Nie rozumiem zachowania mojego oleju,
sytuacja z wczoraj, zawożę dzieciaka do opiekunki na noc, w jedną stronę około 30km, star odbył się przy temp silnika około 60sC (godzinę wcześniej wróciłem z pracy) , przejechałem trochę żeby nałapał temp ale więcej niż 82sC nie chciał, no to go rozgrzejemy i przez około 15km była ciężka noga a ponieważ kierownik passatem chciał pokazać że ma szybsze auto to było z kim się pobawić i tu moje zdziwienie, olej osiągnął raptem 93sC co ciekawsze i zastanawiające około 500m przez zjazdem przestałem męczyć motor i na tym odcinku olej wytracił temp do około 88sC co mi się wydaje nie możliwe :idea: przy temp zewnętrznej około 6sC
sytuacja z przed wczoraj
wypakowałem dzieciaki pod blokiem i odstawiam autko na parking około 800 metrów no to ją przegonimy i tak tez zrobiłem, temp oleju podskoczyła z 80 do 87 :?: , wjechałem na parking i czekałem około 7 min zanim temp oleju spadła o jeden stopień.
Coś przekombinowali z tym olejem nie potrafię zrozumieć jego zachowania a dodatkowo jest nie przewidywalny, raz wytraca temp gwałtownie a raz się z tym ociąga mało tego od tygodnia zaczęła mi gwizdać turbina :|
Co ciekawe jak ustawię temp na climatroniku na 23sC to ni cholery nie zobaczę temp oleju większej 78sC , jak zmniejszę temp na climatroniku do 20sC to temp oleju podniesie się do 80sC
Olej to Fusch GT1 5W40 , zalany 2 raz i ostatni a jak mnie jeszcze bardziej zdenerwuje to go szybciutko wymienię mimo, że mam od wymiany najechane raptem ponad 1kkm.
ktoś miał do czynienia z Millers-em ? XFE-PD lub XFS interesuje mnie opinia o jego zachowaniu.
sytuacja z wczoraj, zawożę dzieciaka do opiekunki na noc, w jedną stronę około 30km, star odbył się przy temp silnika około 60sC (godzinę wcześniej wróciłem z pracy) , przejechałem trochę żeby nałapał temp ale więcej niż 82sC nie chciał, no to go rozgrzejemy i przez około 15km była ciężka noga a ponieważ kierownik passatem chciał pokazać że ma szybsze auto to było z kim się pobawić i tu moje zdziwienie, olej osiągnął raptem 93sC co ciekawsze i zastanawiające około 500m przez zjazdem przestałem męczyć motor i na tym odcinku olej wytracił temp do około 88sC co mi się wydaje nie możliwe :idea: przy temp zewnętrznej około 6sC
sytuacja z przed wczoraj
wypakowałem dzieciaki pod blokiem i odstawiam autko na parking około 800 metrów no to ją przegonimy i tak tez zrobiłem, temp oleju podskoczyła z 80 do 87 :?: , wjechałem na parking i czekałem około 7 min zanim temp oleju spadła o jeden stopień.
Coś przekombinowali z tym olejem nie potrafię zrozumieć jego zachowania a dodatkowo jest nie przewidywalny, raz wytraca temp gwałtownie a raz się z tym ociąga mało tego od tygodnia zaczęła mi gwizdać turbina :|
Co ciekawe jak ustawię temp na climatroniku na 23sC to ni cholery nie zobaczę temp oleju większej 78sC , jak zmniejszę temp na climatroniku do 20sC to temp oleju podniesie się do 80sC
Olej to Fusch GT1 5W40 , zalany 2 raz i ostatni a jak mnie jeszcze bardziej zdenerwuje to go szybciutko wymienię mimo, że mam od wymiany najechane raptem ponad 1kkm.
ktoś miał do czynienia z Millers-em ? XFE-PD lub XFS interesuje mnie opinia o jego zachowaniu.
Komentarz