Gusiak chodziło mi oto aby napisał co to za fajny produkt kładzie na auto że musi maszyną ściągać zapewnie jest to tani marketowy produkt który kolega kładzie w dużej ilości na auto sądząc iż w ten sposób auto będzie będzie lepiej się świeciło i będzie bardziej zabezpieczone na dłuższy czas, ale dając tego tone nie potrafi potem tego spolerować mikrofibrą lub też inną szmatką bo różnie ludzie robią i po to zapewnie mu jest potrzebna polerka
Sorki widocznie inaczej zinterpretowałem twoje myśli :szeroki_usmiech
noswer, nakładasz baaaardzo cienką warstwę wosku, bo nałożenie grubej daje tylko to że więcej wosku zmarnujesz a lepszej ochrony i tak nie uzyskasz. Natomiast będzie ci baaardzo trudno spolerować wosku który został nałożony na grubo. Może to być również przyczyną powstanie hologramów.
Nakładasz kolistymi ruchami.
Co do polerowania wosku i długości jego leżakowania na lakierze przed spolerowaniem, to wszystko zależy od ... wosku. np. woski naturalne poleruje się dość szybko, tak aby nie zdążyły wyschnąć na lakierze (test palca). Sealenty, czyli woski sztuczne pozostawia się na lakierze aż do ich całkowitego wyschnięcia i dopiero wtedy poleruje.
na ilość zużywanego wosku ma znaczenie przygotowanie lakieru oraz jakość samego wosku, te kilka gram o których pisałem to w przypadku naturalanego wosku Carbon ZYMOL-a, a lakier był po korekcie i cleanerze
Komentarz