Ja mam podobny problem, a tak samo szukania nie dala mi żadnego sensownego wyniku, wiec postanowiłem juz zdezaktywowac te kontrolkę... Niemniej jednak dzięki za tego linka :wink:
[O1] Wgnieciony/poszarpany próg
Zwiń
X
-
Tagi: Brak
-
[O1] Wgnieciony/poszarpany próg
Dałem octavke dziewczynie raz w roku, efekt widoczny na zdjęciach....na jej drodze stanął betonowy śmietnik....boli mnie serce bo staram się dbać o auto... Jakby tego było mało, na drzwiach kilka grubych rys.
Jak byście naprawiali tak wgnieciony próg? finansowo krucho więc czy da się zrobić coś samemu? lakier niestety w części zdarty, rysy w niektórych miejscach głębokie więc ocynk uszkodzony. Myślałem o wyprostowaniu, zdarciu powłoki, wyszlifowaniu, jakiś podkład epoksydowy, szpachłówka, szlif i oddać do lakiernika. Co Wy na to?
-
witaj nie znam sie na blacharstwieale rozumiem Twoje rosterki z jednej strony dziewczyna a z drugiej strach o auto...powodzenia w naprawie
Komentarz
-
Będzie to ciężko wyprostować,ja wymieniłbym cały próg,wiem że to trochę koszci ale przerobiłem ten temat w poprzednim aucie w zeszłym roku przed sprzedażą,i szarpło mnie to 700zł (całość łącznie z lakierowaniem) :idea:TAXI 2153 CHYBIE KATOWICE
Komentarz
-
byłem narazie u jednego mechanika, wycenił naprawę na 500 zł, ale oczywiście nie wymieniając całego progu a tylko zrobienie jakiejś nakładki w miejsce uszkodzenia i szpachel i lakierka + polakierowanie drzwi. Mam ogólne pojęcie na temat różnych prac ale na to się raczej sam nie porywam:/
Komentarz
-
nie tędy drogaZamieszczone przez blady14101zrobienie jakiejś nakładki
Widziałem kiedyś podobne wgniecenie, które blacharz wyciągnął zgrzewając punktowo w odpowiednie miejsca-cyklicznie stalowe haczyki-pręciki (odpowiednia technologia). Póżniej tylko troszkę szpachli i lakier.
Odwiedź lepiej jakiegoś konkretniejszego fachowca w celu weryfikacji naprawy
O I 1,9 TDI AHF < SLX > <1Z1Z (9910)> miłe wspomnienia
O II FL < Ambition > <2G2G> powoli do przodu
=================================================
Komentarz
-
dzieki za podpowiedź, odwiedzę jeszcze kilku mechaników blacharzy czy innych magików, może coś ciekawszego zaproponują.
Komentarz
-
Jak masz migomat to możesz zrobić to sam
W wgniecione miejsce trzeba przyspawać kilka prętów i wyciągać wgniecenie. Takim sposobem w miarę wyciągniesz próg. Później dobra szpachla i malowanie.
Nie ma rzeczy niemożliwych,są tylko trudne do wykonania.
Komentarz
-
ja swoj prog rozkwasilem w jeszcze gorszy sposob bo najechalem kolem na niska trojkatna barierke . nie moglem sie wydostac z tego bagna wiec zniszczenia wygladaly gorzej niz u ciebie. gosc wzial 250 za wyciaganie , lakiernik nastepne 250.skoda
fuckyeah!
Komentarz
-
niestety nie mam migomatu:/ oddałem skodzinkę do blacharza/lakiernika, zaśpiewał 400 zł, myślę, że cena normalna. Auto może będzie na sobotę, dziś pojechałem rowerkiem zobaczyć czy coś zrobił. Blacharz wyciął i wspawał kawałem innego progu i szpachel oczywiście, narazie tyle, czekam do soboty, mam nadzieje że śladu nie będzie i nie wyjdzie żaden chochlik po roku...
Komentarz
-
Miałem bardo podobna szkodę tylko trochę dłuższą.
Oddałem na AC, próg wyciągnięty punktowo, nowy ocynk nałożony ogniowo, nie ma śladu po tym jedynie baranek ma minimalnie inna fakturę.
4300 brutto dla warsztatu
Z tego powodu że kasę dostali niezła to ponaprawiali mi gratis wszystkie puknięcia od kogoś drzwi które miałem na błotniku itd.
Komentarz
Komentarz