W temacie eksploatacji tych aut mogę się co nie co wypowiedzieć
W firmie min. latają (obecnie) 4 szt. Partnerów - 2x 1.9, 2x1.6 z turbo. (75KM obydwa modele).
Jeśli chodzi o silniki lepiej sobie radzą 1.9, chłopaki mówią że wolą latać tymi bo lepiej idą załadowane.
Do jazdy dla siebie brałbym 90KM, zawsze trochę lepiej lata
ale do firmy takich nie kupię bo sobie autostrady zrobią z ulic 
Towary jakie przewozimy to lekki sprzęt budowalny ( zagęszczarki, przecinarki, agregaty) więc poniżej 100-200kg + kierowca, przelotów nie ma. Czasami trafi się coś cięższego (ok.500kg + kierowca), więcej nie ładujemy ze względu na gabaryty.
Wszystkie mają zwiększoną ładowność (850kg).
Pierwsza sztuka(1.9) jaką kupiliśmy do firmy była z drugiej ręki, chyba 96r. z tego co pamiętam, przeglądy olejowe co 10kkm + standardowe wymiany (klocki, tarcze, itp.). Poza tym nic się nie działo, obecnie auto do sprzedania na części po wypadku - może ktoś ma ochotę :?:
Pozostałe 3 auta salonowe, przeglądy regularnie, oliwa do baku i ogień.
Auta robią średnio 50-60kkm rocznie i naprawde nic się nie dzieje, w zawieszeniu nic nie robione. Jestem naprawdę zadowolony
(odpukać
)
Opel Combo ma dłuższą pakę ale ponoć zawias lipa, miałem inwestować ale padło na kolejnego Peugeota.
Odradzam nowego Boxera i pozostałe Ducato i Jumpera. Za 100 tyś zł można kupić o wiele lepsze auto.
Jak mogę jeszcze jakoś pomóc polecam sie

W firmie min. latają (obecnie) 4 szt. Partnerów - 2x 1.9, 2x1.6 z turbo. (75KM obydwa modele).
Jeśli chodzi o silniki lepiej sobie radzą 1.9, chłopaki mówią że wolą latać tymi bo lepiej idą załadowane.
Do jazdy dla siebie brałbym 90KM, zawsze trochę lepiej lata


Towary jakie przewozimy to lekki sprzęt budowalny ( zagęszczarki, przecinarki, agregaty) więc poniżej 100-200kg + kierowca, przelotów nie ma. Czasami trafi się coś cięższego (ok.500kg + kierowca), więcej nie ładujemy ze względu na gabaryty.
Wszystkie mają zwiększoną ładowność (850kg).
Pierwsza sztuka(1.9) jaką kupiliśmy do firmy była z drugiej ręki, chyba 96r. z tego co pamiętam, przeglądy olejowe co 10kkm + standardowe wymiany (klocki, tarcze, itp.). Poza tym nic się nie działo, obecnie auto do sprzedania na części po wypadku - może ktoś ma ochotę :?:
Pozostałe 3 auta salonowe, przeglądy regularnie, oliwa do baku i ogień.
Auta robią średnio 50-60kkm rocznie i naprawde nic się nie dzieje, w zawieszeniu nic nie robione. Jestem naprawdę zadowolony


Opel Combo ma dłuższą pakę ale ponoć zawias lipa, miałem inwestować ale padło na kolejnego Peugeota.
Odradzam nowego Boxera i pozostałe Ducato i Jumpera. Za 100 tyś zł można kupić o wiele lepsze auto.
Jak mogę jeszcze jakoś pomóc polecam sie

Komentarz