Lakierowane zderzaki w tym modelu, bez plastikowych nakladek sa dosc niepraktyczne bo narazone na otarcia.
Na szczescie w mojej wersji (czarnej) boczne listwy sa nielakierowane.
Pomyslalem wiec czy nie warto dodac troche listew samoprzylepnych. Przynajmniej na zderzakach.
Troche brakuje wyrobienia nad halogenem. Jakies sugestie?
Może cos w tym stylu?
Mysle ze na czarnej efekt nie bedzie az tak tandetny. :roll:
Na zderzakach jak na zderzakach, tam moze bym takich czarnych listew po lifcie nie widział, ale na drzwiach jak najbardziej :!: Nie wiem co co za głupia moda, żeby listwy drzwi, które z założenia mają chronić lakier przed obiciem na np. parkingu, lakierować pod kolor nadwozia. Toż to totalna głupota !!! Wychodzi na to, że element który z założenia miał chronic lakier samochodu trzeba ... chronić przed odbiciem lakieru :shock:
Jak sa dobrze zrobione to nic nie bedzie sie z nimi dziac. Najlepiej jakby one byly barwione w kolorze nadwozia, ale do tego jeszcze jak mysle daleko :diabelski_usmiech
marq, moim zdaniem oryginał wygląda najlepiej...ewentualnie ostatnia fota, reszty osobiście bym nie założył :wink:
Ba....
Zycie (parkujace obok panie) zmusza mnie do wyboru rozwiazania praktycznego.
[ Dodano: Pon 16 Lut, 09 12:14 ]
Zamieszczone przez Big
Na zderzakach jak na zderzakach, tam moze bym takich czarnych listew po lifcie nie widział, ale na drzwiach jak najbardziej :!: Nie wiem co co za głupia moda, żeby listwy drzwi, które z założenia mają chronić lakier przed obiciem na np. parkingu, lakierować pod kolor nadwozia. Toż to totalna głupota !!! Wychodzi na to, że element który z założenia miał chronic lakier samochodu trzeba ... chronić przed odbiciem lakieru :shock:
Na szczescie mam nielakierowane plastiki na bokach. Czarne na czarnym lakierze wygladaja przyzwoicie a spelniaja swoja role.
[ Dodano: Pon 16 Lut, 09 12:36 ]
Zamieszczone przez Maru 123
to ostatnie takie a'la scout :wink:
Moze na czarnym tle wygladaloby mniej krzykliwie :?:
Jak sa dobrze zrobione to nic nie bedzie sie z nimi dziac.
Nie wiem Maicroft co masz na myśli mówiąć, że nic sie z nimi nie będzie dziec?? Moi rodzicie mieli parę lat temu Opla Vectrę B po lifcie (tam też zrobiono w ramach liftu taki myk i pomalowano listwy ochronne drzwi w kolorze auta). Samochód był biały, listwy oczywiście w tym samym kolorze i efekt był taki, że po pozostawieniu auta na parkingu pod supermarketem na tych białych listwach były odbite różne inne kolory (czerowny, niebieski etc.) Sam biały lakier z listwy nie odprysł, ale te różnokolorowe ciapki na nim na pewno nie dodawały Vectrze urody
Dlatego zdecydowanie wolę czrne listwy takie jak mam w mojej O II i uważam że jest to nie tyle element dekoracyjny co zabezpieczajacy i głupotą jest go lakierować pod kolor auta.
No tak ciapki beda zawsze, ja tez mam na dzwiach poodbijane juz rozne kolory, a listwy mam i nie zawsze to cos daje, bo najczesciej obijaja tylne drzwi ktore najdalej wystajacy punkt ma jakies 20-30cm wyzej niz listwa.
Odpukać u mnie takich ciapek nie ma. Po prostu trzeba się trochę pokręcić zanim się znajdzie odpowiednie miejsce do parkowania.
Trochę to utrudnia życie, ale coś za coś :diabelski_usmiech
Nie dyskutuj nigdy z idiotą, najpierw sprowadzi cię do swojego poziomu, a potem pokona doświadczeniem ...
