Zauwazylem od czasów mrozów jakiś taki metaliczny, "wózkowy" pisk w mojej octavii 1 1.6 glx. Na nagraniu o ile uda mi się je zamieścić słyszalny nawet jak lekko pcham autem do przodu i do tytłu, ale to nie zawsze, może coś się "przeczyściło" bo obecnie mniej jest to słyszalne albo w ogóle, ale jak rusam powoli to wtedy często się odzywa, czy skręcam. Mam wrażenie że jak jadę już szyciej to w ogóle tego nie słychać.