gddemon dzięki za propozycję, zaraz skrobnę coś na PW 
vag się konstruuje, jeszcze trochę i sam się zdiagnozuję
co do N75...
słyszę go jak pracuje, odezwał się chyba zeszłej zimy i jak jest zimo na dworze, czyli pora roku jak teraz to go słychać. Słyszę też jak rozpędza się tubina i czuć (przy oczywiście zmuleniu teraz) jak po przekroczeniu 2000 obrotów silnik ciągnie lepiej
podmienię przepływkę i zobaczymy co to zmieni
dodam jeszcze, że auto ma prawie 130 000 przebiegu i przepływka raczej napewno nie była wymieniana. Gdzieś słyszałem, że padają po około 100 000 km, ja śmigam tym autem od 87 000

vag się konstruuje, jeszcze trochę i sam się zdiagnozuję

co do N75...
słyszę go jak pracuje, odezwał się chyba zeszłej zimy i jak jest zimo na dworze, czyli pora roku jak teraz to go słychać. Słyszę też jak rozpędza się tubina i czuć (przy oczywiście zmuleniu teraz) jak po przekroczeniu 2000 obrotów silnik ciągnie lepiej
podmienię przepływkę i zobaczymy co to zmieni
dodam jeszcze, że auto ma prawie 130 000 przebiegu i przepływka raczej napewno nie była wymieniana. Gdzieś słyszałem, że padają po około 100 000 km, ja śmigam tym autem od 87 000
Komentarz