Wiem. Nie wiedzac co zonacza "E10" zalalem do swojej skody te paliwo ok pól baku do juz zalanej 95. Spalilem ponad polowe baku tej mieszanki i swieci mi sie kontrolka systemu kontroli skladu spalin (pomaranczony silnik). Po wstepnej analizie doszedłem do wniosku, że to wlasnie przez to paliwo. Czytalem o nim troche i o tym ze nie mozna go stoaowac so starych, nieprzystosowamych silników. Sądzę że najlepiej jechac na warsztat wypompowac reszte mieszanki, zalac normalnym dobrym paliwem i skasowac błąd w komputerze, ale czy to wystarczy? Może ktos z Was również wykazal sie podobną nie znajomością i mial taką sytuacje?
Kontrolka systemu kontroli składu spalin
Zwiń
X
-
Tagi: Brak
-
Teoretycznie silniki wyprodukowane po 2000 r są przystosowane do E10 . To paliwo jest mniej energetyczne i auto spali go więcej ale check nie powinien się zapalić . Może zbieg okoliczności i problem tkwi gdzie indziej . Odczytaj błędy . To podstawa .
-
Na warsztacie powiedzieli ze to sonda lambda, mozliwe bo silnik pije mi olej strasze a musi jeszcze tydzien do remontu wytrzymać. A jak mi sie zaswiecila ta kontrolka w trasie i naczytalem sie o tym dziadowskim E10 to aie troche wystraszylem juz i zmartwilem o moją O
Komentarz
-
Zdrowy silnik pewnie nawet by się nie zająknął na tym paliwie . To już teraz wiesz dlaczego był lany 20w50
.
Komentarz
-
Tak wiem już, stety niestety, w trasie do Polski musiałem robić do lewkę oleju, wiem już na czym stoje ale już mam już umówionego znajomego mechanika ma dokładnie określić co i jak, a jak trzeba to robie remont, sądze że warto i lepsze to niż próba wciśnięcia tej O2 komuś i kupno nowego auta.
Komentarz
-
Oczywiście że tak . Wymienisz pierścienie i jeszcze auto będzie śmigać . Z ciekawości , dużo musiałeś dolać ? Jaki w końcu masz olej zalany ? Bo jeśli 5w-30 i jazda ,, autostradowa " to na pewno wypił sporo ....
Komentarz
-
Miałem zalany 5w40 i o dziwo paliło go wiecej niż 5w30 które zalałam teraz, jadąc na urlop do polski spalił mi poand litra na 1000km (5w40), teraz na ponad 1100km zalałem 1l Elfa 5w30 i jest jeszcze ok. (tak mi znajomy mechanik polecił) a na wrzesień mam juz termin na wyciąganie silnika i ogarnięcie całego tego pijaństwa mojej Szkody, zrobi i zobaczymy jak ta moja O2 będzie się wozić.
Komentarz
Komentarz