A wiec tak po odpaleniu silnika (odpala bez problemu czy cieplo czy zimno) z poczatku chodzi oki jak dawka paliwa sie zmiejsza ze 1,5l/h do 1,3/h to zaczynaja obroty troche wariowac (tak jak by sobie lekko gazu dodawal) , potem dawka zjezdza do 1,2l/h i obroty faluja to znaczy spadaja z 900obr do 800obr i sobie zwieksza dawkie paliwa zeby wzroslo do 900or i tak caly czas, az po chili sie troszkie nagrzeje ,dawka paliwa zjezdza do 0,8l/h i juz pracuje rowno (po rozgrzani tez).
Braciak byl na przegladzie przy 105kkm i zglosil to w ASO to gosciu powiedzial ze kijowe palio bo mu dziwnie smierdzi i ze trzeba filtr paliwa wymienic(zmienialem przy 90kkm) ,ale koszt nie taki duzo to barciak kazal zmienic ,ale jest bez poprawy (komp podobno bledow zadnych nie pokazal).
Dodatkowo gosci podejrzewal przeplywkie :shock: (nie ma zadnych objawow oslabienia na drodze) - wiec wedlug ASO lek na wszystko to przeplywka (raczej tak ona chyba nie reaguje).
Takie lekie dodwanie gazu pojawilo sie juz po 90kkm ,zastanawialem sie czy to moze po zmienie rozrzadu :roll: Nie mialem czasu sprawdzic u jakiego fachowca czy ustawili wszystko oki. Teraz nie wiem czy to sie poglebilo czy poprostu objaw pojawil sie przy zimiejszych temperaturach. :roll:
Mial ktos podobnie ? takie objawy na cos komus wskazuja? :roll:
Moze to byc wina walnietego czujnika temp. silnika.
No wreszcie jakas podpowiedz Czy powinien on jakies bledy na kompie pokazac? :roll:
Po pierwszych 3-4kkm mialem zmieniony czujnik tem i cisnienaia oleju ktory jest od dolu wkladany (chyba w miskie o ile dobrze pamietam). :roll:
Dokładnie takie objawy (tyle, że w 1,8 T) powodował niedokręcony czujnik temperatury zewnętrznej - ten w kratce zderzaka po stronie kierowcy. Kiedyś po zamontowaniu zderzaka zapomniałem go porządnie dokręcić i prawdopodobnie słabo "łapał" masę. Wiem, że silnik inny, ale za to łatwo to sprawdzić, sam zresztą odkryłem to przypadkiem.
Samiec, szczerze mówiąc nie wiem ! Dopóki obroty falowały to nie wpadłem jeszcze na to, że to czujnik temperatury, a potem gdy po dokręceniu przestały to było już za późno . Może to nie być zresztą sprawa dokręcenia a np. zaśniedziałego styku wkręta z blachą itp. bo miejsce narażone jest na wodę i sól w dużym stopniu.
Komentarz