Yamaszki, Hondziawki
nie ma to jak poczciwa WSK 125
to był sprzęt na egzamin
tylko troszkę trzeba było obroty podkręcić (aby nie zdechła przy ósemce) i szła do przodu
egzamin praktyczny trwał coś ok. 5 minut :diabelski_usmiech

nie ma to jak poczciwa WSK 125


tylko troszkę trzeba było obroty podkręcić (aby nie zdechła przy ósemce) i szła do przodu

egzamin praktyczny trwał coś ok. 5 minut :diabelski_usmiech
Komentarz