Jak parkujesz pod blokiem, to sredni masz na to wplyw. Nie ma miejsc i tyle. A nawet jak Ty postawisz w odleglosci odpowiedniej postawisz to znajdzie sie inny sprytny co sie wcisnie
Mi obija gosc, co to autem jezdzi od swieta, ale wychodzi co chwile snieg odgarnac, pootwierac drzwi i przewietrzyc auto no i otworzy drzwi, a potem wierci sie w srodku i drzwi obijaja to co stoi obok :twisted: Oczywiscie zajmuje miejsce tzw koperte czyli ma wiecej miejsca niz inni wiec staje sie kolo takiego i tak w wiekszej odleglosci.
No nic, potem trzeba benzyna ekstrakcyjną chodzić i zmywać.
Odpukać u mnie takich ciapek nie ma. Po prostu trzeba się trochę pokręcić zanim się znajdzie odpowiednie miejsce do parkowania.
Trochę to utrudnia życie, ale coś za coś :diabelski_usmiech
To w duzym miescie chyba tylko garaz. A jezdzic srodkami komunikacji. Trochę to utrudnia życie, ale coś za coś :diabelski_usmiech
Moze jestem jaskis pechowy ale zaliczylem w poprzednich autach juz sporo biernych otarc na parkingach z wymiana zderzaka wlacznie.
Z tylu nie ma jak hak...
Moze jestem jaskis pechowy ale zaliczylem w poprzednich autach juz sporo biernych otarc na parkingach z wymiana zderzaka wlacznie.
Od razu pechowy :wink:
Białystok to nie Gdańsk ale i tu jest problem z zaparkowaniem pod blokiem :evil:
Widocznie mam więcej szczęścia i udaje mi się tego uniknąć ... Obym nie wykrakał :diabelski_usmiech
Co nie zmienia faktu, że w/w listwy ochronne robią naprawdę dobrą robotę.
Sam mam czarne i kiedyś zastanawiałem się nad ich pomalowaniem. I właśnie fakt iż ktoś mógłby mi uszkodzić lakier na listwach doprowadził mnie do wniosku iż lepiej jak są czarne niż lakierowane - poobijane. :P
Nie dyskutuj nigdy z idiotą, najpierw sprowadzi cię do swojego poziomu, a potem pokona doświadczeniem ...
...wywołaliście temat to i ja się pochwalę, że wczoraj po raz pierwszy po prawie czterech miesiącach parkowania pod blokiem mój tylny zderzak zostało otarty. Nie parkuję byle jak i zawsze zostawiam odpowiedni zapas dla sąsiadów ale jak widać bez wzajemności. Ktoś zamiast wyjechać z parkingu tyłem próbował obrócić auto w kilku ruchach do przodu i do tyłu za opornik wykorzystując mój zderzak. Listwa zderzaka w mojej OII przed FL była w tym wypadku za wysoko i trochę poniżej linii czujników parktronica pojawiło się kilka matowych smug. Mam nadzieję że pasta Tempo to jakoś spoleruje ale zastanawiałem się właśnie czy nie dokleić tam jakichś odbojników.
NIe żadno Tempo tylko kup ScrathX z Mequiars i pewnie ładnie zejdzie
...w takim razie dzięki za radę. Akurat Tempo mam więc poszedłbym na łatwiznę. Generalnie podkładu nie widać a zatarcie jest powierzchowne i powstało przy sporym udziale przyklejonego piasku może więc jakoś uda się to ukryć.
naprawdę współczuję wszystkim którzy nie maja garażów...parkują nie wiadomo gdzie pod pracą...tragedia jak ktoś chce mieć ładne auto.... , można samemu sie :zastrzelic
nie przesadzajcie koledzy, tak źle nie jest, ja w życiu nie miałem garażu i jakoś daje rade ze wszystkimi przeszkodami. trzeba tylko wiedzieć gdzie parkować. nigdy pod drzewami to moja pierwsza zasada...
a tak powiem że pierwszy raz sie spotykam że ktoś by wolał czarne listwy wszyscy malują pod kolor nadwozia
eeee tam ja znam sporo takich osób. Zresztą jak pisałem wczesniej listwa zabezpieczajaca drzwi jak sama nazwa wskazuje ma zabezpieczać drzwi (a konkretnie ich lakier) przed porysowaniem. Jak wiec moze zabezpieczac ten lakier skoro sama jest polakierowana i wychodzi na to, że ją też trzeba zabezpieczać przed porysowaniem
Komentarz