Chlapacze O1 kombi oryginał czy zamienniki
Zwiń
X
-
Tagi: Brak
-
Chlapacze O1 kombi oryginał czy zamienniki
Witam, ostatnio zapragnąłem zakupić i zainstalować chlapacze w mojej Octavi, na allegro znalazłem wiele ciekawych ofert zamienników, czy ktoś coś takiego zamontował w Swoim aucie i jak się to sprawuje. Poniżej podaję linki do aukcji:
http://allegro.pl/chlapacze-przod-pr...947715864.htmlTomek
Sprzedam m3 40m w Częstochowie oś Trzech Wieszczów
-
Widzę ze kolega jedzie po bandzie i ma za dużo kasy na kupowanie badziewia. Ja kupiłem oryginalne w salonie montaż bez zdejmowania kół zają mi 20 min na całość i jestem zadowolony. Oryginalne przynajmniej są dopasowane wystarczyło odkręcić śrubki z nadkola i potem wkręcić w te same otwory chlapacze. Z tymi będziesz rzeźbił i stracisz pól dnia. Fakt zapłaciłem coś ponad 120 zł ale warto było.GEODETA - w razie potrzeby pisać
Komentarz
-
Nie koniecznie chodzi o kasę pytam czy warto wydać 120 zł, jak widzę warto, ale z drugiej strony jestem ciekaw opinii tych co zaoszczędzili.Tomek
Sprzedam m3 40m w Częstochowie oś Trzech Wieszczów
Komentarz
-
Do pierwszej 01 w 2006 roku kupiłem zamienniki na allegro za ok 60zł - ale to tylko dla tego, ze nie miałem wiedzy, ze ori kosztują lekko ponad 100zł. Wiec do nastepnej 01 w 2011 roku kupowałem juz ori - zamiennikow już nie chcialem.
Komentarz
-
Ja chlapacze na przód do mojej Octy kupiłem za 70zł, oryginały Skody, ze sklepu który zajmuje się naszą marką
Komentarz
-
chlapacze do octy czy to przód czy tył1 kosztuja 57 zł oryginalne w ASO.Dzisiaj odebrałem i zamontowałem,udało się utargować 10 zł taniej czyli za 47 zł.
Komentarz
-
Hej.
Przerabiałem temat 2 lata temu, jak zobaczyłem, co się działo pod przednimi chlapaczami, tzn. po ich zdjęciu( a były nieoryginalne). Nazbierało się mnóstwo piachu, gliny itp. dziadostwa w progach. Chlapacze poszły na śmietnik- całe spękane po 2 latach od założenia.
Nie polecam oszczędzania na chlapaczach. Co prawda z tyłu jest sam plastik, ale zwyczajnie szkoda kasy na dziadostwo.
Od 2 lat mam przód i tył oryginalne i mucha nie siada :lol:
Komentarz
-
proponował bym jednak zajrzeć pod przednie... możesz być zaskoczonyZamieszczone przez paulob1Od 2 lat mam przód i tył oryginalne i mucha nie siada
Komentarz
-
Właśnie miałem na myśl całą przestrzeń która ukazuje się po zdjęciu chlapaczy...
Tamtędy spływa całe dziadostwo z podszybia i gromadzi się w zakamarkach..
Komentarz
-
Nie wiem czy to nie mało powiedzianeZamieszczone przez romi-70proponował bym jednak zajrzeć pod przednie... możesz być zaskoczony
k
VAG - diagnostyka - kodowania - adaptacje - PIN immo - adaptacje kluczyków
Jeżeli post okazał się pomocny kliknij
Komentarz
-
Oryginalne chlapacze to nie jest wydatek duży a przynajmniej wszystko pasuje idealnie i jest dopasowane w 100%
Komentarz
-
Koledzy, odświeżam temat:
noszę się z zamiarem zakupu chlapaczy do mojej O1 kombi. Pytałem o oryginalne wiem, że to w zależności od sklepu wydatek rzędu 110-135 zł ale jedno ALE - sprzedawcy mówią, że te oryginalne są takie dość sztywne i teraz sam już nie wiem czy się decydować na oryginały, bo boję się, żę mogą się zwyczajnie ułamać przy wjeździe na krawężniki czy przy większym śniegu.
A może takie nieoryginalne jak w linku poniżej:
http://allegro.pl/chlapacze-gumowe-s...2,1&bi_c=63740
Ewentualnie możecie podać wady i zalety oryginałów bo chcę wydać pieniądze na sprzęt PLUG & PLAY a nie jakieś druciarstwo...
Komentarz
-
faktycznie oryginały są sztywne, lecz na krawężnikach ''poddają się''. kilka razy już przyhaczyłem i nic sie żadnemu nie stało
Komentarz
-
-
-
Tylko ORI - z innymi po czasie okazuje się, że nie warto
O2FL: W stajni już tylko O2 FL BKD
Była O2: Antracytowy Żonkowóz 1,6 FSI
Była O1: Nastoletnia Oliwka ~140KM/325Nm
Komentarz
-
Komentarz
-
-
-
Komentarz
-
Nie wiem jak długo Kolega ma samochód. Jeżeli nie długo, to dla sprawdzenia co dają chlapacze radzę jedną zimę przejeżdzić bez chlapaczy i po każdej jeżdzie po błocie pośniegowym odbijać bryły lodu z prawie calej długości progu za przednimi kołami.
W drugim roku, kiedy już będą chlapacze, lekkie kopnięcie czubkiem buta w ten chlapacz spowoduje, że bryła lodośniegu w nadkolu natychmiast odpadnie i po kłopocie. Cała długość progu będzie czysta. O szlifowaniu czy nie szlifowaniu progów piaskiem w czasie jazdy już nie wspomnę.
Komentarz
-
i pęknie chlapacz :PZamieszczone przez Marian 2lekkie kopnięcie czubkiem buta w ten chlapacz spowoduje, że bryła lodośniegu w nadkolu natychmiast odpadnie i po kłopocie
Sam tak załatwiłem sobie jeden na mrozie.
taperson, syf się zbiera za nadkolem. Po nim spływa woda z całym tym syfem.
Tak jak Marian 2 napisał, plus do tego brak kropek z asfaltu i kamyczki nie walą po lakierze. W poprzedniej nie miałem, w tej mam.
Moim zdaniem jak najbardziej warto założyć.Była O1 AGR
Jest O1FL ALH
Komentarz
-
Komentarz
-


Komentarz