Zamieszczone przez Czarna_LK
(to tak by ktoś nie pomyślał inaczej :!: )

(to tak by ktoś nie pomyślał inaczej :!: )
szwagier mowi zebym leciał z tym do mechanika u którego wszystko robiłem (stwierdził ze on musiał coś nagrzebać) bo jak autko tam dawałem to nie było żadnego problemu autem poruszam sie od 29.IX myślicie że to dobre wyjście ?
warto to zapamiętać, bo cos takiego może Ci się stać w drodze. W takim stanie, hamulce sa sprawne, tylko wymagaja bardzo dużo pary w nogach i czasem moze pare chwil zabraknac na refleksje serwo padlo, hamujemy malym fiatem


Komentarz