Wręcz niesamowity, statystycznie 3x dłuższy dla tulei stabilizatora.
Ja do dociągnięcia obejm użyłem dłuższych śrub M8 bodajże M8x45 o wytrzymałości 8.8 czyli standardowych, wszystko z czuciem. Wystarczyło żeby później śruba właściwa złapała na jakieś co najmniej 3 zwoje żeby dalej dociągnąć.
Za pierwszym razem pałowałem się 2h z gumkami, przy drugim podejściu (smarowanie) zajęło mi to około 20-25 minut. Nie pamiętam dokładnie.
Należy pamiętać że najlepiej jest przed jakimkolwiek grzebaniem przy stabilizatorze najlepiej jest odkręcić łączniki od wahaczy przed podniesieniem auta, chyba że pracujemy na podnośniku i cały przód jest w górze.
Ja do dociągnięcia obejm użyłem dłuższych śrub M8 bodajże M8x45 o wytrzymałości 8.8 czyli standardowych, wszystko z czuciem. Wystarczyło żeby później śruba właściwa złapała na jakieś co najmniej 3 zwoje żeby dalej dociągnąć.
Za pierwszym razem pałowałem się 2h z gumkami, przy drugim podejściu (smarowanie) zajęło mi to około 20-25 minut. Nie pamiętam dokładnie.
Należy pamiętać że najlepiej jest przed jakimkolwiek grzebaniem przy stabilizatorze najlepiej jest odkręcić łączniki od wahaczy przed podniesieniem auta, chyba że pracujemy na podnośniku i cały przód jest w górze.
Komentarz