W moim przypadku kat był przeszkodą tego typu iż podniesienie dawki czy dmuchanie turbiną nie przynosiło żadnych przyrostów a nawet po którymś pomiarze auto znacznie osłabło. Masters swierdził że coś jest nie tak a moje podejrzenie padło od razu na kat-a. Wywaliłem go całkowicie a w jego miejsce zawitała rura 2.5 cala (akurat taką miałem pod ręką i powiedzmy że to dobry początek planowanego wydechu). Efekt był taki że przybyło 6KM i ok.10Nm i wskaźnik turbo zaczął znacznie szybciej się poruszać. Minusem jest oczywiście smród jak z ikarusa a dodatkowo właśnie wspomniane wcześniej dymienie. Sadza która zostawała w kat-cie taraz wylatuje bez problemu i "bąk" nie jest już ciemno szary tylko wyraziście czarny :diabelski_usmiech
Ogólnie, usuwanie kat-a jeśli nie sprawia on problemów, moim zdaniem jest zbędne jednak przy pewnych modach (mocach, ciśnieniach doładowania, dawkach paliwa) seryjny kat nie jest w stanie przepuścić odpowiedniej ilości spalin :idea:
Ogólnie, usuwanie kat-a jeśli nie sprawia on problemów, moim zdaniem jest zbędne jednak przy pewnych modach (mocach, ciśnieniach doładowania, dawkach paliwa) seryjny kat nie jest w stanie przepuścić odpowiedniej ilości spalin :idea:
Komentarz