Zamieszczone przez strazakp
[O1] Szarpanie podczas ruszania
Zwiń
X
-
[O1] Szarpanie podczas ruszania
Pamiętajmy, że czytając fora internetowe napotykamy się głównie na bolączki trapiące poszczególne marki samochodów, niewiele osób pisze jak to wspaniale spisuje się jego/jej auto, głównie szukamy na forach rozwiązań problemów. Poza tym, wiekszośc samochdów, szczególnie z silnikiem diesla, o których jest mowa na tych forach, jest sprowadzona a ich przeszłość jest bliżej nieznana, licznik często cofany, itp. więc nie dziwmy się, że auta te psują się (już nie bedę rozpisywał się o dieslach sprowadzonych od dziadków z Niemiec, którzy przejeżdżali swoimi samochodami ok. 10 tys. km rocznie, a potem sprzedali je za pół darmo). Należy więc szukać samochodu zadbanego, który jest z pewnych rąk i ze znaną przeszłością, a wtedy jest szansa na w miarę bezawaryjne użytkowanie go. Zdaję sobię sprawę, że to może trochę potrwać, ale chyba warto byc cierpliwym.Tagi: Brak
-
[O1] Szarpanie podczas ruszania
Witam wszystkich.
Ostatnio zaobserwowałem w moim szkodniku "nowa usterkę" (auto ma już 260kkm) więc się zaczynają problemy.
Zauważyłem, a raczej odczułem, że podczas ruszania (i tylko ruszania) przód samochodu wpada w wibracje, zupełnie jakbym przez moment jechał po tarce lub jakby boksowały koła.
Przypadłość jednak mija prawie całkowicie po rozgrzaniu samochodu.
Pierwsze co mi przyszło do glowy to poduszki. Niestety, po wymianie bez zmian. Nastepnie oczywiście pomyślałem o dwumasie i całym sprzęgle, ale żeby mieć pewność zrobiłem eksperyment i "spaliłem" trochę sprzęgło. No i pomogło, teraz auto rusza jak dawniej.
Dlatego mam pytanie ? Czy taka poprawa długo może się utrzymać ? Czy jest to chwilowe i trzeba się szykować do większego wydatku ?
-
witam
wyglada na to ze bedziesz musial powoli szykowac kase na nowa dwumase Ale slyszalem ze mozna wtawic tez zwykle sprzeglo ktore tez daje radeKrzysztof
1.9tdi AFN Seat Alhambra
Komentarz
-
-
Komentarz
-
Dosyć często podjeżdżam bez gazu na światłach - i nic nie szarpie.
Skoro 'podgrzanie' pomaga, to więc zapewne kończy się tarcza sprzęgła.Nie zasuwam ! Prędkość zabija ! Włącz myślenie.
Komentarz
-
No własnie, też tak uważam, że chyba szykuje się sprzęgło do wymiany. Pojeździmy-zobaczymy. Na razie nie ma tragedii, tylko jest to strasznie "denerwujące :evil: "
Jeżeli faktycznie jest to sprzęgło, to poczekam na jego koniec i wtedy... już nie będzie wyjścia :cry:
Komentarz
-
-
Komentarz