nie zdziwiłbym się gdyby czynnik czyszczący, który jest w Liqui Moly Diesel Spulung był taki sam jak w paliwach premium tylko w większym stężeniu.

                                                    Komentarz

                                                    Pracuję...
                                                    X