[O2] aso skoda

Zwiń
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • susnilo
    Classic
    • 2008
    • 2

    [O2] aso skoda

    Witam
    Bedzie troche propagandy...
    Po wnikliwym rozpatrzeniu możliwości w miarę taniej zmiany głośniczków w aucie zdecydowałem się na propozycje firmy Phonocar. Z tego co sie dowiedzialem
    to do wyboru maja 4 serie glosnikow od najslabszych serii Y-line, przez Titanium, Hi-Tech i ProTech. Te pierwsze zaczynaja sie od okolo 120zl za 130mm. Zdecydowalem sie na serie Titanium ze wzgledu na lepsze parametry. Niestety wybor glosnikow sprowadzil sie do
    przegladanai folderow roznych firm poniewaz nie bylo mozliwosci ich przesluchania.
    Przy zakupie pierwsza sprawa z ktora byl problem (oczywiscie dystanse byly juz zamontowane) okazala sie glebokosc glosnika, o ile seria Y-line pasowala bez problemu o tyle Titanium juz nie wchodzila, na szczescie kombinerki zdaly egzamin, blacha w tym miejscu okazala sie wyjatkowo podatna na odksztalcenia wiec mozna bylo to bez problemu wymodelowac.

    Wrazenia:
    Glosniki graja naprawde kapitalnie w porownaniu do chyba standardowych montowanych w octavii. Zwlaszcza po dodaniu 130mm glosniczkow na tyl slychac roznice. Jutro bede wytlumial drzwi wiec powinno byc jeszcze lepiej.

    Cena za caly zestaw (2x165mm +2x130mm): 288zl

    W najblizszym czasie planuje jeszcze zakup jakiegos niewielkiego wooferka sredniej mocy (do okolo 250W) bo pomimo dosc dobrych parametrow glosnikow (70Hz) brakuje jednak odrobiny basu.
    a-sus
  • lukadelsoul
    Classic
    • 2007
    • 3

    #2
    [O2] aso skoda

    Witam.
    Czy komuś udało się naprawić wady (strzelane z głośników, stuknięcie w tapicerce, zanik wyświetlacza w fabrycznym radiu, głośny szum powyżej 80 km/h) w aso, jak tak to ja poproszę adres. Serwisuje u zimnego a tam jak nie odpowiedź "ten typ tak ma" to "nie wiem ja jestem piekarzem"
    ps .:jak obluzował mi się uchwyt w drzwiach od strony kierowcy to trochę zeszło nim naprawili.... chyba bym zaoszczędził jak bym kupił od razu,a tak to trzeba było kaskę wydać na paliwo do aso.

    Komentarz

    • Fery
      Ambiente
      • 2006
      • 236

      #3
      Poinformuj Skoda Polska o tym jak traktuje Cie ten serwis.

      Komentarz

      • mariobros
        Rider
        S_OCP Member
        • 2005
        • 551

        #4
        Re: aso skoda

        Zamieszczone przez lukadelsoul
        Witam.
        Czy komuś udało się naprawić wady (strzelane z głośników, stuknięcie w tapicerce, zanik wyświetlacza w fabrycznym radiu, głośny szum powyżej 80 km/h) w aso, jak tak to ja poproszę adres. Serwisuje u zimnego a tam jak nie odpowiedź "ten typ tak ma" to "nie wiem ja jestem piekarzem"
        ps .:jak obluzował mi się uchwyt w drzwiach od strony kierowcy to trochę zeszło nim naprawili.... chyba bym zaoszczędził jak bym kupił od razu,a tak to trzeba było kaskę wydać na paliwo do aso.
        Strzelanie z głośników u mnie zostało praktycznie wyeliminowane dopiero po drugim upgrade oprogramowania radia. Strzałom zwykle towarzyszył flores na ekranie radia, od czasu upgrade nic się takiego nie pojawiało. Głośny szum to być może sprawa jakiejś uszczelki (może się odkleiła). A dowcipnisiowi, który bo do mnie powiedział "nie wiem, ja jestem piekarzem" zapowiedziałbym, że jak nie przestanie dowcipkować i nie zajmie się robotą, to faktycznie jedyna praca, jaką będzie mógł wykonywać to będzie zawód piekarza, bo w zawodzie mechanika to jest jego ostatnie miejsce pracy... :evil:
        Skoda Octavia Kombi II 2005r. 1.9TDI 77kW Elegance czerń magiczna - sprzedana...
        Renault Scenic III 1.4TCe 2010 - jest...

        Komentarz

        • lukadelsoul
          Classic
          • 2007
          • 3

          #5
          Do skody napisałem i czekam na odpowiedź

          Wcześniej bujałem się z brzęczącym głośnikiem i po paru wizytach wymienili (dla serwisu stary był ok, dla mnie brzęczało a teraz nie brzęczy).
          Raz zapaliła mi się kontrolka "airbag foulout" (czy coś takiego). Zadzwoniłem do aso w łodzi , a oni mnie zaprosili mnie na wizytę (ok 60 km), albo kazali dzwonić na assistance (czerwona kontrolka podjadą, żółta nie podjadą - był żółty komunikat hehe). Więc jak się zapytałem czy wezmą na siebie odpowiedzialność w razie "odpukać" - odpowiedź była "zapraszamy". Poprosiłem o nr telefonu do centrali i wtedy pan mi zaproponował abym udał się w Tomaszowie do "aso" (które wtedy nie miało autoryzacji ani komputera). Zaproponowali, że dowiozą komputer do Tomaszowa i jak będzie coś poważnego to zawiozą autko do łodzi. W tzw "aso" w Tomaszowie "miły pan" odmówił mi wydania dokumentu stwierdzającego przyjęcie do serwisu (nie my naprawiamy to nie wydajemy, klienci nam ufają i zostawiają nam samochody -tak po prostu- fajnie bo to była sobota, a moja o2 miała stać do poniedziałku ma parkingu serwisu ogrodzonym siateczką). Telefon do łodzi, w tym samym momencie "miły pan odebrał tel z łodzi i wydał papier. uffff. w poniedziałek samochodzik znalazł się w Piotrkowie w ASO )) i okazało się że wypiela się kostka pod siedzeniem. Tak więc udałem sie do Piotrkowa po odbiór.
          Miałem jeszcze przygodę ze smrodem z nawiewu po przeglądzie, ale pare wizyt w aso w łodzi i dezynfekcja nic nie dała. Teraz po 45 tyś wymienili mi filtr, który wcześniej wymieniali (odpłatnie) i jest ok (wymiana wczoraj).
          Klient nasz pan ....hehe :diabelski_usmiech

          Komentarz

          Pracuję...